Odp: Szlak Harnasia Rogacza
na wiosenny chaszczing sie piszę ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
na wiosenny chaszczing sie piszę ![]()
Szlak Harnasia Rogacza ciąg dalszy.
Na Magurkę wydrapałam się szlakiem czarnym przez Łysą Przełęcz, a potem czerwonym na szczyt.
Mile zaskoczyły mnie widoki na Bielsko i w kierunku na Beskid Śląski jakie odsłoniły się po wycięciu drzew na zboczu, którym płynie potok Zimnik. Daleko było widać, daleko….
Dalszą wędrówkę szlakiem harnasia Rogacza rozpoczęłam tam, gdzie ją ostatnio skończyłam czyli przy schronisku na Magurce.
Szlak w zasadzie idzie do chatki równiutko z czerwonym. Od chatki towarzyszy mu tzw. szlakowi chatkowy, który doprowadza nas do skrzyżowania w Wilkowicach, potem do stacji P.K.P.
Cały czas towarzyszyły mi piękne widoki na Skrzyczne.
Poniżej albumik i fotki zrobione ubiegłej niedzieli.
Moim zdaniem warto wędrować tym szlakiem od strony Wilkowic robiąc pętlę tak jak w opisie fotek cz.1 cz.2
Ostatnio edytowany przez jolanta (2012-01-02 20:29:59)
Mimo deszczu dzisiejszy wypad zaliczam do udanych.
Szlak Harnasia wart polecenia ![]()
Szczegóły później.
ble>

Skały Czarownic
Ładnie pokazany ten szlak!
Dzięki za wykresy graficzne
Taki przekrój z rócnicą wzniesień pakazuje, na jaki wysiłek trzeba się przygotować.
Jak długo ten szlak ciągnie sie przez Wikowice I Huciska?
Fajnie wyrysowany szlak. Na mapce zaznaczyć warto jeszcze jedną skałkę, tą nadpotokową w miejscu gdzie szlak wchodzi w las podchodząc do Skały Czarownic. Skała Czarownic to raczej jest ta niższa zaznaczona skała.
Szlak w trzeciej odsłonie.
Męska duma
nie pozwoliła by, ba….(kobiety), były lepsze od chłopów ![]()
W niedzielę zrealizowałem szlak Harnasia w „całości” Warunki na trasie były dobre, wprawdzie w pierwszej fazie do chatki i schroniska miejscami lał deszcz, ale wędrowało się fajnie
Wbrew sugestii Joli powędrowałem odwrotnie, licząc, że sporo idzie się asfaltingiem, więc lepiej będzie zostawić to na koniec i …. z górki w dół. Miałem rację. Asfalting ma 2800m długości. Pod górę na koniec byłaby zgroza, a w dół piękne widoki na Beskid śląski i Mały. Czas się nie dłużył. Autko zostawiłem pod restauracją o nazwie "Pod kuźnią", od razu wejście w ul. Malinową i za 5 minut jest się w BM-ie. Szlak rewelacyjnie oznakowany, nie sposób zabłądzić. Na wszystkich skrzyżowaniach z innymi szlakami dane nowe szlakowskazy i to drewniane ładnie zrobione, do których mam sentyment
Widoki z Rogacza kiepskie + deszcz, więc zaraz ruszyłem do schroniska na kawę. Pod schroniskiem jeden jedyny osobnik spotkany na trasie który zrobił mi zdjęcie, na dowód, że szlakiem idę ja.
Przy schronisku straszne błoto po wykopach (jedyne na trasie), schodząc niebiesko czarnym szlakiem trafią na namiastkę zimy, dochodzę do nowego rogacza, gdzie czarny lekkim łukiem odbija na odległość ok.40m i lekkim łukiem skręca w lewo, równolegle do niebieskiego i po 10m dochodzimy do jaskini pod Magurką. W sumie trudno przeoczyć, przy czarnym szlaku.
Potem parę zygzaków i rozpoczynają się przepiękne widoki na Beskid Żywiecki, Beskid Śląski
Szczególne widoki o tej porze roku, gdyż brak liści pozwala na całej trasie mieć podgląd na sąsiadujące góry. Zapewne latem będzie gorzej dlatego nie możemy ominąć punktu widokowego (jest szlakowskaz), gdzie dech zapiera piersi. W połowie drogi dochodzimy do skał, następnie na skraju lasu do szumiącego potoku, no i do asfaltingu.
Przejście 12,300 km zajęło mi z kawą w pustym schronisku 4,5 godziny.
