Jako, że chyba ja pierwsza po Bacy, ( a propos, dziękujemy za pozdrowienia od Sebastianka i ucałuj go od nas
! ) pojawiłam się w domu
, chciałabym z tego miejsca raz jeszcze podziękować wszystkim za cudownie spędzony z Wami czas na Jawornicy, tonącej dzisiaj w słońcu, barwach złotej polskiej jesieni, zapachu farby i prażonek
. Było mi niezmiernie miło spotkać się po raz kolejny ze znanymi mi już osobami jak również poznać kolejnych Forumowiczów i nie tylko
.
Chłopaki wykonaliście kawał wspaniałej roboty na wysokościach podczas malowania krzyża, który w nagrodę pięknie zabłysnął nam pod koniec dnia w zachodzącym słońcu
. Podziwiam Was za odwagę !
Po kliku na fotkę zostawiam mój skromny albumik z dnia dzisiejszego

foto: nena
PS. MK raz jeszcze bardzo dziękuję za ciekawą przejażdżkę łunochodem
i podwiezienie do domu
.
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/