Temat: Narty biegowe i rakiety
Dla zainteresowanych nowy dział - narty biegowe....
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dla zainteresowanych nowy dział - narty biegowe....
ooo super ![]()
ooo super
Teraz zamiast poGGaduszek - pociągniemy sobie tutaj po temacie
Szykuję już jakiegoś pościka ![]()
Fajny temat.Proszę dajcie namiary na fajne trasy biegowe w Beskidzie małym
Ostatnio edytowany przez łysy z łysiny (2012-11-29 16:08:04)
Lowell79 - jesteś wielki
. Mówisz i masz . Ledwo napisałem , że przydałby się taki temat a tu proszę jaka miła niespodzianka
Dla zainteresowanych nowy dział - narty biegowe....
CzarownicaZpogodnej napisał/a:ooo super
Teraz zamiast poGGaduszek - pociągniemy sobie tutaj po temacie
![]()
![]()
Szykuję już jakiegoś pościka
już nie mogę się doczekać :*
Chyba było lepiej poczekać z zakładaniem tego wątku do pierwszego śniegu
.
Na razie nie ma poslizgu więc , ciężko tu idzie ![]()
Pierwszy śnieg podobno już jutro...
Biegamy na nartach całą rodziną od... zawsze, jeszcze gdzieś na strychu sa maleńkie buty salomonki od naszych chłopców. Właściwie to należało by powiedzieć chodzimy bo raczej unikamy przygotowanych tras, wchodzimy na otwarte przestrzenie pól, na nie przetarte drogi leśne. Naszym ulubionym terenem są okolice Rud i Rybnika ale też lasy Kobiórskie i Murckowskie. W Beskidzie Małym chodziliśmy po okolicach Zagórnika tu fajne miejsce jest za szkołą ale też odcinek pomiedzy przełęczami Biadoszowską i Kaczyńską. Raczej unikamy stromych miejsc i szukamy spokojnych odcinków graniowych i dolin. Niedawno Jolanta wskazała nam fajne miejsce od Łysiny na Gibasów Groń - to w tym roku planujemy.
Sprzęt, w miarę jak się zużywa to kupujemy używany przywożony gdzieś z Austrii, długo jeździliśmy na drewnianych Visu Sport produkcji USSR, w naszym przypadku im dłuższe narty tym lepsze bo nie zapadają się tak mocno. Im prostszy sprzęt tym dla nas lepszy, pewnie pamiętacie stare wiązania z taką klapką na czubek buta, takich używamy, czesi produkują jeszcze do nich buty
Tu relacja z takiej wycieczki, pociagnęlismy aż do lata
http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.p … amp;t=7494
Wyprawa do Narni
http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.p … amp;t=7141
Pozdrawiam Wszystkich czekających na śnieg ![]()
No ruszyło w temacie
Klimku bardzo ciekawe relacje
. Pamiętam jak ja za kota potrafiłem rano pojechać na biegówkach do najbliższych górek czyli jakieś 10 km z okładem . Potem było kilka godzin zjazdów połączonych ze skokami ( napisałem kiedyś , że biegówki świetnie nadają się do amatorskiego skakania
) . Na koniec wracałem do domu ostatkiem sił , ale mega zadowolony
. To był dopiero trening
.
na razie BM popudrowany, ale ma się to zmienić ![]()
A ja już przeglądam w necie oferty nart biegowych i butów . To chyba najlepszy czas na wymianę sprzętu .
Może ktoś jest w temacie i poleci coś fajnego a niskobudżetowego ?
Pierwszy śnieg już mamy, więc ruszamy z tematem.
Moja przygoda z biegówkami-wędrówkami rozpoczęła się ponad dziesięć lat temu od dreptania na cudzym sprzęcie. Dreptałam gdzie się dało…
Przy większych opadach śniegu – tuż za progiem chałupki na bielskich Błoniach - zakładano tam wtedy nawet porządny ślad.
W kolejnym roku kupiłam już własne nartki biegowe – nowe, ale z przeceny za jakieś kilka stów z butami i kijami – bo jakoś „nie schodziły” w sklepie…
I służą mi one do dzisiaj.
