Trudna trasa i bardzo piękna relacja. Congratulations!
1,702 2011-08-17 07:22:55
Odp: O rok starszy Kaperek (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jakim biegu ?:]
Taki jeden w Brzeszczach koło Oświęcimia ![]()
http://www.brzeszcze.pl/kalendarium-wyd … -2011,5362
Zapraszamy. Sorki za off-topic.
1,703 2011-08-16 12:21:41
Odp: O rok starszy Kaperek (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Ja z kolei niestety nie dotarłem na Gibasy. Przyczyn było wiele - w sobotę za sprawą korków, dojechałem późno do Praciaków, jak doszedłem pod Potrójną pogoda zaczeła się gwałtownie psuć, a jeszcze Lowell mnie zapewniał, że pojawi się w naszej Chatce... Ale co się odwlecze to nie uciecze do zobaczenia adminie na sobotnim biegu ![]()
1,704 2011-08-16 08:08:38
Odp: O rok starszy Kaperek (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
A ja wam dziękuję za przemiły wieczór, a w szczególności za poratowanie żywnościowe. W Chatce pod Potrójną zawsze dzieje się coś ciekawego - magiczne miejsce, do którego zawsze miło się wraca.
1,705 2011-08-12 17:43:50
Odp: Zawadka-Łysa-Blizniaki-Ponikiew 12-08-2011 (2 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Tereny dobrze mi znane, bo położone blisko Wadowic. Przełęcz Panczakiewicza, nie Pancakiewicza. Ostatnio jak tam byłem to zrobiłem sobie wycieczkę biegową na tę przełęcz. Ostatni odcinek w lesie jest dość morderczy. Widzę, że kalendarz zaplanowany do 2021 roku ![]()
1,706 2011-08-12 11:09:18
Odp: Orla Perć (45 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Bardzo lubię szlak z Brzezin, bo tam prawie nikt nie chodzi, a jako że jest banalnie prosty to pozwala jeszcze zaoszczędzić siły na poważniejsze cele górskie. Z reguły nie ma też problemu z zaparkowaniem samochodu i odpada nużacy asfalting do Kuznic, które ze względu na kolejkowo-fastfoodowe klimaty nie mają już dla mnie żadnego uroku. Jak dla mnie same plusy.
1,707 2011-08-12 07:42:50
Odp: Orla Perć (45 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Granaty też już miałem okazję zaliczyć. Jeszcze bardziej emocjonujące jest zakończenie tej wycieczki zejściem do Gąsienicowej (a ściślej Koziej Dolinki) Żlebem Kulczyńskiego o czym napisałem w tym wątku:
http://www.wierchy.org/Galerie/Tatry/20 … index.html
1,708 2011-08-12 07:34:47
Odp: Namiotowanie (155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Djinn w takim razie będę się jeszcze z wami kontaktował. Lowell zachęcił mnie do startu w biegu w Brzeszczach w przyszłą sobotę, więc będę celował na 27-28 sierpnia lub 3-4 września. Czy któryś z tych terminów by wam pasował?
1,709 2011-08-11 07:28:47
Odp: Namiotowanie (155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Widzę po liczbie osób odwiedzających, że wszyscy jeszcze w rozjazdach. Będę wracał do tematu, bo może jeszcze zbierze się jakaś ekipa na tę imprezę. A jak nie to zabiorę swoją mikrodwójeczkę, która dobrze się sprawowała na moim ostatnim wyjeździe i pojadę sam. Dzięki za zaproszenie lowell, ale ja nie znam kompletnie tej muzyki, śpiewać już chyba też nie potrafię, a biwakowanie na łące pod miastem to nie jest szczyt moich marzeń ![]()
1,710 2011-08-11 07:16:58
Odp: II Letni Zlot Forum BM (61 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Mnie, niestety, prawdopodobnie nie będzie.
1,711 2011-08-10 08:35:45
Odp: Namiotowanie (155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Koledzy, może powrócimy do idei namiotowania na Ćwilinie? Ten weekend dla mnie nie wchodzi w rachubę, jako że muszę trochę odpocząć i się ogarnąć po alpejskich wędrówkach, ale co powiecie na następujące terminy: 20-21 i 27-28 sierpnia oraz 3-4 września. Proszę pisać ile osób jest chętnych i na jaki termin.
1,712 2011-08-10 08:30:03
Odp: Reklamy na forum (9 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)
Mam mozillę i adblocka, więc chyba dlatego nie widzę żadnych reklam
Jak dla mnie może tak być.
1,713 2011-08-10 08:17:09
Odp: Orla Perć (45 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
No Marcin, brawo. Czekam na relację ![]()
1,714 2011-07-27 07:31:12
Odp: Złombol 2011 goes Nessie: Katowice - Loch Ness, Scotland (35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Piękna sprawa. Ile to może być kilometrów? Jedyne pocieszenie, że drogi w Zachodniej Europie są dobre, a w GB niemal perfekcyjne. Kultura jazdy w GB stoi też na bardzo wysokim poziomie. W każdym razie dłuuuga trasa... Chyba nie wypada życzyć połamania resorów? ![]()
1,715 2011-07-24 14:39:33
Odp: Czerwone Wierchy z bonusem :) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
A co do Giewontu to jestem zdania, że raz w życiu można się tam wybrać
Nie więcej
Święte słowa
Mówiąc krótko: trzeba zaliczyć.
1,716 2011-07-24 14:22:51
Odp: Kolejne sto lat niech żyje nam (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Fajnie tak po robocie od razu w góry. Dla mnie niestety za daleko.
P.S. Zdjęcie 59 mnie rozwala. Po prostu skaut na wycieczce. Gdyby nie pozostałe Darkheush to bym pomyślał, że byłeś na bezalkoholowej imprezie i piłeś tylko Fantę ![]()
1,717 2011-07-24 14:16:39
Odp: Czerwone Wierchy z bonusem :) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
no wiesz piotr - każdy ma swój Everest !
Z zimowej wyprawy na Everest w 1980 roku:
17 lutego 1980 o godz. 14.25 uczestnicy wyprawy usłyszeli w radiotelefonach głos Leszka Cichego: "Zgadnijcie, gdzie jesteśmy?", a po chwili: "Gdyby to nie był Everest, nigdy byśmy tu nie weszli". ![]()
1,718 2011-07-24 13:49:42
Odp: Czerwone Wierchy z bonusem :) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Zdjęcia jak zwykle pierwsza klasa, ale te tłumy deprymujące
Ostatni raz na Giewoncie byłem już dobrych kilka lat temu i z pobytu na wierzchołku zapamiętałem tłum ludzi na skałach pokrzykujących do telefonów komórkowych do swoich rodzin, że właśnie zdobyli Giewont... masakra hehe
1,719 2011-07-22 18:38:10
Odp: O trzech takich, co poszli w las w wersji LIVE (129 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Zdjęcia fajne. Pogoda często do bani. Z dwojga złego wolę już śnieg (o ile nie jest za mocny). Ja też chętnie wybiorę się na MSB zimą. O terminie już wstępnie rozmawiałem z jedną znaną wszystkim osobą ![]()
1,720 2011-07-17 21:35:09
Odp: Czeski Raj (21 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Jardo fajny ten Czeski Raj. Chyba Czesi pozazdrościli Słowakom ichniejszego raju
. A w ostatniej galeryjce widzę znajome widoczki z Pragi w tym nieśmietelne hiciory typu Plac Wacława, Most Karola itd. Szkoda, że Praga zrobiła się teraz taka droga i "zadeptana" przez turystów. Słyszałem, że pobierają już nawet pieniądze za wstęp do Złotej Uliczki
Mimo wszystko z trójcy reprezentacyjnych stolic C.K. monarchii (Praga, Budapest, Wien) zawsze do Pragi miałem największy sentyment.
1,721 2011-07-15 15:00:29
Odp: Ptaki (341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
Zważywszy na Twoje tempo poruszania się po górach czarownico, nie tylko rudziki muszą za Tobą skakać heh
1,722 2011-07-15 14:57:46
Odp: Problemy ze stroną (124 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)
Żeby to było tylko raz jardo... Nie daleko szukając dzisiaj rano tj. 15 lipca też były problemy.
1,723 2011-07-14 08:21:56
Odp: Problemy ze stroną (124 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)
11 lipca to nic. Wczoraj to dopiero była śmierć kliniczna naszej strony
. Czy dlatego, że 13? ![]()
1,724 2011-07-13 10:03:00
Odp: Dalekie obserwacje z Beskidu Małego (243 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Na tym wykresie jest chyba błąd. Co to jest "Iwinica"? Może Świnica?
1,725 2011-07-11 15:21:34
Odp: Odwiedziny w BM z dramatycznym finałem (5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Myśmy zrobili sobie rundkę: )(Kocierska-Kocierz-Łysina (gdzie Czarownica i Marcinoss zobaczyli skały na Zamczysku)-Gibasy, gdzie zastaliśmy grupę Ufoka ostro remontującą kapliczkę
:
i chodującą we flakonie pet-unje ![]()
Na Gibasach opuścił nas Marcinoss, który zmierzał najkrótszą trasą na nocną szychtę. Potem po dłuuugim oczekiwaniu zjawiła się drużyna A dowodzona przez Djinna. Chwila gadki-szmatki i ruszamy chaszczami zwanymi tutaj "szlakiem kibelkowym" (o czym nie widzieliśmy, bo robiliśmy go pierwszy raz) do Chatki pod Potrójną. Potem doszliśmy na Potrójną, gdzie Ania poczęstowała nas herbatką z cytryną na źródlanej wodzie, a skończyliśmy na )(Kocierskiej, gdzie był chleb ze smalcem, gorąca czekolada i micha pierogów. Potem nastąpiło pożegnanie i Czarownica udała się do swojej chatki w Wielkiej Puszczy, zaś ja samochodem via Andrychów i Wadowice do Krakowa. Dziękuję wszystkim a szczególnie Czarownicy za kolejny miły dzień spędzony w górach.
P.S. Jedyny żal, że w taki piękny weekend nie doszło do skutku nasze namiotowanie.