601

(12 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Komplet zdjęć po kliku w obrazek. Enjoy wink

https://lh3.googleusercontent.com/-yEOdvtTlaIE/UDFfVPJZkeI/AAAAAAAACxE/HiuTNYQLDZI/s800/DSCN6879.JPG

602

(12 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Ostrzegałem...http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_twisted.gif
http://picsrv.fora.pl/images/smiles/075.gif

603

(12 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Skład: Jolanta, Nena, Brombella, Bogna, Gennaro, Jardo, i mła.

Zaczęło się niewinnie, ale tak się zawsze zaczyna, od dotarcia z małymi perypetiami do Gronika. Tu w oczekiwaniu na ekipę Bromby rozkładamy na parkingu mały biwak. Oczekiwanie się odrobinę dłuży, ale tak to już jest jak ktoś jadąc pod Małołączniak wybiera drogę przez Chyżne big_smile W końcu są. Ruszamy.

https://lh5.googleusercontent.com/-pQAw0agIyzE/UDFdm2sAjOI/AAAAAAAACpM/evguN7RlTHw/s576/DSCN6790.JPG

Pogoda jest wymarzona, jak na razie, ciepło, ale nie upalnie, lekki wiaterek. Na szlaku spory ruch. Po wyjściu na Wielką Polanę dostajemy po ślipiach. Urwiska Wielkiej Turni robią stąd niesamowite wrażenie.

https://lh6.googleusercontent.com/-xILkD7OpNMA/UDFdtWG7GdI/AAAAAAAACpk/yKIr-tDV3OQ/s800/DSCN6793.JPG

Gdzieś tam w tle majaczy pierwszy dzisiejszy cel (i zarazem pierwszy w życiu dwutysięcznik Neny i Bogny) - Kopa Kondracka.

Podchodząc pod )( Kondracką focę namiętnie  - jest co. Widok co krok to szerszy. Wielka Turnia powoli zostaje pod nami, wyłaniają się skały Małego Giewontu i krzyż na szczycie Giewontu.

https://lh3.googleusercontent.com/-bQHpFif3VsA/UDFd601ixWI/AAAAAAAACqk/bUXF73Mo53I/s800/DSCN6803.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-5Wk1EbySoxA/UDFeTT_ZIiI/AAAAAAAACsQ/SQsleFMZVLs/s576/DSCN6820.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-eK7Y7iDZjb4/UDFeZ8dkHYI/AAAAAAAACso/5F5usV7Nxy4/s800/DSCN6823.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-jmbwDY6aKL4/UDFeVm0uL-I/AAAAAAAACsY/OYqqczYBino/s800/DSCN6821.JPG

W końcu )( Kondracka. Dzikie tłumy. No ale co się dziwić skoro wali tędy największa masa stonki na Giewont. Przy okazji mamy przegląd najnowszych trendów mody wysokogórskiej. Klapki, sandałki, tenisóweczki, koszulki więcej odkrywające niż zakrywające wink Na szczęście są i inne widoki.

https://lh6.googleusercontent.com/-2gz0qCnu-ls/UDFelwTdJmI/AAAAAAAACtw/s2p0ajNEZPQ/s800/DSCN6840.JPG

Po krótkiej chwili odpoczynku ruszamy w stronę Kopy Kondrackiej. Robi się bardzo ciepło, jednak dzięki lekkiemu wiaterkowi jest nie najgorzej.

Kopa Kondracka - 2005 npm. Plecak robi głośne jebudu o glebę, aparat żegna się z futerałem, a Nena dostaje autentycznej głupawki w związku ze swoim pierwszym w życiu 2000+ npm big_smile Wspólna fota zdobywców (niestety przypadkowy fotograf się nie popisał i trochę "uciął" Gennaro:

https://lh4.googleusercontent.com/-PqBhy8LdCHU/UDFfBn6AGxI/AAAAAAAACvk/oCF94m6W30U/s800/DSCN6863.JPG

I widoczki ze szczytu:

https://lh3.googleusercontent.com/-H0Dls3umTbI/UDFeuvSPevI/AAAAAAAACug/8BilTdP-WtA/s800/DSCN6851.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-MCALfxPLCFU/UDFe_gxgfgI/AAAAAAAACvc/Jf6IWN3bFTo/s800/DSCN6862.JPG

Krótki odpoczynek i ruszamy w stronę Małołączniaka. Jest tego podejścia kawałek. Ale za to w jakiej scenerii!!!

https://lh3.googleusercontent.com/--nD98GEdBrQ/UDFfFAHpKGI/AAAAAAAACv0/3af3WRSUyvA/s800/DSCN6865.JPG

2096 npm. Wiatr ustał, patelnia i my na niej jak te skwarki. Powtarza się sytuacja z głupawką Neny z Kopy Kondrackiej big_smile No ale co się dziwić, to dla niej i Bogny drugie 2000+ npm w życiu. Widok jak zwykle - rozwala system smile

https://lh3.googleusercontent.com/-R-40RNipRmI/UDFfRwyCmoI/AAAAAAAACw0/ucGqqRHp1jY/s800/DSCN6874.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-lSnwUITgFkI/UDFfWWPKM6I/AAAAAAAACxM/Myo0lFtOlMU/s800/DSCN6881.JPG
Tradycyjna fotka dokumentująca szczytowanie (przy okazji Jardo udowadnia, że żubr występuje nie tylko w Beskidach, ale w całych Karpatach wink )
https://lh3.googleusercontent.com/-QBDeW3KHipE/UDFfT5rWS-I/AAAAAAAACw8/2c7dFt9J48I/s800/DSCN6878.JPG

Teraz jeszcze tylko 3 godzinki zejścia i będziemy w domu. I jak mi ktoś powie, że Tatry Zachodnie to takie tylko pagórki, to dostanie w pysk big_smile Zejście typu "morderca kolan". W połowie Wantul łańcuch, który nasze debiutantki tatrzańskie pokonują w ładnym stylu, choć w oczach widać panikę tongue

https://lh5.googleusercontent.com/-eeD1lAu4hsE/UDFfp2_YO6I/AAAAAAAACyc/YDNZQWVm0us/s576/DSCN6896.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Q7r4ARerFw8/UDFfwoMPS9I/AAAAAAAACy0/bZHkavYiVoU/s576/DSCN6900.JPG

Po panice następuje co??? Kto zgadnie??? Oczywiście głupawka lol

Reszta zejścia na Przysłop Miętusi w zasadzie bez historii - długo i monotonnie. No może poza widokiem na Krzesanicę i Ciemniak.

https://lh5.googleusercontent.com/-ZJF26HF22io/UDFf0TFCj0I/AAAAAAAACzE/DLUB3A98_hU/s800/DSCN6902.JPG

Spotkanie z Jolą i Brombą, które zostały na Wielkiej Polanie, krótkie zejście na Gronik, piwko w Kościelisku i do domciu. Jestem kilka minut po 23, umordowany jak koń po westernie. Spalona skóra piecze - dobrze, bardzo dobrze!!!

Podsumowując. Założenie taktyczne wykonałem 2096 npm zaliczone. Wyszło tego ponad 7 h trasy, bez mała 1200 m przewyższeń, blisko 16,5 km w nogach. Dziękuję całej ekipie za cudnie spędzoną niedzielę.

Kompletny albumik będzie jak to wszystko ogarnę.

P.S. Szczególne słowa uznania dla tatrzańskich debiutantek za dzielne spisywanie się podczas zdobywania pierwszego w życiu 2000+ npm (a nawet dwóch) lol

mirek napisał/a:

Skrzydeł dodała mi świadomość że mogę już nie napić się piwka.

Ja bym chyba odpuścił tongue

605

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

darkheush napisał/a:

Małe sprostowanie - Nena, Jola i Darek+mobilna kuchnia w plecaku big_smile

Sam siebie cytuję, co za siara. Ale kolejne sprostowanie - Nena, Jola i Darek+mobilna kuchnia w plecaku, Gennaro+zapas wody big_smile

sprocket73 napisał/a:

Jagoda to jak najbardziej poprawna nazwa zwyczajowa tego czegoś co rośnie po halach w Sądeckim.

