1

Temat: droga do Kamesznicy

może to trochę nie o Małym...

Mam zamiar wybrać się z Modym na Baranią w niedzielę, jako że prognoza wygląda na pomyślną...

w związku z tym, czy ktoś może ma dokładne dane (że tak powiem autochtoniczne), jak wygląda droga Żywiec -> Węgierska Górka -> Milówka -> Kamesznica ?

Chciałem uderzyć w Zadek Kamesznicy ( wink ) żółtym szlakiem i wrócić czarnym przez Skałkę i Złatną

ew. w zapasie jest opcja żeby odpuścić dojazd do Kamesznicy (niekorzystne warunki drogowe) i ruszyć czerwonym z Węgierskiej Górki a wrócić najpierw czarnym a potem zielonym przez Czerwieńską Grapę

2

Odp: droga do Kamesznicy

Z Węgerskiej Górki na Glinne jest trochę zapięte, ale potem oprześliczne widoki i hale. Od Kamesznicy chodziłem różnymi szlakami w ubiegłym roku tamte tereny były bardzo zruinowane przez traktory leśne zwożące drewno.
Jak wyglada w tej chwili? Nie wiem wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

3

Odp: droga do Kamesznicy

Jechałem w marcu 2010 tą trasą aż do Milówki (poza odcinkiem Milówka - Kamesznica, bo dalej pojechałem do Rajczy i Rycerki Dolnej). Trasa była dobra i nie miałem żadnych problemów. Ogólnie droga powinna być dobrze utrzymana, bo w większości to główna międzynarodowa trasa do przejścia granicznego w Zwardoniu.

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-10-22 20:10:04)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

4

Odp: droga do Kamesznicy

kris_61 napisał/a:

Z Węgerskiej Górki na Glinne jest trochę zapięte, ale potem oprześliczne widoki i hale. Od Kamesznicy chodziłem różnymi szlakami w ubiegłym roku tamte tereny były bardzo zruinowane przez traktory leśne zwożące drewno.
Jak wyglada w tej chwili? Nie wiem wink

dzięki wielkie kris_61 n.t. tych traktorów to bardzo dobre info, czyli lepiej omijać, przy okazji wiem, że na Glinne trzeba trochę posapać wink, ale jak sam piszesz, widoki rekompensują wysiłek...


piotr napisał/a:

Jechałem w marcu 2010 tą trasą aż do Milówki (poza odcinkiem Milówka - Kamesznica, bo dalej pojechałem do Rajczy i Rycerki Dolnej). Trasa była dobra i nie miałem żadnych problemów. Ogólnie droga powinna być dobrze utrzymana, bo w większości to główna międzynarodowa trasa do przejścia granicznego w Zwardoniu.

dzięki Piotr piszesz, że jechałeś w marcu 2010, natomiast nie wiem jak wygląda sprawa po wrześniowych osunięciach, wiem że to z drugiej strony Milówki ale mieli tam robić jakieś objazdy cy cuś, zastanawiam się czy nie ma jakichś korków albo czegoś w tym klimacie..

generalnie wygląda na to, że Kamesznicę lepiej odpuścić bo nie wiadomo jak wygląda w tym roku pod kątem wycinek i zwózek drzewa, nie mam zamiaru utopić Modego w błocie, bo i tak może być, wygrywa opcja Węgierska Górka i sapanie na Glinne big_smile

Ostatnio edytowany przez Akall (2010-10-22 21:20:21)

5

Odp: droga do Kamesznicy

Nie wiem w jakim wieku jest "młody", ale jeśli jest mały, a nie masz nosiłki to też wybrał bym coś bardziej lightowego wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

6

Odp: droga do Kamesznicy

Mody ma 6 i zapał big_smile

zaliczył już w tym roku Babią z Krowiarek przez Markowe i Bronę i z powrotem przez Sokolicę, dał rady bez jęczenia, ale w drodze powrotnej do Tarn-Gór spał jak zabity wink, kładę to też poniekąd na karb upału, który mieliśmy cholerny w tym dniu, sam się czułem nieźle wypompowany...

Ostatnio edytowany przez Akall (2010-10-23 13:28:04)