kisiel napisał/a:

Piękne zdjęcia, a najbardziej mi się podoba ta Exidia plana lol  lol  lol

big_smile wink

kisiel napisał/a:

ps. ja wczoraj buszowałem po Żywieckim, Przegibek i Wielka Racza smile wczoraj piękna pogoda była wszędzie i z Wielkiej Raczy podziwialiśmy nasz Beskid Mały big_smile

Super, że też się gdzieś w górki wybrałeś wink. Czekam więc na Twoje piękne foty smile.

Staszek napisał/a:

Widzę Neno, że dzielnie odrabiasz zadania domowe.   wink .

Bo ja dzielna dziewczyna jestem big_smile wink  !

2,278

(17 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)

O kurcze, jeszcze nigdy nie czytałam tak obszernej recenzji ! big_smile  kamykus po takim opisie nikt już chyba o nic nie będzie dopytywał ! big_smile

maurycy napisał/a:

Mam nadzieję , że będzie to jak najszybciej żebym do tego czasu nie zdążył się zgubić  wink

To uważaj ! yikes Do tego czasu miej ze sobą GPS-a  big_smile !

bardzo ładne foty baca smile

2,281

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witaj aisaB w naszym gronie. My Ci wszystko pokażemy. big_smile wink Do zobaczenia na szlaku ! smile

piękne widoczki na "moją" górkę baca ! big_smile no i te wiosenne baźki smile

maurycy napisał/a:

Nena u kogo mogę zamówić taki przyśpieszony , łopatologiczny kurs chodzenia na azymut ?  wink

maurycy musisz się koniecznie załapać na kolejne forumowe szkolenie z azymutu big_smile wink !

2,283

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Gratulacje Darku big_smile , czyli Ciebie też dzisiaj w las z domu wywiało. big_smile

Grzechem byłoby przesiedzieć dzisiejszy dzień w domu, wybrałam się więc w "moje" górki. Żeby popołudnie trochę urozmaicić postanowiłam, że poćwiczę azymut (wiedzę bowiem w sobotę nieco odświeżyłam, tak myślę... big_smile).

Ustawiam więc tę NRD-owską busolę na Gancarz i ruszam w górę big_smile .

https://lh4.googleusercontent.com/-ou47GkY0V9c/UsrvS3pqHvI/AAAAAAAAM6k/aJZQXEHmRRs/s800/100_1411.JPG

To co wskazuje w dużej mierze pokrywa się z tą trasą, którą zazwyczaj chodzę, nie zbaczam więc w jakieś chaszcze big_smile , bo masochistką nie jestem lol , tylko idę znaną mi ścieżką.

https://lh4.googleusercontent.com/-HU6YiRZdS0E/UsrxODtR8_I/AAAAAAAANBs/Ip2fVXw_0II/s912/Panorama%25201.JPG

Na niebie piękny błękit. Buki i brzozy na jego tle wyglądają zjawiskowo.

https://lh3.googleusercontent.com/-AhAutpXTlMA/Usru40ttCtI/AAAAAAAAM5E/Qbn9rQAM9ak/s800/100_1384.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-iM7xrXCYJos/UsrvJU4B5pI/AAAAAAAAM6A/c5jlgZaC9ig/s800/100_1399.JPG

Ponieważ nie ma śniegu można podziwiać różnego rodzaju grzyby saprofityczne rosnące głównie na pniakach lub martwych, powalonych drzewach np. piękne wrośniaki wywołujące przede wszystkim białą zgniliznę drewna,

wrośniak szorstki (Trametes hirsuta)
https://lh5.googleusercontent.com/-npJdSuRlzH4/UsrunGiKVjI/AAAAAAAAM38/GA-hto-CqrA/s800/100_1363.JPG

wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor)
https://lh6.googleusercontent.com/-TJxjKm9OuQ8/UsrutXg-hyI/AAAAAAAAM4c/pdv9czatkkc/s800/100_1370.JPG

wrośniak garbaty (Trametes gibbosa)
https://lh6.googleusercontent.com/-sV7Do1lRtxQ/Usrup4SkceI/AAAAAAAAM4M/1YClUlZ1KLY/s800/100_1367.JPG

albo czarną galaretowatą kisielnicę kędzierzawą (Exidia plana)
https://lh4.googleusercontent.com/-8i5G3TZ9-3g/UsruiyXqZaI/AAAAAAAAM3s/oVbS2LYiHr8/s800/100_1360.JPG

