26

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Nie ma sensu zadawać tutaj pytania, kto z forumowiczów był na Babiej Górze, bo wiadomo, że każdy był, wielokrotnie. Nie ma tez sensu zadawać pytania, kto był drogą taką jak Nuki, bo założę się, że nikt. Jedziemy do Rabczycy (Rabčice) na Słowacji. Stamtąd ruszamy bezszlakowo łąkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONvp8-6ejfU5WfqRnrgbm4xDaIgthE65XW4nQAkDW5LS-mQAnCIsi-MSZbc1AeAft-46abL9kjJGdkQr492e8MEuhnMkhznQDuxB7YE2ubUpzxGave-N0-vNjNMMET3AoYUttAgXsvY_9eCI6Dz5kJhA=w1154-h768-s-no

Wychodzimy na pierwszy pagórek i jest królowa w pełnej okazałości. Pięknie się prezentuje, jak to Babia. Ukochana trochę marudzi, że jakoś daleko, ale uspokajam ją, że wszystko jest pod kontrolą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMwj8TCHETQTwgyXGWhj7Qvf4OK5dO-aTO8rTyLhFxrJTAk7PnJN9XdLfQrS2oItFV3BbBATEWrc1-A8pMX0fSrlyV9016VsosBQR8jIduMwHIlplDNLzqV7TPkO5Afdo9zcoO_IyNwwhj0AjhDACWnqQ=w1154-h768-s-no

Siedzimy na łączce i napawamy się widokami jedząc śniadanie, a w mojej głowie kotłują się pomysły, bo widzę przecinkę w kosówce. W domu zastanawiałem się, że można iść po prostu granicą, ale z satelity nie było widać przecinki, a jak wiadomo z kosówką nie ma żartów. Tu jednak widać, że powinno się udać więc oznajmiam Ukochanej, że będzie dzień pełen atrakcji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKnFFUj2AJEbRnKdpshw5DYPlcoV8jpPZimxoJ1HjsEtyuOeRNH6pQ3jvpbfyPkAUlSpXRtE-BfWkK9bLo_-qQKc3zkInX19yVbcTfeI7EifKtVfAOZWBw83bijm6pYkb_WBW11FfYc9PXx7u8onzD3w=w1152-h768-s-no

Nuki był oczywiście gotowy na podjęcie wyzwania smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN-J0ZE-YuPKw76RV15Oo4UjXxb8S66zn1mQEEsnVel1QcVDgev5-R710kBIYNuE44i8dxtcBHyRMZrpIGw9ugddlU_Y71wbGWn-xfF4rAgrFS3UkrQITLkUz-mMkNhyJ2lvJNIBKF9LY2KBikyoQLJjA=w1154-h768-s-no

Idziemy w stronę Babiej wykoszonymi łąkami. Jest ciekawie i całkowicie pusto.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMCE0QoUNjc2cnSNG0jUqa8EB-ZiXttjRNGR9DOfQZMHApwtaU-tVEY0wif9LPC_GsCQCVuB7xN8I_gHbeoz-ZRwbJoeqig3NND69ucYoUzXrapLIh6fhQA8tKTCP42wJpRjv9HfoMVjwFt_MHEJEDbMg=w1154-h768-s-no

Dochodzimy do granicy. Początkowo nie ma ścieżki wzdłuż słupków, ale jest jakaś stara droga, pozostałość wycinki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPXj454rkRqzvMqA2THuDuXZh_QhJlh_An1rccruGXUgRlLDy0eXyHFpVoYN6ZbwDdrJYO_zk4CWT3jpfJf857lKd-d7VSD-XDqKvYbc-f3EHZAXOqJ61qFzCosusDnRUbYGDPh6XiTEouU-RVcb9iyWw=w1154-h768-s-no

Szybko pojawiają się kolorki w odrastającym lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN6qrbTxEX5QDUac5hlaJqHDAbU8svBt6ocvIxnxDRsmyg0OF0xTptVCoqOmcWNQnGbXWbnjmgblRNUXbHmX0563zAivWqMskPhQ9kEhPE7fDCg9EOzp6UnQ7PDEZR8R0LFMI9ZB0B4K23CujQwl7Z4pw=w1154-h768-s-no

Jest też bardzo wygodna ścieżka z widokami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPE_DW7BYusr57CV8DmgHMjckTwz2y9nMA8FTDHcEPQpOPm6YZ3ItOs60oR-dvInt_OC2c_Sg1QMF8Rb7_LUjvKJ_xSssKb6ZRLSUPvlUTGi3NbuzM7mBVJK89sIcLHAHvIRGnkLIerbVziBEOtB7zqlw=w1154-h768-s-no

Nieco wyżej robi się stromo, pojawia się stary las, ale cały czas idzie się wygodnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfelr9St1auI_kzCvxWSZKkPWtFXr7U2r-kHtkKLocX6YgY5M72wUf-_CYavaqpRBhj0dBYeXW73tyvVitZX1RQLzVQEi7Tgdeu7B3bGYvf9L4cpxum3qVAdf9vVSNM__xVCeNe7GIRQqocNBcSSqMrg=w1154-h768-s-no

Ścieżka jakby coraz mniejsza, ale wciąż jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN094HyYExBU3BB56sqzHxUqfom-YklqJG3FfFgyPkmZa_rRmc8sb6sGgKxBbPl1lH6vmriVs59vU_-E-jDK9l-bWNc1e9LLnk5OJpnJ_-oNQL7s4IFVDu25s44x2iGKOXXJDcK8Kgu3UH0slX9UzE0mQ=w1154-h768-s-no

Wchodzimy w kosówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNPRYi1m37xpDIVUm-ZNhkFJwNQx-ooELbHZxhAc311V5f6r2wly5uh3GpwTk0wL0qK2qG9NG5F-NXHNOTT1sr-7djoLnebdXJ8ELQ1NptnmY8FEYaBqHu3g7T6yCncH6dYi8rpLAMXX1prltMa6tGIqA=w1154-h768-s-no

Jest szeroka przecinka, ale ścieżka coraz bardziej zanikająca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOLkXfbO4oScIkezaSo1xPIItQHY2SoSqAsaBa14T2SdWElFVDL4o9kwP-EPFKx8GVWpbAZwuXATY5yDtmtR36Jd6u5XX7z4fuON7AweVTNPUt4J5VJ4HcsvZ96Ku7DCI5t7RIJu8l7uBLq0XHfRi_vVg=w1154-h768-s-no

Pojawiają się pokolorowane jagodowe polanki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOjzjjd2LvMhYhtSKKJmyShc69f3RpWKMn0TnCYqcamReFe9v9DjM-7oiUd5sbVLxn7zb9TZo_EalAGhvpK2l6X-JS8ybaHpGMn-brB3UmDgn0XDfJ0gzlDkK6LiidB_b5r2VOrSqHyhEFlIfukYh99gA=w1154-h768-s-no

Jesteśmy już bardzo wysoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMFftPa9IX5PzTyatsnKVyx9NfBYihraAXWfpv85guo1g7RWJvQKkD9faMfdC6JzGiPKAuvwMpX9SxCPTtStlD6MyK6LlfQqfKYo6ToHxyy2Y7AbiHSa0nTRiJ_Ag_GzUNgpVpIo0IGNoWA9uBVJMkJqg=w1154-h768-s-no

Kolorki obłędne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNgvWu1yRvGFE5AHag23I4svHvFK-jC-lpL_EJVG6aU6b7gUNhs8CTTtP86w5V5-mjaYqnNsHSQYiqunPtT0TOhCWZMYwpe5p895m3MXN4Z8J9wc30QsOtJgkn8GRLR1YbjxW-2fDrgJcLmOrvv_d6GbA=w1154-h768-s-no

Kosówki coraz niższe, ale przecinka coraz węższa. Przejdziemy, czy utkniemy?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPb6YqhErxAKYJnfHqdrGxTCn-Y8phn8cKVCGBVrY8eViBulDBhGQCa27oOidim_Dp7gyPMUpX8c9dadyluFIJWMQNeB7zeA0Nkpe0BxS3MiwOb53Xbcm-qjYOFS0cJMaEbo3pBVm1lbXbvWLHgxXiiVg=w1154-h768-s-no

Osiągamy wypłaszczenie i w oddali widzimy trójkątny dach chatki przy szlaku, tej ostatniej pod szczytem. Wygląda, że da się do niej dojść bez problemu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwxA77BDHCNxHCAAhgqS9VB8ddbC71Zo3Gx2KTUZiyuOPIO6qhL5rLk5lEKz13BANn_LpoO861I2hTR9wWFZkOE6T6gSEM3PspHnoGgitygSQEG7ppBlZWgIgsTUN2879ec6UvR1VZyOEhtMjyVIyrhA=w1154-h768-s-no

Ukochana jest zachwycona moim pomysłem zdobycia Babiej w ten sposób. Ja również jestem zachwycony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPitia9CQlTXjzoraxD_U3YWhX8vIGKHkqYVcPqm12Ss0ChxElKpFkpGB380BS4WmD4ODLOS_RdHSzyW-0DKywsEF9nl3NMOy6YEI9rPHZH5hcGyDxIuWGAFwoP2UUVVoJEBgAA4leeBgf1UTAzUDNckQ=w1154-h768-s-no

Jesteśmy już praktycznie na szlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOKws0tqQginlvytkMknRrZlblaGbQ-5UZhW81gs6HOy5Avr3wZx-UZl_7igxBioC84xfvg4FqjrDcAKoQ4bGHAIxA69mmHknn350h1itszXCAENYuB0Kz41cDS2iaW6QTsjfCMyElXP-KeUQ3ASOGn6g=w1154-h768-s-no

Kolorki powalające.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNHzUY4ECWC9jzXANHOseZkz1cNkdGcAxIQPDPJrZFm42NqLYz4hTT6zfxPydXMJakhfGrjJ1P11KmYy2IFU3HJ-ex1Yal2zHX12_rruCvSfWCMTRW585gYGAehInthRofOL71g29g5IT4B72nCWuiatg=w1154-h768-s-no

A to już szlak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMw0x9W7keYtcw4ZpY_oO2K-8s0_nQpFZZ4Ol82vJebUTRGvMyadkhD35fSwC6UAZPGQ0m8w1BofPxY3W9glv-HRVVQh4rcMdwYHwIMEGgAUYQs60cSl7JNLhO3Exzk5uMh7LlGs61VigWFWK_58ETOsw=w1154-h768-s-no

Kolorki zdumiewające.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPL7ZpCHUwjjxExtLVLgv1S7LwlPhwuO3UjhOVro-tPR5Qi7Xio7qOY0qK2VthbQCfx_SJ8ApTJ19iJxVh0QqdZRydswVzLE2minLLcELYbhQsV6KORDVAHnppiDcVHl-rYzyeFSHUWYCVOI8GcBCKEJw=w1152-h768-s-no

Szczyt już blisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN3TmUSqIeRPu9m-pTZJgAt2TCk5ql-UTjlo-U-imCSoqOGjVS34_SNrFOl_YPvSOb-RrWx7UMZzQjuu-Gr3XsSLzzvEuZ_0dA4D-hZuoglOMIgAsLsA0SeJP1kzsmeDrGzN-cUQ8kSGIJSOaXogpDVlg=w1152-h768-s-no

Jesteśmy na grzbiecie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPrRlm0H6F4H4wia9evBgdWIFF4uc7m9wujeWGQZw3nkKFwVGZYQPCHtPJ6shkZxnaN-lOW9AlA_XvTIDwKu6wWfHGeByKNoa0ys2NoGNN8J_AbK6tDjPD3am2waoc_r_zd2NasA9dgdnx2QMNWXyLVLQ=w1152-h768-s-no

Nagle wchodzimy w tłum i gwar... to jest straszne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPKLsoftcYmTSoL7306_z9PwVU65ACg6TmWBeTi4GD9JTG1ACsHakb9dZXLK9OGEmFYIlHCP7Gnz-fRJrMBCffxsjYo8AWQ1XubqmzUL8mmoq0-a5HHnJ91a1bOWjw7MDcHLEh4Z25uu5-jh3vgAzcrhg=w1152-h768-s-no

