26

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

jolanta napisał/a:

Darku - języcznik jest bardzo charaktrystyczną rośliną, niestety ja go przy zamku pienińskim nie spotkałam... albo inaczej, ja go nie szukałam ...  hmm

Przed wyjściem na ten szlak "obczytałam się" co do różnych, wartych obejrzenia rzeczy  smile

I to jest też chyba taki dylemat w czasie wędrówki... co tak naprawdę szukać, oglądać i ile na to można z zaplanowanej wędrówki poświęcić czasu...  hmm  wszak gdzieś trzeba jednak dojść, zaplanowaną trasę przejść  wink  big_smile   

O tych skałach andezytowych też czytałam, przechodziłam obok kamieniołomu, ale na dokładną penetrację trzeba by poświęcić zapewne godzinkę, dwie, a tu droga woła...  big_smile

Fakt. By zobaczeć te wszystkie atrakcje na trasie to naprawdę trzeba poświęcić czasu big_smile Gdy się robi długą trasę, to nie sposób ich wszystkich zobaczeć big_smile A trasa prowadziła przez prawdziwe osobliwości jeśli chodzi o przyrodę nieożywioną i florę smile Wtedy trzeba by było pokonywać trasę ale pod innym kątem smile

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2011-08-26 19:02:50)

27

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

kris_61 napisał/a:

Sama okolica dość ciekawa, ale i widoki na zalew Czorsztyński dość ciekawe. Na dodatek moja fotka smile Pod Warunkiem, że Jola się nie obrazi smile

Fotka udana smile ale widzę, że Taterki też Ci nie były dane  wink

W ogóle to sympatycznie powspominać własne wyprawy  big_smile normalnie marzy mi się jakieś slajdowisko - pokaz zdjęć w długie jesienno-zimowe wieczory ... już ja tego w tym roku dopilnuję ...   wink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

28

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Etap IV – Beskid Wyspowy – jakiego rodzaju jest Modyń ?  wink  big_smile

Trasa – Kamienica – Modyń – Przełęcz Ostra – Limanowa – Miejska Góra (nocleg) – Sałasz - Jaworz – Jodłowiec Wielki

Z Kamienicy wkraczam śmiało w Beskid Wyspowy a właściwie to tylko na Modyń i Pasmo Łososińskie  smile

Powoli moja wędrówka zmienia się z typowo górskiej na podgórską.
Modyń to jeszcze 1028 m npm a potem już coraz niżej i niżej…

https://lh5.googleusercontent.com/-cz5Qpsyh4AA/TlfjP7v20lI/AAAAAAAABWE/GmnZGIAENuo/s640/na%252520Mody%2525C5%252584%2525201.JPG

z podejścia na Modyń

Charakterystyczną cechą Beskidu Wyspowego jest występowanie odosobnionych, sięgających do 1170 m n.p.m. szczytów, które podobnie jak wyspy wznoszą się ponad sfalowanymi łagodnymi wzgórzami. Stąd nazwa Beskid Wyspowy  smile

https://lh4.googleusercontent.com/-Jot6cAMR1SQ/TlfjUN1gXkI/AAAAAAAABWE/BJfKY4NywG8/s640/z%252520Modynia.JPG

z Modyni w kierunku Przełęczy Ostrej

Asfalting na Przełęcz Ostrą daje w upale mocno się we znaki, sapiąc i dysząc pomstuję w duchu – nigdy więcej asfaltingu…   mad

Kiedy więc w okolicach miejscowości Brzeg – w polach widzę furmankę macham ręką i o dziwo okazuje się, że złapałam furmankowego stopa   big_smile

Polnym asfaltem, nieomal zgodnie z przebiegiem szlaku docieram do przedmieści Limanowej jazda trwała niecałą godzinę, a „zaoszczędziłam” spory kawał - głównie asfaltowej drogi   smile
Mam czas zjeść solidny, gotowany obiad i dopiero po posiłku ruszam dalej na Miejską Górę gdzie będę nocowała  big_smile

Następny dzień to przede wszystkim wędrówka Pasmem Łososińskim i wspinaczka na Sałasz, Jaworz, Jodłowiec Wielki

https://lh4.googleusercontent.com/-mB1flhxyftM/TlqoYQ4gMXI/AAAAAAAABWE/8JMRbanaOj0/s640/okolice%252520sa%2525C5%252582asz.JPG

polana w okolicy szczytu Sałasz

Pod Jaworzem stoi wieża widokowa, z której można obserwować rozległe widoki nieomal 360*   big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-IR9NiIXs9fs/TlqogMnlMTI/AAAAAAAABWE/QOHOLp9fEjY/s640/jaworz.JPG

Na tym etapie był jeszcze jeden stop  wink  z Skrzętli – Rojówki do Świdnika
fiatem 125p przejechałam 6 km, ale na szczyt Jodłowca Wielkiego wydrapałam się już osobiście  big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-O-nylri2VWs/Tlqm4rpLJSI/AAAAAAAABWE/_W_lxjjmW5g/s640/PICT0016.JPG

widok z Jodłowca Wielkiego na Jezioro Rożnowskie

Od Przełęczy św. Justa rozpoczyna się Pogórze Rożnowskie

Więcej fotek po kliku  smile

https://lh6.googleusercontent.com/-TS8p2pYfT2g/TlvcYOCO-tI/AAAAAAAABWE/NLntjrHwZfw/s640/stacja%252520narciarska.JPG

Jakiego rodzaju jest Modyń?

Kiedy wydrapałam się na te Modyniowe 1028m npm morza to byłam pewna, że zdobyłam ten Modyń.

Na szczycie dowiedziałam się od drwali, że ta Modyń była kiedyś rozległą szczytową polaną, z której pięknie było widać hen, hen….w kierunku Pogórza Wiśnickiego  smile

To jakiego rodzaju jest Modyńwink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

29

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

fiatem 125p przejechałam 6 km

To jeszcze jeżdżą takie po naszych drogach?  roll Ten Jaworz wygląda całkiem interesująco pod względem widokowym. A propos Modyni to wikipedia podaje, że jest rodzaju żeńskiego, co nie znaczy oczywiście "Roma locuta causa finita" wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-08-30 07:41:25)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

30

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

piotr napisał/a:

fiatem 125p przejechałam 6 km

To jeszcze jeżdżą takie po naszych drogach?  roll Ten Jaworz wygląda całkiem interesująco pod względem widokowym. A propos Modyni to wikipedia podaje, że jest rodzaju żeńskiego, co nie znaczy oczywiście "Roma locuta causa finita" wink

czyżbyś szykował się na większą perorę Piotrze ?  wink

31

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Akall napisał/a:

czyżbyś szykował się na większą perorę Piotrze ?  wink

Nie da się perorować, jak się nie zna terenu, a tej części Wyspowego nie znam niestety kompletnie wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

32

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Ta część Beskidu Wyspowego jest dla mnie obca neutral Piękne miejsca smile

33

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Kolejny bardzo ciekawy albumik Jolu smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

34

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

piotr napisał/a:
jolanta napisał/a:

fiatem 125p przejechałam 6 km

To jeszcze jeżdżą takie po naszych drogach?  roll

a oczywiście, że jeżdżą  big_smile i fotka na furmance lub przy tym fiaciku byłaby superowa, ale nie chciałam już robić dziwowiaska - korzystać z  czyjejś przysługi, a potem kazać sobie zrobić zdjęcie   wink

piotr napisał/a:

Ten Jaworz wygląda całkiem interesująco pod względem widokowym.

Mój aparat nie daje zbyt dużo możliwości, ale nasza forumowa fotograficzna czołówka miałaby tam niezłą zabawę wkoło głowy  wink  big_smile


piotr napisał/a:

A propos Modyni to wikipedia podaje, że jest rodzaju żeńskiego, co nie znaczy oczywiście "Roma locuta causa finita" wink

I na mapie znalazłam też górę o nazwie Mała Modyń więc kobitka jak nic  wink  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

35

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Etap V – Pogórze Rożnowskie - kto rozwinął tutaj asfalt  mad

Trasa – Przełęcz św. Justa – Znamirowice – Tabaszowa – Rożnów – Przydonica – Bukowiec – Bruśnik – Kąśna Dolna

O tym, że był jakowyś św. Just dowiedziałam się z tablic przelotowych. Kiedy dotarłam na przełęcz  - no cóż szeroka, asfaltowa droga, a na niej ruch jak na Marszałkowskiej.
Tir, za tirem… z biedą udało się przejść na druga stronę   mad

Dopiero w domu wygooglowałam, że św. Just był pustelnikiem, a na miejscu jego dawnej pustelni stoi teraz kościół.

https://lh4.googleusercontent.com/-5MOpVX27KpA/Tl0ETE9q_WI/AAAAAAAABgY/-TzCbE6XuN4/s640/PICT0017.JPG

Kościółek św, Justa

Wędrówka do Rożnowa nie była uciążliwa, widoki na jezioro  pięknie się prezentowały.

https://lh4.googleusercontent.com/-BfZxAFdgeII/Tl0EgiYYjhI/AAAAAAAABgY/RgMijEOwdqE/s640/PICT0022.JPG

Widok na Jezioro Rożnowskie z okolic Znamirowic

Przekraczam kładkę na Dunajcu i szukając noclegu trafiam na renesansowe fortyfikacje obronne z XVI wieku  - mimo zmęczenia czym prędzej idę je oglądnąć   big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-uvL-6JuWk9s/Tl0E4qBKH-I/AAAAAAAABgY/W-m88UW-w7Y/s640/PICT0041.JPG

Fortyfikacje bastionowe

Dalsza wędrówka Pogórzem Rożnowskim przebiegała głównie wśród niezbyt wysokich wzgórz, łąk, ale niestety głównie asfaltowymi drogami…  sad

https://lh5.googleusercontent.com/-23c-7EfHM5k/Tl1DhbtSF3I/AAAAAAAABgY/PENGW7XncN4/s640/po%252520GS.JPG

Piękna ta szachownica pól….

https://lh6.googleusercontent.com/-T31V1PDB2gM/Tl1DjApAVcI/AAAAAAAABgY/9aVQWQ8SPmQ/s640/po%252520GS%2525202.JPG

… ale ten asfalt   mad

Dobrze, że chociaż trafił się motylek   big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-2oRUFYwn1p8/Tl0M1VSPS3I/AAAAAAAABgY/vvHwhRndIEE/s512/PICT0075.JPG

Więcej fotek po kliku   smile

https://lh5.googleusercontent.com/-KMU9Re9A4yM/Tl_EATaIFiI/AAAAAAAABgs/IbQTCIOsDH8/s640/bartkowa.JPG

Kim chciałbyś zostać synku?   hmm 

Taki pytanie jak wielu z rodziców  wink zadałam wieki temu synkowi.

Odpowiedź brzmiała:

- Panem od kopary!!!  big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-QjIqFQ83qzs/Tl0MQW259wI/AAAAAAAABgY/Ce01MaLG46Q/s640/PICT0058.JPG

Kiedy pokazywałam w domu fotki, synek mówi:
- przecież ci mówiłem, że to dobry wybór   wink

Panem od kopary wprawdzie nie został, ale też trudno się nie zgodzić, że pan od kopary w ten upalny dzień to miał dobrze  lol

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-09-04 21:01:42)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

36

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

widoczki śliczne, Jolu, fortyfikacja bardzo ciekawa smile i gdyby nie ten asfalt … big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

37

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Jolu warto chyba było przejść po tym asfalcie by zobaczeć tak piękną szachownicę pól - typową Polskę. Jezioro Rożnowskie też piękne, no i paź królowej też się trafił smile A fortyfikacje to za czasów panowania jakiegoś króla hmm

38

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Piękne okolice Jolu!