Las na Gancarzu to głównie buczyna, nie mogło więc zabraknąć bukwi. smile

https://lh4.googleusercontent.com/-1Ws6YYMRmNY/Usruye6EKjI/AAAAAAAAM4s/zuGus8yykzI/s800/100_1377.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-tUj_vIK0koE/UsruzCGSvoI/AAAAAAAAM40/sW_j7SiEnHw/s800/100_1382.JPG

W niższych położeniach jest jeszcze na krzakach sporo owoców dzikiej róży,
https://lh4.googleusercontent.com/-J1-lSjh6kVQ/UsrueMW5zyI/AAAAAAAAM3c/pgJT12tEGFg/s800/100_1356.JPG

a pod bukami pięknie się zieleni mech płonnik.
https://lh3.googleusercontent.com/-XSDn8dtr_MY/Usru1y-5ZUI/AAAAAAAAM48/GKGciE4UPAE/s800/100_1383.JPG

Ze zwierząt obserwowałam jedynie sikorki bogatki, które swym śpiewem rozweselają „zimową ciszę”, jakiś podniebnych drapieżców i słyszałam gdzieś w głębi lasu kozła sarny.

Tak sobie kontemplując nie do końca uśpioną przyrodę i raz za czas zerkając na busolę big_smile dochodzę do punktu, skąd mogę podziwiać te miejsca, które m.in. odwiedziliśmy w sobotę smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-caakMZsv524/UsrxVknZnyI/AAAAAAAANCE/R9mcSINxACQ/s912/Panorama%25203.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-_Bxpbao-3pE/UsrvbqeHSHI/AAAAAAAAM7E/itD5bgxbAjk/s800/100_1420.JPG

Pozostaje już samo podejście na szczyt. smile
https://lh6.googleusercontent.com/-3MR2IoRcAHc/Usrvfy_Ah6I/AAAAAAAAM7U/41fYVCxeWOs/s800/100_1422.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-eUSK_aBd74Q/Usrvii_b-RI/AAAAAAAAM7c/E8tL29pMvpU/s800/100_1423.JPG

teksański miałeś rację – to co zastałam na szczycie było przerażające. Ci co spędzili tu noc sylwestrową zostawili wszystko co ze sobą przynieśli. Nie uszanowali nawet chleba … leżał na ziemi… hmm Jeszcze nigdy nie widziałam tam tylu śmieci sad.

Pod obrazkiem zastawiam obraz tego co zastałam …

https://lh4.googleusercontent.com/-5XGDV2mxfDc/UsrvrSkUZ6I/AAAAAAAAM78/OslU92EyJ7c/s800/100_1427.JPG

Na szczycie zabawiłam tylko chwilę, obraz po bitwie nie zachęcał do dłuższego pobytu sad . Przez ten czas przewinęło się kilka osób idących od strony Leskowca.

Pora wracać. Ustawiam więc azymut na Rzyki Jagódki i postanawiam teraz być posłuszna busoli. big_smile.

https://lh5.googleusercontent.com/-Ab4lSfOr5gI/UsrwJEAageI/AAAAAAAAM9c/W9-CHbxLW4k/s800/100_1451.JPG

Zaczęło się od krzaczorów i małego chaszczingu,

https://lh5.googleusercontent.com/-A3lKrqdVUTI/Usrv_I867NI/AAAAAAAAM9E/RVh6kn0tSCY/s800/100_1444.JPG

powalonych drzew i jakiś dziur big_smile No nic, najważniejsze, że schodzę w dolinę i po odpowiedniej stronie … big_smile = dobrze, że wiem gdzie jestem i dokąd idę ... big_smile wink

https://lh6.googleusercontent.com/-TKJLf-AZYhY/UsrwMfeSPcI/AAAAAAAAM9o/vIrLfRRQj7Q/s800/100_1448.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-tjQNyKMG6FA/UsrwSe4rD7I/AAAAAAAAM98/LI6EGGYV0lU/s800/100_1455.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-wv3xVtree04/UsrwXs7_n2I/AAAAAAAAM-M/l8MkjIen3GE/s800/100_1470.JPG

