4,851

(7 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

wypróbowałam, działa wink

4,852

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Rafał witaj w naszym gronie big_smile

4,853

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Dziękuję wszystkim Panom za pamięć i te przepiękne kwiaty big_smile
Gdzie Wy zdobyliście o tej porze takie piękności ? wink

Dzięki kochanej Jolancie będę mogła 19 – tego razem z Wami wkroczyć w górską Krainę Łagodności i poznać mam nadzieję Bajkę a może jeszcze kogoś wink. Dziękuję Jolu za transport do A-owa smile. Do zobaczyska na koncercie big_smile

4,855

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

wawri witaj  smile

teksanski piękna wycieczka smile. Pogoda Ci dopisała i miejscami wszyła na fotkach piękna „jesień” big_smile. Część trasy sobie przypominam, jednak tak potwornie okaleczonych drzew nie widziałyśmy z Jolą zeszłej jesieni sad. Nie rozumiem takiego postępowania sad. Nie wiem czym tłumaczyć tak intensywną wycinkę, jak mówisz, nawet zupełnie zdrowych drzew ... Być może wiąże się to z jakąś planowaną inwestycją. Jeszcze nigdy nie widziałam tak pięknej Dusicy smile. Rewelacyjny lodospad smile. A przy Grocie nie byłeś ?

4,857

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

no trylobit jak nic Darku big_smile . Świetne przybliżenia ! smile

4,858

(6 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

dokładnie, zgadzam się z Jolą smile

4,859

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

jolanta napisał/a:
nena napisał/a:

wawri to straszne, o czym piszesz ...  sad


Zaczynam odnosić wrażenie, że to jakiś koszmar, każdy robi co chce i gdzie chce  yikes

Jak nie dzikie szlaki, to partyzancka wycinka drzew albo drogi do nikąd  yikes

Co z tego, że daliśmy znać gdzie trzeba jak zaległa cisza sad

Na co komu jakieś rozporządzenia, zakazy, nakazy, kiedy nikt im się nie poddaje, ani ich nie respektuje. Nawet służby powołane do tego, żeby mieć nad "leśnymi wandalami" kontrolę też mają, jak widać, wszystko w nosie. Po prostu - samowolka !

4,860

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

wawri to straszne, o czym piszesz ...  sad

4,861

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Dariusz Tlałka napisał/a:

A że Beskid Mały jest wyżej położony i panują tam nieco bardziej zimowe warunki to na pierwsze chronione oznaki wiosny trzeba poczekać przynajmniej tydzień neutral

Też mi się tak wydaje Darku, że trzeba jeszcze poczekać, co najmniej myślę do tego momentu, aż nie będzie minusowych temperatur w nocy, bo wtedy właśnie przyroda budzi się do życia. smile

krakus napisał/a:

Zapraszam użytkowników forum http://www.beskidmaly.pl/ do przeglądania stron mojej witryny. Zapraszam jednocześnie do wpisywania opinii i refleksji w Księdze Gości zamieszczonej na stronie głównej witryny.

Twoją stronę już kilka razy przed jej oficjalnym otwarciem odwiedziłam krakus. Gratuluję pomysłu i życzę wytrwałości w jej prowadzeniu oraz dużo odwiedzających smile.

krakus napisał/a:

Korzystając z okazji życzę Wszystkiego Najlepszego w Dniu Święta Pączka - koniec karnawału, radości i uciech cielesnych i duchowych - POST!.

Rozpuszczasz nas tu strasznie tymi pączkami ! big_smile

4,863

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Darku jadąc dzisiaj z Rzyk do Andrychowa obserwowałam trochę te południowe stoki. Śniegu praktycznie nie ma. Miejscami tylko jakieś płaty. W rejonach szczytów jest go trochę więcej, a i szlaki pewnie są oblodzone. Ale tego do końca Ci nie powiem, bo w górach nie byłam. Tu musisz się zdać na informacje bacy smile. Pańska Góra, Skornica i południowe stoki Gancarza są można powiedzieć bez śniegu. Na południowych wystawach można spokojnie "chaszczingować" big_smile, ale jeszcze szaro wszędzie. Natomiast na północnych stokach jeszcze leży śnieg. Najwięcej jest go w najdalej wysuniętych rzyckich osiedlach np. Praciaki, Jagódki, czy Mydlarze.

4,864

(39 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

gratuluję wszystkim, a szczególnie zwycięzcy ! wink

Marku to naprawdę niesamowity wyczyn smile. Gratuluję siły fizycznej, hartu ducha i wytrwałości do końca ! smile. Album z wyprawy – rewelacja ! Miałeś, mimo gdzieniegdzie mgły,  świeżą śniegową pierzynkę. Wędrówka przez tak pięknie ośnieżone góry i las to jak wizyta w bajkowym świecie wink. Wcale się nie dziwię, że nogi niosły Cię i niosły aż do Suchej Beskidzkiej big_smile. Jestem pod wrażeniem ! smile

4,866

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

i na to czekam Darku smile

4,867

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Mamy początek lutego, a już miałem okazje widzieć pierwszą tegoroczną zakwitniętą roślinę chronioną jaką jest przylaszczka pospolita, wprawdzie na Pogórzu Śląskim, ale w jego najwyższych położeniach smile W związku z tym możliwe że już kwitnie ona w Beskidzie Małym, co jest wyjątkowo wczas jak na ten gatunek, którego kwitnienie zaczyna się dopiero od połowy marca hmm

co prawda mamy już koniec lutego smile, ale to nic nie zmienia ... wink

W związku z tym, że Darek T. już na początku lutego natknął się na pierwszą wiosenną roślinę tej zimy big_smile, na dodatek chronioną, postanowiłam dodać ją do naszej kolekcji roślin chronionych rosnących bądź spotykanych w BM –ie. Chodzi o przylaszczkę pospolitą (Hepatica nobilis) smile. Ja osobiście przylaszczki w naturze w BM-ie jeszcze nie spotkałam, ale liczę na to, że tego przedwiośnia przy pomocy Darka T. uda mi się, bo mam nadzieję, że wszystkie jeszcze nie zakwitły smile. Łacińska nazwa tej rośliny kojarzy się z jednym z narządów – wątrobą. Otóż trójklapowe liście przylaszczki przypominają wyglądem płat wątroby. Jednak nie wszystkie odmiany mają trójklapowe liście. Zdarzają się również z jedną lub dwoma klapami. Ze względu na kształt liści przylaszczka zwana była również wątrobnicą, wątrobnikiem i zielem wątrobnym, co by znaczyło , że stosowana była również w ziołolecznictwie m.in. przy schorzeniach wątroby.

https://lh4.googleusercontent.com/_FiF2og5eoh4/TWqX_uHf3JI/AAAAAAAADt8/FszqUq5ylfE/s800/board-auth.jpg
foto: Dariusz Tlałka

Przylaszczka należy do rodziny jaskrowatych, zatem podobnie jak one, jest rośliną trującą. Nie należy rośliny rozcierać, wyciskać z niej soku, tudzież zjadać big_smile, gdyż ma właściwości drażniące i może doprowadzić do ciężkich zatruć. Przylaszczki kwitną na przełomie marca i kwietnia na niebiesko, fioletowo bądź różowo. Zdarzają się również kwiaty białe. Istnieją także odmiany ogrodowe o kwiatach pełnych smile.

4,868

(120 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

TNT'omek napisał/a:

Zdarzyło mi się , być w paru ciekawych miejscach z ciekawym towarzystwem...tak to próbowałem uwiecznić:
https://picasaweb.google.com/nowakto

TNT'omek przeglądnęłam kilka Twoich albumów i musiałam się od nich siłą odrywać big_smile . Oczywiście obejrzę wszystkie do końca. Gratuluję oka ! smile. Widać , że masz fotoreporterskie ciągotki smile. Twoje zdjęcia są naprawdę rewelacyjne ! Aż się dziwię, że Cię jeszcze nikt z branży nie wypatrzył wink.

jolanta napisał/a:

Nena Ty z nami?  big_smile

ja z Wami ! big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

A i muszę sobie spisać te nasze wiosenne wyprawy:
okolice Skały Czarownic i śródgórskie stawki
nowa ścieżka dydaktyczna w dolinie wieprzówki z kwiatem paproci i jelenim językiem
okolice Krzeszowa ze storczykami i żubrami

dokładnie Darku big_smile

4,870

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Piotr napisał/a:

Nena sorki, ale jeszcze raz wczytałem się w twoją recenzję i widzę tam, że spodziewałaś się "dramatu przygodowego". Nie wiem, może ja to rozumiem inaczej, ale nie oczekiwałem po tym filmie niczego z przygody, czy jakiejkolwiek rozrywki.

No wiesz ... ten film wszędzie reklamowany jest  jako „dramat przygodowy". Ja tu dobrze zagranego dramatyzmu się nie  doszukałam. Aktor pierwszoplanowy wg mnie bardziej nadaje się do ról w komediach rozrywkowych czy melodramatach, niż prawdziwych dramatach ...

Piotr napisał/a:

Jest to po prostu dramat człowieka uwięzionego w szczelinie ze wszystkimi konsekwencjami takiej sytuacji, a więc brakiem jedzenia, picia, poczuciem lęku, zimna, bólu (choć tego akurat było chyba najmniej) i - co może najważniejsze - świadomością, że ta sytuacja może się skończyć po prostu śmiercią.

to miał być cyt: „po prostu dramat człowieka uwięzionego w szczelinie ze wszystkimi konsekwencjami takiej sytuacji i - co może najważniejsze - świadomością, że ta sytuacja może się skończyć po prostu śmiercią”, ale wg mnie nie wyszło ...

Zgadzam się z Tobą Piotrze, że reżyser miał nie lada trudne zadanie nakręcić film, co by tu nie mówić, właściwie z jednym aktorem.

Piotr napisał/a:

Mamy zatem ciekawe zdjęcia np. bardzo interesująco sfotografowane zbliżenia palca i oka przy zakładaniu soczewki kontaktowej lub płynu pitego z butelki - fotografowanego od dołu, czy zbliżenia owadów chodzących w szczelinie [...]

Ciekawe ujęcia to nie wszystko. Poza tym, przy erze kręcenia takich filmów jak np. Avatar, czy tym podobne, zdjęcia zbliżenia palca czy oka to już chyba „mały pikuś”. Jak już wcześniej wspomniałam, dla mnie miejsce akcji – Park Narodowy w Utah, było jedyną rzeczą, która mi się w tym filmie podobała big_smile.

Piotr napisał/a:

[...] próby oddania majaczenia bohatera poprzez rozmyte ujęcia, liczne retrospekcje (bohater przypomina sobie zdarzenia ze swojego życia), wreszcie interesującą dyskusję bohatera z włączoną kamerą (w konwencji talk-show, czyli z udziałem wyimaginowanej publiczności).

No i tym sposobem, moim zdaniem, reżyser „przedobrzył w złą stronę ” i wyszła z tego „kicha”. Film stracił przez to na autentyczności. To tak jakbyś wrzucił do pomidorowej ziemniaki big_smile, choć nie wiem czy akurat wybrałam dobre porównanie ... lol wink.

Piotr napisał/a:

wyobraź sobie co byś sama mówiła po kilku dniach samotnego siedzenia w zimnej szczelinie, odwodniona i głodna? Myślę, że doznania byłyby bardzo zbliżone do tego co przeżywa bohater 127 godzin...

Co do doznań, to trudno o nich dyskutować, gdyż każdy człowiek zachowałby się myślę w tej sytuacji inaczej, ponieważ każdy z nas jest inny. Ja i Ty pewnie też i Aron Ralston's  również smile. Nie sądzę, że zachowania bohatera tego filmu, a nawet prawdziwego bohatera tego wydarzenia należy brać jako przykład czy jakąś normę zachowań w takiej dramatycznej sytuacji.

6 nominacji i ani jednej statuetki ...

4,871

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

piotr napisał/a:

P.S. Nena twoja uwaga o bełkocie mnie nie przekonuje - to jest właśnie autentyczne w tym filmie, bo wyobraź sobie co byś sama mówiła po kilku dniach samotnego siedzenia w zimnej szczelinie, odwodniona i głodna? Myślę, że doznania byłyby bardzo zbliżone do tego co przeżywa bohater 127 godzin... W tym sensie film przypomina też Czekając na Joe (nie wiem, czy pamiętacie np. natrętny motyw - piosenkę Boney M - kołaczącą się bezustannie po głowie Joe Simpsona)

Piotr ja wyraziłam tylko swoje odczucia po obejrzeniu tego filmu , nie chciałam nikogo do niczego przekonywać wink. Być może kobiety patrzą inaczej na niektóre sprawy big_smile wink. Ja swoje zdanie odnośnie tego filmu podtrzymuję.

4,872

(33 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:
Dariusz Tlałka napisał/a:

(...)Zaś osobliwa hodowla znajduje się powyżej przysiółka Harańczykówka ku szczytu Gronika.
Widziałem tam kilka przypuszczam młodych żubrów i kilkanaście danieli smile

Ho, ho, ho....  smile  trzeba to obejrzeć  big_smile

trzeba i to koniecznie !!! big_smile
Darku, szykuj już jakąś wiosenną storczykowo-żubrową wyprawę big_smile, bo żubrów to ja nie przepuszczę za żadne skarby świata smile

4,873

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

wypad na sowy ... ? brzmi nieźle big_smile Widać, że są tu na naszym forum prawdziwi ornitologiczni zapaleńcy big_smile

4,874

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

TNT'omek witaj  big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Było przede wszystkim skałkowo z Czarownicą i jaskiniowo ze smokiem, jak w bajce .

Piotr fajna relacja big_smile. Miejscami, aż się popłakałam lol. Kolejny rewelacyjny chaszczing udał się Wam widzę znakomicie smile. Było wszystko jak należy, Skała Czarownic z Czarownicą w roli głównej i jakieś nawet magiczne znaki widzę i nawet smok w jamie był yikes.
Świeżo przyprószony śniegiem las wyglądał cudnie smile. 
CzarowniczceZpogodenej bardzo dziękuję za śliczne makra roślinek :* smile.

Dariusz Tlałka napisał/a:

I legenda stała się prawdą. Czarownica na skale wymawia zaklęcia, aż Piotr zamienił się z wielkoluda na karzełka.

że też mnie ominęł  taki widok sad

Dariusz Tlałka napisał/a:

Moje fotki yikes Czyżby zmasowany atak rusków na moje zdjęcia

Darku, one naprawdę są jakieś ruskie lol

darkheush napisał/a:

Mieliśmy raptem 5,5 godziny drogi. Okazało się, że tą trasę w tym doborowym towarzystwie pokonuje się w godzin osiem

lol tongue

Dostępne albumiki już przeglądnęłam, czekam na kolejne big_smile wink