Temat: Żar

Na stronie www.czernichow.com.pl znalazłem komunikat Polskich Koleji Liniowych S.A na temat przerwy remontowej (zapobiegawczo-konserwacyjnej) kolejki linowo-terenowej  Żar. Trwają przygotowania do sezonu zimowego.

Od 12 listopada do 20 listopada 2009r. nastąpi przerwa w ruchu.

2

Odp: Żar

Kiedy jeszcze nie było wagonika PKL jakośczęściej bywałem na Żarze. Oczywiście kolejką tez jechałem pod górę. Jednak teraz, a szczególnie w weekendy bywa tam za dużo ludzi.
Ale wystarczy zejść na Isepniacką praełęcz to już nie ma nikogo. I poszwędać się dróżkami bez znaków.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

3

Odp: Żar

Właśnie za to ceni się Beskid Mały, zawsze można uciec od tłumów.... Są miejsca, które przyciągają powszechnych turystów, ale kilkaset metrów dalej jest już spokojnie i można rozkoszować się pięknem przyrody! wink

4

Odp: Żar

Byłem superancko polecam!

5

Odp: Żar

kris_61 napisał/a:

Kiedy jeszcze nie było wagonika PKL jakośczęściej bywałem na Żarze. Oczywiście kolejką tez jechałem pod górę. Jednak teraz, a szczególnie w weekendy bywa tam za dużo ludzi.
Ale wystarczy zejść na Isepniacką praełęcz to już nie ma nikogo. I poszwędać się dróżkami bez znaków.

Pamiętam jak siedziśmy ze znajomym na Żarze i gotowaliśmy obiad, potem wodę na herbatę. Kurna, sensacja to była na poziomie niedźwiedzia polarnego na równiku :-D Ubłoceni, lekki smrodek (trzeci dzień w górach, bez prysznica), palniki i do boju. Ech, bezcenne :-D

http://mkarweta.vot.pl - szczyt łebdizajnu, stworzę każdemu za dwa piwa.

6

Odp: Żar

smile Tak to jest jak się dochodzi do "cywilizacji". Ludzie jakoś dziwnie wtedy patrzą, jakby błota i smrodku nigdy nie doświadczyli  wink

7

Odp: Żar

Gdy niebyło kolejki również czesciej gościłem na Żarze a chodziłem najczęściej z Puszczy właśnie przez Isepnicka od momentu uruchomienia kolejki przeważnie dochodze do Kiczery i dalej jakos niemam ochoty isc

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

8

Odp: Żar

ferdynans napisał/a:

Gdy niebyło kolejki również czesciej gościłem na Żarze a chodziłem najczęściej z Puszczy właśnie przez Isepnicka od momentu uruchomienia kolejki przeważnie dochodze do Kiczery i dalej jakos niemam ochoty isc

A to ja mam pytanie, jak wiedzie droga z W. Puszczy na Istepnicką tzn. patrząc na mapę to wszystko wydaje się jasne, ale jestem ciekawe jaką drogą chodziłeś?

9

Odp: Żar

lowell79 napisał/a:
ferdynans napisał/a:

Gdy niebyło kolejki również czesciej gościłem na Żarze a chodziłem najczęściej z Puszczy właśnie przez Isepnicka od momentu uruchomienia kolejki przeważnie dochodze do Kiczery i dalej jakos niemam ochoty isc

A to ja mam pytanie, jak wiedzie droga z W. Puszczy na Istepnicką tzn. patrząc na mapę to wszystko wydaje się jasne, ale jestem ciekawe jaką drogą chodziłeś?

Przyłączam się do pytania. Ja szukam drogi bezpośredniej z Kiczery grzbietem wokół Małej Puszczy do Kozubnika. Zejście - gdzieś koło basenu. Pomimo wielu prób na takkie zejście nie trafiałem, ale bodobno jest wink Pozdrawiam smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

