Temat: Zamczysko 545 m

Zastanawia mnie skąd się wzięła nazwa szczytu nad Tarnawą Górną - Zamczysko . Na szczycie nie ma rzadnych ruin zamku, a jedyne na zachodnim stoku znajdują się niewielkie skałki które nieco przypominają murki zamkowe. Szczyt Zamczysko inaczej Bielówka znajduje się w pobliżu czarnego szlaku z Śleszowic ku przełęczy między tym szczytem a Makowską Górą. Wznosi się na wysokość 545 m, więc nie należy do wysokich. Szczyt jest zalesiony, pozbawiony widoków.

2

Odp: Zamczysko 545 m

Nazwa wywodzi się z legendy - podania ludowego o istniejącym niegdyś zamku w miejscu przez Ciebie wspomnianym.
Temat postaramy się zgłębić z krakus  - em smile

Ostatnio edytowany przez Dorota (2010-10-03 19:47:13)

3

Odp: Zamczysko 545 m

Dariusz Tlałka napisał/a:

Zastanawia mnie skąd się wzięła nazwa szczytu nad Tarnawą Górną - Zamczysko  ...  Szczyt Zamczysko inaczej Bielówka znajduje się w pobliżu czarnego szlaku z Śleszowic ku przełęczy między tym szczytem a Makowską Górą. Wznosi się na wysokość 545 m, ... Szczyt jest zalesiony, pozbawiony widoków.

~
Zamczyskiem nazwano wzgórze w pobliżu czarnego szlaku ze Śleszowice do Makowych Rozstajów. Spisana legenda podaje, że w XV wieku Jan Zembrzycki na wzgórzu po drugiej stronie Skawy wybudował dwór obronny. Żołnierze mieszkający w dolnej części zamku bronili Zembrzyc i mieszkańców przed zbójnikami. We dworze mieszkała też bogata szlachta. Głównym jej zajęciem były uczty i bale. Podczas biesiad panowie często drwili z nędznego życia wieśniaków. Wyśmiewali ich stosunek do wiary katolickiej. Dworzanie wprawdzie wierzyli w Boga i Maryję, ale nie uczęszczali do kościoła na Mszę świętą, gdyż woleli ucztować. Któregoś świątecznego dnia w czasie kolejnego balu, szlachta usłyszała bicie dzwonu kościelnego wzywającego na nabożeństwo. Aby zagłuszyć dzwon, biesiadnicy rozkazali kapeli grać głośniej. Sami zaś tupali miarowo nogami w tańcu. Dzwony jednak biły dalej. Po chwili ten potężny, warowny zamek runął, zapadł się pod ziemię i pogrzebał jego wszystkich mieszkańców. Po dziś dzień można tam dostrzec ślady pozostałe po zamku. To tyle legenda.
(źródło: Kazimierz Surzyn, Opowieści, legendy i podania gminy Zembrzyce, wyd. Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Zembrzycach)

W pogodny dzień październikowy postawiłem stopę na tym wzgórzu, przytknąłem ucho do kamiennej skały i nasłuchiwałem, coś szemrało... Wrócę tam jeszcze.

Wiekowi Tarnawianie wspominają o innej legendzie związanej z tym miejscem. Wzgórze było siedzibą diabła, który w Wielki Piątek wychodził z wnętrza góry aby wysuszyć zgromadzone tam złote dukaty. Miejscowi wiedząc o takim zachowaniu diabła podkradali mu coś niecoś. Nie wiedzieli o jednym, że nie wolno im przekraczać potoku, gdyż dukaty wpadną do wody i popłyną w siną dal i tak to się działo.

Może nie wszystkie złote dukaty przepadły w Zamczysku ...

4

Odp: Zamczysko 545 m

no to tego nie wiedziałem Ciekawa legenda krakus

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

5

Odp: Zamczysko 545 m

Lubię takie historie smile

Fajnie krakus, że je tutaj opowiedziałeś smile Trzeba się będzie wybrać, sprawdzić, poszukać wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Zamczysko 545 m

Na szczycie Zamczyska zaobserwowałem coś na kształt grodziska. Może w rzeczywistości stał tam zamek. Wokoło jest dużo usypisk kamieni, ale pewnie naznoszonych z dawnych pól.
Krakus fajna legenda.