Dziwne... Na miejscu Olafa próbowałbym na spokojnie przedstawić swój punkt widzenia, wytłumaczyć dlaczego działam tak a nie inaczej, i nie próbowałbym obrażać potencjalnych klientów. Ale cóż, jako gospodarz (mam nadzieję, że chwilowy) działa tak a nie inaczej.
1. Dziwne jest wymachiwanie regulaminem, pisanie, że regulamin nie przewiduje, że chatkowy ma powiadamiać "kogokolwiek o czymkolwiek". Owszem nie przewiduje. (Tak na marginesie - regulamin chatki zabrania picia alkoholu w chatce. Rozumiem, że podczas obecności kilkudziesięciu osób podczas ostatniego weekendu nikt nie pił alkoholu a jeśli ktoś wyciągnął puszkę piwa to chatkowy wyprosił łamiącego regulamin z chatki albo skonfiskował piwo ?) Olaf - po tym jak zadzwoniłem - poprosił o maila i powiedział, że w przeciągu kilku dni na niego odpowie. Wysłałem maila zaraz po rozmowie, ale odpowiedzi w ogóle się nie doczekałem. No, ale w regulaminie akurat nie ma wzmianki o tym, że chatkowy musi dotrzymywać danego słowa...
2. Nic mi się nie wydawało Olafie - napisałem wyraźnie w poście powyżej, że pretensje mam nie o to, że miała być inna grupa, tylko, że nie dałeś mi znać. Wyraźnie w rozmowie grudniowej zaznaczyłem, że interesuje mnie spotkanie w gronie kilkunastu znajomych i interesuje mnie spokojny weekend bez innej dużej grupy. Zapewniłeś, że spoko, że w styczniu na pewno będzie spokój bo po Sylwestrze większe grupy się nie zdarzają. Powtarzam jeszcze raz - pretensje mam, nie o to, że przyjąłeś rezerwację innej grupy tylko o to, że nie poinformowałeś mnie o tym (i że nie odpowiedziałeś mi na maila).
To kwestia nie regulaminu a zwykłej przyzwoitości. Ja np. - mimo, że byłem zły na Ciebie - przez kilka dni uparcie dzwoniłem do Ciebie tylko po to, aby Ci powiedzieć, że w zaistniałej sytuacji nas nie będzie, po to, żebyś mógł odpowiednio rozplanowac pobyt pozostałych ludzi.
3. Piszesz: „Jak ktoś się nie chce męczyć w przepełnionej Chatce to niech nie zagląda do Chatki pod Potrójną”, „45 osób na chacie to nie są tłumy (kto bywał ten wie)”. No zaraz, zaraz… W regulaminie wyczytałem akurat, że w chatce jest „zasadniczo mało ludzi w weekendy”...
4. To takie dziwne, że chciałem spędzić weekend w chatce bez "konkurencji" ? Że chciałem - bez tłoku i szukania kawałka miejsca do siedzenia - spędzić wieczór z grupą znajomych ? Byłem tam rok temu (też w styczniowy weekend) i oprócz mnie i kumpla było może 5 osób. Więc liczyłem na coś podobnego teraz i dlatego miałem żal, że nie dostałem informacji, że będzie inna duża grupa.
I nigdy nie uważałem, ze wynająłem chatkę na wyłączność.
5. Stodółkę "na wyłączność" zaproponował mi Janusz a nie Ty. Kiedy o niej z Tobą rozmawiałem zniechęcałeś mnie do tego pomysłu – zniechęcałeś i ostrzegałeś, że tam są tylko 4 krzesła do siedzenia.
6. Jeszcze słówko o regulaminie . Jest wyjątkowo durny. Czytam w nim np., że „w chatce trzeba zachować szczególną ostrożność podczas obchodzenia się z ogniem w lesie”. Byłbym zobowiązany za informację jak egzekwuje się ten punkt regulaminu (no i jak egzekwuje się punkt mówiący o zakazie spożywania alkoholu w chatce).
Czytam też, że w chatce wolno „wykonywać czynności socjalno bytowe we własnym zakresie, z własnych produktów, wyłącznie na własny użytek z zachowaniem społecznie przyjętych zasad”. Skoro „wyłącznie na własny użytek” to zrobić kanapki albo przygotować posłania dla koleżanki już mi nie wolno… Egzekwujesz zapisy tego punktu ?
7. Podczas następnej bytności w Beskidzie Małym zanocuję może na Potrójnej, może zabiwaczę, a jak znowu przyjdzie mi ochota na chatkę pod Potrójną to mam nadzieję, że Ciebie już tam nie będzie a będzie ktoś kto odpowiada na maile, dotrzymuje słowa i nie wymachuje regulaminem kiedy mu akurat pasuje. Liczę, że nowy chatkowy pozwoli napić się piwa - bo nie wątpię, że skoro regulamin jest dla Ciebie taki ważny to konsekwentnie wymagasz stosowania się do jego zapisów.
8. Takie piękne miejsce jak chatka pod Potrójną zasługuje na poważnego i słownego chatara. Na szczęście za czas jakiś chatka nadal będzie działać, ale Ciebie już tam nie będzie. Oby to stało się jak najszybciej.
9. Mimo wszystko pozdrawiam