10

Odp: Żar

Z Puszczy chodziłem odok lesniczówki obok Pomnika partyzantów oddziału Garbnik tak jak do grobu partyzantów cały czas wzdłuz potoku a na Isepnicka po dojsciu do polanki na koncu jest dosc charakterystyczby mostek betonowy z połamana stalowa bariera za mostkiem jest w prawo przez potok fajna droga która wychodzi na szlak z Kocierza wlasnie pod Isepnicką A jesli chodzi o zejscie do Kozubnika z Kiczery nigdy w ten rejon nieszedłen ale jest zejscie z pod zbiornika na Zarze wyznakowany niebieski szlak do Kozubnika schodzi z pod zbiornika od strony północnej jak pisałem ze raczej juz tam niechodze niewiem na 100 % czy jeszcze istnieje schodziłem z Kiczery ale na Puszcze Jest tam jeszcze dzika droga obok betonowego zbiornika było to ujecie wody pitnej dla Kozubnika ale to wszystko z północnej strony zbiornika na Zarze

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

11

Odp: Żar

Dziękuję za wyjaśnienie, myślę, że teraz już wiem coś więcej. Do Kozubnika rzeczywiście jest szlak z pod zbiornika na Żarze, jak dobrze pamiętam koloru niebieskiego. Oficjalnie na mapach go nie widziałem, nigdy nie szedłem i nie wiem w jakim jest stanie...

12

Odp: Żar

Ja też dziekuję. Choć wiem, że istnieje zejście do Patrzykowa  (przysiłek Kozubnika) od północnej strony. W okolicy starego buka, skąd prowadziła dróżka od parkingu, kiedy jeszcze mozna było za darmo bez ograniczeń wieżdżac pod górny zbiornik. W tej chwili niebieskiego szlaku nie ma. Przynajmiej ja go tam nie spotkałem. Na mapach starszych tez nie ma. Być może został wyznakowany nie dawno. Ale drózka od leśniczówki jeszcze nie szedłem. Jesli jest tam miejsce do pozostawienia auta, to na wiosne zrobię rundę z Kozubnika na Palenicę, o ile jest jakieś nieznakowane przejście - Przeł Kocierską i od Isepnickiej zejde do leśniczówki smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

13

Odp: Żar

Ten szlak napewno niebieski był wyznakowany jeszcze przed otwarciem kolejki ale faktycznie niebyło go na zadnej mapie ani przewodniku prawdopodobnie był nieoficjalnie    Ja osobiscie uwazam zeby trafic na przejscie z Kiczery na Kozubnik to najlepiej jest isc odwrotnie z Kozubnika na Kiczere owiele lepiej sie celuje

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

14

Odp: Żar

Może trochę historii...
W 1927 r. na szczycie Żaru wybudowano staraniem Oddziału Babiogórskiego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Stację Turystyczną. "Wierchy" (1929) tak o nim pisały: "schludny ten domek, zagospodarowany latem i zimą, ściąga dzięki swemu pięknemu położeniu coraz więcej turystów zwiedzających Beskid Kocierski".
W 1928 r. ten sam oddział wyznaczył nowe szlaki turystyczne w rejonie Żaru:
1. z gościńca w Porąbce przy mostku na potoku z Małej Puszczy przez Żar i Wielki Cisownik do
przełęczy Kocierskiej, znaki zielone, ok. 15 km
2. od mostu na Sole w Międzybrodziu Bialskim na Żar, znaki żółte, ok 4 km ("Wierchy", 1929).

Ostatnio edytowany przez MF (2010-01-04 19:52:38)

15

Odp: Żar

MF napisał/a:

W 1928 r. ten sam oddział wyznaczył nowe szlaki turystyczne w rejonie Żaru:
1. z gościńca w Porąbce przy mostku na potoku z Małej Puszczy przez Żar i Wielki Cisownik do
przełęczy Kocierskiej, znaki zielone, ok. 15 km
2. od mostu na Sole w Międzybrodziu Bialskim na Żar, znaki żółte, ok 4 km ("Wierchy", 1929).

To chyba od tego czasu zmienił się tylko kolor szlaku na czerwony wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

16

Odp: Żar

Oj mam złe wieści odnośnie Żaru sad

Na górze Żar powstanie nowy ośrodek narciarski

http://bi.gazeta.pl/im/8/8104/z8104428X.jpg

Dobra wiadomość dla narciarzy. Trwają przygotowania do uruchomienia na górze Żar nowej stacji narciarskiej. Trasa i nowoczesny wyciąg powstaną na północnej stronie, a w szczytowych partiach połączą się z istniejącym już ośrodkiem
Na południowym stoku góry Żar w Międzybrodziu Żywieckim od kilku lat kursuje kolejka linowo-terenowa. Na górę można wjechać wagonikami, które Polskie Koleje Linowe po remoncie przeniosły z zakopiańskiej Gubałówki. Wzdłuż kolejki jest długi, naśnieżany i oświetlony stok narciarski. Dużo ludzi korzysta z kolejki także latem, wtedy mogą m.in. wwieźć na szczyt rower, a potem zjechać jedną z dwóch tras.