Jak się okazuje marsz ten ma swoje plusy. Udało mi się trafić na nowe fajne miejsca, ładne widokowo, gdzie nigdy nie byłam. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-uzJw20sP2K8/UsrxjkPRAMI/AAAAAAAANC0/kHiYy37LA_U/s912/Panorama%25209.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-LWrn8B2ZgfY/UsrxQoTSowI/AAAAAAAANB0/NeokFolbZE8/s912/Panorama%252010.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-Ct-n_zMtHuI/UsrwoMlFHtI/AAAAAAAAM_M/sNyEP5FiXoU/s800/100_1480.JPG

para ? … smile

https://lh5.googleusercontent.com/-v6xWVEszKD4/UsrwuieosUI/AAAAAAAAM_k/_iixSblJ9EU/s800/100_1485.JPG

on i ona big_smile wink

https://lh6.googleusercontent.com/-jo1Ce1aBqlc/UssRLo4EawI/AAAAAAAANDY/1W0U8rcVpBw/s640/100_1484.JPG  https://lh3.googleusercontent.com/-o7ZEz9qYkDc/UssRMXTiujI/AAAAAAAANDg/ehcmGrYr4ys/s640/100_1487.JPG

Na koniec schodzę jakąś przekopaną leśną drogą prosto na pętlę autobusową w Rzykach Jagódkach. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-MYIuDl6yYRc/UsrxEWlGz7I/AAAAAAAANA8/rcdg3A60aA8/s800/100_1499.JPG

Żeby sobie jeszcze nieco skrócić trasę zaglądam na „moją” storczykową łączkę, gdzie oczywiście storczyków o tej porze nie zobaczę, ale za to piękne ślady obecności dzików smile. Mam nadzieję, że nie wykopały i nie zjadły wszystkich cebulek.

https://lh4.googleusercontent.com/-cpI4ra8VXEQ/UsrxJ73uoEI/AAAAAAAANBg/xHYQ1EerQ2w/s800/100_1504.JPG

Do domu wróciłam po 15.00. Słońce rzucało już ostatnie promienie znad Klimaski.

https://lh4.googleusercontent.com/-uHtxWoMp6EM/Usrw-LJNJeI/AAAAAAAANAk/8GYb7sxZO0w/s800/100_1494.JPG

Piękny, ciepły dzień tej zimy – fajny spacer big_smile – zabawa z busolą przednia, nie wiem tylko czy nie popełniłam przy ustawianiu azymutu klasycznego błędu big_smile …, ale skoro się nie zgubiłam… big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-6gMg6ZNo3FU/UsrvBmi6zsI/AAAAAAAAM5k/n4tuuOd-HV8/s800/100_1390.JPG

2,285

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

kris_61 napisał/a:

Świetne widoki są spod Albrechtówki.
Zobacz filmik.  https://www.youtube.com/watch?v=E-ghbdlZbx4

Bardzo ładne widoczki – rzeczywiście smile

2,286

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

kris_61 napisał/a:

[…]w sezonie turystycznym w Kazimierzu Dolnym odbywa się wiele imprez o utrwalonej renomie, takich jak np. Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych, Letnie Wieczory Muzyczne w kazimierskiej Farze, Rajd Starych Samochodów, Festiwal Filmowy i wiele innych o charakterze kulturalno - artystycznym.

Dokładnie tak jak piszesz kris_61 miasto to żyje w sezonie turystycznym. Poza sezonem jest tam „pusto i cicho”. Miałam okazję być zarówno w pełni sezonu jak i po. Za to właśnie po sezonie można sobie w spokoju pokontemplować nad brzegiem Wisły i podziwiać to co w nim najładniejsze smile.

Z Rynku znikają kramy z pamiątkami i zamiast turystów czy ulicznych artystów odbywa się tu np. tradycyjny jarmark.

https://lh4.googleusercontent.com/-KidEYJIMOA4/UsrSqW6S5_I/AAAAAAAANEw/cJ5F9Y9rB5Q/w958-h719-no/100_1825.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-MP389FcSRw0/UsrSsWUO43I/AAAAAAAANE4/AFeB2pla86c/w958-h719-no/100_1826.JPG

Bardzo ładny widok na przełom Wisły jest z murów klasztoru Reformatów na wzgórzu zwanym Plebania Górą.

https://lh3.googleusercontent.com/-OwmwCNvw0cs/UsrSt78BMxI/AAAAAAAANFA/TGXbW1wQ5Wg/w754-h795-no/100_1834a.jpg

Warto zajrzeć do środka znajdującego się tam kościoła Zwiastowania NMP, gdzie w ołtarzu głównym jest cudowny obraz Matki Boskiej Kazimierskiej z 1600 r.  – scena zwiastowania. Rzadko w tej scenie Matka Boska jest pokazywana w koronie.

https://lh4.googleusercontent.com/-ZpQ-cQmSYWU/UsrSvIV_AyI/AAAAAAAANFI/NExH5NOSb58/w958-h719-no/100_1838.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-LGHtcK6ymkU/UsrSwd0-BSI/AAAAAAAANFQ/ikoVRywPAuk/w958-h719-no/100_1840.JPG

A ja zamiast kebaba polecam jakąś przytulną małą kawiarenkę. big_smile Można się od miejscowych dowiedzieć czegoś ciekawego o mieście. Chętnie opowiadają i polecają miejsca warte zobaczenia.

2,287

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

teksański napisał/a:

Co to za kawałek ???

A taki się nawinął pod rękę. big_smile

Jolanta napisał/a:

[…] a Janusz nawet psa ze sobą potem przyprowadził  wink

Któremu notabene oddałam kawałek kiełbasy, sama zadowalając się popiołem … tongue big_smile

Jolu jeszcze potwierdziłyśmy od lat znaną regułę, że mężczyźni widzą inaczej …  big_smile wink.

2,288

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Staszek napisał/a:
Janek napisał/a:

Nena zwracam szacunek,oczywiście wiele pomogłaś, co do kiełbasy dla psa to ktoś musiał zjeść popiół tongue

lol  lol  lol

taaa … mężczyźni … nie byliby sobą, gdyby nie dokuczyli kobiecie tongue  big_smile big_smile big_smile

kamykus napisał/a:

Bardzo chciałem się pojawić, niestety okazało się że musiałem pojawić się w pracy w Sobotę sad

Nie smutaj kamykus, załapiesz się na pewno na kolejne spotkanie. big_smile wink

2,289

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Kolejna wspólna sobota, spędzona w wesołym gronie big_smile i z tego co non stop podkreślał w swojej relacji Janek, z ogromnym zacięciem survivalowym … big_smile wink. Czegóż to my tego dnia nie próbowaliśmy … big_smile. Niektórzy wyglądają jakby wpadli w trans … lol roll . Bardzo miło było poznać w realu kolejnych dwóch naszych Forumowiczów – Janusza – koniecznie trzeba wybrać się z nim na grzyby. Zna chyba wszystkie grzybowe miejsca w paśmie Bukowskiego smile oraz Janka – duszę towarzystwa, który niejednokrotnie tego dnia dawał nam powody do śmiechu. Udało nam się zrealizować cały plan. Brakowało tylko obiecanej śnieżycy big_smile wink ! Pewnie dopiero nadejdzie … big_smile. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wspólną wędrówkę smile. Pasmo Bukowskiego Gronia odwiedziłam po raz pierwszy. Bardzo chciałam je poznać, ponieważ przynajmniej teraz będę się nieco orientować w tym, co niektórzy piszą w relacjach z tych właśnie stron Beskidu Małego big_smile.

Janek[/b napisał/a:

Nena miała sobie wyczyścić ręce  wink.

No przepraszam, nałamałam też trochę patyczków i nakarmiłam psa. big_smile tongue

Janek napisał/a:

Oczywiście ognisko rozpalone zostało bez zapałek i podpałki […]

Bez zapałek owszem, ale bez podpałki ? -  a co to było ? big_smile Staszek zbierał to przez całą drogę. big_smile Janek wycieczka do powtórzenia ! big_smile wink

https://lh6.googleusercontent.com/-BQnlOAydg6Q/Usp5WFnhIfI/AAAAAAAANEc/5ShpJu7DQ7c/w958-h719-no/100_1272.JPG

Staszek napisał/a:

Co do zabaw z busolą, to trzeba będzie zrobić w któreś niedzielne popołudnie krótką wycieczkę poświęconą tylko ćwiczeniom w wyznaczeniu azymutów. Pod Złotą Górką było na to zbyt mało czasu.

