Dzięki za miłe słowa i zaproszenie do rejestracji. Jestem już zarejestrowany na tylu różnych forach, że powoli tracę rahubę :-). Zasadniczo korzystam głównie z forów ogólnych typu turystyka-gorska.pl, bo tam można dyskutować o wszelkich górach, ale chętnie zarejestruję się również tutaj. A propos Beskidu Małego przypominają mi się dwie wycieczki. Jedna, która miała miejsce dobrych kilka lat temu z kolegą ze studiów na penetrację jaskiń koło Gibasów. Zniechęciła mnie ona ostatecznie do włażenia do wszelkich dziur w ziemi (oraz do tegoż kolegi, ale to już inna historia :-). Jak może niektórzy wiedzą jest to grupa kilku błotnistych i wąskich jaskiń bez jakiejkolwiek szaty naciekowej. Druga wycieczka to był ambitny dwudniowy wypad majowy z ciężkimi plecakami i pełnym sprzętem biwakowym. Nigdy wcześniej i nigdy później nie widziałem takich tłumów na Leskowcu brrr. Spędziliśmy też nocleg pod namiotem na niejakiej Przykrej (polana za Łamaną Skałą). Nazwa utkwiła mi dobrze w pamięci, bo nocleg był bardzo... przykry. Spaliśmy w wąziuteńkim namiociku wyprawowym typu "trumna", a rozbiliśmy się niefortunnie na tak pochyłym stoku, że w nocy ciągle... zjeżdżaliśmy wgłąb namiotu. Stąd narodziło się nasze powiedzonko "Przykry nocleg na Przykrej".