Temat: "W górach jest wszystko co kocham..."

Tradycyjnie już na wiosnę w Bielsku Białej mają święto wielbiciele górskiej Krainy Łagodności. Już  po raz siódmy zawita tutaj koncert  z cyklu „W górach jest wszystko co kocham…”

Górscy włóczędzy dobrze znają te klimaty:
DOM O ZIELONYCH PROGACH
SASKIA
ŻEBY NIE PIEKŁO

Może jakiś międzyzlocik  wink   big_smile

Co: Koncert "W górach jest wszystko co kocham..."

Kiedy: 19.03.2011, 18.00 godz.

Gdzie: Teatr Banialuka - Bielsko-Biała

Więcej TUTAJ

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-03-04 23:03:13)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Ja myślę, że bez większych problemów namówię Czarownicę smile

3

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Fajnie, tylko trochę dla mnie za daleko sad

Zapraszam wszystkich, ze Śląska na darmowe wieczory folkowe do Bytomia. Dwa razy w miesiącu.

http://bytom.naszemiasto.pl/artykul/803 … d6a8,1,3,5

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

lowell79 napisał/a:

Ja myślę, że bez większych problemów namówię Czarownicę smile

To już nas jest troje  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

To zależy od mojej perswazji smile

6

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Jeżeli bardzo skomplikowane cegiełki życia ułożą się pomyślnie,
to może uda mi się namówić Bajkę i wspólnie  uczestniczyć w „międzyzlociku”  wink  big_smile

Ostatnio edytowany przez MK (2011-03-07 20:41:14)

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

7

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Panowie lowell79 i MK proszę się przyłożyć do perswadowania i wykorzystać urok osobisty w słusznej sprawie, aby CzarownicaZpogodnej i Bajka zechciały się z nami spotkać smile

Szczególnie zapraszam naszą forumowiczkę Bajkę - miło byłoby poznać Cię osobiście big_smile

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-03-05 14:16:11)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Dzięki kochanej Jolancie będę mogła 19 – tego razem z Wami wkroczyć w górską Krainę Łagodności i poznać mam nadzieję Bajkę a może jeszcze kogoś wink. Dziękuję Jolu za transport do A-owa smile. Do zobaczyska na koncercie big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Może i mnie nie zabraknie w Krainie Łagodności wink Dzięki Prababci oczywiście tongue

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

10

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYZCU9yUK3I/AAAAAAAAHvs/0Jh_GzhWz28/s800/CCF20110320_00000.jpg

Jeśli kogoś nie było, niech żałuje!!! Ci, którzy byli, mieli okazję do kolejnego, tym razem, pozagórskiego (choć to chyba nie do końca prawda ze względu na ewidentnie chatkowo-schroniskowo-ogniskowy klimat panujący tego wieczoru w Teatrze Banialuka) spotkania wink

Dla mnie zaczęło się od wariackiego rajdu z roboty (Kęty) via Andrychów do Bielska. Tam już czekało znajome maleńkie autko i dwie piękne kobiety wink

Smażony ser zafundowany przez Jolantę, pogaduchy z Neną, Włoczykijką i Sebą. Potem - kierunek Banialuka. Na miejscu Czarownica i Ojciec Dyrektor smile Zasiadamy na, z góry upatrzonych pozycjach, gdy nagle... na schodach objawia się nam MK!!! Żywiołowe powitanie!!! No nic. Zaczyna się, światła gasną i ...

Na scenie zjawia się w roli konferansjera Bartek Zgorzelski. Wprowadza nas w klimat śpiewanek ogniskowych chatkowych, może nawet harcerskich. Na początek Żeby nie piekło. Do dziś nie zapomnę niesamowitego, wywołującego ciarki na plecach, śpiewu dziewczyny o długich, rudych włosach.

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUkx_hkLEI/AAAAAAAAHuk/Y4bxdWAXCuM/s800/DSCN7136.JPG

To była zakąska. Na scenę wychodzi teraz zespół Saskia. Niby z Tarnowskich Gór, ale jak się okazuje podczas prezentacji Patrycja Rusek (śpiew) mieszka teraz w... Tresnej, czyli u nas w BM wink Kolejna godzina w Krainie Łagodności mija jak z bicza strzelił.

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUkztgZJ1I/AAAAAAAAHus/jQ5Ljp4JQ-4/s800/DSCN7233.JPG

Na deser... no to właściwie było danie główne tego wieczoru, zostaliśmy uraczeni twórczością Domu o zielonych progach. Ich akurat znam z kilku płyt z serii "W górach...". Jednak na żywo zaskoczyli mnie swoją żywiołowością, tworzonym klimatem, "zapachem chatkowego kominka" i wyczynami skrzypcowo-wokalno-taneczno-beatboksowymi Marcina Skaby. Ci ludzie po prostu kochają, to co grają/robią wink

https://lh4.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk1SkVDlI/AAAAAAAAHu0/p3juJ0sWKss/s800/DSCN7278.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk2YCXXsI/AAAAAAAAHu4/e2MF2ureKT0/s800/DSCN7289.JPG

Niby to koniec koncertu, ale tak być nie może... Czas na WIELKI FINAŁ!!! Na scenę wychodzą wszyscy wykonawcy!!! Gór mi mało i trzeba mi więcej!!!

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk4UlMfaI/AAAAAAAAHvA/16Qz6jRjrQI/s800/DSCN7294.JPG

Zapalają się światła... to już koniec??? Już??? A minęły tylko... trzy godziny!!! Jednak gór mi mało wink

I tu następuje druga, o ile nie najważniejsza część imprezy. Spotkanie z MK oraz Bajką!!! Wiele słyszałem o Bajce i jej umiłowaniu gór, i bardzo chciałem ją poznać "face to face". Mogę z całą świadomością powiedzieć, że w górach jest nie tylko to co kocham, ale można spełnić marzenia. Moje się spełniło wink Na dodatek nie kto inny, jak Bajka zaproponowała uwiecznienie mojej wstrętnej gęby na wspólnej fotce wink

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk7eYkuVI/AAAAAAAAHvI/1YPt4phDOP4/s800/DSCN7306.JPG

I na bruku... znaczy się na deskach Teatru Banialuka wink

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk85NgriI/AAAAAAAAHvM/ykONzd2c0Rw/s800/DSCN7308.JPG

Dziękuję wszystkim: szczególnie Jolancie za wyciągnięcie mnie do BB w ten magiczny, cudowny wieczór i za pomoc przy pisaniu tego posta, ponieważ na śmierć zapomniałem, jak nazywał się prowadzący koncert wink

Dziękuję!!!

P.S. Więcej zdjęć nie będzie. tylko to mi "wyszło" hmm

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

11

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Jola - "Błogosławiona" miedzy niewiastami na czele. Ale Wam zazdroszczę   tongue

Nie dało by się coś przemycić do posłuchania ?  smile

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2011-03-20 22:52:14)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

12

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Bardzo miło było po raz kolejny spotkać się z forumowiczami, tym razem bardziej kulturalnie smile Jak dla mnie to drugie spotkanie z cyklem „W górach jest wszystko co kocham…”   i po raz drugi bawiłem się bardzo dobrze. Zespoły zrobiły swoje i prawie 3 godzinny koncert zaspokoił nasze oczekiwania. Osobiście czekałem na "Dom o zielonych progach", którzy to potrafią bawić się muzyką i robią prawdziwe show smile To zostaje w pamięci! Miłym zaskoczeniem był zespół Żeby nie piekło, dużo lepiej prezentują się na koncertach!!! A Saskia artystycznie rewelacja, jednak taki trochę dołujący klimat wprowadzała.

13

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

To była porcja pięknych , delikatnych ballad, nie tylko o górach , ale o życiu i wszystkim co nas w nim spotyka ... prawdziwa uczta dla ucha i duszy smile.  Mnie osobiście najbardziej podobał się występ grupy Saskia, ponieważ ja lubię, jak to Admin nazwał - „dołujące klimaty” big_smile, ale oprócz tekstów porywała ich wyśmienita muzyka smile, następnie Dom o Zielonych Progach z rewelacyjną grą na skrzypcach Marcina Skaby i Żeby nie Piekło z pięknym głosem rudowłosej wokalistki Julii Szewczyk smile.

Dziękuję za wspaniały sobotni wieczór i przemiłe towarzystwo smile. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz spotkamy się na takim koncercie smile.

kris_61 napisał/a:

Nie dało by się coś przemycić do posłuchania ?

w skrzynce Ci coś zostawiłam kris_61 wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

14

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

A ja nie pamiętam kiedy byłem na takim typie koncertu hmm Było to tak dawno.

15

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Aj sobie przynajmniej posłuchałem, dzięki wielkiemu sercu jednej miłej forumowiczki smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

16

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Tak, tak bardzo nam się to spotkanie górskie-niegórskie udało  big_smile

Duszyczka uradowana, akumulatorki naładowne, na jakiś czas wystarczy  wink

Miło było osobiście poznać Bajkę i spotkać nieoczekiwanie Kubę z Potrójnej

Mały ten świat, oj mały  lol

Kto ma ochotę to zapraszam do spacerku po stronie projektu W górach jest wszystko co kocham

Kiedyś wyspacerowałam sobie tam audycję radiową, której często przed snem lubię sobie posłuchać  big_smile

Bez porozumienia z Adminami wink ogłaszam nabory na forumowego Grajka na czymkolwiek byle nie na nerwach  wink

Tęsknię za górskimi spotkaniami przy gitarze, na tym się wychowałam i mi teraz brakuje  sad

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

17

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Dziękuję Ci Darku za utrwalenie na naszym forum wspomnień z koncertu w "Banialuce" smile smile smile
Twoje zdjęcia przypomniały mi wszystkie radosne lub wzruszające chwile przeżyte podczas muzykowania górsko-poetyckich zaspołów! big_smile
Muszę z uznaniem przyznać, że w obiektywie Twojego aparatu barwnie i lirycznie wypadły nie tyko zespoły, ale i nasza forumowa grupa!!! wink smile
A może dodałeś troszkę koloru i ciepła płynącego prosto z Twojego serca??? wink big_smile

Na koniec małe sprostowanie.  Inicjatorką pamiątkowych fotografii Forumowiczów była raczej Jola, nie ja. Ja jedynie z dużym zapałem popierałam pomysł i zachęcałam do "wtargnięcia" na scenę! wink  lol

To był niezapomniany wieczór!!! Miło było poznać całą sympatyczną "paczkę" koleżanek i kolegów MK, znaną mi dotąd jedynie z ciekawych opowięści o górskim wędrowaniu! smile big_smile smile

"Przed nami Droga Mleczna.
Któż po niej przechodzi?
To przechodzi ludzkie pojęcie"   /Leopold Staff/

18

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Jolu, popieram pomysł "kastingu" wink na forumowego grajka, a w następstwie śpiewy przy gitarze lub "czymkolwiek" smile
podczas górskich wycieczek i spotkań! smile big_smile smile

Cieszę się, że poznałam Ciebie smile i resztę grupy!!! smile

Ostatnio edytowany przez bajka (2011-03-24 00:23:26)

"Przed nami Droga Mleczna.
Któż po niej przechodzi?
To przechodzi ludzkie pojęcie"   /Leopold Staff/

19

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

bajka napisał/a:

A może dodałeś troszkę koloru i ciepła płynącego prosto z Twojego serca??? wink  big_smile

Bajko, wręcz przeciwnie. Koloru musiałem trochę ująć w fotoszopie, szczególnie na zdjęciu w holu Teatru Banialuka, pod tą zwisającą z sufitu wiedźmą smile

bajka napisał/a:

Na koniec małe sprostowanie.  Inicjatorką pamiątkowych fotografii Forumowiczów była raczej Jola, nie ja. Ja jedynie z dużym zapałem popierałam pomysł i zachęcałam do "wtargnięcia" na scenę! wink  lol

No może ja to inaczej zapamiętałem. W każdym razie wydawało mi się, że to Ty byłaś najaktywniejszą orędowniczką zrobienia gruppen-foto wink

bajka napisał/a:

To był niezapomniany wieczór!!! Miło było poznać całą sympatyczną "paczkę" koleżanek i kolegów MK, znaną mi dotąd jedynie z ciekawych opowięści o górskim wędrowaniu!

Zaprawdę powiadam Wam, Forumowiczki i Forumowicze. To się skończy tak, że za 30, 40, 50 lat będzie się opowiadało przy chatkowych ogniskach, że "dawno, dawno temu, chadzała po tych szlakach BM-u taka ekipa, co....................." lol  cool

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

20

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

jolanta napisał/a:

Bez porozumienia z Adminami wink ogłaszam nabory na forumowego Grajka na czymkolwiek byle nie na nerwach  wink

Tęsknię za górskimi spotkaniami przy gitarze, na tym się wychowałam i mi teraz brakuje  sad


Naszym zlotom brakuje jedynie grajka i muzyki....  Jestem skłonny nawet dodać, że może lekko fałszować smile

21

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

W naszej ekipie znam dwóch grajków, pewnie chętnych do grania, tylko nigdy gitarrrry nie ma wink

22

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

bajka napisał/a:

(...) Miło było poznać całą sympatyczną "paczkę" koleżanek i kolegów MK, znaną mi dotąd jedynie z ciekawych opowięści o górskim wędrowaniu! smile big_smile smile

Ja mam nadzieję, że to był dobry wstęp do bliższego poznania smile i że jeszcze nie raz "wtargniemy" razem forumową grupą nie tylko na scenę ale i w BM  big_smile

Djinn napisał/a:

W naszej ekipie znam dwóch grajków, pewnie chętnych do grania, tylko nigdy gitarrrry nie ma;)

Czyli konieczny jeszcze nabór na noszącego gitarę ?    lol

A może ktoś zna sposób na aktywizację onych grajków?  tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

23

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

Jeden coś ostatnio unika gór, a drugi zazwyczaj ma plecak wypełniony po brzegi, co uniemożliwia targanie gitary (w miarę zmniejszania się wagi plecaka, pewnie i zdolności maleją wink

24

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

W takim razie trza wszystkie nasze chatki wyposażyć w postawowy sprzęt do muzykowania   lol

Ja różne przeszkadzajki mam zazwyczaj przy sobie  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

25

Odp: "W górach jest wszystko co kocham..."

lowell79 napisał/a:

Naszym zlotom brakuje jedynie grajka i muzyki....  Jestem skłonny nawet dodać, że może lekko fałszować smile

Byle nie zawodził jak niektóre baby w kościele  lol, a w każdym razie do czasu jak większość zostanie już dobrze "znieczulona", bo potem to już i tak wszystko jedno hehe
Gitary wprawdzie nie umiem, ale mogę zaśpiewać kilka pieśni patriotycznych, którymi nas katował w szkole pewien uroczy nauczyciel muzyki oraz piosenek z repertuaru dziecięcego hehe

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-03-25 00:01:50)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa