1

Temat: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Mój ostatni listopadowy spacer na łąkę, wbrew wcześniejszym obawom, że nic już o tej porze na niej nie zastanę, okazał się ciekawą wycieczką. Wniosek z tego – w przyrodzie zawsze coś ciekawego się dzieje, trzeba mieć tylko oczy szeroko otwarte smile.

Wykorzystując ostatnie ciepłe promyki jesiennego słońca wybrałam się na podsumowanie „łąkowej sagi” big_smile. Kolorowych dywanów z liści już nie można było o tej porze podziwiać, niemniej jednak modrzewie zdobiły jeszcze żółte igły, a brak liści na drzewach pozwolił zobaczyć łąkę w całej okazałości.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSddzfJVVSI/AAAAAAAAIWI/ROAogUCFVrs/s640/%C5%82%C4%85ka.JPG
foto: nena

Już na samym początku spaceru, wchodząc do lasu, moją uwagę przykuły grzyby big_smile. Wprawdzie niejadalne, ale bardzo liczne, kolorowe i o przedziwnych kształtach. Były to drobnołuszczaki jelenie (Pluteus atricapillus), a na pniach buka dorodne owocniki hubiaka pospolitego (Fomes fomentarius) oraz wrośniaki (Trametes): różnobarwny (Trametes versicolor) ,szorstki (Trametes hirsuta) i garbaty (Trametes gibbosa).

Grzyby rosnące na drzewach zwie się potocznie „hubami”. Większość z nich ma twarde, korkowate bądź skorupiaste owocniki.  „Huby” to grzyby pasożytnicze bądź saprofityczne. Niekiedy granica pomiędzy nimi się zaciera i mogą być również tzw. pasożytami fakultatywnymi tzn. za życia drzewa są jego pasożytami, a po jego obumarciu stają się saprofitami np. hubiak pospolity.

drobnołuszczak jeleni (Pluteus atricapillus)
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSda4IQCDmI/AAAAAAAAIRM/Oe8yhDkvR1U/s512/103_0702.JPG
foto: nena

hubiak pospolity (Fomes fomentarius)
http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdbDv6lK2I/AAAAAAAAIRc/LoWiA5Q4Gnk/s640/103_0714.JPG
foto: nena

wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor)
http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSda2eCyFGI/AAAAAAAAIRI/rVdfcdbdwn4/s640/103_0699.JPG
foto: nena

wrośniak szorstki (Trametes hirsuta)
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdcKY8TCZI/AAAAAAAAITU/7GjYM2PiSNI/s640/103_0771.JPG
foto: nena

wrośniak garbaty (Trametes gibbosa)
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdcpLZKBfI/AAAAAAAAIT8/pP-5_Sjm9K0/s640/103_0814.JPG
foto: nena

Na obumarłych gałęziach znalazłam owocniki drewniaka szkarłatnego (Hypoxylon fragiforme), grzyba należącego do gromady workowców, a na ściętych pniakach twardziaka muszlowego (Panus conchatus) .

drewniak szkarłatny (Hypoxylon fragiforme)
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdcMdVVWgI/AAAAAAAAITY/zuwLnupl3E4/s640/103_0774.JPG
foto: nena

Grzyby saprofityczne żywią się martwymi szczątkami roślinnymi np. liśćmi, igłami szyszkami, gałęziami lub zwierzęcymi, rozkładając je na wyjściowe składniki nieorganiczne, które powracają do obiegu pierwiastków w przyrodzie. Dzięki nim tworzy się próchnica. Gdyby w lesie nie było takich grzybów, stałby się on składowiskiem odpadów organicznych, których nie miałby kto "utylizować". Usuwając martwą materię organiczną przygotowują miejsce dla innych organizmów.
Ponieważ listopad zeszłego roku nie żałował nam ciepłych dni, niektóre rośliny chciały przechytrzyć nadchodzącą zimę big_smile. Na wierzbie iwie pojawiły się bazie smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdb5sRLY4I/AAAAAAAAISw/Ln9nZQ309Oc/s640/103_0759.JPG
foto: nena

Jak na łąkę przystało nie zabrakło również kwiatów. Gdzieniegdzie kwitły na fioletowo ostatnie chabry łąkowe (Centaurea jacea L.) i żółte jaskry, a na leszczynie zieleniły się już pięknie kotki .

chaber łąkowy (Centaurea jacea L.)
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdb-e3vs5I/AAAAAAAAIS4/g9a4Nw7TSzs/s640/103_0761.JPG
foto: nena

leszczyna pospolita (Corylus avellana L.) - kwiaty męskie
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdcUsTSqpI/AAAAAAAAITk/pQoq_8DYeG0/s640/103_0790.JPG
foto: nena

Spacerując natknęłam się na świeże ślady wizyty dzików. Mam nadzieję, że nie zżarły wszystkich bulw storczyków ... sad.

Ciepło jesiennego słońca powodowało, że postanowiłam zobaczyć jeszcze co nowego nad strumykiem - http://picasaweb.google.com/kalicja09/W … 1032010R#.  Część wodnej kaskady zniknęła gdzieś pod grubą pierzyną z liści, ale w niektórych miejscach można było zmoczyć buty i poślizgnąć się na mokrych kamieniach hmm . Sprawdziłam stanowiska widłaka wrońca. Nie uległy dewastacji ani przemieszczeniu wink. Podrzeń żebrowiec układał się już do zimowego snu, a miejscami spod liści wystawały jeszcze duże płaty zielonego mchu.