Szybka fotka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMfhFu68g09Po_-2jnCiMJzSNlAp9uyhy3Ko84CNehXv_Q_jahPkhXutpgGMlRzjy8kL7LXXlHM4aD1zgdvMz6n-HT5sz0AqvTmC3CAvPQQZiNNIVRvx7oTGKKL_uZrZ2esoFsJPReXmHRiwp-F3wEWRg=w1154-h768-s-no

Rzut oka na Małą Babią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPqoJPVNKohOTWfPux9mfV0qb1_4t5xOEnfKcgcistkquoaszCRrVAwzFGkUZcY0SINQEjhfBOpZBa0yNWma4gjafcGYHe0tWvTvwKUe4V1jYJYcnWe9A6qCmqytTdauqS6QpSzSVIRGbRbtEbGMHl90A=w1154-h768-s-no

I uciekamy w dół, bo ilość ludzi na szczycie i na grzbiecie to jakieś kuriozum. A wiecie, że po naszej stronie porobili ograniczenia z taśm, żeby ludzie nie rozłazili się na boki. Obrzydliwe to jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPHYPN_81My2pFRZhGBmiLczlaxyw2e9-liwnlc5GP2jeV6sm2Q5OOq9jaJX8DAEcLMFs1BGMugMaJBQZ16oFopTqMVE047rgr5H0jwuEpiKfVf81_ZWhZhF6VBFjsSuMhKENAPtdfhKt85p-lssdSNEQ=w1154-h768-s-no

Ostatnie spojrzenia na kolorki szczytowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsN3YBucI_Ipm_4eyTfKujjgVesQnDBk-YISc8Nbp64Y9q4qHGnQAaldRgK__PkQF4bFlOw1m7cGCu9iD5Wi65KjgQDErM5TZx5VbfV9Sw-WuA6FaJRgMm8k7hdxnL1L4u8PrOE4ry8k5w7QQRJGwIBA=w1154-h768-s-no

Schodzimy szlakiem żółtym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNLe71me4tjKv67pRGvD8R5nX_6SpHL9NL6x5jxd_MFSpLzYBuRqZs-Y1vqbNuyWImQE-wuTwXaVEzlh7_eh63Fe7XufSPrCfjwrrtvj9KNpFxm5o0QSVotvrhRRE1D8bfRH014JIuCxdsdnir4kNhjVg=w1152-h768-s-no

Apogeum kolorków!!!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOnykqEADDzdQLqRCZg_UA2d-M-V251WpirWBjK5zW6J5wrmmoznvHQ9BzUQ43uDG0BEDA6DDG-h9H3G5rCf7zUEVc5VXoC387kaMOdORYUhXEMf0xmnhOdrXOO9otWVLKi70a4apq2nDV-o5nDug3bhg=w1152-h768-s-no

Nuki zadowolony z wycieczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNbliyRt5q-Qyz1BJzVBiUc_DAXbNKg9_SjvMSUjWuhlrcRzAReUQ-hPkqtlflQBC9SZrtYYEGlAX0xiFl3qksS9K_OiB7q3C8joXkqPwNQMQpa80UFmRAQKItm1xNMVkoOkFYg_TrDok0YGQ7U9Uo1dg=w1152-h768-s-no

Zejście szlakiem to w zasadzie nic ciekawego, jesteśmy już na dole.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPvFfMhd0yw8IDuUSxyVEiqR7c7oQYDTZltPAnXX9XWE8gVdl2gSTQK5rDVAlw2FiXPNXqpwB9STIpRjjYGIRZsgZKiCP4gHFWPyS_mRe-I-9T1j_Qvhzv8wx3hhrxyqD4coGsCyNE1HXJwjaXofKwWvA=w1154-h768-s-no

W Pasiekach porzucamy szlak i rozpoczynamy bezszlakowy powrót do Rabczycy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMAHiUQHfgS2yvVeEioHDEUCLvZ7jbDqpltsQ_9EW7SZkeQlfvXalyngXn33P1aZYPRIEYY1o99nK5gY3QXd01pQIj50NnEacRJzDB_oPotBC9OxP2KHhYHcE-A5LeezIDZWCWXYT_DRR15y0VzphRxgQ=w1154-h768-s-no

Bardzo przyjemny odcinek na koniec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPzQ7odW1QNNMlKiBNg4TlCi8R0A77kNKQIibkFZiv15dtvoqZfkstDNju-94QGxOQznq08taiqePV5l_ThngPVyY7fpCXywM2wwAVxW2w8fuc5OEMEtejjoJLu5Vn7YWWqLKzBV3_gvNgFtNkF3IsmQ=w1154-h768-s-no

Z widokami na Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOu70GNJzpQvixkzytsCIFTohAj_C8Ht_9o6_zHUxZF_b8Rutvklq1HzYucjODGwiWDoJ3rJHoBXOswni91-2nh9Tt-aC6srQxDGbfKqF8MWAAGOefEeAu5yfq46PjezccLW6DAR3V5UT2zctNcAivOVQ=w1154-h768-s-no

Oraz na Pilsko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNZPzWfPHWBBOidAlREnerkJJFR6eZ3UxW1u7_jYbBEUWmiupjrqgNSB2QdRCPB15tZ9Me-JsbwB-sxALgGiZAkQQG2F4IefN4OXttcCMbvh7QRRjm2gwNWCw_g16fFlRmq3yrrqOpw1QJmHkiYS3eWjQ=w1154-h768-s-no

Wycieczka super! Nuki nie miał żadnych wpadek. A pomysł pójścia na Babią granicą był strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu nie powtarzaliśmy ani kawałka trasy. Kto by pomyślał, że na starość można odkryć najfajniejszą drogę na Babią smile

27

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Pilsko. Babia zaliczone. To co jeszcze jest na tyle wysokie, żeby były kolorki... Polica? Przecież Polica jest nudna... ale idziemy.
Parkujemy w Sidzinie niedaleko Przełęczy Zubrzyckiej, przy kaplicy i ruszamy do niebieskiego szlaku, a potem w górę na Czyrniec. Ten szlak był jakiś czas temu ogołocony z większości drzew, ale las znowu wkracza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNN_8M2TFuJUIa2sPDkfa6dD9_WB7Qz-br0LsdYoZqgBRZ2IuR9tGddYO7HWF7DvjVW6fuaYIzHq84Td3Za-FCgkdnwerllQjjyK9eukZUSYUnoA_hcr_YNKP0A-o9VnVVrKSH3rvJzuhpuBXMZ3O-eaA=w1154-h768-s-no

Wyżej w starym lesie robi się mroczno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMeXoUCNlukKcyA2p4b_MapK4tvFdE65l3MMX5MaBlE17gPJ86ktLBIjmHqLIORhNSpDF1Il2EGjFhSztsYUMS9iV59jhh19QtFAeclycqum8cQ_HNpG1BtxhDkALsxBA59MKEcDfL4KlfO-y5_vIYm9w=w1154-h768-s-no

Czyrniec kiedyś był trochę widokowy w stronę Policy, ale teraz już nic a nic, jednak ma swój dziki klimat. Prawie nikt tu nie chodzi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMDhkLGHYhaAWj4wUsF5mWzQO-qhIbKtBmjF9-S5yr4XWKaUWNg87nicR0ZadDC6FL4CrivOV7KJZN1xn0LQsnqIlOaFct6AGLJaZARZSc7LHspuNEGpF-47nB8ChaCArd_rB9Xs6knksV-MWzjR_8gMA=w1154-h768-s-no

Na podejściu pod Policę robi się kolorowo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFG_h1KKpGLI549U2d5YJe5KsS6-_HDDMK_dG3i_d6Epp_JV3VG4Fcvt9f2oZebZaSZzIgKbtJfQmTrnZ0_u7uhRZL6-k_rE8ZzvhT5f3M0qIBMJ5SAnMfRdgTX19OylWeP3Vw09OvpiJQdARAev2k9A=w1154-h768-s-no

Im wyżej tym bardziej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfcH74LGnyBOM2wXhYSsvGGf0elHiHw722NJxRj_tTaYnanIhjuojnOOdXOpiKOFwBC7Y2ST0y5JHP9RW1ML5BBs-JzrSkb9B1vwaMhdWy784OdFqiiMm2KzPB1zckfSL91C-M_yLUd2fLo8zBGz06Lw=w1154-h768-s-no

Podoba mi się, więc dajemy z Nukim nura w te kolorowe chaszcze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpRIQXXjePAVvdF8Ux7NGsBSs23wlCuXICNk-20Fn74PZwguqcMZfCPdQ4JpYN7MS_elaWk3iu0KPhFspyTOK817o_UJ8TL_R_zuJJs20QeIei0ncpuEw8M69VVEc7ALcy8HlVBFlHuilzPyCX1LQ_xQ=w1154-h768-s-no

Bardzo przyjemne chaszczowanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMM8cCLgvGgstbvSqRjdvRotroLAIrTTIpwus3jHYIXW0jMrqXo4cLGrMs8Czs1fbC-9aVHBpxR-EBvLpycQ9NNLdrn1fYWOwWIjkMTDXINELy6_P2z_Kl6-AUbQulgN8rtl1ZjayMlcfSxVjIHx2ZJhA=w1154-h768-s-no

Nukiemu też się podoba smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM-R0RAKdKjDoY9TVF1JQiCZRVnz7dDxapJnKJRRX_EZKsgGsEQ9ssrKbLuFBlmI_W9eWQJ3P0L5LhGn7K6qrwYHfipGvf_qqtftNpHOpuodTQPSPehOP5iyzbu6oz67rsTpWuBRSwYnzwE0W7BAUPtvg=w1154-h768-s-no

Potem idziemy szukać chatki, którą czasem odwiedza nasz kolega Marek. Nawet jakbym nie znalazł, to samo szukanie już jest super.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYlnAd4GnjzfMU82yJqHYwsVmWqha-oApZN-VhDXVdS1OJM3j8_1EfVk-4SAlwzWaCA0bs0TVWI8qL64bd4mizDt5W1QBxLX9GqlaxvHDjcUXHn-87VlaJJGR2XOqkyTHz7yNFi4LWBXe53gv1U9Dqug=w1154-h768-s-no

Bardzo przyjemna podszczytowa droga.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGwOZ8WUINmM4PFOzQm7-pEWfTaFdqxaOsxnIzAopxiomvelHydEfzm0-SKHIxJdrP0JnZGRp2ltfgq5Q49hWCGFw9DtNy3taKKt7JUcUd4qlVdCupM8y6M3_OZzQVh73kk0rSjA3Nht_6_B0h9xSglQ=w1154-h768-s-no

Jest chatka!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNXiUc9LON5LqgV8stM2338GL82MOgY3eubT5UnfzOQX_WMwJcms1jqMWVhEYVv61U3R2jucFmZCN-YpQ6r8wNN0jMuf0VVDLezluS_44zV7T_Tnhgl72Xwu5xkDKKAgpqfaWA4ID0fOqfkJFso8-UCLg=w1154-h768-s-no

Taki widok z pod chatki. Super lokalizacja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEUp5KKJiTMSkAbki0I5i5xZr3ckUHenG_5u-FuwHvVVeNaOFjtRZnOy7oTV-WPOhcX7hy1V3IYvx4nx5ibEK4B6QBIvruLIIVSG7Vd3_GJMmXALRRhnR_O8Ig_4PK7P0hAXqxAYrqBh4tT0Myqa5hAQ=w1154-h768-s-no

Widać też Chocza i Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJ1b96abx_NyHwcUWz7AIs9kORRAfAVyAVHuzulndR5Rj9JEIe-2wn-1ddGICYD07BrVbaUPwbPRriluJRLKb4RFbJAA6w8E7i_rapqk2QrxokzPoJeEqO3mzN-4KZbYLsBRZqKvlRgsXxIweRcrqqpg=w1154-h768-s-no

W środku bardzo porządnie i czysto.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNG5aTXX9zTruzIUARBUapa7GY1LmvMCIUAL5mavIrs0Vie_rydlHlIMpopG7gaXx13ina8j7N1EO6UU9L5J--7tzIyJoWlFhzhB9ZXYAVNxXl1NVG9l8uE_RGT_Vx7G3_2ZwxbSYe0PgPmDtjuEtalrw=w1154-h768-s-no

Ale bałbym się tu spać. W środku nocy ktoś mógłby zajrzeć do chatki, jakiś zwierz... i byłby to bardzo przerażający widok.
p.s. Wydaje mi się, że Nuki ma jedno oko jakby w innym kolorze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQ-qsjlV_StciUyNf5lzzynO6txIfCiAqNq7CThEMYcTRfL3SnTm8wSrVgPmMlKEvAMtzvbydvYr-7aO3ZCebcivQJUA_s1Biz8OnvsEpVBq1p5l2WDThr3QMAzSrIcHQQ-z_Pij69jk-HtaFVsBlhOQ=w1154-h768-s-no

Wracamy na Policę. Przejść się tą samą drogą to sama przyjemność.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNd1nZ7LHYlgGjBIylzAUQa75DoRyiTSMBnRntJM6-SYlEW7NWo3CjwpeqVBN5TkxbJvUgYnvi6DlnORG_RSqQ1F2esKfFSttZ75Kww4FOTmrnAKnY8jCBahVQ7KwDWuRNno-ujccRdqsLhaVvjmsDhPg=w1154-h768-s-no

Apogeum kolorków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP35_mPOwZu87DM582W9hefMW2uS4tMa0YalhxGbZ0esrOc1favH-USvL9RD8lpDcSZgMDDS60C0iHnMnXJmd-MnLOdqOyvE3J117135uXsyQ4PA9BvaVeabHUlJaEh1jkuRg0eViOXFVIC_rcbhdounA=w1154-h768-s-no

Następnie idziemy szlakiem grzbietowym w stronę Krowiarek. Wyżej wciąż są fajne kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwLzOI8PAjye4czHLksC6HkUcl56KmgRM7QUNn-vVtZnp36w0-c2Yr6y2WHYnippXir_j2anlPCIuStXegC2EJttKsookxRyfWQEkTNfmj4gOFDWz-DmJddJj8Erf9_ljqVmgglBg_OQR25ElnoUQRTA=w1154-h768-s-no

Potem odcinek leśny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP0_i3QeOwPJ1DKzJWqafQiOqCwM1ckbDAClJ1V9ba2tBS4Q1MuKhmdgBrmVWZlfPG_XlbEXjAw6EnMlhC4s_FdTldxJF7XZLY37w76iGGlVvyco5oz2SnpiqJTMVRaotpqWB5F9x9GtAm-J7gLIaZI7w=w1154-h768-s-no

Niżej las trochę przerzedzony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP4hXvoZo7kSM6h8zAlS-jG_ct8sEB9d0SwsV6OrvT-JAx2efo5tt_LytLIU50tav2r0Pz7jK79lvDWmVQKRVbbxlV4X1XTwDh67JZKmHcQBjzQlmCIBlD9fmi8qFRBcWqMYDcTRHHp_LX969EEAMzRuA=w1154-h768-s-no

Nuki ciężko pracuje. To już pieniek wymaga współpracy przy wychodzeniu. Na razie ta współpraca jest ciężka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPt927SHeKPRsp_25iFGV2wa04SGENvqCLdxtuPizRbeiM-8CMFUkYcoXBp31mmZnaAnuV6T8fy0NRdqhz12Ah451bEEyWUhoKrjxkWTpv3ZOv6BzBgOieJFHv2NNs8saSELn9ZlP96jZPpR9rE-qWgzA=w1154-h768-s-no

Udało się zdobyć pierwszą ambonkę. Sam wyszedł na górę, pod koniec prawie spadł, ale go uratowałem. Zejść się jakoś udało. Potem powtórzyliśmy całość dla utrwalenia. Jest jeszcze dużo braków w technice.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBudA2ld6acoDwm1ZUCL5pH8FVkoBOc3VMv05HZ0FtJlOg4RXWSra1BwuUTJ6OUqAUMmmT7Fqz2itb9DRj6uLuwUF2n-hf1Cl80hs_C9uSwbBxQ2VUg7CcDNbDK_wdubcjuaHjO5ocDq9CziBP9U1YOw=w1154-h768-s-no

Przed Schylcem porzuciłem szlak, zszedłem na południe. Góry nagle się skończyły i pojawiły się płaskie przestrzenie Orawy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMBqU80EXv42k3sx2INeCIgEroVDfhBSVnHZHvqGovKdDsotN1Yu5OvQAUicfJVonFtr2aDWDDLneGzKhjNLsBEVPkKG3vf1zktM4II4FJrTfrrOz10BRdoi9F5BksXD54SgV-RlavqY6fS9dEMJUDCuA=w1154-h768-s-no

Faje łączki z kaniami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfhTuMtW4I6xxzlv-QTsuKNbAYYXLJ_aGejcotNZAsTzJfO9ouK7z3KimwcWP5rr5ilhdCOzMi5Wq8yKwDv-Tc29R3V9eI0WMPBU1_wzQ9S7EyQSQEWD8xHc6NyS8FEXnjUePm_nv8kULJWJ8aPo6JAw=w1154-h768-s-no

Fajne mroczne leśne dróżki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1JI1BI_P208-vvnHqsDp-_IKTwFcZnx_2DWWz95FTXTn3GRNVwMSLk_MDUyfJ9xNWp8lw8S9m3sABaR-9k5VDJ5oa-kRU9nlacSjawxcBSjtwQej8LaWc85-BFKyR9w_GDl6FlTXwhAOlPSM_7-ku4g=w1154-h768-s-no

Udało się przebić do Zubrzycy. Widok na Czyrniec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWwnu-8IxwDOVRJNafForTI-3VxUPxbWaT6V79dcI41bykgRdViAOpoQ7i_yxxrbxCjSRty7PTwC4QHJumQuUY2rWrl0KZoQH17hhGNgCOlpX9BxFh6wHVDDei6FgtrVXUS0N_R2EEhQCKh93AOJo5rg=w1154-h768-s-no

Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9YBPSpc0XR17Z59-e0DkRXBlGYYPDIv-qG1tpIhQ76yjxlkDmBpPcURUq0q-zLtEK9hQb55315vY9xWsSWwItbfW6vIYfN05RYuw-CbIDlk05ooyvVGQR4AUgcN7Ck7jWufbuKgbiA9yhf-lWL1VQdw=w1154-h768-s-no

Zachód za Babią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVWqHVNyfqiJZSEfgYZz--P5q2h2-2tNFMFYZK3gXEeTOvOf0VglMzRgOu-_xqvMbJ1a8O_-TvTJQyPIrluDuS9WbiGXwRGCXFzG-Pq6FTTUhroFssDgBfftu-QJeO55BSt87E6j_I_xAttGzLMHO67g=w1154-h768-s-no

Dotarliśmy do auta o zmroku. Nuki chciał zamieszkać w Kaplicy, ale było zamknięte.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPOo4iUjAw7K6yDcScRN-_xugKQX_NWT8e7x5ER5nmwbvP3gpgPDI1Ya4SFLT_e2PGyO_xy5RfME3zvAhMVL1-28JEv8TNMCFpHBUtR5ulVgSQVM0ZS5s5UWbf2kMZgqSOf7GeFqSmcVxn3OgCbx8i48Q=w1154-h768-s-no

Super fajna ta Polica jest, wcale nie nudna smile

28

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Mega piękne jesienne wycieczki z piesem big_smile pełne kolorów i widoków. A pogoda żyleta ! big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

29

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Kontynuuję wczesnojesienne wycieczki. Ponownie Beskid Żywiecki, startuję w Koszarawie bezszlakowo na Jaworzynę.
Słońce wznosi się nad Mędralową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMzMrF9nbT-7LsX_XxMfKFiebx7ts9NNXJ39tlgJ3vNnzpQA6G2xRrlroM2FRMMEbqzanx-W5B99FSws8csH0CVm0oWOhCAb7OnnTIyEy1nV2Dpi96V1F3Kj2TNDXSaWP_Gdz_xzACK3h9SzjIMpjOCzw=w1154-h768-s-no

Obok mam Beskidek i Czerniawę Suchą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPyfXrJ9CQDGNbVFqrBQ4G5XBFpfo1dCwkeg0WmxgU9nchmFra7dXD4Igk3V9LhsYQDPvqOuykiqh8hbiWo0maQSyq1HXQMngYAXgvAgbPR5Y228DYVDmzHjdWFUlx4sFM4qv5qVCaFR3zEypYk_-4CiQ=w1154-h768-s-no

Nabieram wysokości głównie łąkami bez wyraźnych dróg. Są kanie. Ciesze się, że będzie znowu dobre jedzonko, ale nie wiem jeszcze co mnie czeka później...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPEIMg-yGgGnfjdnQxfqLUjM7RVOm9oB3pJAvo69X0ow6xhjHHFQQfLdGiSyvcCSknp6Lyse7cJYTEs5RcqyKUyIYj_Qbt4DbTgIJf_LX8aNCepQ0t1vwghfu_h5eTIS1M_gG0nTsoKJNCdPT40yslmhw=w1154-h768-s-no

Odcinek leśny pod szczytem Jaworzyny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMZ-2LT8xzqIF5PlHIanFFd4TtcUTG5gsqPkascqTBcLE5dmDvPokTRy1muGd8e5LyH8EVsY3VnJIVfeEn7B3WqeJrh-14we1KmVIesaXHCsl1dsNs24bLssMViXNRdzZ__uN1DEk19snQwLxx5Bkqb5w=w1154-h768-s-no

Dochodzę do zielonego szlaku i szczytuję. Piękne widoki na Pilsko, Romankę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOe0sWvZEmhMDlXp-J-YBY5umVsIU_E0xyoVdpXwggDzi4GYTlCmyFuwaJb-In0SkyVoLmc7weNQYxzpkV6JUHIeTQBrgyjFWAMN6yXR7km2fWd954oESfkLEbPO8sInxfDJ_F1hhT8iL6YIQFUx9mKuA=w1154-h768-s-no

Dzisiej dzień z chmurkami i coraz większą ilością żółtych liści.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8cuPGMn2j96GDoD7nZ_hugss_Yay1u1PokZ9uiQHTXXB9UwMw5AyAEoLZSQGttqtNzuhAbqNrY0yu9sIiSnQt524ZEFrAr_yEpz_-3CWfjEC1FLFMnhQhVwBiCxYIORF5m28dHosZB6jUKfXjdvZ4Ow=w1154-h768-s-no

Dalej idę szlakiem. Widok na Mędralową i Kolisty Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfxMcHDv-BkgbIx_h7YfaVBZtdP68___SyPInfP7-U3naWA8jN0VAIt_GojjNb0PNy7eWpJ0haupqB_L-uM35MLFNek-qMlYLndj2x4BHqd0oSENvqDfQMeZlKqh1k_wFeJOqIT34czo8Apc-vnAQXhA=w1154-h768-s-no

Nooo... zaczyna się. Już widzę radość Dobromiła! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM6EVbQ_L-NCvVBAu7GVK06V-RAe1v069nsrlTwDOIuoywChWrly60cbZL2XZImiqDuBGta3WviSt2mOZw4TZI2rXFd9kuDFke1c6ckD1TJs1hwaT6hgr0CRd-hL5bvhgM01BZMeJ_LCOOs77rMQo5LTg=w1154-h768-s-no

Babia z Mędralowej Zachodniej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPDdSXoqMXp58JGAH_j6OLncldm5wb4mxpePivK0ZN8c1vTxb5LzFKAw8IZIYSGVybd0qDY4L60xlihS-thMWtH-BaPl1KhcWpIWAgiB5NlgkW0FZo0wv5bDtbJomMXTm-13eXya7QR7hiqPo5lQ7VLlg=w1154-h768-s-no

Nuki ćwiczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNc2Cx2TfWCPovonTc-ZFiBHKJpAFnuva43ZgspKWAZYGDbN7SXgvDP44z1TuKdW7w9VbrYd1RsHa2lnN_vUQlpfLkEjCtLyeQpw7MiRm7sd6xzRy_rZg3osFOqfvKxy3g-VTFxzMmwzhbnqvuiNbvJPQ=w1154-h768-s-no

Mędralowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPo0eQGsbQ3KQMf60y3AEXlG78FmchvxS4_QLJS2rE5kTrhXVz5WIdpSMJ0dM74vNjfxWe5A2zR-U_tA4W4oEd7GnI-mbMiqWHa97QL80w4c8J7FswXeCGjqYVisMSydWlxa0Ue2LWDX0sBT0I-psZkLg=w1154-h768-s-no

Babia całkiem blisko, ale już zaczynam się oddalać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPK3V5u8TEHOw0LsuVlorH7O4AObLTHeoW-04_tQoIiWt6qbgNDPwjqN-Ckq-VdyyqJKhCaATD6n-il_udRnLjot6fAHE9ZItU6x4--OXl026B7xKehzlamx-TpnNpBqOAZczHqcO2s3oWtuH9mu_-E9w=w1154-h768-s-no

Hala Kamińskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFAZ3KRlUcj_622qy6VJXCjHpXW6Teug1Bel73EkmO6i2PXmkclOKRXpY6hIhiAgbwlmOUEFrsXTSorjd7dEZuqQcv5Z4uivLOVNRLoN8nqryx0Ar8hW7C0PtuYwDo7-0IMvvCj7ycS2D7aq_10qnFvQ=w1154-h768-s-no

Bardzo ładny dom na Przełęczy Klekociny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOy7UfqJ-2JGyJ1s__FUG18-IE5J-qEsPabiW0ksE9RKfLBoUc5CIF2U0PCY-Ol3HVx07hZEfN06SGORYWyZ8VUnSYd7GuGgnigQS5R8p53ueJe0xpxaYRx_NEEBGHIwhRJ7tEa-mhmSKtw8wF9V6LLlw=w1154-h768-s-no

Najpiękniej jak zwykle na Beskidku. Widok na Babią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPhjgsqihxXEan-TIq3ibVDM28hvp7D7u-9t9IsikIyZjxrnTBrxKbhs2mk_yA7dfH5ol8HlPMePhiu4aTzfBrM2HvOFkLT0MHBZvgqGEQFZ-DfnKhIWDHLqu-dyaF6KZ_1Y9o6zHX9UtFachccj-Q4Yw=w1154-h768-s-no

Widok na Lachów Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUWNBccRqJnEPf6C8Hlsn1xXeoRv-Gbt5E6NY3MHU46YOo2E9hEMM4gM1kNazevUlgzpZl7a4U9DTcPdr2xXKezBMPscoiswM_wqRS5V2JuF9TFjNkhxek5vPGkl2ythQ8nTlQH13HooPcDcqfeoMeug=w1154-h768-s-no

Beskidek jakoś nigdy mnie nie zawiódł. Ma swój klimat, szczególnie w porze zachodu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPnhgBibesVL9rWu8BlIJTejrYFkOnV431-emiPs9O8mxvCggNp6f7sYn-Gz2jDpwnYcPKuhs0G0bcmwGqSVvt-1M6cbhXluPxVQPMk4NrFOLMfykxWBtuEXSC16ch0R4bU4oIH5_Cyvn60GYihCrErVA=w1154-h768-s-no

Słońce, kolorki, pięknie jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMeb-uM-AYLElsOXe2ReQX-no25on-rn_resekesyZT8Zxeflm6u_lPHWyfnVzv9lfILyIw9uJ8qd3yiKtBl1qEEUoIwb3LT5Rw5Aj5CRWiP1z9gCjrOg472Qp8e7yjJQD9kZpQDIvxRNqgydfDVdiAwg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMmx9aBXtAHWqcNrqSUkeLXyFVkAvFL-5z3MULNiuYV0j9P0aLpzSa587bStKjxmftS04LeAz0bgdVPsv9jL3_Ck1-gsFOf2W_k3rwQy0IUGf3fw2coBq94sX05J1NM6L3aWLep_yQFozlkkTylYxmcew=w1154-h768-s-no

Schodzimy niespiesznie bezszlakowo do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNcMsRo3ESt0yraBQcAzMEH5Q6KgOQVV_NmEviOCKP0QtdC7IanNBrg5msPvkIVZHyAH1L9l_-WtisLnam26XWl7SQ3Qb2CFNXRom8-01Yvzmy3E7TCQ8cIoaaFWZFbtlll8mn-z0-e-xkZ_NSJd3sDlA=w1154-h768-s-no

No i tu wydarzył się dramat. Dramat kaniowy. Setki pięknych okazów na rozległych łąkach, a im niżej tym więcej, zebrałem ile się dało, ale większość została.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1vipNQkih5u-8QTh8LayWGu2Bix7S_gLTzMVfZk8PL-n5Rh0ZdvHINroqQieGIIZy-TyuN9CyDgoWWe-mAgKz44nV2eZe5I7Cp0jenCvfQcOAhzEqDF85kG-4NDxrGeHpaxHh4VR9sl8DqlX7Aue5-w=w1154-h768-s-no

Przez te kanie zachód zastał mnie jeszcze dość wysoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0T3stAHiVWoiYh7798eaYlSfDGtZa3TF-gAZoxhsyvQGEqKP-ah--rw15eshqd1qS4yuaUL8eOh6OhX2sqi4-UTrjCgnpMEAHT8FgN-vTvPZd63MsnPuDjyxIVtbulsxMmOcsjP2kCUITC2016u0TGw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNrcccmdKRy5mBmc8HumqYHfWyF9JPuXRqA2tH9Q3MYDaknEwN8LCkcbn31d2nfArdfwM8-JeyGL_m8MyGkbNDUoD_P9hnTirG0tZTOwizRg-jF6RQ5_-XemOKJDKJ9hsoKmL-hpB3GKuq067o0mGGeew=w1154-h768-s-no

Udało się pod koniec znaleźć dobre drogi i po jasnemu wrócić do auta. Fajna spokojna wycieczka, tylko te kanie... dramat wink

30

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Piękna jesień się nam szykuje smile A te kanie to coś niesamowitego, chciałabym chociaż jedną znaleźć  lol

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

31

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Ileż można jeździć w Beskid Żywiecki? Basta!
Jedziemy na Pogórze Spiskie, do Rzepisk. Zaczynamy przy cmentarzu i od razu atakują nas Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNpLmIdYHiiOlf8vGa2LNF3SP2pbXwrgi9XWaLfe5YK6d5yd5s5ZY9EH7VknEZVa4ZhDk6ULmwyPh6QZx6St8QbdJcxDE5KFL_CAvKbsTuZbx5YSsvVIr5izPV2tdg-M0IAtTVeAbjHEctX2UW_I3G5qw=w1154-h768-s-no

Idziemy łączkami w kierunku Szyszków Wierchu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYQJzrJ3zYjCjo-qmYeu0hP3I2olE2PxYLDRf7AzTiQCRaHrCPI22HC2PK72L2KxloRG9bUEEQBRJB3xiH6Y9YNi4E2bEZ_3K0S4DxZxH17SbKGywB65C7TBY7ZJWAd53A99Qmp3KjC0Ff5C0NzIjhkw=w1154-h768-s-no

Ale zachwycamy się wciąż porannymi widokami na Tatry.
Wołoszyn, Koszysta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMeQhUXqbcU-s4xx_gPVRVK1CvGSg-Hc_k8bY2_Q10w2U2J3KIbplOiHM3ngrDO_noBLYF8KB1UIMOaROgES4G0O3uBS_hVXq-y9Ti617RYehhLrTRSFHu2SBZ4mLzDCD0GjkUUIHy1gXllJF93ht9Z8g=w1154-h768-s-no

Kopa Kondracka, Małołączniak, Giewont.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNC2nq6RYF3ekgJyoeEjTRYt1sgH24wwXQ0Zr5KGRQ6a_YDulSSrdRADprkzgywF7EJ9dwYK3Pg2aotH9SCIHdVRS06fk57lDEa-rmG_lgU5-fZbDNnrAND93vCP6sncvTTo0EQOy6Zqtt2iywgIQpxrA=w1154-h768-s-no

Idziemy wyżej, zmieniają się kąty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPoPCgcbaCBxmWksm7o_6vMagZBFv2C3ck8veuVgKPfs0nPembaW9uo81H_jQ3x0lpntHws5huzEoRaVahyh_V5VlnM9sWMN6ICSokc29-Z4pR5dtcH8T3YL8JLi9ZBkKi6e2s0EeEeX_SiY09lBYYKHQ=w1154-h768-s-no

Siadamy, jemy, pijemy, patrzymy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVO7GZQbkjAwu0wkYTzDcXvYiS9YkIgKC4TsU3T1J7PmMEewiAE8_G2fwA4EQIJ1VansbwUYQEVkrgZGxByinSfccWKOPQSQ4LWZnZm7IJgBoZKTDsUA2ZOBl2E3HrjvP8ht8251zNBoZUNi4GVyfanA=w1154-h768-s-no

Widoki powodują zachwyt.
Bielskie z Lodowym w tle po prawej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYUNKFkbN-kp6xvSFfTzdDakelGHkXu2GTDa4XbwU6uI0DLxmfZI_E_sEQQre1BNv2Aq5eSzP6uFaTlK7ketOyFEVHl7SF0xvbxJXS7RgsAncw3TwZdW9KjFbwA18SJkPuhHRnGyIynBP5o6OFFQjpkg=w1154-h768-s-no

Ganek, Wysoka, Rysy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMvKDH6cw85DJ_f1PDi1MDdZAORy2qTadBDVkZo8Ngh-EiZut1BbUlNNdayuzTggn15xQf6U4tTSq0gI3sRKY7du0exAMA5hVKZfZus5mbFTldyICtzYiEI2e3dmBLCzlzOCyyeniBSs3gwV4qRSdCi6g=w1154-h768-s-no

Szeroka Jaworzyńska, gdzie Tobi był...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNlv16we77CojmAfCYW1NpYicfFwTPtP0f9hH7POBav5lu-OH2rBMZm9eVcvqBBe01o1ZJtrk9piC9Yq9Z6BXaXYe1tMMDSS5KNJtF9gps9s8d-3Hx-VBgUPx9VzaUPu4h2OlAO0snlsIAyoGl_1bSPXA=w1154-h768-s-no

Ruszamy dalej. Łąkowymi pagórkami przez Pusty Wierch, Piłatówkę, Pawlików Wierch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNfxSE24EyrhVlxGxpeWO_xfa1CYMBzBkl1dPN9QttKV5qSuNUyuzp85zz2wnRoBj09KeWoRcssrXqCuVhnVMr0UR4vt6tU-B2EcV-Mbkv7EfnmSU8TXjv0XJUz0Mu5qbTfq6Qg_CegDgVzUvKYUYHQQg=w1154-h768-s-no

Oddalamy się od Tatr, widoczność się pogarsza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMBe7EUyxAa_i_9EPbRx5jg0ZjiVsaN1TfzC6nttwAHJ0hN3UAbZMqNYe6cEAqBMVh3tf0Q2VbOxRPZvyfX8cF8dqSOJrNGTI-xUHG3GHSxlz7tBbDhsUKYkYOuT_Ii6erWoZ1WHD45GUW5CNmmAx6tEw=w1154-h768-s-no

Za to mamy trochę jesiennych kolorków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMw8RiIjSmyNFQyb8c4uJ2i8V2-KRyKcfjMSJnD9HWMeDID385LBkSGhaCCISyfPiC-qBnV-8-ZPk1pUCxXqfjGkDjx193ybr_Of6ebitrIP3MWch8HZE8r3H9xpxwoWs9mIAH28V9to-Kjzwbrg1GYmg=w1154-h768-s-no