Ze znajomymi jeździliśmy i z resztą robimy to do tej pory – w meszniańskie pola. Tam śnieg lubi utrzymać się dłużej, a na dodatek jak się człowiek uhasa to może zajrzeć do sympatycznego baru na coś…. ciepłego
Takie swobodne bieganie, w naturalnym terenie lubię najbardziej. Zakładać pierwsze ślady, zrobić bałagan na świeżym puchu – ech cudnie…
Biegam w swoim stylu, znaczy dreptam, znaczy jak wyjdzie, jak wygodniej… nigdy „łyżwą”, z dala od ludzkiego zgiełku… i dlatego biegowe trasy na Magurce raczej nie są dla mnie
Nie wykluczam jednak, że kiedyś spróbuję jak tam na nich jest.
Potem odkryłam na biegówki a raczej biegówki-wędrówki - Beskid Mały
Gdzie wędrować na nartach biegowych w Beskidzie Małym?
W zasadzie odpowiedni będzie każdy z pieszych szlaków w spacerowym typie.
Z własnego doświadczenia polecam przykładowo:
krótsze przebieżki:
- niebieskim szlakiem z Magurki na Czupel,
- czerwonym szlakiem z )( Kocierskiej na Potrójną,
- żółtym szlakiem z Potrójnej na Jawornicę,
dłuższe trasy – całodniowe:
- z )( Kocierskiej na Potrójną, odpoczynek w chatce Ani i Rafała, a potem jeszcze żółtym na Jawornicę,
- czerwony szlakiem z Żaru, przez Kiczerę, ewentualnie, aż po Cisowe Grapy, albo dalej na )( Kocierską i Potrójną,
- zielonym szlakiem z Kocierza Rychwałdzkiego na Gibasy,
- czerwonym szlakiem z Potrójnej przez Łamaną Skałę, aż do Laskowca,
Ponieważ na wymienionych trasach mamy chatki lub schroniska – nic nie stoi na przeszkodzie, aby były to wyprawy więcej niż jednodniowe.
Zeszłej zimy na Gibasach ![]()
Hej!
To juz mamy mały przewodnik narciarski po Beskidzie Małym
. Muszę sobie zaproponowane przez Ciebie Jolu miejsca dokładnie przeanalizować, na biegówkach jest pewien problem ze zjazdem stromym zboczem i jeszcze wśród drzew, w zasadzie zawsze ściągamy narty w takich miejscach i schodzimy na pieszo. Ciekaw jestem jak Wy sobie radzicie?
A gdyby ktoś się wybierał w moje okolice to polecam oprócz wymienionych juz wcześniej miejsc Fiołkową Górę w okolicach miejscowości Mokre, tu wczoraj rozpoczęliśmy sezon
. Na teraz spokojnie można poruszać się leśnymi drózkami i miedzami wśród pól. Okolica strasznie ciekawa, rozległe kamieniołomy, dzikie ostepy leśne pełne powalonych drzew i kolczastych krzaków głogu oraz akacji
, dla miłośników jaskiń też się coś znajdzie. Teren ma spory potencjał wycieczkowy w kierunku miejscowości Bujaków i Paniówki, chcemy odnaleźć źródło Jadwigi zaznaczone na starych mapach...
Pozdrawiam ![]()
Ciekawe propozycje na trasy ![]()
Post Joli zapiszę sobie i przy najbliższych okazjach będę przerabiał go w praktyce
.
Mimo tego , że nasz Beskid Mały jest znany ze stromych podejść , można znależć sporo tras świetnie nadających się do uprawiania narciarstwa biegowego
.
A może trochę poszerzyć tytuł o bliźniaczy sprzęt, czyli "Narty biegowe i rakiety". ![]()
Dziękuję! ![]()
Ostatnio edytowany przez Staszek (2012-12-10 17:02:50)
(...) Muszę sobie zaproponowane przez Ciebie Jolu miejsca dokładnie przeanalizować, na biegówkach jest pewien problem ze zjazdem stromym zboczem i jeszcze wśród drzew, w zasadzie zawsze ściągamy narty w takich miejscach i schodzimy na pieszo. Ciekaw jestem jak Wy sobie radzicie? (...)