Wracając podziwiałam błękitne niebo z wschodzącym księżycem. Raz po raz pojawiały się na nim dziwne stalowe ptaki, po których zostawały białe esy floresy big_smile.
Wracając skrajem lasu, zerkałam jeszcze na oświetlone promieniami zachodzącego słońca szczyty Gronia JP II, Leskowca i Klimaski smile.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSdd0YeL6qI/AAAAAAAAIWM/6zrWw2DCBAA/s640/Panorama%201.JPG
foto: nena

Przy zejściu do domu pożegnała mnie ze swojej norki słodka ruda myszka leśna big_smile.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSddx7apkUI/AAAAAAAAIWE/dXE6gN-e_y8/s640/103_0922.JPG
foto: nena

Więcej zdjęć z ostatniego 4 odcinka „łąkowej sagi" jak i z wcześniejszych odcinków 1-3 zostawiłam poniżej smile

odcinek 1

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S_wPOjQ0g_I/AAAAAAAADuE/OE_IA0AuEqY/s512/100_7204.JPG

odcinek 2

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TBUvjfYY3KI/AAAAAAAAEWk/SEpZhJ9dA6g/s640/100_7702.JPG

odcinek 3

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TD2g_ZOfQII/AAAAAAAAFlo/4xmk7GTdneU/s640/100_8374.JPG

odcinek 4 - ostatni

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TSddBkJ1XkI/AAAAAAAAIas/UTx6Ze9BLHY/s640/103_0853.JPG

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Nena świetna grzybowa wędrówka, aż zaczłem tęsknić za tym bezśniegiem. Na polu odwilż, może już niedługo wink

3

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Jeszcze trochę Darku i znowu będziemy szukać storczyków big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Miło się ogląda. Ja to "zielsko" zazwyczaj depczę w biegu na kolejny wierzchołek, a Ty pokazujesz jego piękno. Kawał solidnej botanicznej (i nie tylko) roboty wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-01-08 20:30:52)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

5

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

piotr napisał/a:

Ja to "zielsko" zazwyczaj depczę w biegu na kolejny wierzchołek, a Ty pokazujesz jego piękno.

W książce "Tatrzańscy kosynierzy" Andrzeja Korsaka pada jedno bardzo ciekawe stwierdzenie odnośnie umiejętności obserwacji przyrody. Mianowicie, cytuję - "umiejętność postrzegania przyrody jest domeną ludzi dzikich" lol

Wiem Nena, wiszę. Teraz już na pewno i nieodwołalnie big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

6

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

darkheush napisał/a:

(...)cytuję - "umiejętność postrzegania przyrody jest domeną ludzi dzikich" (...)

ale to szczera prawda, kto siedzi długo w lesie ten się tego nauczy od nowa, zatracamy te umiejętności mieszkając w miastach, miasteczkach, nawet wsiach, ale jesteśmy uzależnieni niejako od szeroko pojętej cywilizacji...

7

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Neno
Wyzwoliłaś we mnie chciejstwo wink
Kiedy oglądam album z wiosny, chcę by była wiosna, kiedy z lata to lato, kiedy jesień to jesień. Dodać do tego  ostatnie Twoje relacje zimowe, staje się mętlik
Wszystkie pory roku, chce się mieć na raz big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

8

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Bardzo się cieszę, że znalazłaś czas by sagę ukazać nam dalej wink (wiem, że czekała cierpliwie ukryta, zapewne w Picasie)

Fotki udały Ci się bardzo, takie cieplutko-jesienne smile i tyle nowych rzeczy znowu się dowiedziałam, o które łąkę bym tak do końca nie podejrzewała, myślę tu o grzybach  wink big_smile


Co do "ludzi dzikich", wink  całe szczęście, że w wielu z nas jest ta potrzeba bycia blisko przyrody smile Nie znam innego sposobu na to, by zachować jako-tako tongue zdrowie psychiczne i fizyczne wink big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

9

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

dobra ... , jestem dzikuską ! lol tongue



jolanta napisał/a:

Bardzo się cieszę, że znalazłaś czas by sagę ukazać nam dalej  (wiem, że czekała cierpliwie ukryta, zapewne w Picasie)

Tak Jolu, przyznam, że przesiedziała trochę, zanim znalazłam chwilkę, żeby ją zakończyć big_smile
W co niektórych jak widzę fotki wyzwolily "kolorowy zawrót głowy", "chciejstwo", a nawet chyba lekką zachłanność big_smile wink

MK napisał/a:

Wszystkie pory roku, chce się mieć na raz


Ale to mnie cieszy, bo przyroda ma moc uzdrawiajacą i chyba nic tak jak ona nie potrafi człowieka uspokoić i naładować pozytywnymi emocjami smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

10

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Ależ ta saga się rozrosła, że do końca ledwo było dotrzeć UFFf

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

11

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

baca napisał/a:

Ależ ta saga się rozrosła, że do końca ledwo było dotrzeć UFFf

A ja tu chciałam Nenę poprosić o część zimową sagi, przeca na tej łące nie tylko śnieg rządzi w zimie wink big_smile cosik się tam chyba dzieje? big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

12

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

jolanta napisał/a:

A ja tu chciałam Nenę poprosić o część zimową sagi, przeca na tej łące nie tylko śnieg rządzi w zimie wink big_smile cosik się tam chyba dzieje? big_smile

Jola kusisz big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach

Kuszę, kuszę....  wink big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile