1

Temat: Clio-Thalia

Zrobiłem nowy temat i przeniosłem posty, żeby nie robić więcej off topic.

sprocket, sorry za off topic, ale jak się sprawuje Clio? Ja mam odmianę z "tyłkiem" - Thalię wink Trochę ciasna z tyłu, ale bagażnik ma mega. Można załadować masę sprzętu.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

2

Odp: Clio-Thalia

sprocket73 napisał/a:

Cliówka ma już 11 lat (mam ją od nowości). Od 4 lat jeździ nią Ukochana.
Powiem tak - jeździ, ale rewelacji nie ma. Czasem coś się psuje, ale większych awarii nie było.

"Rewelacji" - chodzi o wyposażenie czy osiągi, czy jedno i drugie?

Ja co do wyposażenia nie mam zastrzeżeń. Specjalne "wodotryski" nie są mi potrzebne. Jeśli chodzi zaś o osiągi to wersja 1.2 jest trochę słaba, zwłaszcza jak się zapakuje więcej pasażerów i klamotów.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Clio-Thalia

Piotrze, miałem na myśli "sprawowanie się" w sensie usterkowości i awaryjności.
Osiągi jakie daje 75 KM z silnika 1.2 benzyna są łatwe do wyobrażenia, ale że ja spokojny kierowca jestem, to nie narzekam. Wyposażenie również nie jest niespodzianką (skoro kupiłem auto bez klimy, to nie oczekiwałem, że będzie chłodzić w upalne dni). Ale awarie, typu: nawiew, sprzęgło, potencjometr pedału gazu, sonda lambda, łożyska, przeguby, hamulce tylne, kluczyk(pilot), jakaś uszczelka od skrzyni biegów, jakaś inna w silniku, przegnicie kabla z masą... i to chyba tyle. Wiem, że na 11 lat to i tak wcale nie jakoś dużo. W sumie auto nigdy nie stanęło i nie dmówiło jazdy, zawsze jakoś do mechanika się udawało doturlać. Ale od 4 lat mam Hyundaia i30 i jak na razie w zasadzie zero awarii. Cliówka w tym wielu miała już parę napraw za sobą.

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (2013-02-13 19:13:09)

4

Odp: Clio-Thalia

Sporo tych awarii  hmm  Ja jak dotąd (auto ma 5 lat), miałem tylko jedną z gat. "dupereli" - rozhermetyzowaną klimę i konieczność jej uszczelnienia (zorientowałem się jak z nawiewu latem szła suszarka zamiast chłodu - nota bene przydał by się jakiś wskaźnik). Aha i wymiana tarczy oraz klocków, ale te się w zasadzie normalnie zużywają. Nie było - odpukać - nic poważnego.

Największe rozczarowanie to moc silnika, albo raczej jej brak heh.
Największe zaskoczenie na plus to dobre wytłumienie wnętrza - zarówno odgłosów silnika, jak i toczenia itp. Nie ma też żadnych trzasków tapicerki, kokpitu itp. Mam wrażenie, że jest lepiej niż w Megane I, który ma mój ojciec, co jak na auto tej klasy jest naprawdę dużo.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

5

Odp: Clio-Thalia

Tylko SKODA Panowie big_smile  lol

6

Odp: Clio-Thalia

Holc-Wagen Group  big_smile  lol  wink

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

7

Odp: Clio-Thalia

nie ważna marka i moc, ważny jest kolor... tylko CZERWONE bolidy powinny mieć prawo podjeżdżania pod górki w BM-ie  lol

8

Odp: Clio-Thalia

sprocket - to może jeszcze z małym bonusem?  tongue
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/8000/28426/thumb/p17jbovc9n156hlep1f0564l12d71.JPG

jardo - jeszcze jeden spam i będzie ban  cool
marek500 - z tego co jeszcze pamiętam z niemieckiego to (das) Holz wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa