kris_61 napisał/a:

Na picasie fotek więcej nie ma sad

Ano nie ma... i nie będzie.
Na picase wrzucam relacje z najlepszych (pod wzgledem zdjęć) wyjazdów.
Dodatkowo od niedawna robię też mini-relacje, które wrzucam na fora - tak jak w tym wątku.
Powody są dwa. Przygotowanie mini-relacji jest dużo mniej pracochłonne. Poza tym doszedłem do wniosku, że wrzucanie wszystkich wyjazdów na picase byłoby pójściem w ilość, a nie w jakość.

3,002

(41 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Dorzucę do tematu fotkę największej limby od dołu.
I przy okazji dzięki za inspirację. Parę lat temu wędrując szlakiem zielonym trafiłem na tabliczkę "Aleja Limb 10 minut" czy coś w tym stylu. Poszliśmy w tamtym kierunku, ale być może miałem inne wyobrażenie słowa "aleja" i nie udało się. Obecnie dzięki wskazówkom w tym temacie wiedziałem już czego szukać i odnalazłem wszystkie 5 sztuk.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f2.jpg

Wreszcie wybraliśmy się obejrzeć zimę w górach.
Miałem dylemat z wyborem trasy, bo podobno śniegu z górach napadało bardzo dużo, a bieżące prognozy wspominały coś o silnym wietrze.
Pojechaliśmy do Bukowca i na przełaj doszliśmy do zielonego szlaku idącego grzbietem z Porąbki. W dole martwiłem się, że śniegu jest za mało - ledwie kilka, kilkanaście centymetrów, ale im wyżej tym więcej, zrobiła się piękna zima i można było radośnie zasuwać w rakietach.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f1.jpg

Zostawiliśmy zielony szlak, który omija Bukowski Groń i wyszliśmy na szczyt - w końcu udało się znaleść "Aleję Limbową". Parę lat temu jej szukałem, ale nie znalazłem, bo rozglądałem się za szpalerem drzew po obu stronach drogi. Teraz bogatszy o wiedzę, że limb jest 5 i nie rosną w rządku odnalazłem wszystkie.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f2.jpg

Wróciliśmy na zielony szlak i dalej wędrowaliśmy grzbietem. Były nawet widoki aż po Skrzyczne.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f3.jpg

Ale psiarnia - połowa naszych.
W okolicach Trzonki droga była odśnieżona przez pług.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f4.jpg

Beskid Mały zalesze kojarzy mi się z tabliczkami z Emalkentu smile

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f5.jpg

Dalej Odbiliśmy na żółty. Przez Porębski Groń doszliśy do Złotej Góry, a następnie wróciliśmy do zielonego, ale nie po szlaku, tylko grzbietem odchodzącym od Porębskiego Gronia na południowy-wschód. Według mnie to jedno z najładniejszych i najbardziej widokowych miejsc w Beskidzie Małym. Poniżej widok z tej drogi na Wielką Bukową.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f6.jpg

A tutaj na czerwono zaznaczony ten fragment trasy.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/mapka.jpg

Fragment kapliczki na Trzonce.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f7.jpg

Bezszlakowe zejście północnymi stokami Bukowskiego Gronia.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f8.jpg

Widok na Kotlinę Oświęcimską.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/bukowski/f9.jpg

I to by było na tyle. Bardzo udana wycieczka. O dziwo nic nie wiało i już myślałem, że prognozy się kompletnie nie sprawdziły. Ale okazało sie że w wyższych górach wiało - Na Babiej i Baraniej GOPR prowadzi akcje ratunkowe. A w B.Małym cicho i przyjemnie smile

3,004

(13 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

No super - Was przynajmniej warunki nie zaskoczyły smile
Piękna zima - kupa śniegu smile

Jak zima porządna to nawet Beskid Mały ma trudność Himalajów smile
Ciekawa sprawa z tymi zaspami. Też mam takie wspomnienia, że właśnie tutaj robią się największe w okolicach grzbietu. Choć to musi być tylko jakieś złudzenie. Może kluczową kwestią jest bagatelizowanie górek o wysokości poniżej 1000m. Tatry, Babia, Pilsko - tam się ciągle słyszy o akcjach ratowniczych. A w B.Mały idzie się z nastawieniem, że tu nie może się  wydarzyć nic strasznego.

Zaciekawiła mnie sprawa gigantycznej winiety ne Twoich zdjęciach?
To tak celowo? Czy masz nakręcony jakiś filtr na obiektyw?

p.s.
Popraw sobie literówkę w opisach na picasa (Gancarz).

