Temat: Akcja na Babiej

Ku przestrodze nam wszystkim.

Zagubieni w górach turyści są już bezpieczni

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: Akcja na Babiej

Właśnie pisałem o tym w temacie Teksańskiego, ale jeszcze nie były znane losy  turystów.

Dobrze, że dobrze się skończyło. cool

Nie będę już nic pisał - komentarze pod przytoczonym przez Jolę artykułem są wystarczająco dosadne...  roll

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

3

Odp: Akcja na Babiej

Ja już dawno przysięgłem sobie , że w zimie wychodzę w góry tylko przy dobrej pogodzie .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

4

Odp: Akcja na Babiej

Góry są górami, zwłaszcza wysokie, i nie da się wszystkiego do końca przewidzieć. Prognozy też mogą zawieść. Jeżeli szlak nie prowadzi tunelem wyciętym w kosówce, to łatwo go stracić. Ale w dobie nawigacji satelitarnej to nie jest problem. Naprostszy nowy GPS pełniący funkcję lokalizatora (bez możliwości wgrywania map) to wydatek około 300 zł. Za używany na Aledrogo zapłacimy około 100-200 zł. Z netu za drobną opłatą możemy ściągnąć sobie przebieg szlaków w postaci śladów. Za 200-300 zł możemy też kupić używane GPSy (starsze wersje) mające możliwośc wgrywania map. Do tego trzeba dołożyć trochę zabawy z zakupionym sprzętem (GPSy są mniej skomplikowane niż wspólczesne telefony komórkowe) i problem mamy w dużej mierze rozwiązany.

5

Odp: Akcja na Babiej

Dzisiaj wróciłem z Małej Babiej. Warunki były jak na ostatni czas bardzo dobre no ale to ma właśnie Babia do siebie że w dobrą pogodę nawet dziecko wejdzie natomiast gdy nadejdzie śnieżyca , mgła czy porywisty wiatr to robi się baaardzo groźnie i strasznie ! Szlak jest zawiewany momentalnie ...

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

6

Odp: Akcja na Babiej

Babia zimą przy złej pogodzie to nie igraszka. Sam miałem kiedyś okazję na własnej skórze się o tym przekonać. Zapewne dobrym pomysłem jest zakup GPS jak pisze Staszek, tylko niektórzy, zwłaszcza starsi, mają problemy z opanowaniem takich urządzeń lub w ogóle awersję do takiej elektroniki.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: Akcja na Babiej

Dla mnie to ludzka głupota i ignorancja, by iśc w góry w taka pogodę. Ja rozumiem, ze pogoda moze sie zmienic w trakcie i na to trzeba byc przygotowany najlepiej jak mozna ale przecież od dłuzszego czasu huczało w mediach o KSAWERYM wiec nie bylo to jakas tajemna wiedza by przejrzec prognozy. Poblądzenie, a to moze zdarzyc sie kazdemu to juz zupelnie inna para kaloszy i pewnikiem bylo tylko skutkiem podjetej decyzji by isc mimo wszystko. Nie mozna tez zapominac, że swoja nieodpowiedzialnoscia ci ludzie narazili na niebezpieczenstwo ratowników.