O takiej atrakcji turystycznej od lat marzy sąsiednia gmina Porąbka, w granicach której leży północny stok Żaru. - Dla nas turystyka to jedyna szansa rozwoju. Dlatego od dawna dążymy do stworzenia na naszych zboczach Żaru stacji narciarskiej, która również będzie ściągać przyjezdnych - mówi Czesław Bułka, wójt Porąbki.

Wszystko wskazuje na to, że marzenie się ziści. Na początku października wójtowie Porąbki i sąsiedniego Czernichowa, prezes Polskich Kolei Linowych z Zakopanego oraz spółki Żar-Ski podpisali się pod listem intencyjnym w sprawie budowy stacji narciarskiej w rejonie północnego zbocza Góry Żar oraz Kozubnika. Projekt popierają także starostowie bielski i żywiecki.

Jak wyjaśnia wójt Bułka, lokalizacja przyszłej stacji jest znakomita, zwłaszcza pod względem warunków śniegowych. Ponieważ jest to północny stok, pokrywa śnieżna utrzymuje się tu o miesiąc dłużej niż na południowym zboczu. Przed laty działał tu zresztą wyciąg należący do zakładów chemicznych w Oświęcimiu, ale potem został zlikwidowany, a łąki po których biegła trasa, zarosły samosiejkami.

Gminny plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje budowę stacji narciarskiej na terenie Kozubnika oraz zaplecza hotelowo-gastronomicznego i parkingów. Według planów na północnym zboczu może powstać przynajmniej jedna trasa narciarska o długości około 1,4 km, którą będą obsługiwały nowoczesne czteroosobowe kanapy. W planach jest też mniejszy wyciąg dla dzieci. Co ważne, nowa stacja połączy się w szczytowych partiach góry z ośrodkiem istniejącym po południowej stronie.

Jerzy Laszczyk, prezes Polskich Kolei Linowych, potwierdza poważne zainteresowanie inwestycją. - Dzięki niej obszar góry Żar stanie się ośrodkiem narciarskim i turystycznym z prawdziwego zdarzenia. Narciarze będą mogli korzystać z tras po południowej i północnej stronie, co będzie dla nich dużą atrakcją. Żar będzie atrakcyjny zarówno zimą, jak i latem - mówi Laszczyk. Dodaje, że w ciągu najbliższych miesięcy trzeba załatwić sprawy formalno-prawne. Jeżeli pójdzie to sprawnie, to nowa stacja na Żarze będzie działać już w przyszłym sezonie narciarskim.

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 … arski.html

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

17

Odp: Żar

kris_61 napisał/a:

Oj mam złe wieści odnośnie Żaru sad

Na górze Żar powstanie nowy ośrodek narciarski

Dla mnie to akurat wspaniała wiadomość!
Jeżeli ktoś jeszcze z forumowiczów nie był w Porąbce Kozubniku to zapraszam i jestem pewien że największy przeciwnik tą inwestycję po zobaczeniu miejsca uzna za najbardziej słuszną!
Na dodatek jest to stok północny i będzie można szaleć do wiosny.
Takiego miejsca w BM nam brakowało!
A narciarze nie będą nam zimą hasać byle gdzie. smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

18

Odp: Żar

No cóż Żar się rozwija, ja tam wolałbym czasy, w których na Żarze było schronisko...

19

Odp: Żar

lowell79 napisał/a:

Dziękuję za wyjaśnienie, myślę, że teraz już wiem coś więcej. Do Kozubnika rzeczywiście jest szlak z pod zbiornika na Żarze, jak dobrze pamiętam koloru niebieskiego. Oficjalnie na mapach go nie widziałem, nigdy nie szedłem i nie wiem w jakim jest stanie...

Wiosnę tego roku razem z Włóczykijką szłyśmy niebieskim szlakiem z Małej Puszczy pod Żar i dalej w kierunku Przełęczy Isepnickiej. Na szlak niebieski trafiłyśmy przypadkowo szukając szybkiej drogi na Żar - chyba w przysiółku Patrzykowo, obok sklepu.