Te, które proponowałam akurat szlakiem idą i o drzewach nie ma mowy
Stromizny w niektórych momentach - owszem są. Ja strachliwa jestem i na tych moich listewkach nie zjeżdżam z nich, też schodzę
Najbardziej zależy to jednak od tego jaki leży śnieg.
Świeży, puszysty i w sporej ilości nie pozwala się zbytnio rozpędzić i zachęca do prób zjazdowych
stary, zbity, twardy, przedeptany, o co na szlaku nie trudno... wręcz przeciwnie
Jako w dużej mierze płaskie, określiłaby trasy:
- niebieskim szlakiem z Magurki na Czupel (na Magurkę drapiemy się w butach turystycznych),
- czerwonym szlakiem z )( Kocierskiej na Potrójną (autko zaparkować i w drogę),
- żółtym szlakiem z Potrójnej na Jawornicę (jak po stole),
- zielonym szlakiem z Kocierza Rychwałdzkiego na Gibasy (szliście z Terenią, więc wiesz).
Bardzo podobają mi się te śląskie propozycje
, tylko jak to zrobić, żeby dobrowolnie kierunek zmienić i w odwrotną stronę ruszyć
![]()
Dla chcących się doskonalić i dla tych, którzy chcieliby zobaczyć z czym to się je
wrzucam tu kilka krótkich filmików - styl klasyczny
Dla chętnych na bielskim lotnisku w Aleksandrowicach otwarte są trasy biegowe wraz z wypożyczalnią nart, gdzie można spróbować swoich sił i pokonać pierwsze kroki pod okiem instruktora.
Dla zainteresowanych link:
http://www.biegowkibielsko.eu/
Dzięki Macieks - przyda się jak śnieg oddadzą
![]()
Oby stało się to jak najszybciej bo łyso bez śniegu ![]()
Fajnie Macieks. Szkoda, że to dla mnie tak daleko, ale niczego nie wykluczam, a nuż? (A widelec? itd.)
W poniedziałek pojechałem pobiegać na biegówkach na trasie Magurka - Czupel . Trasy dobrze przygotowane , ale innych narciarzy praktycznie zero
. Spotkałem tylko dwie inne osoby . Szkoda bo zainwestowano dość trochę pieniędzy w rozbudowę i utrzymanie infrakstruktury dla biegaczy , a zainteresowanie tak małe . Rozumiem , że to poniedziałek , ale za to sam środek ferii zimowych .
Wiem za to z innych żródeł , że z kolei trasy biegowe w rejonie Kubalonki cieszą się dużo większym zainteresowaniem .
Trzeba w takim razie częściej bywać na naszej trasie w BM
bo ludzie przyciągają innych i tak to się potem rozkręca
![]()
![]()
I pewnie jest też tak, że nie każdemu się chce gramolić "z buta" na Magurkę, a potem jeszcze hasać ![]()
W ubiegłym roku był organizowany bieg na Magurce, w tym roku cisza...
Niestety lub stety
. Jest tylko ta jedna opcja dotarcia na Magurkę . Dla jednych to trudność , która odstrasza . Dla innych to atrakcja
.
Jeśli idę tam z biegówkami to zawsze od przełęczy Przegibek . Trasa krótka , łatwa i zawsze przedeptana . Poza tym można bezproblemowo zostawić auto na przełęczy .
Tak na marginesie mam pytanie : czy ktoś próbował wyjeżdżać na biegówkach na wyciągu ? ![]()
Ostatnio edytowany przez maurycy (2013-02-23 12:03:05)
Jak tak jak pisałam w relacji lubię iść z )( Przegibek trasą narciarską bo spory odcinek drogi na Magurke można pokonać na biegówkach
Potem zostaje ostrzejsze podejście, ale dajemy radę - w nartach lub bez ![]()
Dzisiaj poszalałam na )( Kubalonka
też było piknie ![]()
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.031 sekund, wykonano 11 zapytań ]