Widoki nie tylko na Tatry. Grandeus, a w tle Gorc.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPUEHkUAIecgGD17UdVsClLkQWvH9vC4tZQUEnSwjrjAWbf-isWquLvISvytrrhQhUBkSnahG1XDGrMoY3lKBE02aFQ4_5vWzRjxsrvsfCkNcv92XO_kUEX7xc9k551KU3bAzhLoEaPcAUSrVe90tR78g=w1154-h768-s-no

Zmieniamy grzbiet. Podejście pod Gacków Wierch, a potem Kurasówka i Dudasowski Wierch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJojllRPRtriNJUOgirgRLkRDQoquAn5yolYInEP7gNHioeOW2zTlYhuNQi7CaT8DgX1uuOdP6WzDC6mzPrawH9K23m0KpCx8VSs2CopI0PVftSdKndIP8Y2Pc-UJglPQj-VyGxO4lShcQPxVxy9uDnA=w1154-h768-s-no

Są i żółte trawki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMH1sbHRhAoSCA8S6TLoxL6MEPXyoS2yb7F7TEPe8qpPoxVGNYdXfOBxRNFT62P4xrdHeZJSchAxcDXP_1BYiWG4O3v8re-voqEiG3Nng6T03QXI179rAuLCTNw8PCS47gJZZuOpa7GZ6ZUjHCe78kFoQ=w1154-h768-s-no

Nawet grzyby w tym niegrzybowym roku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNCKV3yYtzw2YdEzZjf96hsgGazEimUDy_umEQNmLel6Epq8Pg7f3laBOaeOd3BBTkiyIFB8E0_1Lh1JyFupVHX1NWsr5omiH3Rq_So9G_pahhE3cGYr2jaKwWMntEtN-8HL_vvDzxq4ZP_91ZDe2hFxw=w1154-h768-s-no

Jak widać Nuki już dał sobie spokój z polowaniem na krowy. Bardzo rozsądnie z jego strony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPNmZo8UxecqHL0fGuNRflWDTMA2m__xgx3tHOBJdE99lGbZqHsd8oOPyqBCh9KyQSDRioe3QSzaoO-8i-rJo67mr6El2cr9SEHV--lHdHQkCrXmf3EqRLClUd-UQwWLcyEuphObf9lGbFczWDuuLjr8w=w1154-h768-s-no

Wędrujemy rozległymi łąkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOMJjZJCpTouGCdtKVOurXSrb_Hk1qRTRIrEsR7av_zL2mH_G36KzWCLCvqAHp4lEwROjzUHZG0hV4TYt8OWA6mBOc9FZylWqhyNFIqXqD5dTor44R_TrYWxVleyEyBk-W7FwDzPBOt_FJFkHXPOmQbDg=w1154-h768-s-no

Patrzymy sobie na Trzy Korony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMKRGFzUCmt0Pdy3lyUZkNkgoEhFfUhADRNkUyTWvmNsOJxYwU5_aTYMuCAUUdZo2nXwKSPjW4JxNnpOFF6nQJVGeIP840wn41uA4imrBln-0jqk4v6f1pse4d0lgtRWNBLS-3QpCVPi7WApnGaNVQnBA=w1154-h768-s-no

Wracamy w stronę Tatr.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpACle_-S0mrpDsjzIEQhRAvX0FFMaVegNMJusXSqcobqzqTWfaC1xnoXTo94rC9sHWddP3BlePvoPuqgyYGxQAp2nPqRo9jMJCaU3WmuoEvPWG_CKZgDcX4ZbVxMhcVg5nMyosy2gMbtNWltnEvf1cw=w1154-h768-s-no

Widoczność się poprawia późnym popołudniem. Można znowu posiedzieć, podjeść i popatrzeć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPNS9A0UkaPW3BoPAGXHalP3OWxaiyDWTYIh1vph3WbuakV-gIz1oKb_ejAFgpZQlVGr37hFGJJDJTJOpLY6XFvM3SelAQ66I3C_EAE2L8QXbRBRAPGpMlXQx2whB1sbVgjdU8sJt8KaImsbICadsV72w=w1154-h768-s-no

Z przodu Szalony Wierch i Płaczliwa Skała. Z tyłu Kieżmarski i Łomnica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsoaJw8YyQ22a2hqitIl9KNXdwQ25UpBOG_vWAOzcNprS-cJBdw2K3GB1Ck3e0g8N9vfIek_rCvrrodPnvlJWsXqADDQSyh9mJu1gDuvsXkW4z9alJlVfS0mi2h_AAdnXbaqCNlfhEewVFRi-XU2CkAA=w1154-h768-s-no

Gerlach i Szeroka Jaworzyńska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJn0M9ruXiUzZeXlPGJdgkYbWbO9N5gyIA1Si3qJ0Qro5vakPSk9RlqnoICSGy1epy1t_v41l0C4ki6g1H0kObYSbfKDPF3c6f3DKJkASUqmE96eezwERKqyHd2SKP8Tnhnpogagpj-jAj9Q_ynvJKMw=w1154-h768-s-no

Schodzimy na Przełęcz nad Łapszanką, słynne miejsce fotografów tatrzańskich. Sporo ludzi, sesje ślubne więc idziemy stamtąd.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNqsOH5pX5NVPDFYY6ob2njDk95kMvIRGABg7jzpyX6g-9AS-vGUcTiyUdtd51CYb2RlsFt2LDSQfEG0X7qH6I2Nf2zEp4iMSI06agfHZBwb2Q3iPMs46MlmfetgKfzRFRMP3lhUhUgsynh2eF0KEC3dg=w1152-h768-s-no

Znowu na rozległe łąki, gdzie jesteśmy sami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPLgl6_-YIB9ub1sO11NEIPeT4t3pCVLXPq93W5waNX4SdUUA5oI_NQc4bDuGF2jESyJDl3eQUaOdHcWNb2GPRYRFaQpxK3TRjiM5LDdrn4NSwpqVprfsb1OWKVW2mp_jwv8FvL0JFS5qphP0VqF1vjrw=w1154-h768-s-no

Dzień powoli się kończy, kolorki coraz ciekawsze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFFHd5ByCBLHt8AO6erAP3bACcYyqwaNUKXgCoSiIqvLbj978e1r7Q1sEOHv-NgseSglNiRl8Kvvk9-x55Rw6XBgb1eKUmypbVMT56JPyec5mtZPkKzYQr9FhPGcgIKYzEtOU0Vi1SviqtL2P08u0GNQ=w1154-h768-s-no

Łomnica wygląda zza przełęczy pomiędzy Płaczliwą Skałą a Hawraniem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfY2wN5xxQi_sIAYagxMJNYxWI3rrjNLrUT5Xr6btMUkNiu-SywVQUu7sjunVgrx_EQwD0ebYRyJANe1U4RSoiIiAgIbD6TOxM1qoAt4wdOKJ7OOa83whXGsFvAsTggc3n0ZoSmujqq5n5RcC4PtrONg=w1154-h768-s-no

Idziemy pustą doliną, jakby na końcu świata.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNT-Pq8NWlPyo3RL8HcKOO-YahnXvei7z1qtF83t584EJkordy-03czWqvpNUtrvQJrgrsoQFnCgsF5qel7A6hUoY_YlL18otj9nmwwOO6ZdfBk662Uah4BYMh_fa7tFErsmux7v_O9dwM__FJ5QQEYiQ=w1154-h768-s-no

Łomnica jest już z drugiej strony Hawrania.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMOXbtbHr4QI-DYo0taMUpcdcpJaFs3ilbL5b0V817eAYverJOqyaLvvgwwsczo7Y-qANOf6TVSFlr2w__AUoBhxWUykMMdAlwGc9iGiw9kc7ij0hbMsnAqAIIWVmVnEk7KaiJIzKGDy6IGuhWVyAi1Xw=w1154-h768-s-no

Słońce zachodzi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPh4pdGwO964tih7u6WrNI_wbM8UITGTCXq7JmW0sJjczAF-TgxeExDPP8xkQ57MLlWyzaZmMXHpSEvgujiyKkWKW0T6KH6radD61JGuMUrb4Rbtg5t3bxW8KriM0od6BBvUqi6zsPXoWnD0whwYsWoIA=w1154-h768-s-no

Zapada zmrok... ale jesteśmy już przy aucie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQe4Ip4FO9S16xul191m7YmJ22a-Q240hXAGUYjpQTjCj30nBGfLuMRLfx_e7O2k-j83xucM_8bISMnddeNeutSujCcrOj15M28nm7IFIgzfyalrHAwVqZB3LXPfq34pK3Tk_qnruCjohky5dDkLH6Qg=w1154-h768-s-no

Ależ to była piękna widokowa wycieczka!

32

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Boże, jakie piękne widokowe miejsca  smile  cool 

sprocket73 - Jak widać Nuki już dał sobie spokój z polowaniem na krowy. Bardzo rozsądnie z jego strony.

Wszyscy potrzebujemy szansy i czasu. Nuki się przy Was pięknie i szybko resocjalizuje. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

33

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Czy można znaleźć świeżość w klasycznych miejscach Beskidu Żywieckiego? Oczywiście smile
Jedziemy do Sopotni, parkujemy przy leśniczówce i idziemy na Romankę.
Gdzie tu świeżość? Będzie smile
Początkowo idziemy wygodną drogą wśród domów...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlBYW36Yp7I-50DalsfE4A-zSygZlna2M0Vve2tq3lRuNM-bjGbvqrftLMUCC9tjp-5J8fz0vwFHaFWkO0OTQcbFc6yOafEiFBbXT-Fi1lWxMS1lI6K-FOd1XjriQustxq5nB8x1hQdg4s0FkHM4vNwQ=w1154-h768-s-no

...ale bardzo szybko zmienia się ona w starą drogę zwózkową...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQ8sdfc2wCk4gjmqDrxsgWsdSKWny2OFOy1dhWOIqhzT7_GTGWQSIV9LtXXHhzB-ioTOBCRmZmL_38iMqlVi4MR2slpIbZ8ixK5M9QABXSJYhaWM-nol-hidxzo4W6JB45CpPLfo4GzCpo490q5TS9Ow=w1154-h768-s-no

...a po chwili drogi brak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNNT6I80Jmknp8ICIdX3_22dIxEeufwh3aBuUIddKj_KO9tR4AEUrHnU3_LN112e2pFKbAbR7CgsNlmsjUcgfKJeAxvzaPrxcmwKor-wHnLZcFx8iiKAD5thZFB3Fu_ZBUJN35sPRXrQ7Z9Vn9oDx3xhA=w1154-h768-s-no

Nukiemu się podoba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN2XUpXdBrU8ApqjsonTC9leioxRaoS-QHqdiDbgLCKcBFezyUafdFiQ-7KS2DfPmq1iNdzulELh0TdqjckPP2CYEMl8oO7roD-CUwZ7pvOYFbFuISU4EcAUB99UlKTdC0bf41Sar6fLp9Xc2lI0EuoqQ=w1154-h768-s-no

Ukochana również zadowolona smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMga5jmQshbnRHnoDZzT40F4sWJFDbl0vOMl0DqjZo6gHC5z9nK7OaWC_1cTq0l5B-qZ5g_LLyZcC9t3QLwzwzMEVtBgSmDe3jfPgNqUBn2UCXlosTxUQxM_vM2tDl3hsMcq3mDp_YqRsJ5dZKlonSqVw=w1154-h768-s-no

Potem kombinujemy, przecinamy szerokie stokówki, nabieramy wysokości. Fajne takich chodzenie, bo nudy nie ma i człowiek nie myśli o stromym podejściu, tylko cieszy się, że jest jakakolwiek droga smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN-k8TVOfIovtzTRV4yiIO94tVQ5F59TZg3fpi9eaDh5ANQQIm4GCZgBKweoyzrMJISijmwblZ3SmY9R_I2tUrdxs2tcVfLAVxWPMojKYdkTZ4KTsqLAyHPuJMTCx1I3Sj5RxFzYSPOgUGqnyZQLNZG5g=w1154-h768-s-no

Wycinki sięgają wysoko, ale nie na samą górę. Przychodzi zmierzyć się z chaszczowaniem. W wysokich jagodzinach idzie się prawie jak w kosówkach. Romanka stawia poprzeczkę wysoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMH6ng-6wn-FiYp_Jw934NOEmJZhKFEMnbIJChq0jsqKePMrwek3fa7A3aqkk3vuBCZetSvf-6GCnzGwtT9dddu9uzCgw7NSc1Vk_wvpA4ggABEAPaxJ9FSmPgBD2mWWS8r09Wu-Sn7Uvp603TPVeDf_A=w1154-h768-s-no

Chaszcze ciągną się długo. W końcu pojawiają się polanki i Ukochana radośnie pada z wyczerpania jak tylko objawia się kępka trawek, na których można paść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbYOz5W-r5aFF03VHGlY_C-EkktUnepizAgAAFXtyoRsriPtAlcNOLYBhF1bqjwUC17vO4jQd063rna8iN2O1d7pggQj2mbEnepZtUqiK6vtI5LvytIilfgeOLZW75VmZqqHEs-WgeZlYq1uUSgRaSjQ=w1154-h768-s-no

Odpoczywamy dłuższą chwilę, spodziewam się, że szlak już blisko, ale jest obawa, że może wcale nie. Ruszamy i okazuje się, że w końcu dochodzimy do szlaku grzbietowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMN6cLHtwnZRzLlNzIoUXoljvh7hcjPgQXBS_u2Uz7sl-MfyizCtFG_mbKL16LsyapiMj1Uj0LJ_zRVC2lcDheQ6JKH9A6g0XJeG33BmjqQoY5hjmwKSP0rOPcU4puo4eI5fpFhXQT_NnBz5OAfgVbO9g=w1154-h768-s-no

Szczytujemy na Majcherkowej. Romanka jest tuż obok.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMHzMqRUKTnIjUcapMZeXpVwxRZtP5FJNzT37YzDPGdvgfb9bzVzYHdiDyo-Kj9Z5CbSrgbfMFiyX5_1MURQtJPnUdl0K6uB4kpFEwpuUcjoG01w2439dKw4-99nupyjx8c7rkaYHR7TPiXpASqTksMXw=w1154-h768-s-no

Kiedyś... ponad 20 lat temu, Romanka była moim ulubionym szczytem. Rozległe widoki, pojedyncze uschnięte drzewa. To już przeszłość, okolice szczytowe całkiem już zarosły. Jednak nie marudzę, w jesiennych kolorach prezentują się ciekawie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYyoGjvjPUyJkWRGf1unLp51b_PcJ7YoBs5HkEPWhrB1YM0VjXjdSxrhSBwGbBw6umLDSVkwl-NBgE2s_zYgZIfAWe38uSLjVNUlLjxRh1FDYeA6ETSe3TZq03RhYhB3emggqE72d9lCkDPYZGEsmAjA=w1154-h768-s-no

Za to niżej, gdzie jeszcze niedawno był las... zrobiło się mocno widokowo smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOnI8YMs_zw1Oq4X_AOczjjGpzwXpm1inB2GkYS02eH994gNDbN9VgCHXJsag4Jd-9S6YdBPW0oJuPLxleCjYxBCzFnKkkfW33Y7vZKoZgj9mkpwXytn9ZYa2mhCqauIj6H7ODdoG4GJyJoZ9R1n3X5_g=w1154-h768-s-no

Miejscówka do zdjęć dla religijnych piesków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNnrZ-yAP48tjPfKMUT2SYvu9yXZdVlsEHvbe7C7oX89vHjQ9jJdQxH66xGuuaRUIbj9SxIUJKr7KO14-YQuOwCq8TL4RuVLJF3UWC_7KDnDKKfVowjZFbUVSTirRLNgs_7CIqIHGtwvxj7voiG5mo_zQ=w1154-h768-s-no

Hala Pawlusia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPuqWI3lthu7bbMgGU0h1F2osSfLlEhJQXtHvc9JLRpQ7IX3FLtbu1QtXD4xEp145zCROkR6_JzFW2CsLUuAkcavqb0X20PhyHDEmGxFG5MUwV2AIKWUxVGy_NPgIVpinP2gMJA2-FPKF3MjZNOY7DZRg=w1154-h768-s-no

Nuki zaczyna podziwiać widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOmvlunEylKw9AT2qBRGgx6c4F6g6cCd6TUwmZcktS4Y-DcDOGCowgROY-J0Y4gfICEl7NRHfPrG6f5jpmZwfrCHAgOHE0SR3G7zsKmGUVCpZMwRnr3-VZqwZwYN4CrOJrfbHQZPLs5pI4Y75kAjFoWQA=w1154-h768-s-no

Idziemy na szczyt Rysianki z pominięciem schroniska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp35ioUM1MsPOLU8d951OxiONJtTR6tgMkz1_xerhsYerr68R_KF2b1lF0otETlps3rQWa47zLFTNepw2wrdWa42w3QutITpz9P1X0LZBuub97gIh0EyiPXnmSog8pPVpkGT7qr9g1TDTdP9evteKTFQ=w1154-h768-s-no

Wskoczył samodzielnie, dzielny piesek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCKbd72YpPfnod9h0XCieegDazvvqYD63CWgp0fwe8FveUJZ9t9RgDJN63lkTGHrvQUFAv_dUMw_c3vaQ-RWrQyBARZrbzDQwXpjvztSFahLp5QZT0JA2QwTwCWWefdiNmbP68GeXQzlDYHno9gu_qKw=w1154-h768-s-no

Szczyt Rysianki. Coraz więcej dociera tu ludzi, ale jakoś nie są zainteresowani widokami, tylko szukają tabliczki szczytowej, żeby zrobić sobie z nią zdjęcie. Najlepsze było jak po łączkach chodziła parka ze smartfonem z nawigacją i chłopaczek wpatrzony w ekran mówił, za 50 metrów w prawo, a teraz 20 metrów w przód powinien być szczyt. Prawie nas zdeptali, bo siedzieliśmy na ich trasie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNrg-U2tszlqnRSwZ6xQ9dE8Kk0hdCseexEblzW6aavT0Oq1vAi8g-EbJu5mQp4Au-hfjrY9UmavHNCyKzTOszsbWhtgYCyhtaiWefSW0_sKkiIvKpBd4vFdq8b4-CLzHWogHkSXrhW33WTMfKrlFeL_g=w1154-h768-s-no

Idziemy drogą grzbietową w stronę Lipowskiego Wierchu. Las masowo wymiera, może będzie tu za parę lat tak jak kiedyś było na Romance.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNOHfl68pqk4xlBoFTeiVDYKYP0K5spID83N-SiXyFc_C1eC157R9BGKzUlTl6J22MpSVtZML2KzIisftsvPB4pfGxr520P1efP9ouHJthDpN5GdgEz2RFWoJA5JnCSR2vhSSRYg7mblMXoSro22hZIlQ=w1154-h768-s-no

Młaki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO1RF7p67o-HRdzDsgB_HSRqF5hBfFBCgD_ornS4PikusGoPsFnFvfK2JO-YvQjfYtVYeQc4DZfEnlVsNWZLiKEaLwWLkiWwvz65uIII2WvPVbmnFBkM4KVIGsLaNIBP023CAXT5O7pTli3-ZQtW5jo3Q=w1154-h768-s-no

Materac z mchów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONUHSzGllGf3j9ZazQIsmqBChHvplubT2c8a-KgoG0rvZ6Qr_J_aVJOsxrbLh_7doEE_tmUekSnQ15Kta3Jips5QX1dvuuEOH8SFljT9RpLOD48Ko2M9U0sjbh96a0CG3KtzgqLaUJ9hGljywGvzixnw=w1154-h768-s-no

Wychodzimy przy Hali Lipowskiej. Nuki rusza na przerażający żer kabanosów. Dawno już nikogo nie ugryzł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBgiPA_rtbnl7rlbR-ySbQaycLRiN6b_f2teu4xvIja0GlaxE3dpZXdOPdS3X3Vi7ZuOwXHQ1Lm4dA-1yKjfUEmDMVbMnFxGz5NaDmQI3KORIzlpiB4ZIE9CdI6HD09K21sp3XEW5UsHmjv37v7YNMSw=w1154-h768-s-no

Hala Rysianka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPSyAnQ-wyPfMj5A9NbBlLhG3zl9mVlgXcHrmHzy_8ssvU4NXp56J9B_Q0N0-slTT6ncbReAolNwI88BBGMTNvG_KsfoFHB5hwDQWEq3OWhrlkNj_B0kn-eQsQsDEQrG2c9o5SVKA7exmpkKr0bX4whRw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP-2yI_oygzJssfZ5d1HoNefnqpWrNaq0FR3iogcpNudv0MMJXeheOIqFW1Zo_QJeLXxtjMuYVZ2VzAxtPT3Qbq4JZRm1ItWMmAuKe5RZYl1VLb9NIzneA7pxOh9M9Vju0DM6f1gLfHe0mC7Y_ngyKBDg=w1154-h768-s-no

Idziemy czerwonym szlakiem w kierunku Pilska, przed Trzema Kopcami robi się bardzo kolorowo. Musiały tu być przymrozki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJWuNYFjnfdqU6rzfiLp2eGUaB-MgMTkaiK5hniqG5xZpE2_N7oQBW_QolmXdxzntWg0b9TnNHa2B21IXt05w1nKMTQSijkziuGLfclOID1s1BnwGrcn2A7Zbja2TGl35fGni-QC0O2-o2jZ15BGYSfg=w1154-h768-s-no

Specjalnie dla Dobromiła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGGUAlaPbPD97xfMMsttdOstDKCEs4R8ZUiXJYOyEQHD9TRePVAoQed6Wl5K3rY8BVvHGDLlfdREMaN-ZJCld_fjuxVOHN9sfOJvmXDgLH-KNahwGkMQLa-y484s5KrCYGCNFJtHssmuB2BA8_DVSaVA=w1154-h768-s-no

Nowy rekord wysokości pieńka (ze wspomaganiem).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNvZfZkS62lDoYVRxvHbASQxeiIuGRVn7ENK02_fuFHQT2N1lP4g9f7vIYTqe1gFpvFY9Tv8Z5COugUoZoy54EyY1zVrERIaFHKDfhpiekWEaP8b9DcZsTfc0WKL1HKnxkz0hd_8q9n4ES3WHY6dEn-xQ=w1154-h768-s-no

Cudowne kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfcIDJ-JVNhJsEnP6FZtgjwFxsqVlNMg_BRhkUgi0gA740zT8z628ZpmwbdwCqnrNilF_Akts7Bsoe7AJv8dsykwgFrVdB0uSztABn6tsZZ9eAW2f2Aojocz4EhG3TjNYIdGzay3xwyjr5E0R35sGl1w=w1154-h768-s-no

Schodzimy bezszlakowo z Marszałkowej przez Halę Marszałkową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPYA8uNvanSs_Rkcksec4IsC8G3N-6op82E-WxaPW7ZJjFB0khNWn0v5huhyyurMO2ue6KnoLVsdFVw4EAvE8kZ_8ZOV5Q5JxKBAGx1h3rnHXTN8xvXwRvsX8nxe_OejLcgHjdtHGb2K1WXZuP5FZb1SA=w1154-h768-s-no

Z widokami na Romankę, gdzie tak dzielnie walczyliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlIWXxfLueeDqR8HJGddMo1Q_bJBHyiRC_AagilFRH8SgJ_W2kgLn4xhRx84rDlMIPlfEeGgJuFRk2fBM1pPiHMAQPS3G4ekk6uXUzG9JjR5cUSrs2uBtlde8jC9SO8ihQ03EAj1BEKUCr1qIcaJ5xYw=w1154-h768-s-no

Schodzimy na sam dół wygodną drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP27a6cfbkegOa3PLSPAlVub9JZlu23Q7rBWpCnql7zN8r5spQmcx6KQDwpCr_mwgRE6PvNhXLVbUi02e5x90WHBPsuYeZv1ZvkolvBYFCnT3-B-zHD3-OLM6O6go_2FRSwY15fyq04m6XtXt7k-4_V1A=w1154-h768-s-no

Jak widać nawet w klasycznych miejscach wciąż można znaleźć świeżość wink

34

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Bardzo pięknie opisujecie Wasze wycieczki. Nuki to wspaniały przyjaciel tych wycieczek i bardzo fajnie się ogląda zdjęcia z nim. Relacje fotkami z opisem poniżej są super, brakowało mi czegoś takiego. Aktualnie na fb i innych sm to ktoś daje multum fot, ale lepszy stary klimat jak tu w Państwa przykładzie. Wspaniałe fotorelacje zatem oraz mega zdjęcia, szczególnie zbliżenia na Tatry Bielskie, Łomnicę, Gerlach czy Trzy Korony. Pozdrawiam.

35

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Piękne widoczki mieliście cool , a Nuki już wymiata z tymi pieńkami. big_smile.

wawri -Relacje fotkami z opisem poniżej są super, brakowało mi czegoś takiego. Aktualnie na fb i innych sm to ktoś daje multum fot, ale lepszy stary klimat jak tu w Państwa przykładzie.

Zgadzam się z tym całkowicie wawri , że lepszy stary klimat smile. Zapraszamy do wrzucania swoich fotorelacji smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

36

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Cóż, stary jestem to robię relacje w starym stylu wink

Dzisiaj mijają dokładnie 3 miesiące od śmierci Tobiego. Wydaje się że to było tak dawno...

Z jednej strony Nuki jest zupełnie inny, a z drugiej to samo podejście do czworonoga daje podobne efekty. Wydawało się, że nie będzie się dało go opanować w takim stopniu, żeby można było zabrać go między ludzi. Behawiorystka straszne kazania mi robiła, jak zobaczyła na zdjęciach, że chodzi luzem. No cóż, widać naprawdę potrafię dogadać się z psami, nawet tymi trudnymi.

37

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Korzystając z pogody znowu wybieramy się w Beskid Żywiecki. Jazda idzie bardzo sprawnie nową S1. Lokalnymi drogami przez Rycerki też nie zamulam, nawet wyprzedzam nieoznakowany radiowóz grupy speed wink
Parkujemy przy żółtym szlaku, ale idziemy bezszlakowo na Halę na Małej Raczy. Tym razem bez chaszczowania, przyjemną drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBu1_5Xp87XVueGggHRPvqQI0Rb1EXu_PqdrEVU3lrwmgVCf3IIK5YRMkK3RIcf_7Vdpq4RZuOhdJReRGGxLiC-lcsG_B4gbpfBnWR__Db_NE3EH9N9-FRvYnwW23G6AmimG9THN1lTyJWPsiAmGYc_A=w1154-h768-s-no

Z widokami na Praszywkę Wielką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPOyJKK6NKBRzf5W1PnfD_8T2rntZwKifOn7Gc4JKQ5cOASGY-8MUeUYoV5W1jjbbrAujO8Mik0GG76U0XOroEYoXDAQ5OLXL7r2v1R-X1nu8GFpXXfSsjMckA_cVpGGlrQha6EaF7z29XMuIXqsTn3Gw=w1154-h768-s-no

Z pieńkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPky5I9MpXm2XeNOuxApbPXyJk4bZcidrNvDUn6ZmjJZ9IfavLK25WPYBxgMj4uka9qqRLAnMVq60pRsPfwa3E9J_tDwNA_tf8SLrj4HghTOiF8XWypVEJ2T8e3XhtjexnJ-uL18dzfxtM3nX3C2ibNkg=w1154-h768-s-no

Oraz z kolorkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMeUxEyMKFn_a90wo2auyWs5Tsrkz-VYIp5HGEKNK9B57YB3dplDihKPuZV65d3LQyBgZXTc4XL0x7TDCsJCDHbFXwKOWj0jFkGyo_TScxBh4tAWHCahAii-rTd7wh9PEFV8Td8iE0I9KSU9AEH7XJ18w=w1154-h768-s-no

Szybko zeszło i już jesteśmy na hali.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlNsiycMikPmY7odANaN__SkQJWMF4hrUpdA2pMrY9VHKYfUsoMMD3uTJz-Vk2qX-yE6L65nk2qZWYOBUHAnMsAdjKoyydoEhTqoz5GpnBt-pzwjCHIWoJUDsH8dh3RGMk04qs_UpiTDnDxzTF6VbdjQ=w1154-h768-s-no

Przy chatce wypoczywamy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO80hfFjQOJ5EpWxLzrT4ci0DjBcejKAQBNveqWUeilIRbFLWh760jtHiaOm8WuLkHhi5kxXVWSp3r8K3VjQFB6xHRUnBNT33kfwJYEByJD09SzbCIE0QSO2sP7ZC73qoPEKe1nrI2Q7x8CGLdXCecTLg=w1154-h768-s-no

Bardzo fajnie położona chatka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPQ7NtCxNJMQZR4bnZ49CsDn5wWBerb2rQhj2CiLnZzJvOF_SMWPPo9Np4zHTbcC1FyYaRqNVwvpqYC2n59PvNh7MuT23Tk3r9IeYwv8M0zBddEy1_3ruTiQXMRgYtfJEvY-0XtwMh4o9VXyyMxFakubA=w1154-h768-s-no

Ruszamy dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1ckuGcLLCYrTPAa4Bjte0yRVMjSEDj596THTJ4Gs49xD_x0zE2A714b8KFVF34cz-wJs-JpyYWkgukDCswPQNhpFcBNZOE1bs3TO_aiI7whB-UgUOk8rkYjC_BVoy31UQO96f1Pgs1QHtnXkKXH0I9g=w1154-h768-s-no

Jeszcze jeden widok na halę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmXBRrip5rFdnhlCSBKlHICkzfaWXeXwe-w_64leoPFPhu5Pakl0KSzVj7gGsmTf_6e-6YqUhn8qh5eK59vAvaJz4MUbxanADcTKgqPpCOgL3Oc9tgA6Ah_3qIqHdl8xVlEl5UDxjB7ilKjYJvwXb9LQ=w1154-h768-s-no

Dochodzimy do szlaku. Nowa czerwona ławeczka. Porządna, ale całkiem zwykła, więc tabliczka że to z dotacji trochę dziwi. Ciekawe ile kosztowała, czy ktoś przy okazji postawił sobie chałupę? wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO6o9o99D_D-L9KKm0ZkDxJVtICVCSXSJhusxQ6C-8hhDXyucyXfObFMT_XQGq77Jwjd1Vs2TSJNHVclRt5t2mkLaadaZUUE8_XHgefmbfxSBX1El_KIT_htSVk3TcnIaMm_BnSR3uAwsdzo4W0d042Aw=w1154-h768-s-no

Porzucamy szlak i idziemy na Małą Raczę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0KpedhDR0wIpSPEic8wyXUfdy4T4ARS-PY4h0Of_p4Q5UCDiAe2G4GBlL1jKngJXaX0HZg2R18l39i65P4cjcC6N57UqWgOU4lkaOxw8AB5T98etSllm5BgxcFRVMAgHekx2mK1KaAjMGrW41-nLfJA=w1154-h768-s-no

Jesień w pełni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1rCbIhQ1nahhv3nKWo3gSKSOuEpbyhG4pLKiJDw6R7FpbU9cqm7LPJgznB949iAu7hL0BSf55tc2MRYZ-z92WjF1hMv2EshEav-Uh16jQLV9PK-D6n38VzZ6HAStm9ESDPRbFz3onZD2n64Vyba0X0w=w1154-h768-s-no

Dalej idziemy granicą, zamiast szlakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOGXrV1jYTtFsDL34327IN2UW_S_fdoff_suNc97BJkgbRtJN71_h0Vmj80d47MnaZuDRIc1HlpEYUp6pbbCXUzSVHbxBIwhjQzeOrDLzUGD6zCKtaZeFWs0hKgv-4BFI0MRpzyIEAWrMV47fWDEZbxBw=w1154-h768-s-no

Pokonujemy kolejne szczyty i przełęcze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmMyflqJ6ZjuG7h8FeH84pbhBvZQtthxgkYluaw2a6WXcPXxBqwd6Nflp-dTEjx_AH5Wo4H0X00ptr3iEoSBDlegp89Qn-1nadU9pwoU_UqcGr4D5WH_psf1HV0Wob0r3z0YOD5VDbtqUs9hXLMYeejA=w1154-h768-s-no

Odpoczywamy. Nuki ma ciężki tydzień, 5-ta wycieczka, ale trzeba pogodę wykorzystać na maxa smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlQaqWH5mPQgX6Uz0ExtiI-q49ydYUxCVjSBDtb3lWrEzHJJNXDEgJeEMZTB5IfVNsMiyONKxLi11ASsXE-qpl6_jvfew6CdlJCLhlaFH1s47inzu8DqAeQTovCS-x8WLDRvPyF4ydkiTXmNTJem25qQ=w1154-h768-s-no

Niektóre fragmenty nieco otwarte.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOv7d6m7_mctqKIk5Hxd-Ii7p11kH6u4iIcJer_NIpvvOgTu3usC_T-gXEDpSZPJBA6lUxKc9LIU5Yh1FpCmg_plA-ndrFRFlAziIWQOsH3RjCDTugOaqulJQvwq0A0HzMczZ1CxB_A7Yc3FQu8ZELShg=w1154-h768-s-no

Inne całkiem bez widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwHlS78p_GjYuUhjWTBeWDPkfJbeXCYrgpL14q8d---29GwC4y290-I0OOTej8y8hWx0AAGb4sGkPZPlMJ-A9XB6KrhFx4gjcVoVQ4ajAP0dBrnBxkY-xPdonoZZXkv05USJt84NBSOBlYewi4Qs4dkA=w1154-h768-s-no

Będoszka Mała i Wielka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJpinDXUPRRcPjprzyE97QvOIdArZp--Cu47yWgjTzsi8YrpdBsffpm3MpARmtJgMNlTUtleEyn55UgaoW0pRiO_55ANqOmqZAGeEiGRdGjEQI07iiTDeGcYZl7RaxZMCqLGvhiCko61rCAdfk2yyjVQ=w1154-h768-s-no

Docieramy na Przegibek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPnnYnIlebXUBZjdixn-oLP2caFQgMc8a6n88xt8dXy50c6dSH1Si--Th0XneiIbmgHNLnfzZP1GkQBXVr2VumqRvffIFJ3y59IypiNHpX6KPK6DNksWRUMikzw2wnA2bet9WU73JQuK6zWRFJKstD25g=w1154-h768-s-no

Ładnie odświeżyli schronisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3UooaajCW7eIsPorZmKEKiqK1NR-LZw3LONcYQFWmiMEoTekvjwq3AXg9XitAEhwF3dyF3l59rddztvsbdkriORH0zgHNtvq3J-F7QjxTJXkP9rLs0SjOtPDsV-9q8NUF3iJ-NLzwCmhBVGeeMJC4bw=w1154-h768-s-no

Jeszcze tylko Bedoszka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOzLPLTxFU_8pmZsZu06kBlv9ylANACF4I2-JkwWtH7wN1yUgmBkpnj-4uAdH49fi7m3BSCd96uC01C42gLqQAzFyxIJld1HeIos6J6L7zuigomFaQgDtm63Bp5fRLk_MZiTh9cw0p6q4V1Yo3PKp_lKA=w1154-h768-s-no

Szczytujemy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM2bkV8CLNrPgFms6-_B7potaQI_ZHsIw5rOAvNG1dD6vl8QLBa9DaJnwxQzf-Ek3zHFyoi7szQW62FtxZzj4eHy2At6BUagL3wf8Hmp2-jsCa9pURnc3CmZ2Rkr2hJF-jJtLV-UyPlL6buAaaAeArIFQ=w1154-h768-s-no

Schodzimy sobie bezszlakowo do Rycerki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsjbNOVKZyxq0gq4UaXBt-nP0vxT_YWPuckTDKf6IGdr_SRtRfy8ZvTXrEVxrzc9KeP1EvMIAP0RmbASikZPV8HA1ZHll-32MsqyDp8ZtP4ZM35BUbcaeDd1ZkXzltTGAFasEZS6L4ojLzjxbNHOwkeA=w1154-h768-s-no

Drogami po wycinkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPcMRTCriG0SMoMx0pOYmkclYf0LsOLvjmdrQqIW1e2TzNF1o3k5nbYaf18KN7wPYkfOEfccY9bW16FfHC-v-oEhL8BkowPtQ3-b9JGEbS_MFEsJsMI8K69poRLJcGRI4Z71lzkSgKpX0E3aRsjc-TNYQ=w1154-h768-s-no

Lubię takie klimaty zarastających dróg.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO43fycbhhZ0GXTHMEx05PbgSWSC1xUGasT77Ubvya4wYGBkUt523eoA9If2rf9TeKGoUJx42zjqNW0ZySIE1P28D3FF_zWlbxy9fAmcjnQ0dSWwJXzzezmsHKBX0pzbSL6G7FrRD6emAt3fhBa88O_JQ=w1154-h768-s-no

Niżej las jeszcze stoi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOF1Iteb6NcoZjfchKi7hMAI2I2l4Z93bFlbVoaLI2Q8x8dZu5_MMjYAs7x7PjhYlF9lBaP7fnC-Raxz3MaGl1wcde6B2V4FeLaz19OSV0utVDgw25yBM9PFMiTr2p3McchrjY2QXXvPQQVDixcI6ipDQ=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka wink

38

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Coraz więcej kolorów, coraz piękniej. smile  Widoki wspaniałe jak i cała wycieczka ! cool

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

39

Odp: Nuki przeraża wszystkich!

Pojechaliśmy w Beskid Makowski, zobaczyć coś czego jeszcze nie widzieliśmy - czyli świeżość.
Parkujemy w Skomielnej Czarnej pod kościołem i ruszamy zielonym szlakiem w stronę Kotonia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONihLgsVNoL11ca459V3ix_fqYUqf4D4R4oYS5pnGBVRdmyFczulSyGALTwGQsv9QdGYpGnXps78R3Qj52bibleMRPRigi0jfBwq0uzVcIJedUpnlUncJz20BGE5MoaFZc0qBy6WXrfxcMyih4Id26bA=w1154-h768-s-no

Pogoda lux, ale kolorków skromnie. Spodziewałem się więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNRhzhqP2MwynOvI0VG2wEmM_qoEKuxRXYyRsFWkvi-poVzjkiJAde4-0nWXb9tsPvtWCRynnEs9dqscCz5PvtdC0enOpmWq9VWKIGDiym0d6fZ3iQwv59FRVbxW8UUHP4DFCGeoDKfJMOpkvtyxDQ8tQ=w1154-h768-s-no

Nie ma co marudzić, wędrujemy, oglądamy kapliczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_VoAgE9nNCWrWmdkAZlEgYWWmdgnEmV3s4NeBZCF7wB6s4cFITzQPkmbCdgmasj5BUpPhdvxa06o5Mq1Di0j2R4EaLWjl87sQZE7HMvzL_4Cfcl84efOV2MkJDLO92bo1CTlfjhDg3uXpmAcI7wwYGA=w1154-h768-s-no

Porzucamy szlak i zdobywamy Fuckową Górę. Ukochana od razu robi relację na swoje media społecznościowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPcike8dkimEgelT_0JF_yhAS9vN7yosohM-sjAz5ZVcn5PdSW1hhxO2cJocbiR6j_9hgog5Cph-2_G_tPFZPT6a5K2m7z3yOm5MZbNV3wmBQ1k4JvtcdWCplI_cIRiFEPQrQJROK4Kkq2aWpNNwVFigQ=w1154-h768-s-no

Piękna nazwa, taka europejska, nowoczesna... a jednocześnie z pewnością staropolska historyczna. To my uczyliśmy Anglików angielskiego!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOZxGYPhLn0vRSsw9a9ar9kqV3XFA178_D--g7orwGeB-j3bBwhq-VSglCA1HZSQxx5lTeYAp_TfYsu3XLrCDFwIdNp4IMQ_znDMPQqvmMbTbRlWlMOQ4MiDAEf_icOIlpkHwuxlRaaljoLela3vQBlnA=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej, a słoneczko grzeje. Jest cieplej niż się spodziewałem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMD5NyY-fQRLJopWNuX1GBpf0HfuAgQ6NDSwK6dbvE9N1uJHCBn9iHofPxPcxFQe0aJd-f5Ikg6CASKt32YzqvcOyelRddz6wmwqNCDnTv45suThZv1Habq_Ftd20Pt1fP6VJyRJIF3rMX1_l9wSr7WDA=w1154-h768-s-no

Ku radości Ukochanej schodzimy ładnymi łączkami do przysiółka Zięby.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkWe7CuSqRVDizglosoBMMT-Ta8NF0d7lq4u-PZfVJm36RM4Nk-JQ4lqcHttYLE1jqBhGz4q5F1bI8g4cQI642ADu_2hXIAT5Yfar2Rptdh4mP0TQ133rytW3J0hPyhD4N6aF3vQSR7QCsmiZswYDfBA=w1154-h768-s-no

Bargłowa - mamy plan tam dzisiaj być.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPaXnijSfTGiYdin4BxLoRbOK9f_2mx3qJ8lI-Pq342JnXyHS_0V2Xz7BgaByugSV6iaV_hjy2TtyCsNxQPolNIvw6J7EKohf3wWyaCslrFtCaAEtlw429aqHPZX7Wgs3HEIchuUSQfX5SIjbpZm2gepg=w1154-h768-s-no

Przechodzimy dolinę i znowu w idziemy górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwwrzlUnvRbRZx3ltQgFr6RIxGoimHMWT9kDwhuOXyyQPMsgCAC3BmYoYGVj5MAtTNjCpAox74EuqFzA7zHa5aEfg2vXIThdEeKWieEhi0UoQeGmucIiK84Hve7V-WDetDZx8XHWZAFo1dtGRMghSJ9g=w1154-h768-s-no

Na ostatnim planie Koskowa Góra.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlI8RxnrWpWhdK4orEd0tVU1my2u0VmicW2nwPBUyy3RFfxOAaXlYL-X-3dL8gaXPFz9uwZXK_iNLwc85Rit2vzLAgoWxcTCvaiC3NekpDVc3pOVPQkiFPyLHUEtuNCISLtZagw-eKNvYhbVvQ8a7aJw=w1154-h768-s-no

Napieramy łączkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPxlb5_N8iiN969BrE9SI6BqPRcXJTrNXuPs09s5JwQi6Fj6GwcDTsF41HDd1wMd9j5frfN-KOgVZESLrZemCrfV3C3b1esZKmbsAj9bXo4PJurmfmzZvIXndMM_oUxv4zRAngSQ3rMgxWaHsUqlf-VtQ=w1154-h768-s-no

Na ostatnim planie Kotoń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPntPLuvV0OTKAmlE5hKDAeHbb-vmMNBV09XSbSETsaJAxNe5gQ6ZZ79Ajuub140OnuMxrdHq5st9Kt5VdQBQVqCTTfLGb2E1M8nj8N2CP-DE7siqsd-tTU00I6QuDOAxYL_4qf3pSZsbovCWP0TDgdBw=w1154-h768-s-no

Wyłania się Zębalowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOWh-Mx1EEN2K_xbxW5Fb9MzKK7KfOU88HS2tq3NKbjnBg0zSz6Z30vvcHJXSmh17XkcfCUQdpzXKtd_1WNpljjHGg6_2sFM9gP7YfXd2cdCqoicyPXQ4d43-L2u534m0KJ-E9Iayt12gSQ6JM4M361yQ=w1154-h768-s-no

Przechodzimy przez Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO45k49Tew8NjDXxxI7HGobmDVA6q-zw5JZAwrWvThlMypcp9Azdfu8M6G3Cs0e1eoJ52V3zCGyjmvoYVqIBFr-FrcRmEe-C7hDqHOhj1HUoTsQyoyGmI0wWGGEWqT3-p1rdmkj_qst80H0IAMqltOG2Q=w1154-h768-s-no

I znowu w dół, a potem znowu w górę na Magurkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOm7ypYDqW6_M1xS423b9yN7FWmG7htOaZQZTE__wsfD2vyUpFwn58jcLYRdH8zanW5WaDFGyAEzMZLTUmR8XJb6VnlaOd_B7ez-OIDIomi9pOrAxWemz7eNFyfQDcXvckQmoWFYqli2tlUIQ4PlFXKGQ=w1154-h768-s-no

Daniel z hodowli. Nuki miał dylemat czy gonić, czy nie, bo hodowlanych już nie goni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMEnnEZisuwlBdh9BtWXEQkOO3M2sykX213AFtqOSZ3QaZV2Yi9Dy8TH4UXBIFIQ2CerMTojUz_z1jdYcej69yTGwzWbCOnuwB_2AthjqjwDy_jrIUNVe921DBwW6DaG6LsZTXAEQAfrgjp7IrABSsmGA=w1154-h768-s-no

Na pieńka wskoczył bez dylematów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPea0lMeq9w4PiOnw2EXrgXvnd3Q6jSbdNr31Pwplv5JTRnC194lrilGshSoqG4JGNzZI4BLR1C6JWFMl_8-OawmM_Lv0hx1oH0s7epg4XkveBTLyY9Ay1hAx3UUR1PPLTYXuWRCHLZmWxgNEGTBfJOA=w1154-h768-s-no

Widok na Policę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPR6e-NgIieL16-gSmQFbGnsm9eODmVlYzwLD0IpA0LkiT_pT9SlMijz5ZGjqVrMmNUjaeP_ntUqOuiYUQPzMSin9gnVSKn5aXsKEOm0qbxiZxsbtwsoeUnpAZFdAL641gRHqwHjz0SNoV-vgtGbN3Kgg=w1154-h768-s-no

A tu w drugą stronę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPejS9z4cDzxPxGpTiEnwL3KLXrYYQtrtOJODB2kmGMCHPRP04KGevXfxRdXMLyH_C-spGU9SnJL-TclCRZRqHzIoj8vthTW9UrZqeu6mfMKdSCQCnKx4RoTs0YBoPoVXKm1Fv8hqDqCZlJmqWfbrzslQ=w1154-h768-s-no

Zgodnie z planem wracamy przez Bargłową. Dzień już krótki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHmUZb0Yge1lOoNDrJ-jaPrPfNnMzlHqYQNazF4fk31n2CcJGFo3kyvySn1gT39-DofGut0jqI2PZjHP-lFcpYIK9n_TnhUWo5E1HTeBKienuGrTSxTX-zlT5OUNu1kInEwqUWug4bVtgmjd-FHAUQ6A=w1154-h768-s-no

Wycieczka też krotka, schodzimy do Skomielnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNY2wZTAd3kA6wSUcLZkG0Q9Gf_zorCjnzRd60gJJ2EADnOgWd3JXXOJcMg5ULIrk1yuEBI9sWIczqgzrZSw0h85XOCUnObPgBFg-qP42lOCqDJOSkmYFF-NjQ3touTO4oIF0RnuZJMyE1v3DiHmeWvoA=w1154-h768-s-no

Niby było rozczarowanie słabymi kolorkami, ale z drugiej strony bardzo przyjemna wycieczka smile

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (Wczoraj 21:32:32)