Gdy zobaczyłam ten róż i tą Jolę R.
, o której notabene nigdy w życiu nie słyszałam, przestraszyłam się i pobiegłam po moją zimową różową kurtkę
, aby porównać odcienie
. Odetchnęłam z ulgą, że to nie ten sam ...
. Adminie miejcie litość ! 
piotr napisał/a:Adminie nie zabieraj nam jutro Joli R. My chcemy mieć dwie Jole.
Piotr piszesz w swoim czy wszystkich imieniu ?
, bo do czego nam - forumowym Rodzynkom, niby potrzebna ta plastikowa lala ???
?
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/