Wcześniej jednak musimy odrobić zadanie domowe tj. poćwiczyć te azymuty indywidualnie, żeby znowu nie dać plamy na powtórce … big_smile wink


Poniżej mały bonusik ode mnie na pamiątkę naszego bardzo miłego spotkania smile. Mam nadzieję na kolejne i to w jeszcze liczniejszej grupie smile. Nie dajcie się długo namawiać ! big_smile

PS. Link do ściągnięcia sobie na kompa pliku prześlę Wam na PW lub maila, ponieważ youtube jedzie po jakości.

2,290

(32 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

ja też lol wink

2,291

(32 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

jolanta napisał/a:
nena napisał/a:

Ja z góry bardzo dziękuję Joli. smile

A z której góry nenuś, z której... :*  wink  lol

Joluś ... ! big_smile big_smile wink :* - kulam się tu. big_smile

2,292

(32 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Ja z góry bardzo dziękuję Joli. smile

Na markka500 to zawsze można liczyć ! big_smile cool

baca napisał/a:
nena napisał/a:

Fajne się czytało Wasze relacje i oglądało zdjęcia ! I pomyśleć, że 2013 rok witaliśmy w niemal identycznej aurze  

Nena Rok 2013 żegnaliśmy a 2014 witaliśmy Nie wiem co Ci tam Staszek lał że Cię jeszcze trzyma

No co Ty baca próbujesz mi wmówić ? big_smile Kogo trzyma to trzyma ! lol Przeczytaj raz jeszcze to zdanie . tongue 1 stycznia 2013 roku była niemal identyczna pogoda jak 1 stycznia 2014 tongue. – ot dowód big_smile.

Jolanta napisał/a:

Wszystkoście spożytkowali? wink

Oj Joluś gdybyśmy ją całą spożytkowali to by nas wtedy ta odwaga i fantazja mogła do tych gwiazd ponieść … big_smile , a to przy takim zimnie i wietrze mogłoby być bardzo niebezpieczne ! … big_smile wink

Jolanta napisał/a:

Nowa to nie  big_smile bo wyszliśmy dokładnie w miejscu, gdzie chłopaki robią zawsze te piękne foty w kierunku północnym wink Po drodze za to trafiliśmy fragment ścieżki Do źródeł Wieprzówki, ino kajsik sie nam potem straciła  hmm

Ta ścieżka jakoś każdemu lubi się „stracić” big_smile Trzeba by ja było na nowo wytyczyć big_smile.

Fajne się czytało Wasze relacje i oglądało zdjęcia ! I pomyśleć, że 2013 rok witaliśmy w niemal identycznej aurze smile !

Jolanta napisał/a:

W sylwestrową noc myślami byłam z neną i Staszkiem.

Joluś, my również byliśmy z Wami myślami o północy. big_smile Na ile mi moje zziębnięte dłonie pozwoliły (a pozwalały na niewiele big_smile) wystukiwałam na szczycie do Was noworoczne życzenia big_smile.

Jolanta napisał/a:

W tej część świata jest problem z zasięgiem telefonii komórkowej. Dał się on jeszcze we znaki kiedy zaproszenie na kawkę od neny odczytałam już w drodze do domu. A niech to...

Dokładnie, w tej części świata to straszny problem big_smile. Wielokrotnie się o tym przekonuję będąc zmuszona otworzyć okno podczas rozmów, choć nieraz i to nie pomaga big_smile. Kawkę wypijemy więc przy innej okazji smile.

Jolanta napisał/a:

Nasze wędrowanie z Darkiem i moją Mamą rozpoczęło się od delikatnego, nieplanowanego zboczenia w bez szlakową ścieżkę i zaowocowało wyjściem nieomal na krechę prosto na szczyt Leskowca. Tym sposobem na szczycie byliśmy dwa razy tongue


Widzę, że jakaś nowa trasa na Leskowiec została przy okazji witania Nowego Roku wytyczona ! big_smile wink

Jolanta napisał/a:

Będę chodziła na azymut! big_smile
W związku z tak jawnym znakiem na ziemi i niebie zakupiłam dzisiaj za pośrednictwem pewnego znawcy tematu  wink Silva kompas Expedition lol

I o to chodzi co by nie błądzić big_smile ! Znawca tematu na pewno będzie ukontentowany. big_smile wink.

kisiel napisał/a:

dzięki za miło spędzony czas, fajnie było Was znowu zobaczyć smile ja sam dzisiaj nie wiele fotek zrobiłem, jakby ktoś chciał popatrzyć to są tu https://picasaweb.google.com/1085890102 … wyRok2014#

może niewiele, ale każda z tych fotek oddaje klimat tego dnia i to się liczy najbardziej smile - obejrzałam z wielką przyjemnością smile

rany, jak miło widzieć tyle znajomych buziek smile !!!, ech ... . Gdyby człowiek mógł być we wszystkich miejscach ... smile, ale cieszę się bardzo, że tradycji stało się zadość. smile

Było dokładnie tak, jak opisał Staszek, a momentami prawie jak w piosence Lady Pank big_smile wink. Szkoda, że grupa stopniała tak szybko jak śnieg przy halnym, niemniej nasze Forum ktoś u Królowej musiał w końcu reprezentować big_smile. To czy wyjście dojdzie do skutku zależało w dużej mierze od pogody, która jak się później okazało, sprawdziła się niemal w 100 % big_smile. Na początku Królowa była dla nas bardzo łaskawa, nawet miła, tak że można było wychodzić w samym sweterku, bez czapki i rękawiczek, ale pod szczytem pokazała, jak to kobieta wink, swoje pazurki i dmuchnęła nam dosyć mocno. Na szczęście wiatr nie był mroźny i dało się go przeżyć. Biel śniegu wokoło potęgował zimowe doznania, których nam od dłuższego czasu tu „na dole” brakuje. Do czasu powitania Nowego Roku trzeba było znaleźć jakieś zaciszne miejsce, ponieważ na samym szczycie podmuchy były dokuczliwe. I dokładnie pod kapliczką było najciszej big_smile i tam rozbiliśmy na krótko mały „sylwestrowy obóz”. O północy do wiatru dołączyły strzelające wynalazki tak więc nie pozostało nic innego jak wznieść toast, złożyć życzenia i ewakuować się w dolinę. Za to do samego zejścia mogliśmy do woli delektować się niebem usianym mnóstwem gwiazd. Przy okazji podszkoliłam się trochę z astronomii big_smile wink. W zamian zaproponowałam Staszkowi lekcję astrologii, jednak, jak to mężczyzna, na magię nie dał się namówić big_smile wink. Miejscami trzeba było uważać na oblodzony szlak. Niektórym schodzącym ze szczytu, którzy zafundowali sobie mniej skromny toast, słowa piosenki sprawdzały się w 100 % „w tę jedyną, jedną noc grawitacja traci moc” lol . Raczki i kijki okazały się w tej sytuacji niezastąpione. smile. Na szczęście my je mieliśmy big_smile.

Pierwszy raz byłam na Babiej zimą, pierwszy raz nocą, dla mnie było to duże przeżycie, które dodaję do kolekcji tych „zwariowanych” big_smile. Staszku bardzo Ci dziękuję za miłe towarzystwo, konstelację Oriona zimą odnajdę na pewno ! wink

2,299

(11 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Szampańskiej sylwestrowej zabawy i udanego skoku w Nowy Rok Kochani  ! smile Niech się nam wszystkim darzy zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym, ale przede wszystkim dużo zdrowia i wolnego czasu, abyśmy umieli go ciekawie spożytkować, najlepiej RAZEM w górach big_smile wink !

https://lh3.googleusercontent.com/OR5yqaFzPGTc6mXnHay06RlXszOPRFz9k0VUApLz4Lk=w839-h529

jolanta napisał/a:

Czekam teraz na c.d.  smile

też czekam na dzień 2 smile

jolanta napisał/a:

P.S.
Znaczy Piotruś dobrze wyedukowany skoro trafiliście do tych najlepszych widoków.

big_smile