3,006

(15 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wstałem dzisiaj późno, o 9:00, z lekką pozostałoscią po wczorajszej imprezie. Wyjrzałem za okno - piękna zima, ale na ambitną trasę mnie nie stać. Wziąłem mapę pobliskiej okolicy i zacząłem sobie ogladać. Nagle doznałem olśnienia - PARYŻ!!! Ukochana zawsze mówiła, że chciałaby pojechać ze mną do Paryża. No to szybkie śniadanie, do auta i jedziemy. Mniej więcej o 10:30 rozpoczynamy wędrówkę przez zaśnieżony las.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f1.jpg

Ale lekko nie było. Teren nieznany, prowadziłem bez szlaku leśmymi drogami, bez wyciągania mapy i zrobiliśmy jakieś przedziwne kwadratowe kółko. Kiedy już nic mi nie pasowało wyjąłem mapę i stwierdziłem, że w zasadzie po godzinie marszu jesteśmy w punkcie wyjścia. Spróbowaliśmy więc jeszcze raz, tym razem mapa w ręce i nawet kompas. Udało się! W pewnym momencie zobaczyliśmy jakieś domy i charakterystyczną wysoką metalową konstrukcję - Wieża Eiffla.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f2.jpg

Na przedmieściach natrafiliśmy na opuszczone centrum handlowe. Prawdopodobnie zostało zniszczone podczas ostatnich zamieszek na tle rasowym. Było o tym głośno w TV, pewnie wiecie o co chodzi.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f3.jpg

Powiem szczerze. Paryż jest przereklamowany. Opuściliśmy go bez żalu i skierowaliśmy się do kolejnej zaplanowanej atrakcji - Wąwozu Sztuczki. Widać go tutaj z oddalenia - tam w dole. Na mapie nie było żadnego szlaku, żadnej drogi... nawet żadnej ścieżki.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f4.jpg

A tak wygląda dno Wąwozu Sztuczki. Coś dla miłośników chaszczingu. W lecie w krótkich spodenkach nie do przejścia. Zimą, przy małej ilości śniegu jak najbardziej do zrobienia. Bardzo ciekawa okolica - praktycznie cała sieć wąwozów, zarośnietych i zawalonych połamanymi drzewami.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f5.jpg

A to mi się podobało - gałęzie sosny w ciekawy sposób przysypane śniegiem.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/paryz/f6.jpg

Jednym słowem bardzo udana wycieczka i mam już zaliczony Paryż wink

3,007

(10 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Parę by się znalazło...
Byłem tam w porze zachodu i nie było nudno... było bardzo ładnie smile
Fotki chronologicznie:

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f1.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f2.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f3.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f4.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f5.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f6.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f7.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f8.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f9.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon/f10.jpg

Niestety z końcówki zejścia nie mam żadnej, był lekki chaszczing, ale wyszliśmy wprost na auto, które stało tam gdzie zaczyna się nowy czarny szlak na Czarny Groń.

3,008

(10 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

kris_61 napisał/a:

Wybierałem się przez Turoń przejść, ale 'tutejszy' turysta rowerowy, który przejechał drogą grzbietową  trochę mnie odstręczył czasowo od tego zamiaru. A niewykluczone,że przy sprzyjających warunkach kiedyś przejdę tę ramię z zejściem do Rzyk.  smile

Hmm... a cóż jest nie tak z tą drogą? Moim zdaniem jest bardzo przyjemna. Szedłem niedawno, z zejściem do Rzyk i było fajnie smile

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/turon.jpg

3,009

(23 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Baca - prawdziwy z Ciebie miłośnik Beskidu Małego smile

3,010

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Ehh... to ze wczoraj nie pojechałem w góry było błędem życia sad

baca napisał/a:

sprocket73 dowiedziałem się od księdza, że ten sznurek z pieczęcią to jest certyfikat

uff, odetchnąłem z ulgą smile

Hmm... faktycznie wygląda jak kamień, tyle że tym sznureczkiem jest przywiązane do niego jakby cos jeszcze... i to już nie wygląda jak kamień...
Nurtuje mnie co to moze być, a że widziałęm już na ołtarzach np. struny głosowe Św. Antoniego, to mam obawy, że tutaj też może być coś lekko przerażającego...
Wrzucam powiększenie:
http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/r1.jpg

Na kontrowersyjne interpretacje również się natknąłem. Ale wyjaśnienia co za obiekt jest umieszczony w stacji XII nie.
Baco, to opowedz coś ciekawego.