39

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Ładnie ale za mało gór i, jak sama napisałaś, za dużo asfaltu. Wiem, czepiam się wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

40

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

piotr napisał/a:

Ładnie ale za mało gór i, jak sama napisałaś, za dużo asfaltu. Wiem, czepiam się wink

Brak gór w górach? smile Ale za to klimatycznie smile

41

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Etap VI – Pogórze Ciężkowickie – jak skończyć tą relację kiedy się trasy nie skończyło  tongue

Trasa – Ciężkowice – Rzepiennik Strzyżewski – Jodłówka Tuchowska – Brzanka – Burzyn – Tuchów – Zawada – Tarnów

Na tym etapie wędrówki upewniłam się, że przemierzanie pól asfaltowymi drogami, podziwianie pagórecków  wink  nie jest moim ulubionym zajęciem – coraz bardziej mnie to wszystko nużyło  hmm

Z pewnością ciekawym elementem tej trasy była wizyta w Skamieniałym Mieście

https://lh5.googleusercontent.com/-WNqadlVDLuc/Tl_rP5KWt8I/AAAAAAAABpc/rUWLkgbbSOw/s640/SM%252520grunwald.JPG

grupa skał - Grunwald

Ładnym miasteczkiem są również Ciężkowice z zabudową podobną do tej w Lanckoronie  smile

https://lh4.googleusercontent.com/-XgwkYXObDpg/Tl_rHKAc6mI/AAAAAAAABpc/-OU-HJ0pbx8/s512/PICT0157.JPG

Warto odwiedzić bacówkę na Brzance

https://lh5.googleusercontent.com/-oIoGf5oDLYo/Tl_sG_32S-I/AAAAAAAABpc/Zk-o4E5f1HY/s576/PICT0190.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-493Fy68-kIw/Tl_sLQmVweI/AAAAAAAABpc/3PZUQrWxXzk/s640/PICT0192.JPG

I podziwiać krajobraz z wieży widokowej, która się tam znajduje  smile


Przy dobrej pogodzie z pewnością mogłaby zachwycić jeszcze panorama Tarnowa z Góry św. Marcina – mogłaby – gdyby się doszło…  tongue 

Po kliku więcej fotek

https://lh4.googleusercontent.com/-Ly5RgS3ynhk/Tl_q7UBLbTI/AAAAAAAABpc/Ju8fA9EZJo8/s512/PICT0147.JPG

Jak to się stało, że nie doszłam…    lol

Hmmm… zwyczajnie… bez dramatycznych wydarzeń i przeżyć…  hmm

W Burzynie zastała mnie burza i ulewa.
Nie zmokłam zbytnio bo udało mi się znaleźć schronienie w domku obok kościoła, który nie był plebanią   wink   był za to pięknym, starym modrzewiowym dworkiem po którym oprowadziła mnie gościnna gospodyni  smile

https://lh5.googleusercontent.com/-V_ntRdP5sQI/Tl_sfdlUOyI/AAAAAAAABpc/au_j4xqLlGw/s512/PICT0212.JPG

Po ulewie ruszyłam w kierunku Tuchowa i doszłam do niego około 18.

Do Tarnowa zostały 4 godziny drogi – jakieś 12- 14 km – mam tam rodzinkę, która co rusz dzwoni, kusi i pyta…  wink

- Stawiać już tego grilla?
- Przyjechać po ciebie?

No cóż – przed nocą do nie dojdę – to pewne…

- albo zostaję w Tuchowie i rano ruszam dalej…
- albo …. Wyciągam telefon i dzwonię…  hmm

- Zadzwoniłam  wink


I jakoś mi specjalnie nie jest żal…  hmm  ani tych polnych asfaltowych dróg, ani widoków na Tarnów co ich raczej po tym deszczu nie było   hmm   ani nawet tego, że nie doszłam do końca…  hmm


To naprawdę była fantastyczna wędrówka 
Trasa jest dość długa, ale piękna widokowo  smile

Zdecydowanie bardziej ludna niż MSB – chociaż na pogórzach prawie nie uczęszczana  big_smile

Bardzo dobrze oznaczona – pewne zmiany przebiegu szlaku – nie naniesione na mapy i niezbyt dobrze zaznaczone w terenie – maja miejsce przy zejściu z Brzanki do Burzyna.

Tam gdzie szlak idzie drogą  – na pogórzach warto skorzystać ze stopa bo nic tak nie męczy jak upalny asfalt   mad

Chciałam bardzo podziękować pewnej osobie, która co wieczór sprawdzała telefonicznie czy dotarłam tam, gdzie to było zaplanowane i czy przypadkiem nie śpię w krzokach  lol 
Podawała prognozy pogody  smile
Podnosiła na duchu kiedy lało jak z cebra i trzeba było wyczekiwać poprawy pogody  smile
Dziękuję Ci Nenuś moja Psiapsiołko  big_smile

No i jeszcze słówko dla tych, którzy próbowali mnie powstrzymać  hmm

Noli me tangere – nie zatrzymuj mnie  smile

https://lh6.googleusercontent.com/-8JNbdhMpQFY/Tl_rvlIciAI/AAAAAAAABpc/ypEhBRVyRkk/s512/PICT0170.JPG

Tak gotowym trzeba być do każdej ludzkiej podróży...

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-09-05 22:09:21)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

42

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Fajne fotki Jolu, ale jednak MSB jest chyba dla piechura lepszy wink Asfalt zostawmy samochodom.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-09-06 08:30:26)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

43

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

piotr napisał/a:

Fajne fotki Jolu, ale jednak MSB jest chyba dla piechura lepszy wink Asfalt zostawmy samochodom.

Hmmmm...  hmm  kilka fotek się udało, reszta taka sobie  wink

Gdybym wyruszała dzisiaj to wybrałabym się odwrotnie, żeby te asfaltowe tematy "załatwić" na początku, a wtedy cała reszta "na deser"  wink  big_smile

Mam nadzieję, że kolejne "długie dystanse" będą pod tym względem łaskawsze  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

44

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

jolanta napisał/a:

Gdybym wyruszała dzisiaj to wybrałabym się odwrotnie, żeby te asfaltowe tematy "załatwić" na początku, a wtedy cała reszta "na deser"  wink  big_smile

Kieby cłek wiedzioł, ze sie łobali, to by se usiod big_smile

45

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Tyz prowda!

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

46

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Jolanta napisał/a:

Dziękuję Ci Nenuś moja Psiapsiołko big_smile

ależ nie ma za co Jolu, fajnie było zamienić na kilka dni zawód na pogodynkę big_smile, a poza tym miałam Cię cały czas na „podsłuchu” big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

47

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Cudne sprawozdanie wink Nie wiem jak to się stało że teraz dopiero tą Twą relację dorwałem.Miodzio Jolanto! Jak tak poczytałem i naczytałem się do woli to  jeszcze bardziej znienawidziłem te góry,więc chyba zaś w nie polezę w łikenda, a co mi tam...

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

48

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

Jolu w 1987 roku tam łaziłem. Foty gdzieś w piwnicy na slajdach. Wszystko mnie przypomniałaś jakby to było wczoraj. Dzięki za relacje smile Po za tym fajniste fotki. Pozdrowionka smile

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2014-08-09 11:59:30)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

49

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

mały pikuś napisał/a:

(...) Jak tak poczytałem i naczytałem się do woli to  jeszcze bardziej znienawidziłem te góry,więc chyba zaś w nie polezę w łikenda, a co mi tam...

Tyż polezę ino niech się te gwałtowne burze już skończą bo zawału serca w końcu w tych górach dostanę wink



kris_61 napisał/a:

Jolu w 1987 roku tam łaziłem. Foty gdzieś w piwnicy na slajdach. Wszystko mnie przypomniałaś jakby to było wczoraj. Dzięki za relacje smile Po za tym fajniste fotki. Pozdrowionka smile

Miło mi, ze Wam się podobało smile

Ja to wszystko realizuję z opóźnieniem Kris bom w tych latach własne dzieci niańczyła wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

50

Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów

jolanta napisał/a:
mały pikuś napisał/a:

(...) Jak tak poczytałem i naczytałem się do woli to  jeszcze bardziej znienawidziłem te góry,więc chyba zaś w nie polezę w łikenda, a co mi tam...

Tyż polezę ino niech się te gwałtowne burze już skończą bo zawału serca w końcu w tych górach dostanę wink



kris_61 napisał/a:

Jolu w 1987 roku tam łaziłem. Foty gdzieś w piwnicy na slajdach. Wszystko mnie przypomniałaś jakby to było wczoraj. Dzięki za relacje smile Po za tym fajniste fotki. Pozdrowionka smile

Miło mi, ze Wam się podobało smile

Ja to wszystko realizuję z opóźnieniem Kris bom w tych latach własne dzieci niańczyła wink

Jolu, Nareszcie masz ku temu możliwości smile))

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .