marcus napisał/a:

(...) i w chwilę byłem w Szczawnicy, gdzie mój masterplan nabierał kształtów. Tym razem były to kształty kotleta schabowego z ziemniaczkami i zestawem surówek. Tutaj polecam jadłodajnię... Hm... Ona się chyba "pod sierkierami" nazywa(...)

"Pod siekierkami" ul. zdrojowa cośtam, zaraz po prawej stronie od skrzyżowania, natomiast po lewej była kiedyś taka knajpa z dziewczyną o dużych atutach big_smile. się wchodziło po schodkach na pięterko...

marcus napisał/a:

(...) Jednak knajpa ma swój klimat. Gdy otworzyłem drzwi rozmowy zamilkły i wszyscy popatrzyli na mnie. Podchodzę na baru, przychodzi chwiejnym krokiem barman:
-co dla pana?
-yyy... Zjadłbym coś!
-a co?
-jakieś pierogi?
-są.
-a z czym?
Tutaj barman odchodzi i krzyczy do kuchni: "Krysiaaaaa! Z czym mamy pierogi?", pani Krysia odkrzykuje: "z mięsem... Z kapustą i grzybaaaaami... Z owocami...!"
-to z owocami!
-co?
-pierogi z owocami proszę. I piwo.
-jakie?
-lane.
I wszystko wróciło do normy (...)

luuubię te swojskie klimaty big_smile

uuu, szkoda, człowieka

Kiedy góral umiera, to góry w żalu sine...

Dariusz Tlałka napisał/a:

(...) planuje by najlepiej się spotkać przy stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna pod wiaduktem przy drodze głównej przed 10.00 w sobotę. (...)

ja raczej pojadę pociągiem Kato - Żywiec i albo planowo o 9:42 wysiądę w B-B Główny albo pojadę prosto do Wilkowic-Bystrej i tam planowo będę o 9:55 (to również przy okazji informacja o połączeniu do Wilkowic big_smile)

szczegółowe szczegóły do ustalenia, ale generalnie miałbym ochotę zabrać się z grupą pod wezwaniem... wink

Człowieku Z Wielką Latarą a o której planowałbyś wyjście z Wilkowic?

180

(16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

no toś Baca walnął fajną rundkę, a za taką pogodę to mógłbym Cię zamordować big_smile

181

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

cholera, mówią że ludzie tyle nie żyją big_smile

zaczęło się właściwie za bajtla w podstawówce, zakład w którym pracował swego czasu mój Ojczulek, miał dwa ośrodki, jeden w Wiśle-Jaworniku, drugi w Zakopcu w dolinie Kościeliskiej, całkiem niedaleko kościoła, jeździłem w jedno i drugie miejsce z wycieczkami organizowanymi przez zakładowe koło PTTK, najczęściej na weekendowe wypady,
potem w średniej koło PTTK i pierwsze prawdziwe wyjazdy w góry, chatka elektryków na Lasku i Rogacz, tutaj wsiąkłem na pięć lat, zwłaszcza na wypady zimowe, potem dwu-trzy dniowe wypady na Babią Górę, Turbacz, w międzyczasie po drodze gdzieś Karkonosze, Bieszczady, Góry Stołowe, Góry Świętokrzyskie, Pieniny, zaczęły się też Tatry, głównie polskie, gdzieś tam Słowacki Raj,

natomiast zawsze z radością i chęcią wracam w Mały, gdzie trzyma mnie najwięcej wspomnień... big_smile

182

(0 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

CHOLERA PRAWIE ZAPOMNIAŁEM! W GALERII LIDER W ŻYWCU W HiM JEST WYPRZEDAŻ 20% NA WSZYSTKO big_smile

jolanta napisał/a:

Lubisz wracać, tam gdzie byłeś już ....   big_smile


aaa, pamiętam taki kawałek, jakoś tak jak przez mgłę...
a jeżeli dobrze pamiętam to leciało to mnie więcej tak:

(...)
Lubisz wracać tam gdzie byłeś już,
do tej chatki, tam gdzie siedzą już,
wszystkie Gęby te, znajome taaaak,
do znajomych drzwi, pukać z myślą czy,
czy nie stanie w nich czasami,
tamten chłopak z jabolami
(...)

studencka myśl twórcza bywa nieograniczona big_smile

Właściwie chciałem po drodze na Magurkę pokazać rodzinie chatkę, gdzie Tata w latach młodości niejednokrotnie poległ w boju nierównem big_smile

jolanta napisał/a:

To kolejna wycieczka pewnie przy lepszej pogodzie? smile A młody zadowolony?

Lepsza pogoda by się zdała oczywiście, ale jak się nie ma co się lubi...
Młody zadowolony fest big_smile

noooo, zapraszam do współpracy, mogę udzielić paru wskazówek nt. etapu, eee, że się tak wyrażę "budowania nowego pokolenia" big_smile

Wybrałem się w niedzielę na mały zwiad w składzie 3/4 rodziny, Małą zostawiając babci na przechowanie big_smile
Plan był taki, żeby przejść chatkowym szlakiem z Wilkowic-Bystra na Rogacz i dalej na Magurkę, a potem powrót tę samą trasą.
Samochód zostawiłem "Pod Kuźnią" i ul. Malinową powędrowaliśmy w górę. Śnieg sypał gęsto od samego rana, więc już na dole leżało go ok. 5-10cm, potem już coraz więcej i więcej, po wejściu na polanę przy chatce, wydaje mi się że było już ze 20-25cm, może i więcej a waliło równo dalej...
Warunki na szlaku średnio-kiepskie, miejscami świeży śnieg przysypał lekkie zlodowacenia i na kamieniach na większych stromiznach bywało dość nieprzyjemnie...
Generalnie mgła i czasem dość gwałtowna śnieżyca towarzyszyły nam od początku do końca.
Na Rogaczu czekała nas spora niespodzianka i zdziwienie, bo chatka zamknięta w niedzielę ok. 13:00, zawsze w ferie zimowe była otwarta, zwłaszcza w weekendy ale nic to, mieliśmy własne zapasy więc posililiśmy się pod wiatą wink.
Pogoda zamiast się polepszać niestety się pogarszała, więc stwierdziliśmy, że jednak odpuszczamy Magurkę i wracamy na dół.
W samochodzie jednogłośnie zapadła decyzja, że jedziemy do Żywca do KENDO na naleśniki big_smile (kto nie był -> polecam wink)
Późniejszy powrót do domu w 2,5 godziny (raptem 110 km) przy panujących warunkach drogowo-atmosferycznych uważam za całkiem niezły wynik...

garść fotek pykniętych telefonem zostawiam poniżej...

http://lh4.ggpht.com/_52zMfivZTII/TTyKZ6qUtnI/AAAAAAAABCc/unaETNp-Fqc/s640/DSC01703.jpg

Jezusicku, przecie to Mordor Panie Frodo big_smile

187

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

kontynuując niejako ten OT big_smile

piotr napisał/a:

(...) możesz zdradzić ile czasu wytrzymuje w nim bateria (tak mniej więcej) (...) ?

piotrze, rzuć okiem tutaj: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?t=3687

dość fajny test, odniosłem może wrażenie, że trochę mało obiektywny,
szkoda tylko, że nie wszystkie foty się wyświetlają

188

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

to jak tak hurtowo big_smile

witam wszystkich nowych łazików i tradycyjnie do zobaczenia na szlaku!

chatka na Rogaczu to właściwie moja kolebka przygody z górami, stąd stawiałem pierwsze kroki, dalej na szlak, "(...)razem Bracia do lin(...)" i takie tam... tongue,
można powiedzieć, że łza jakoby się w oku kręci...

cóż, jeżeli uda mi się kupić jakiś rozsądny psiworek do tego czasu, to będę na 100%, aczkolwiek nie jest to prosta decyzja, gdyż kompromis jest natury finansowo-finansowej big_smile

190

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

no popatrz Pan, a mówią, że spacer zawsze dobrze na coś robi, ale że na nowe stanowiska to nie wiedziałem big_smile
gratulacje Darku!

191

(29 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

1. darkheush (wiem, że fota podciągnięta, ale co tam wink )
2. Jiff (chyba też podciągnięta fota wink)
3. jolanta

no marcus, niezła przebieżka, zwłaszcza patrząc na godzinę startu w Brennej big_smile

marcus napisał/a:

(...)Tutaj warto wspomnieć o "delikatnej" różnicy między ubiorem moim i Agaty: ja wziąłem ze sobą śpiwór z komfortem 10 stopni (na plusie) ważący 0,8kg, HiMountain Superpack 800 i wskoczyłem do niego ubrany jedynie w bieliznę. Agata miała dość ciężki śpiwór Troll Grizzly 500 komfort około 0. Spała w nim ubrana w spodnie polarowe i jakieś dwie bluzy, było jej "chłodno"... (...)

wszystko zależy od własności cieplnych "wkładu do śpiwora" big_smile
jak jestem z gatunku "grzejników" i dużo ciepła wydzielam, zwłaszcza po wspominanej ostatnio na forum herbatce z czosnkiem, długo męczyłem się w śpiworze typu "kordła ze zomkiem", aż w końcu szlag go trafił, zawsze było mi ciepło, w przeciwieństwie do współlokatorów tudzież współbiesiadników big_smile

193

(5 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

kris_61 napisał/a:

(...)Herbata króluje w wielu piosenkach turystycznych, bo to była tradycja. Trudno sobie wyobrazić przerwę w schronisku podczas wędrówki bez takiego napoju(...)

herbatka oczywiście z czosnkiem tongue

wygląda to tak, że śniegu jak na przedwiośniu big_smile

darkheush napisał/a:

(...)cytuję - "umiejętność postrzegania przyrody jest domeną ludzi dzikich" (...)

ale to szczera prawda, kto siedzi długo w lesie ten się tego nauczy od nowa, zatracamy te umiejętności mieszkając w miastach, miasteczkach, nawet wsiach, ale jesteśmy uzależnieni niejako od szeroko pojętej cywilizacji...

196

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

filmu jeszcze nie widziałem ale widziałem chyba ze 4 trailery i słyszałem historię gościa, film jest już na torrentach ale jak na razie bez lektora, a "oglądacze" twierdzą, że dostępne napisy są kiepskie, więc jeżeli ktoś jest nieco na bakier z amerykańskim to nie bardzo poogląda

197

(37 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

baca napisał/a:

jak bym wiedział akall to bym ci dziś przywiózł bo rano śmigałem przez Tarnowskie Góry a wczoraj byłem w Bielsku

eee, nie dogadaliśmy się, koszulkę mam tylko przyciasnawa nieco big_smile
ale dzięki za chęci baca, zawsze jak będziesz przejeżdżał przez TG to możesz do mnie zajrzeć, choćby na kawę

198

(37 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

no to ja uprzejmie donoszę, bo ktoś ( ferdynanswink ) pisał że jest słusznych rozmiarów i na niego XL jest OK, otóż jak już pisałem lowellowi na mnie XL jest powiedzmy FIT...:D
ale chodzą słuchy, że przy okazji będziemy naciągać big_smile, heh

199

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

MK napisał/a:

Chciałbym mieć te 70kg wink

wiesz, od tego gdzie postawisz akcent w zdaniu, zależy jak będzie ono zrozumiane big_smile

200

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

łaaa, piękne światło, czekam na resztę smile