Aby odreagować świąteczne obżarstwo wybraliśmy się Beskid Śląski poszukać zimy.
Rozpoczęliśmy w Radziechowach, gdzie znajduje się ciekawa droga krzyżowa wiodąca na pobliskie wzniesienie Matyskę. Nie jestem zwolennikiem stawiania krzyża na każdej górze, ani budowania wszędzie dróg krzyżowych, ale tu mi się podobało. Kolejne stacje są coraz mocniejsze w ekspresji.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f1.jpg

A wie ktoś może co to jest? Jakaś "relikwia" w stacji XII? Próbowałem szukać w necie, ale nic nie znalazłem.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f2.jpg

W dole zimy nie ma, poszliśmy więc wyżej.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f3.jpg

Niestety śnieg był mokry i szło się niefajnie. Ale przynajmniej było go trochę, miejscami nawiane tak że zapadaliśmy sie po kolana.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f5.jpg

Czasem wychodziło słonko i robiło się ładnie.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f6.jpg

Niestety w najwyższych partiach wszystko zasnuło się mgłą.
A tu ciekawa inicjatywa - przy każdej tyczce z oznaczeniem szlaku drzewo. Jak urosną, to będzie można według nich wygodnie nawigować.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f7.jpg

Pogoda się ustabilizowała. Gęsta mgła, widoków żadnych. Z Magurki Radziechowskiej zeszliśmy z dół zielonym odbijając bazszlakowo na szczyt Ostre, aby obadać nieznany teren. Jest tam parę bacówek i parę polanek.
http://sprocket_73.republika.pl/bslaski/f8.jpg

To wszystko - zimę znaleźliśmy, ale nie jest póki co tak piękna jak mogłaby być.

3,015

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

za to że po drodze możesz podziwiać busy z drwalami, traktory z drzewami, a jak zejdziesz w bok, np. do Starorobociańskiej to masz szeroką na 50 metrów survivalową błotnistą "ścieżkę" - zdjęcie poniżej

https://lh3.googleusercontent.com/-KPHPgrBv_wQ/TOLn8MBoV_I/AAAAAAAAEN8/3fszXHz-Bio/s800/IMG_4180.jpg

3,016

(23 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Tak na szybko jak to wyglądało u mnie w tym roku (zrzut z katalogu ze zdjęciami):

2011-01-29 Beskid Śląski, Jaworze - Błatnia
2011-01-30 Dolinki, Będkowice - Będkowska
2011-02-26 Beskid Mały, Targanice - Potrójna
2011-03-12 okolice Alwerni
2011-03-28 Trójkąt Trzech Cesarzy
2011-03-29 Beskid Śląski, Brenna - Krzyż Zakochanych
2011-03-30 Gorce, Rzeki - Gorc - Turbacz - Kudłoń
2011-04-10 Dolinka Kobylańska
2011-04-30_05-03 majówka w Jesionikach
2011-05-07_09 majówka w Szczawnicy
2011-05-21,22 okolice Racławic
2011-05-26,27 integracja Zakopane
2011-06-04 Beskid Śląski, Salmopol - Wisła Nowa Osada
2011-06-05 Dolinki, Radwanowice - Będkowska
2011-06-23 Puszcza Dulowska - kopalnia Krystyna
2011-06-24 Wielki Chocz z Jasenovej
2011-06-26 Jura, okolice Żarów
2011-07-07 Beskid Żywiecki, Korbielów - Pilsko - Romanka
2011-07-09 Dolinka Bolechowicka
2011-07-17 Tatry Wysokie - Rysy
2011-08-06 Płaza - Tenczynek
2011-08-07 Jura, okolice Jerzmanowic
2011-08-10_11 Beskid Wyspowy, Mszana - Wierzbanowska Góra
2011-08-20_09-10 urlop południowa Chorwacja
2011-09-23_26 VI zlot OGAME w Zawoi
2011-10-01 Tatry Wysokie, Orla Perć
2011-10-16 Beskid Mały, Rzyki - Potrójna
2011-10-22 Beskid Mały, Czernichów - Skała Czarownic
2011-11-10_14 Listopadowa wyprawa w Tatry
2011-12-18 Beskid Mały, Jaszczurowa - Leskowiec

W poprzednich latach wyglądało podobnie. Biorąc pod uwagę średnią z całego społeczeństwa - chodzę bardzo dużo. Patrząc na średnią forumową to tak normalnie. Natomiast jeżeli chodzi o moje odczucia... to niestety, za mało, za nisko, za ktrótko sad

3,017

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

z pewnością przedstawiałem... ale dla utrwalenia wizerunku prezentuję rodzinkę w komplecie smile

https://lh3.googleusercontent.com/-Ze5pxZhAk-c/S9WSeE3ldeI/AAAAAAAADR0/S4zaKJUfal4/s800/IMG_6171.jpg

3,018

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Nie tak śmiało. Psa zawsze powinno trzymać się na smyczy, a moje sobie cały czas biegają.

A Dolina Żabnika, faktycznie urokliwe miejsce, szczególnie jesienią smile

kris_61, 1 listopada w tym roku to były przepiękne jesienne kolory i pełne słońce smile

3,019

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

W centrum Jaworzna, jakieś 500m od głównego kościoła.
Hmm... wspólne nam tereny - Dolina Prądnika? Tzn. chodzi Ci o Ojcowski Park Narodowy ?

A co do psów, to ja zabieram zawsze. Choć to nielegalne. No ale cóż zrobić - dla nich to największa radość życia.

3,020

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Nie wchodziliśmy do środka.
Schronisko mijaliśmy o 11:48 w drodze na Leskowiec i o 12:38 jak wracaliśmy. W okolicach szczytu minęliśmy się w sumie z kilkunastoma ludźmi.

3,021

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

nawet z dwoma smile

3,022

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Na tych tabliczkach jest napisane, że szedł tamtędy Karol Wojtyła... no ale, gdzie on nie szedł, szczególnie w okolicach Wadowic wink
Jeżeli chodzi o psy, to dzisiaj biegały tam dwa całkowicie czarne, jeden dość mały obszczekiwał z daleka, a drugi jeszcze mniejszy, ale nie bał się i dał się pogłaskać.

Żeby odreagować porządki świąteczne pojechaliśmy sobie na małą wycieczkę na Leskowiec.
Z Jaszczurowej jeszcze nigdy nie szliśmy. Zostawiliśmy auto pod kościołem i ruszyliśmy bez szlaku na północ, w górę do zielonego. Po nocnych skromnych opadach śniegu góry wyglądały jak posypane miejscami cukrem pudrem.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f1.jpg

Przejścia bezszlakowe są najfajniejsze. Nigdy nie wiadomo, co będzie za 100 metrów smile
Trochę było pozarastane, ale ogólnie bardzo ładnie i bez problemu doszliśmy do zielonego szlaku.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f2.jpg

A dalej to już prosto na Leskowiec.
Stara tabliczka w połowie pożarta przez drzewo - jak widać przyroda skutecznie broni się przed ciałem obcym;)

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f3.jpg

Pogoda ciekawa. Na przemian słońce i czarne chmury.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f4.jpg

Szczytowanie na Leskowcu. Widocznośc dobra, ale i tak najfajniejsze rzeczy działy się wysoko na niebie.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f5.jpg

Powrót w kierunku schroniska. Tylko tutaj gdzieniegdzie leżał "stary" śnieg, głównie w postaci lodu.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f6.jpg

Zejście inną drogą. Najpierw niebieskim, potem czarnym, a na koniec znów bez szlaku.
W zagłębieniach wiatr nawiał dużą ilość liści. Można sie było w nich zapadać po kolana.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f7.jpg

Tam gdzie zostawiliśmy czarny szlak schodzący do Śleszowic przy drodze ktoś wybudował taką oto "grotę". Obok powstaje jakiś duży budynek. Ciekawe co tam będzie?
Zaskoczyło nas też pojawienie się dwóch szlaków (niebieski i żółty), których nie mam na mapie. Niebieski szybko skręcił w kierunku Jaszczurowej (ale dla nas za wcześnie), a żółty poszedł dalej grzbietem (nie wiem gdzie). Nam udało się zejść planowo wprost na kościół.

http://sprocket_73.republika.pl/bmaly/f8.jpg

Przy aucie zauważyłem, że cały śnieg, który spadł w nocy stopniał bez śladu. Dziwna coś ta zima... na razie.

3,024

(24 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)

Na zaprzyjaźnionym forum natknąłem się na temat gdzie ludzie chwalą się kalendarzami z własnymi zdjęciami. Można sobie taki produkt zamówić w wielu miejscach w internecie, choćby np. w Fotojokerze.

Taki kalendarz to fantastyczna sprawa - przez cały rok ogląda się najlepsze momenty roku poprzedniego i żaden "sklepowy" produkt, nawet genialnego fotografa, go nie przebije, bo nie ma to jak spojrzeć na miejsca, gdzie się było osobiście. Nawet forumowe kalendarze mają tą "wadę", że zawieraja zdjęcia czyjeś, które nie są w stanie wyzwolić wspomnień.

Robię kalendarze z własnych zdjęć od 2006 roku. Tegoroczny jest trochę niestandardowy - na każdy miesiąc przypadają po 3 fotki.
Pewnie wielu z Was robi swoje kalendarze, pochwalcie się nimi poniżej smile

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/00.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/01.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/02.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/03.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/04.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/05.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/06.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/07.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/08.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/09.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/10.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/11.jpg

http://sprocket_73.republika.pl/kalendarz/12.jpg

3,025

(8 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Serdecznie zapraszam wszystkich do obejrzenia i przeczytania fotorelacji z corocznej Listopadowej Wyprawy w Tatry.
Pogoda dopisała, fajnie było i ciekawie smile

https://lh5.googleusercontent.com/-rV8WPzIAAsk/TsOA-A0lOXI/AAAAAAAAHSA/LaVNBVUGGjc/s400/IMG_0833.jpg