176

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Dla mnie budowa tego ośrodka to jakiś paradoks i nie trzymie się to kupy, a cierpi na tym tylko przyroda i mieszkańcy sad Lista roślin chronionych na planowanych trasach jest o wiele większa niż ja podałem bo u mnie jak wiadomo to przede wszystkim paprotniki, nie mówiąc jeszcze o faunie big_smile Zresztą ten teren jest częścią głównej koncentracji flory i fauny Beskidu Małego. Jak tak dalej pójdzie to za kilkadziesiąt lat może się tak zdarzyć że nie będziemy już mogli podziwiać przyrodę w której odnajdujemy spokój, harmonie i piękno big_smile

Dzięki Darku za te rośliny!
Nic jeszcze nie jest przesądzone. Do wszystkich informacji prasowych podchodźmy z rezerwą.

177

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

smm, masz rację, ale wszystkie działania są ważne, nawet tak małe jak pisanie petycji. Kilka tysięcy podpisanych petycji nie można nie wziąć pod uwagę. Burmistrz może je zlekceważyć, ale inni decydenci z pewnością wezmą to pod uwagę. Tak więc róbmy co możemy, nagłaśniajmy protest tam gdzie się tylko da. Opisujmy wszystkie przypadki łamania prawa i niszczenia przyrody.

Bardzo ważne są również wszelkie fotografie dotyczące szczególnie cennych okazów flory i fauny w tym rejonie.
I tutaj jest prośba o dostarczanie fotografii na przykład spotkanych rysi, wilków, niedźwiedzi, lub śladów ich bytności (tropów, kup, śladów żerowania) z informacją gdzie była robiona fotka, kiedy i przez kogo. Zamieszczajmy to na tym forum w postaci notatki.

178

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

TNT`omek, najprawdopodobniej nikt nikogo nie wpuszcza w maliny. Przeczytaj poniższy mój wpis.

Staszek napisał/a:
maurycy napisał/a:

Nawet ze strony praktycznej , to też bzdurny pomysł . Patrząc na obecne zimy , a raczej jej brak , jak już co to powinno się planować takie ośrodki gdzieś w wyższych partiach gór . A tak to nie ma prawa to się opłacać , bo nie stać ich będzie na naśnieżanie . Mało mają tej zimy przykładów  , że tak będzie roll .
Generalnie też jestem na NIE !

Maurycy, to jest tak zwana oczywista oczywistość.
Ale od czegoś trzeba zacząć, żeby wyciąć i wybetonować.

A później, jak się już wytnie i wybetonuje, to przecież dużo łatwiej będzie dodać inne "atrakcje", takie których obecnie nie można przepchać.
Przykład już przecież mamy.

179

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

A co z ujęciem wody dla Andrychowa? Przecież to jest ta sama zlewnia. A co z utrzymaniem przepływu biologicznego w rzece?
Przecież budowa tylu tras zjazdowych na tak małej wysokości bezwzględnej wymagać będzie dużej ilości wody do naśnieżania.
Wody, która niestety w całości nie wróci do zlewni, ponieważ spora część na skutek zwiększonej sublimacji i parowania zostanie stracona dla przyrody i mieszkańców.

180

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

maurycy napisał/a:

Nawet ze strony praktycznej , to też bzdurny pomysł . Patrząc na obecne zimy , a raczej jej brak , jak już co to powinno się planować takie ośrodki gdzieś w wyższych partiach gór . A tak to nie ma prawa to się opłacać , bo nie stać ich będzie na naśnieżanie . Mało mają tej zimy przykładów  , że tak będzie roll .
Generalnie też jestem na NIE !

Maurycy, to jest tak zwana oczywista oczywistość.
Ale od czegoś trzeba zacząć, żeby wyciąć i wybetonować.

A później, jak się już wytnie i wybetonuje, to przecież dużo łatwiej będzie dodać inne "atrakcje", takie których obecnie nie można przepchać.
Przykład już przecież mamy.

181

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Głupi Polak przed szkodą i głupi po szkodzie.
Możemy doczekać się drugiego Kozubnika, tylko że na jego usunięcie mogą pójść pieniądze nie z prywatnej kieszeni inwestora, tylko naszych podatków.

aro1569 napisał/a:

Filmik dość dosadnie pokazuje, że pojedynczy człowiek nie jest w stanie wyhamować upadku do szczeliny.

Bardzo subiektywne stwierdzenie. To co pokazano na filmie dowodzi tylko i wyłącznie, że w pokazanych uwarunkowaniach wyhamowanie lotu przez jedną osobę jest bardzo trudne. W innych warunkach, na przykład na znacznie bardziej nachylonym lodowcu podczas podchodzenia, wyhamowanie pierwszego na linie będzie dużo łatwiejsze.

A tutaj filmik z nieco innej becki:

http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/11 … rolu-wideo

183

(7,755 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Dawno tu nie strzelałem, więc też sobie strzelę  smile

Hrobacza łąka z okolicznymi szczytami, a najwyższy to Groniczki

184

(12 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

O ile dobrze pamiętam, to w latach osiemdziesiątych reklamowany był w telewizji "Kolorowy zawrót głowy" pomysłu redaktora Zieleniackiego (lub jakoś tak się nazywał) polegający na zbudowaniu w sercu Bieszczadów podobnego ośrodka.

Ale rekordy biją oczywiście pomysły dotyczące polskiej części Tatr. Co pewien czas pojawiają się nowe poronione pomysły osób żądnych pomnażania swojej fortuny i pragnących zostawić przyszłym pokoleniom żałosne lunaparki w miejscu zniszczonej przyrody. A wszystkie te pomysły są szeroko reklamowane jako jedno wielkie dobrodziejstwo dla mieszkańców i turystów.

Wstyd mi za niektórych "naukowców", którzy sprzedali się forsie, polityce, stanowiskom itd.
Przeraża mnie też naiwność części naszego społeczeństwa wierzącego w te reklamowe bzdury.

185

(6 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Tak, żurek był na wysokim poziomie.
Dzięki Jolu za relacje.
Twoja busola na razie sobie leży, ale w ten weekend poświęcę jej sporo czułości.   wink

Wraz z Alkiem zjawiliśmy się w chatce tuż po koncercie i sporą część wieczoru spędziliśmy przy komputerze na omawianiu różnych spraw, więc nie mogę się wypowiadać odnośnie koncertu. Jednakże atmosfera w chatce była bardzo fajna i poznałem wielu Forumowiczów. Szczególnie ciekawe były oczywiście rozmowy z Forumowiczkamismile
Żurek był bardzo smaczny i treściwy. Dziękuję Joli za rezerwację łóżek, z których niestety zrezygnowaliśmy ze względu na głośny sen Alkabig_smile

Miło było poznać kolejnych Forumowiczów, w tym władze tego forum w osobie Lovellasmile

187

(256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)

Janusz napisał/a:

Zartobliwie odpowiadajac-zgadzam sie ;na Leskowcu musi stac solidny rogacz-poprosze zone

lol  lol  lol  lol  lol  lol

Janusz, czy twoja Żona będzie potrzebować pomocy?  wink

nena napisał/a:

Anormalne zjawiska w przyrodzie nie są czymś zupełnie nowym i charakterystycznym tylko dla obecnych czasów, bo występowały w różnej postaci i równym nasileniu od dawien dawana. .

Dokładnie tak jest!!! "Wszystko to już było", bo było już i cieplej, i zimniej. Wystarczy wziąć pod uwagę tylko ostatnie dwa tysiące lat. Ale ostatnimi czasy masmedia w poszukiwaniu sensacji mówią wciąż tylko o globalnym ociepleniu, albo ... zimie stulecia. Niestety nie bez winy są tutaj również sami naukowcy. Pamiętam niektóre prognozy naukowców z początku lat dziewięćdziesiątych. Według nich za naszymi oknami powinny już rosnąć bananowce.

189

(129 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Zauważą, zauważą!   wink
To zapewne był jakiś profesor polityk i w dodatku ekspert.  lol

190

(17 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)

Aro, fizycznie nie ma takiej możliwości! To trochę tak jak stwierdzenie, że pszczoła przeleciała przez moskitierę.  smile
Jak kupisz sobie nową kurtkę z GORE-TEXU dobrego producenta, to napełnij ją wodą destylowaną. Jeżeli Ci przemoknie, to masz prawo ją reklamować, bo to oznacza że coś jest nie tak. I nie ma znaczenia czy to będzie 5 min, czy też 5 godz.

191

(17 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)

Oczywiście Kamykusie masz rację, że polar polarowi nierówny i nie można jednej łatki przypiąć do wszystkich produktów Helikona.

Ja jednak wolę kupować rzeczy kontraktowe, oczywiście nie polskiej armii.
Kupuję głównie brytyjskiej, niemieckiej, austriackiej, szwedzkiej, USA, holenderskiej. I jak do tej pory nie miałem żadnej niemiłej niespodzianki. Pomijam już fakt ceny i jakości. Przykładowo, za kontraktowt swetr z solidnej wełny (stan magazynowy) płacę około 100 zł, a najczęściej mniej. Piorę go normalnie w pralce z jeansami, koszulami, itd., suszę zwyczajnie na sznurku i z tym swetrem nic się złego nie dzieje. Dla porównania swetr pewnej bardzo znanej na rynku firmy kupiony za 3 razy większą kwotę musiałem prać oddzielnie, suszyć w stanie rozłożonym, a i tak po kilku miesiącach nawet na Gołotę byłby zbyt duży.

192

(17 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)

Helikon robi pomysłowe rzeczy o fajnym wyglądzie, ale ja nie mam zaufania do tej firmy, ponieważ wielokrotnie zawiodłem się na ich produktach.

I tak na przykład:
- kurtka M65 oliv - posyapły się szwy
- polar - zaczął się rozwarstwiać tzn. siateczka zaczęła odchodzić od misia
- dwie bluzy - w obu musiałem na nowo przyszywać guziki żeby ich nie pogubić

Absolutnie nie mogę się z Tobą Kamykus zgodzić, że kurtka membranowa z GORE-TEXU przemaka. Nie ma takiej możliwości!

Jeżeli membrana nie uległa uszkodzeniu podczas noszenia lub niewłaściwego prania (pranie tylko w specjalnych płynach, ja piorę głównie ręcznie w wodzie destylowanej), lub też nie zaczęła się wykruszać ze starości, nie przemaka!

Ponieważ kurtka podczas intensywnego deszczu przestaje oddychać, wówczas zaczyna się zapacać jak zwykła folia. I to  zapacanie się jest często mylone z przemakaniem. W miarę używania kurtki dochodzi również do zatykania się porów, co oczywiście zmniejsza oddychalność kurtki, a tym samym zwiększa jej zapacanie się.

Oczywiście, dotyczy to GORE-TEXU, a nie goretexowo podobnych produktów, jak na przykład słynny "ceratex" polskiej armii.

Widzę Neno, że dzielnie odrabiasz zadania domowe.   wink

A widoki fantastyczne.

194

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Neno, gwoli prawdy muszę jeszcze napisać, że placek śliwkowy smakował wybornie.  smile

195

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Janek napisał/a:

Nena zwracam szacunek,oczywiście wiele pomogłaś, co do kiełbasy dla psa to ktoś musiał zjeść popiół tongue

lol  lol  lol

Bardzo fajny filmik, jak zwykle zresztą. Dzięki Neno!

196

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Dzięki Janku za relację. Dziekuję wszystkim Uczestnikom za miłą atmosferę.   smile

Co do zabaw z busolą, to trzeba będzie zrobić w któreś niedzielne popołudnie krótką wycieczkę poświęconą tylko ćwiczeniom w wyznaczeniu azymutów. Pod Złotą Górką było na to zbyt mało czasu.

197

(10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

kris_61 napisał/a:

Ależ  mnie nęci, by się wybrać w BM  smile

Masz okazję jutro. I nagrodę wygraną w konkursie z Łysiny przy okazji odbierzesz. O bezcennym instruktażu w posługiwaniu się tą nagrodą już nie wspomnę.   wink

198

(32 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Parkowanie potwierdzone.

Janusz, no super że się wybierasz.  :-)

jolanta napisał/a:
Staszek napisał/a:

Nie Jolu.  wink  Trochę zostało na jutro.  smile


cool  ... ale to nie oznacza, że nam czegoś brakuje? Tej tam np. odwagi czy fantazji...  hmm  lol

Ależ skądże! Ja z myślą o tej jutrzejszej śnieżycy nieco lekarstwa zostawiłem.  wink

Nie Jolu.  wink  Trochę zostało na jutro.  smile