moi drodzy...
spotkaliście się może z Wyrypą Beskidzką?
ktoś był? odbębnił? zaliczył? skończył? odpadł w przedbiegach? ![]()
warto? a może niekoniecznie?
jakie są Wasze opinie?
szczegóły tu: http://www.marek.bytom.pl/wyrypa.html
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez Brombella
moi drodzy...
spotkaliście się może z Wyrypą Beskidzką?
ktoś był? odbębnił? zaliczył? skończył? odpadł w przedbiegach? ![]()
warto? a może niekoniecznie?
jakie są Wasze opinie?
szczegóły tu: http://www.marek.bytom.pl/wyrypa.html
czekamy na foooooty ![]()
piknie ![]()
Zrobiłam poprawną,najbardziej aktualną listę...
Weźcie mnie poprawcie jeśli coś namieszałam.. ![]()
1. piotr
2. Jardo (+ osoby towarzyszące)
3. Mirek
4. Frania i suka Fibi
5. Akall
6. brombella (+ewentualnie cześki szt.2)
7. marekk500 + 2-3 os.
8. xaga i Grześ zwany bułgarem -
9. janioł +2 (z prawdopodobnie z lubym i Mohawkiem)- na zaległy Dzień Dziadka: Dziadka Darkheusha i Dziadka Krisa
Powiem tylko tyle - Tres Amigos
ŁoMatkoBosko ![]()
fajny 'wypadzik'
)))
ciąg dalszy akcji ratowniczej..... artykuł pt.: "Ponownie ruszyli na pomoc tym samym turystom na Babiej Górze"
"Ratownicy GOPR ruszyli na pomoc siedmiu turystom, którzy utknęli wczoraj na Babiej Górze. W wyniku wczorajszej akcji ściągnięto na dół 18 osób, siedem zostało jednak chcąc biwakować. Teraz okazało się, że nie są w stanie samodzielnie zejść - podaje TVN24.pl.
- Akcja będzie na pewno łatwiejsza, bo jest jasno, ale warunki są nadal bardzo trudne - mówi Artur Jeziorski z GOPR.
GOPR-owcy około północy dotarli do wszystkich turystów, którzy zaginęli w Beskidach. Naczelnik grupy beskidzkiej GOPR Jerzy Siołak poinformował, że w poważnym stanie jest małżeństwo, które zgubiło się na Babiej Górze. Para w wieku około 40 lat jest skrajnie zmęczona i mocno wyziębiona. Nie byli już w stanie iść o własnych siłach."
źródło: Onet - link: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/kr … omosc.html
No a dzisiaj trwa/trwała akcja ratunkowa na Babiej gdzie zagineło kilkudziesięciu turystów !
więcej na ten temat tu:
Szkoda, że nie np. pierwszy weekend marca
Chętnie bym Was poznał
no cóż, jak znam życie to na pewno wiosną też się gdzieś w góreckach skrzykniemy, więc będziesz miał szanse nas poznać ![]()
uważam że każdy ma prawo mieć swoje zdanie. wyrażać je w sposób kulturalny.
zawsze są jakieś plusy dodatnie i plusy ujemne.
grunt to starać się pamiętać dobre chwile, a o tych złych zapominać.
amen ![]()
nie ma wyjścia, panie i panowie, trza nam ankiety ![]()
Ankieta.
Piotrze, jako kierownik wycieczki zapodaj proszę ankietę odnośnie miejsca zlotu ![]()
Termin już znamy - 25-26 lutego 2012 ![]()
Może powiem tak, czy Leskowiec czy Hrobacza jest mi to obojętne.Ale wolę bardziej turystyczne warunki,tj własny prowiant itp. (........)
mnie też jest obojętne.. na Leskowcu nie spałam i jak sądzę, po wcześniejszych wypowiedziach spac nie będę pewnie ![]()
Ale... Hrobaczej w nocy też nie nawiedziłam więc Hrobacza może byc ![]()
No chyba że ktoś poda jeszcze jakieś inne miejsce ciekawe gdzie nas nie wszystkich razem do kupy jeszcze nie było ? ![]()
ja jestem za. najwyższy czas coś ustalic 'na sztywno' ![]()
To może już nich tak zostanie? Każdy swój klimat znajdzie
mnie to nie przeszkadza. wręcz przeciwnie ![]()
pięknie.... się rozmarzyłam ![]()
Marku, widok na Babią mnie powalił na kolana. Cud malina ![]()
Generalnie super się czytało, jeszcze lepiej oglądało i zazdrościło ![]()
rzeczywiście, dużo spokojniej i czasami przyjemniej jest u Ani i Rafała... oraz u Stacha na Gibasach ![]()
Miejsca te nie są niestety (a może stety) tak rozreklamowane jak chatka studencka pod Potrójną ...
To ja tez dołączam do dziewczyn z apelem
Wiśniowa Soplica też mile widziana
A mnie ten krupnik cytrynowy zaintrygował porządnie ![]()
zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami i apeluję... dziel się wszelkimi wrażeniami z górskich wypadów ![]()
ja bałabym się iśc w góry z zimie sama...
i chociaż duża ilośc śniegu mnie nie przeraża, natomiast przeraża mnie zmiennośc pogody....
i nawet takie górecki jakie mamy w BM są zimą groźne...
znam ekipę, która w ciągu 2 bodajże miesięcy (a raczej w 8 weekendów) 'obskoczyła' wszystkie szczyty...
z tym, że ich wyprawy były zaplanowane z góry, nie zwracali uwagi na warunki atmosferyczne, nie delektowali się zdobyciem szczytu ale...pędzili dalej..
więc dla mnie był to wyczyn iście nie do pozazdroszczenia...nie było w nim radości a tylko czysta rywalizacja (kto szybciej KGP zaliczy)...
a swoją drogą, może kiedyś uda się większą ekipą z FBM skoczyc tu i tam i na jakiś szczyt z KGP się wdrapac ![]()
wyprawa fajna, zima piękna (na szczęście już dziś i 'na dole' nam nasypało śniegu co niemiara)..
Ale ja podziwiam Cie za to, że nie bałeś się iśc na szlak sam....
fajny albumik, super się oglądało ![]()
Dla mnie najfajniejszym jest fakt, że ludzi zero na szlaku...
i od razu mi się nasza ubiegłoroczna już wyprawa na Gancarz i Leskowiec przypomniała ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez Brombella
[ Wygenerowano w 0.045 sekund, wykonano 9 zapytań ]