Widać, że szlak nie jest pierwszej młodości wink farba nieco wyblakła, ale prowadził nas bez błądzenia do celu czyli do zbiornika.
Na mapach on-line jeszcze go widać (tutaj) http://www.e-gory.pl/index.php/Mapy-onl … -Maly.html  i (tutaj) http://www.e-gory.pl/index.php/Mapy-onl … -Maly.html


Z polany w W Lesie pod Żarem piękne widoki na północ (klika fotek po kliku) smile

https://lh6.googleusercontent.com/-_IHcj2WIyOs/Tvd5cOBK35I/AAAAAAAAAAw/1gwTPcGoqdA/s640/SDC10056.JPG


Dalej wędrowałyśmy przez Kiczerę do Przełęczy Isepnickiej, a następnie był chaszczing i bosa przeprawa przez strumień do Wielkiej Puszczy big_smile

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-12-28 14:37:02)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

20

Odp: Żar

Ja myślę, że w przyszłym roku będzie mi dane doświadczyć bosej przeprawy przez strumień do Wielkiej Puszczy wink

21

Odp: Żar

A wtedy na podejściu pod Kiczerę widziałam Was z Czarownicą i chyba Marcinossem po raz pierwszy wink big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

22

Odp: Żar

Dokładnie Jolu, wtedy się minęliśmy i chwilę później dostałem od Ciebie smsa wink.

23

Odp: Żar

MK napisał/a:
kris_61 napisał/a:

Oj mam złe wieści odnośnie Żaru sad

Na górze Żar powstanie nowy ośrodek narciarski

Dla mnie to akurat wspaniała wiadomość!
Jeżeli ktoś jeszcze z forumowiczów nie był w Porąbce Kozubniku to zapraszam i jestem pewien że największy przeciwnik tą inwestycję po zobaczeniu miejsca uzna za najbardziej słuszną!
Na dodatek jest to stok północny i będzie można szaleć do wiosny.
Takiego miejsca w BM nam brakowało!
A narciarze nie będą nam zimą hasać byle gdzie. smile

Pozostałości po osrodku w Kozubniku napawają  grozą. W tej chwili amatorzy "strzelanek" przyjeżdżają, by się pobawić w żołnierzy smile Miejsce jest piękne, strome otoczenie Małej Puszczy zapewne będzie zachęcać do ostrej jazdy na nartach.
Jednak mi chodzi o to, że nawet teraz Żar przypomina "Ceprową Górę" jako mawiają górale z Podhala. Będąc na Żarze kilka tygodni temu, bo przechodziłem czerwonym szlakiem, uciekałem z tamtąd jak najszybciej. Zachowanie ludzi przypominało jakiś odpust wink

Daltego po wybudowaniu kolejki z cztero - osobowymi kanapami, można się spodziewać, że będzie ich kilka razy wiecej. Położenie Kozubnika jest  dobre, bo zewsząd blisko. A i dojazd właściwie bardzo dobry z kazdej strony.

Nie dziwie się, że miejscowi gospodarze sie cieszą, bo wartość gminy wzrośnie, a i ludzie napewno zyskają nowe miejsca pracy.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

24

Odp: Żar

Zgadzam się z Krisem, Żar to w tej chwili taki mały odpust, duża ilość turystów = biznes = budki odpustowe itp. I nie ma co się dziwić. Jednak nie każdy to lubi. Ja podobnie jak Kris, przez Żar przelatuję, a odpoczynek robię na Kiczerze.

25

Odp: Żar

Żar znany jest nie tylko z ośrodku narciarskiego, ale również z anomalii grawitacyjnej big_smile
Wjeżdżając drogą na szczyt można stwierdzić że w pewnym miejscu (krętej drogi asfaltowej) okrągłe przedmioty położone na jezdni zaczynają się turlać pod górę zamiast w dół. Podobnie dzieje się z samochodem pozostawionym na wolnym biegu bez hamulca, który po prostu toczy się pod górę. Czy to nie jest przypadkiem zwykłe złudzenie optyczne które polega na tym że to co wydaje się drogą pod górę w rzeczywistości jest drogą (nieco) w dół. Czy ktoś próbował wyjaśnić to zjawisko ? hmm