A ja myślałem, że Jagodę znam tylko jedną. Tą od zakitranego w plecaku winka na Gibasach czy Potrójnej big_smile

607

(27 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

konto usuniete 2 napisał/a:

Wychodzi na to ze tylko ja widze problem ktorego po tym co czytam zdaje sie nie byc. A więc życzę powodzenia.

Nie tylko Ty, z resztą rozmawialiśmy o tym niedawno na Potrójnej.

Tak przy okazji nasunęła mi się jeszcze jedna refleksja. Mianowicie: forum po części spełniło swoje zadanie (jak z resztą każde inne, na którym się udzielam). Tzn. ludzie się poznali i zamiast umawiać się na wspólne wypady w góry za pomocą forum robią to częściej przez maila/PW/gada/telefon...

No i bądźmy szczerzy - "nowi" forumowicze nie walą tu już "drzwiami i oknami" jak za starych dobrych czasów. Taka jest niestety specyfika każdego, podkreślam, każdego forum. Co wcale nie oznacza, że FBM akurat zdechnie śmiercią naturalną. Po prostu forum przeszło w tryb, jak to nazywam na własny użytek, "stand-by" z kilkoma/kilkunastoma aktywnymi użytkownikami ze sporym stażem wspomaganymi drobnym odsetkiem "nowych", a reszta to po prostu "obserwatorzy".

A co do mojej rezygnacji z adminowania Jardo, to są trzy wersje wydarzeń. Jak mawiał stary góral - "Prowda, świnto prowda i gó#no prowda" big_smile

608

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

jolanta napisał/a:

Małe podsumowanko: Nena, Jola, Darek, i jest jeszcze jedno miejsce wolne.... wink

Małe sprostowanie - Nena, Jola i Darek+mobilna kuchnia w plecaku big_smile

Pan Wielki R. wymiata. Muszę się w końcu kiedyś wybrać. Graty Mirku wink

Po pierwsze nie Tres Amigos©, a Trzech Muszkieterów. Po drugie. Chyba się już nie uda w tym samym składzie. Z różnych dziwnych przyczyn, o których na forum nie będę pisał. Po trzecie. Na ten rok już mam wielodniówkę zaplanowaną, a i niespecjalnie mnie ciągnie w przyszłości do powtarzania MSB.

No i po czwarte w końcu. Brawa dla Pań za wytrwałość wink

611

(15 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Nie było Was widać. Niestety. A tabletek od Keraja nie wziąłem tongue

612

(23 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

nena napisał/a:

Rozgorzała tu dyskusja jakbyśmy conajmniej chcieli nazwać ten nasz Beskid Mały - Beskidem Wstrętnym

Tego nie powiedziałem...

nena napisał/a:

i zaczyna się powoli robić z niej mała pyskówka

A gdzie Ty tu widzisz jakąś pyskówkę??? Jak na razie to jest co najwyżej z mojej strony ostra polemika. Nic więcej. Bez ataków personalnych, bez obrażania kogokolwiek. Po prostu napisałem to co myślę, a że wyszło jak wyszło, trudno... Taki ze mnie zimny drań...

nena napisał/a:

A czy to większość poprze, czy też nie, to już jest inna sprawa

Bodajże Winston Churchill powiedział, że demokracja jest najgorszym z możliwych systemów. Ale jak dotąd nie wymyślono lepszego...

nena napisał/a:

bo przecież BM jest piękny

Tego nigdy nie negowałem, ale dla mnie próba zmiany nazwy jest pomysłem hmmm... wysoce abstrakcyjnym.

613

(23 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

Czy ja dobrze widzę??? Czy ta propozycja osiągnęła poziom absurdu godny najlepszych skeczów Monty Python'a???

harnaś wołoski napisał/a:

Od dawna chodzi mi po głowie pomysł by zmienić nazwę Beskid Mały na Beskid PIĘKNY. Nazwa "Mały" o ile się nie mylę została nadana przez nestora turystyki beskidzkiej -Kazimierza Sosnowskiego w dwudziestoleciu międzywojennym.

O ile się nie mylę w związku z najmniejszym obszarem POWIERZCHNIOWYM w Beskidach. Nie wpomnę o tym, że utwalona w świadomości turystów od lat niemała stu.

harnaś wołoski napisał/a:

więc już nasza w tym głowa by to zmienić a jak się okazuje - na mapach- to nasze forum ostatnio ma duże możliwości by nanosić potrzebne zmiany! Więcej wiary , fantazji i odwagi piotrze!!!

Proszę bardzo - zgłoś to to do PTTK-u i ichniej KGT. Życzę powodzenia w nanoszeniu tej zmiany na mapach.

MK napisał/a:

Mnie też denerwuje, że młodzież z poza tego regionu nie ma pojęcie, że taki  Beskid istnieje.

A czymże się on wyróżnia, pośród swych braci większych??? De facto niczym. Formy skalne odnajdziemy w każdym paśmie beskidzkim (Akdemicka Perć, Perć Borkowskiego, Bukowe Berdo, Malinowska Skała), jaskinie fliszowe - również (Jaskinia Malinowska, Zimna Dziura w Szczeblu, Grota w Luboniu, Trzy Kopce), górskie, czy przydrożne kapliczki??? - tych od )( Jabłonkowskiej po )(Bukowską znajdziemy setki, jeśli nie tysiące. Pozostałościami po beskidzkim pasterstwie??? - znam kilka lepszych miejsc w Beskidach (Wyspowy/Gorce) - na dodatek tam pasterstwo jest kultywowane do dziś, albo się odradza. Zbiorniki wodne??? - żaden problem i to naturalne - Jeziorka Duszatyńskie, Marków i Mokry Staw w masywie Babiej Góry, wodospady - też nie problem - Sopotnia, Hylate... coś dodać???

harnaś wołoski napisał/a:

to jest nas czterech już muszkieterów Beskidu PIĘKNEGO vel Małego zwanego PIĘKNYM!

I teraz nie trudno mi się nie zgodzić z jednym stwierdzeniem kol. sprocket'a

sprocket73 napisał/a:

zmiana nazwy na "Piękny" to trochę fanatyzm

Irony mode on
P.S. Może ktoś się pokusi o zmianę nazwy "Bieszczady" na "Beskid Magiczny", wspomnianego tu "Niskiego" na "Beskid Cichy" albo "Żywieckiego" na "Beskid Królewski"??? Chętnych zapraszam do współpracy...
Irony mode off

614

(15 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

baca napisał/a:

ty przynajmniej miałeś jakiś widok(...) Za bardzo zgrzeszyliśmy Darku i litości dla nas nie było Ach

No to wyszło, kto bardziej sobie u Miłościwej Pani nagrabił. Choć to też poddałbym polemice tongue

Dariusz Tlałka napisał/a:

Góra Wdżar u mnie botanicznie zaliczana jest do Gorców na ich krańcu, a Gorce zaliczane są do Beskidów Zachodnich gdzie Góra Wdżar jest na ich krańcu więc padł mi tytuł "Na krańcu Beskidów Zachodnich" choć każda granica Beskidu Zachodniego mogła by być krańcem smile

Idąc tym tokiem rozumowania można by nazwać "Na krańcu Beskidów Zachodnich" relację z wypadu na... Babią Górę - bo przecież dalej to już tylko Orawa...

Jest takie przysłowie - "Tak krawiec kraje, jak mu materii staje". I tym optymistycznym akcentem proponuję zakończyć tego off-topa big_smile

616

(15 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

kris_61 napisał/a:

Trzeba to przemyśleć.

Myśl, Krzysiu, myśl. Z Hali Czarnej jest jeden z najładniejszych widoków na Królową wink

Dariusz Tlałka napisał/a:

Na krańcu Beskidów Zachodnich

Zawsze myślałem, że Beskidy Zachodnie kończą się nie na pograniczu Gorców i Pienin (wg Kondrackiego Wdżar jest zaliczany do tych ostatnich, więc to nawet nie Beskidy), ale gdzieś w okolicy Przeł. Tylickiej, czyli jakieś... kilkadziesiąt kilometrów dalej na wschód. No cóż, człowiek uczy się całe życie...

618

(129 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Wspinaczka ciężką jest.

Klasyk big_smile

619

(18 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

marekk500 napisał/a:

Szkoda że pogoda nie dopisała

No co??? Typowo tatrzańska. A tak poza tym tylko my mieliśmy dostawać dupolanie??? Innym też się należy, skoro wybrali sobie takie, a nie inne hobby. Było znaczki zbierać albo rybki hodować tongue

memezio napisał/a:

Jeszcze krótkie zakupy na słowackiej stronie i do bazy.

Domyślam się co to były za zakupy u braci Słowaków tongue

620

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Wstępnie się zapisuję. Szczegóły dogadamy w piątek po południu wink

621

(15 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

marekk500 napisał/a:

No to Babia dała czadu  smile

Czadu??? Znając Jej Królewską Wysokość od lat spodziewałem się lepszego łomotu big_smile

622

(15 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Można z Markowej przejść niebieskim do Czatoży (ok 1h), następnie żółtym na Żywieckie Rozstaje (ok 1.20h) i czerwonym przez Halę Czarną do Markowych (ok 1h). Taki był wstępny plan powrotu, ale w tę pogodę to było bez sensu.

Jakiś tydzień temu zgadałem się z Ujkiem. Miała być ponoć Trójkątna, ale stanęło na Babiej. Na dodatek Babjuszka kusiła mnie odświeżeniem znajomości z Marolem. No i tak zostało.

Jadąc na audiencję u Królowej Beskidów nie spodziewałem się jakiś szczególnych łask. Jednak zważywszy, że mnie u Miłościwie Nam Panującej Pani nie było ponad dwa lata, myślałem, że potraktuje mnie jakoś litościwie. Ale wiecie - kobieta wredną jest wink Zaatakowaliśmy z Zawoi Markowej...

...bardzo drony deszcz...

...drobny deszcz...

...Akademik w deszczu (napierdalało po łańcuchach jak podczas powodzi w '97)...

...na szczycie (o dziwo) nie wiało (ale zaczęło lać) tongue

... i schodząc do Markowej zaświeciło słońce - nosz kur#a!!!

Jednak wypad uważam za udany - z prostej przyczyny - czuję w nogach smile

Kilka zdjęć po kliku w obrazek:

https://lh3.googleusercontent.com/-ARkescLF7NE/UCfazVOCnEI/AAAAAAAACZs/OKPLZgyXDmU/s800/DSCN6768.JPG

624

(33 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Bo Bieszczady są najpiękniejsze. Choć pierwszy filmik widziałem już jakiś czas temu, to i tak narobiłaś mi smaka. Jeszcze tylko miesiąc wink

625

(5 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

https://lh3.googleusercontent.com/-L2swISQh7zs/UCZhtA-Ye5I/AAAAAAAAOpE/zKFTgmIUpDY/s800/logo_gorne-01.jpg

W programie:

14 września (piątek) godz. 18.00

występy gości imprezy
„ZAGRODA SOŁTYSA”
wyróżnienie PIOSTURU 2011

„POD WIATR”

15 września (sobota)

godz. 15.00 - przesłuchania konkursowe

godz. 18.00 - gościnnie
„DRUGIE PIĘTRO”
wyróżnienie PIOSTURU 2011

ok. godz. 19.00 – ogłoszenie werdyktu jury i występy laureatów

ok. godz. 20.00 - gościnnie
„CISZA JAK TA”

Więcej szczegółów Tutaj!!!

Ja się wybieram wink