26

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

nena - tylko tak Ci się zdaje. Jak się podleczysz to zapraszam w przyszłym roku. Dla mnie ciągle psychiczną barierą nie do pokonania jest maraton, bo biegłem już 5, 10, 13, 15 i 21 km, a jakoś nie mogę się zmobilizować do tego koronnego dystansu. W grupie ścieżkowiczów jestem niestety outsiderem, bo ludzie którzy zaczeli biegać później ode mnie i jeszcze rok, dwa lata temu nie byli w stanie przebiec 100-200 metrów bez zadyszki w tym roku jak jeden mąż biegli w Cracovia Marathon.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-27 17:37:06)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

27

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

piotr napisał/a:

nena - tylko tak Ci się zdaje. Jak się podleczysz to zapraszam w przyszłym roku.

Obym nie musiała na nowo wyłazić z jakiejś przypadłości big_smile, tym razem „pobiegowej” big_smile. Na razie to ja się zmagam co rano z biegiem na przystanek autobusowy big_smile wink.

Piotrze skoro masz za sobą odcinki 5, 10, 13, 15 i nie bagatela 21 km to i na maraton się na pewno zdecydujesz i pobiegniesz smile. A jaki odcinek trzeba przebiec w Cracovia Marathon.?

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

28

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

Oczywiście jak w tym klasycznym z Maratonu do Aten 42195 m wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-27 21:49:08)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

29

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

no ba, co to dla Ciebie Piotrze. Weź sobie napisz ten dystans w km, to dużo lepiej wygląda big_smile. Ja myślę, że za dużo się napatrzyłeś na te metry big_smile wink. Decyduj się, a ja , jak i pewnie wielu z naszych forumowiczów będziemy trzymać kciuki, żeby się udało ! wink. I Admina naszego też do niego wciągnij big_smile. Razem zawsze raźniej smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

30

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

Słyszałem kiedyś na BBC wywiad z wielokrotną angielską maratonką, która podała ciekawą technikę psychicznego pokonywania takich dystansów - otóż, żeby nie dołować się koszmarnymi 42 km, biegnąc, dzieliła je na krótkie dystanse i mówiła sobie coś w ten deseń: "przebiegnij jeszcze te 2 km", a potem znowu "przebiegnij jeszcze te 2 km" i tak powoli zbliżała się do 42 km. W zasadzie można by to też zastosować w górach - przejdź jeszcze te 200 m różnicy wzniesień itd. Coś w tym jest, że porcjowanie trudności jakoś je ułatwia...

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-28 10:29:22)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

31

Odp: III Bieg Fortuny w Cieszynie

piotr napisał/a:

Jola ja już biegłem ten bieg, więc wiem mniej więcej czym się to je (...) niejeden co nie miał szacunku do Jurajskiego, padł z wyczerpania w połowie trasy i kończył na przemian idąc lub człapiąc jak goniona kaczka wink


lol  tym bardziej trzymam kciuki  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile