Dla mnie budowa tego ośrodka to jakiś paradoks i nie trzymie się to kupy, a cierpi na tym tylko przyroda i mieszkańcy
Lista roślin chronionych na planowanych trasach jest o wiele większa niż ja podałem bo u mnie jak wiadomo to przede wszystkim paprotniki, nie mówiąc jeszcze o faunie
Zresztą ten teren jest częścią głównej koncentracji flory i fauny Beskidu Małego. Jak tak dalej pójdzie to za kilkadziesiąt lat może się tak zdarzyć że nie będziemy już mogli podziwiać przyrodę w której odnajdujemy spokój, harmonie i piękno
Dzięki Darku za te rośliny!
Nic jeszcze nie jest przesądzone. Do wszystkich informacji prasowych podchodźmy z rezerwą.