Temat: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego

Niedawno otrzymałem książkę pod tytułem "Woda i jej wpływ na zróżnicowanie roślinności w Beskidach". Książka ta wymienia propozycje obszarowych form ochrony przyrody dla śląskiej części Beskidu Małego związanych ze zbiorowiskami wodnymi. To że Beskid Mały jest niedostatecznie chroniony to wiemy. Dlatego by polepszyć ten stan wyznacza się różne obszary cenne przyrodniczo by objąć je różnymi formami ochrony. W książce tej wśród tych propozycji są:
Zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Dolina potoku Kocierzanka" - obejmuje malowniczą dolinę potoku Kocierzanka z obszarem źródliskowym na zboczach Łamanej Skały. Występują tutaj duże fragmenty lasów pomiędzy którymi znajdują się zbiorowiska łąkowe, pastwiskowe, szuwarowe i torfowiska niskie.
Użytek ekologiczny "Kamieniołom w Kozach" - obejmuje wyrobiska nieczynnego kamieniołomu. Występują tutaj, zbiornik wodny z płatami szuwarów i zbiorowiska źródliskowe.
Użytek ekologiczny "Młaki na stokach Rogacza" - obejmuje kompleks łąk i źródlisk zlokalizowanych na południowym stoku Rogacza.
Użytek ekologiczny "Wróblówka" - obejmuje dwie polany w przysiółku Wróblówka i Na Polane położone na północ od Lasu. Występują tutaj niewielkie cieki wodne z młakami i torfowiskami wysokimi.
Użytek ekologiczny "Źródliska nad Płonkowiem" - obejmuje młaki i wilgotne łąki występujące na północnym stokach góry Przyszop.
Mam nadzieje że chociaż jeden z tych obszarów chronionych kiedyś powstanie hmm

2

Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego

Aż się prosi Darku żeby wzięto wszystkie te miejsca pod ochronę . Ciekawe jak długo pozostaną one jedynie propozycjami na papierze ...

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego

Wybaczcie mi Kochani Przyrodnicy smile
Ciarki mi po ciele przechodzą na wszelakie zakazy, m/innymi zakazano przeprowadzić czarny szlak przez skały „Strażnica” koło
)( Kocierskiej – bo pomnik przyrody.  Więc dla kogo ten pomnik???  Szanuję Was i cenię. Darka poznałem z czego jestem bardzo dumny smile, Nenę mam nadzieję że też kiedyś uda mi się poznać smile  Was cenię ale jak zrobicie z BM same rezerwaty to którędy pójdą szlaki? Chyba że poza - wtedy jestem ZA big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego

Tworzenie obszarów chronionych tak, ale z umiarem. Dla mnie rezerwat przyrody, czy park narodowy to ostoja dzikiej przyrody z bogactwem flory i fauny, to mi się podoba smile Natomiast starać się o zezwolenie na badania na takich obszarach w moim przypadku jest nie do załatwienia i wcale mi się to nie podoba neutral Te zakazy ech big_smile MK zgadzam się z tobą. Nie powinno się zakazywać przeprowadzaniu szlaków na obszarach chronionych. Obszar chroniony to również lokalna atrakcja która powinna być udostępniona dla turystów z szacunkiem dla przyrody.

5

Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego

MK dla mnie rezerwat, czy wzięcie czegoś pod ochronę nie oznacza od razu zamknięcie tego miejsca dla turystyki pieszej, albo zakazu przeprowadzenia przez taki teren szlaku turystycznego. Osobiście nie jestem wcale za takim załatwianiem sprawy. Zgadzam się również w pełni z tym co napisał Darek T.

Weźmy dla przykładu Rezerwat „Madohora”. Przecież przez pewną jego część prowadzi szlak, a np. na Czarny Groń poprowadzono piękną ścieżkę przyrodniczą z tablicami, opisami osobliwości przyrody Beskidu Małego. Chodzi mi bardziej o to, żeby takie miejsca cenne przyrodniczo i to zarówno pod względem przyrody ożywionej jak i nieożywionej brać pod ochronę w sensie opieki nad nimi tj. np. nadzorowania pod względem chociażby nielegalnego wyrębu drzewostanu, crossowców czy quadowców, czy źle prowadzonej gospodarki leśnej. Powinno się zadbać również o odpowiednie oznakowanie ( co też czynisz MK, za co należy Ci się wielkie podziękowanie ze strony wszystkich, którzy po Beskidach wędrują ) i uświadamianie turystów, że są to tereny cenne przyrodniczo i jest konieczność ich ochrony. Do tego służą myślę wszelkiego rodzaju tablice informacyjne. Szlaki również można poprowadzić tak, aby najmniej ingerowały w jakieś cenne ostoje roślin czy zwierząt.

MK napisał/a:

Ciarki mi po ciele przechodzą na wszelakie zakazy, m/innymi zakazano przeprowadzić czarny szlak przez skały „Strażnica” koło )( Kocierskiej – bo pomnik przyrody.  Więc dla kogo ten pomnik???

Dokładnie „dla kogo ten pomnik???”. Jeśli coś jest cenne to nie oznacza, że musimy to od razu zadeptać , czy zniszczyć. Myślę, że jak przed taką skałą czy drzewem umieścimy tabliczkę z informacją , że to co widzisz przed sobą jest cenne bądź unikatowe to prawdziwy turysta tego na pewno nie zlekceważy, a z chęcią przystanie i przeczyta. Wiadomo, że z „pseudoturystami” może być różnie hmm. Również szlak wytyczony obok skałki też jej nie zaszkodzi. W niektórych przypadkach potrzeba chyba ze strony urzędasów odrobiny logiki i zdrowego rozsądku.

Jeśli mam uczyć dzieci i młodzież o tym, że coś w Beskidach jest cenne to wypadłoby im to pokazać ! A jak pokazać jak będzie to „ pod kluczem” ? A pokazać nie oznacza od razu zniszczyć. Wręcz przeciwnie, pokazując uczymy ich także wrażliwości na piękno przyrody.

Dlatego MK jestem pełna podziwu dla Twojej pracy. Wierzę, że wytyczasz szlaki tak, aby było to z pożytkiem zarówno dla turystów jak i dla przyrody smile, a to, że niekiedy stają Ci na drodze jakieś niedorzeczne przepisy czy zakazy  ... no cóż , wszyscy wiemy, że nasz kraj z takich przecież słynie ...
Możemy jedynie wspierać Cię w tym co robisz, bo wiemy, że jest to słuszne i jak najbardziej potrzebne ! smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/