Temat: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Trochę zatęskniłem za moim dobrym sezonem pteridologicznym kiedy to miałem odkrycie za odkyciem do tego stopnia że dzisiaj pokusiłem się na pozasezonową pteridologiczną wyprawę do Beskidu Małego smile Wydawałoby się że w Beskidzie Małym już nie ma szans na jakieś nowe stanowisko z paprotników, po drugie paprotniki mocno już podeschły big_smile Na dodatek pogoda zapowiała się niezbyt optymistyczna neutral Mimo tych przeciwności natura znów mnie zaskoczyła smile Ostatnio jestem dość zapracowany i rzadko mam czas na wyjazdy, a że nasi forumowicze prześcigają się w jesiennych relacjach to nie chciałem być gorszy. Na dzisiejszą wyprawę pokusiłem się w rejony Pańskiej Góry, Kobylicy i Wapienicy. Pogoda jednak się utrzymywała. Podchodząc na Pańską Górę już na dzień dobry odnalazły się nowe stanowiska dla podrzenia żebrowca i zachyłki oszczepowatej (mocno podeschnięta). Potem ruszyłem w stronę Kobylicy. Przeczesując jej południowe stoki wchodząc w las jodłowy nagle wielkie zaskoczenie. Odnalazło się tutaj  kolejne nowe stanowisko unikatowej nerecznicy walijskiej, czwarte w Beskidzie Małym, szóste odkryte przezemnie, a dziesiąte ogólnie w Polsce smile big_smile Stanowisko to okazało się skrajnie nieliczne, jak często bywa w przypadku tego gatunku. Liczyło bowiem zaledwie 2 osobniki neutral Potem ruszyłem w stronę Inwałdu ku wyrobisk wapienia na południowych stokach Wapienicy. Natrafiłem na nieznane mi wyrobisko wapienia znajdujące się niedaleko odejścia szlaku czarnego od drogi na Przełęcz Biadaszowską. Wyrobisko pięknie się komponowało nad stawkiem smile Idąc dalej czarnym szlakiem doszedłem do żółtego szlaku prowadzącego do znanych już wyrobisk wapienia w Inwałdzie. Szybko robiło się ciemno i zaczęło siąpić deszczem. Postanowiłem że drogę powrotną zrobię zielonym szlakiem do Andrychowa.

2

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

a widzisz Darku nawet późnojesienne wędrówki potrafią zadziwić smile . Najgorszy jest ten szybko zapadający zmrok po zachodzie słońca , do którego jeszcze się nie wszyscy przyzwyczaili big_smile. Wędrując w sobotę z Jolą trafiłyśmy przy szlaku na Kamień piękny okaz kwitnącej jeszcze naparstnicy purpurowej. A na samych skałach na Kamieniu miałbyś nam jeszcze co pokazywać z paprotników wink.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Nena chyba ten kwiatuszek masz na myśli smile Zrobiona na Kamieniu.

http://i3.fmix.pl/fmi829/8da296fd001ec3354ccf1d4e

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

tak, ten big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Wszyscy tam byli lol

Darku, widzę, że sezon chcesz wykorzystać do końca wink big_smile

Nie będę kryła, że Twoje wyprawy i pomysły konkursowe były w tym miesiącu dla mnie inspiracją do wielu fajnych wedrówek big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Ja też widziałem że niektóre rośliny zatrzymały się w kwitnieniu, niestety moje paprocie to nieoszczędza z trudem zidentyfikowałem nowe stanowisko zachyłki oszczepowatej na Pańskiej Górze. Na stokach Kamienia i Żaru widziałem sporo paprotki zwyczajnej i znacznie mniej zanokcicy skalnej. Niestety rzadko gdzieś wyjeżdżam z powodu niewiele wolnego od pracy neutral

7

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Darku, a co Ty taki zarobiony jesteś teraz? Jakaś większa robota? wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

Piotrze pracuje w reklamie i mam książkę na wydaniu. To zajmuje mi mnóstwo czasu tak że obecnie tylko niedziele mam wolną big_smile

9

Odp: Pozasezonowa pteridologiczna wyprawa do Beskidu Małego

no gratuluje wszystkim kolejnych odkryć no i 3mam w kciuki za następne

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz