Rozdział XIV . Corleone w Omercie , w Krakowie .

Na początek kilka definicji .
1. Mordownia - miejsce publiczne do lania w mordę . Zwykle piwa lub pięścią .
2. Omerta - umowa między członkami grupy przestępczej dotycząca odmowy współpracy z organami ścigani .
W moim osobistym slangu omerta znaczy mordeczka . Modeczka czyli morda w kubel i nie powtarzać.
3. Corleone - miasto w prowincji Palermo na Sycylii . Vito Corleone pochodził z tego miasta ale celnikowi podano zamiast nazwisko Andolini jego miejsce urodzenia .
Okropnie to wszystko zakręcone . Bez piwka nie rozbierzesz . Zapraszam do Omerty na Ciechana .

To najlepsze piwo na świecie . Mówię to jako lokana patriotka . Niepasteryzowane , nasze , mazowieckie , produkowane 30 kilometrów od " mojej chałupy " .
Jakże byłam zaskoczona , kiedy okazało się , że Michał , rodowity Ślązak przeszczepiony do Krakowa zna je doskonale i wysoko sobie ceni .
Mam przeczucie , że do tej mordowni zaglądała róznież nasza noblistka z Krakowa . Oto jej limeryk :
W miejscowości Corleone
Można dostać cios w przeponę.
Skłonność do tych czynów dziatki.
Wysysają z mlekiem matki.
Czyli mają to wpojone.
............................................... cdn.
Ostatnio edytowany przez iziel (2011-06-24 13:59:54)