kris_61 napisał/a:Z Węgerskiej Górki na Glinne jest trochę zapięte, ale potem oprześliczne widoki i hale. Od Kamesznicy chodziłem różnymi szlakami w ubiegłym roku tamte tereny były bardzo zruinowane przez traktory leśne zwożące drewno.
Jak wyglada w tej chwili? Nie wiem 
dzięki wielkie kris_61 n.t. tych traktorów to bardzo dobre info, czyli lepiej omijać, przy okazji wiem, że na Glinne trzeba trochę posapać
, ale jak sam piszesz, widoki rekompensują wysiłek...
piotr napisał/a:Jechałem w marcu 2010 tą trasą aż do Milówki (poza odcinkiem Milówka - Kamesznica, bo dalej pojechałem do Rajczy i Rycerki Dolnej). Trasa była dobra i nie miałem żadnych problemów. Ogólnie droga powinna być dobrze utrzymana, bo w większości to główna międzynarodowa trasa do przejścia granicznego w Zwardoniu.
dzięki Piotr piszesz, że jechałeś w marcu 2010, natomiast nie wiem jak wygląda sprawa po wrześniowych osunięciach, wiem że to z drugiej strony Milówki ale mieli tam robić jakieś objazdy cy cuś, zastanawiam się czy nie ma jakichś korków albo czegoś w tym klimacie..
generalnie wygląda na to, że Kamesznicę lepiej odpuścić bo nie wiadomo jak wygląda w tym roku pod kątem wycinek i zwózek drzewa, nie mam zamiaru utopić Modego w błocie, bo i tak może być, wygrywa opcja Węgierska Górka i sapanie na Glinne 
Ostatnio edytowany przez Akall (2010-10-22 21:20:21)