Wycieczka pozwoliła złapać oddech, naładować akumulatory no i w samotnej wędrówce podjąć parę osobistych decyzji, dość trudnych ale koniecznych ![]()
Polecam, polecam, polecam ten szlak
Zapewne ładniej wygląda w scenerii zimowej,
Widać to z pięknej relacji Joli jednak trzeba mieć na uwadze, że zimą może być bardzo trudny do przejścia. Ja trafiłem na warunki jesienne.
Fotki (albumik) http://picasaweb.google.com/mkemalkent/ … directlink
Ostatnio edytowany przez MK (2011-01-17 21:01:19)
MK - piękna relacja. Jestem pod wrażeniem. Czy ta śliczna mapka powyżej została wygenerowana przy pomocy oprogramowania dołączonego do twojego GPS-u?
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-01-17 10:21:28)
MK Bardzo dzięki za zachęcajacy opis trasy i fotki
To mój najbliższy cel
Zapewne w sobotę byśmy się sopotkali na szlaku na szlaku, bo taki miałem zamiar. Zapowidali synoptycy, że pogoda będzie ok.
A okazało się, jak prawie zawsze, że lało i moja połowica wypersfadowała mi, iż mgła, nic nie widać i po raz kolejny uległem
A mogło być dobrze ![]()
Marku
bardzo Ci się ta wycieczka i relacja udały. Mapa, którą przedstawiłeś tylko dopełnia pięknie całości.
Duże gratki
Największe wrażenie zrobiły na mnie skały, których ja w śniegu nie obejrzałam w całości, są poprostu fantastyczne i to jest powód by tam znowu wrócić ![]()
Męska duma
nie pozwoliła by, ba….(kobiety), były lepsze od chłopów
A nie lepsza współpraca niźli rywalizacja ?
Gdyby wszyscy mieli wszystko, to nikt nikomu nie byłby potrzebny
![]()
Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-01-17 16:05:59)
A nie lepsza współpraca niźli rywalizacja ?
Gdyby wszyscy mieli wszystko, to nikt nikomu nie byłby potrzebny
![]()
Jola - samce już tak mają
Muszą mieć wyzwanie ![]()
Marek super wyprawa,gratuluje.ja też chciałem w niedzielę gdzies wyskoczyć ,wstałem rano a tu leje -zamiast obiecywanego słońca i zrezygnowałem,a ty mimo trudnej pogody zrealizowałes załozony plan, tym wieksze gratulacje!!!!pzdrawiam,hej!!!
MK (...) mapka powyżej została wygenerowana przy pomocy oprogramowania dołączonego do twojego GPS-u?
Tak Piotrze poprosiłem w sklepie wysyłkowym by mi przed wysłaniem sami wgrali Beskidy.
Uczynili to, mapa była w zestawie ![]()
(...) A nie lepsza współpraca niźli rywalizacja ?
Gdyby wszyscy mieli wszystko, to nikt nikomu nie byłby potrzebny
![]()
Za te słowa Jolu należą Ci się
![]()
A co do relacji ze szlaku Harnasia, to Twoja jest
w bieli ![]()
MK świetny opis trasy i relacja z wycieczki ![]()
piotr napisał/a:MK (...) mapka powyżej została wygenerowana przy pomocy oprogramowania dołączonego do twojego GPS-u?
Tak Piotrze poprosiłem w sklepie wysyłkowym by mi przed wysłaniem sami wgrali Beskidy.
Uczynili to, mapa była w zestawie
Witaj MK
a mozesz mi przypomniec co konkretnie to kupiles ? nie bardzo pamietam czy sie chwaliles tym tutaj
a wlasnie tez mysle o jakims GPS:) no a skoro to Twoje tak ladnie trase wyznacza... ![]()
teksański - nie jestem MK, ale wiem, zresztą nietrudno zgadnąć, bo chyba tylko Garmin sprzedaje na naszym rynku nawigacje turystyczne ![]()
Tak Piotrze Garmin typ odbiornika Oregon 300 ![]()
Tak Piotrze Garmin typ odbiornika Oregon 300
Skoro już robimy off topic (i dostaniemy od admina po uszach
) to możesz zdradzić ile czasu wytrzymuje w nim bateria (tak mniej więcej) i ile kosztuje taka mapa Beskidów?
Ostatnio edytowany przez piotr (2011-01-20 08:29:07)
kontynuując niejako ten OT ![]()
(...) możesz zdradzić ile czasu wytrzymuje w nim bateria (tak mniej więcej) (...) ?
piotrze, rzuć okiem tutaj: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?t=3687
dość fajny test, odniosłem może wrażenie, że trochę mało obiektywny,
szkoda tylko, że nie wszystkie foty się wyświetlają
Ostatnio edytowany przez Akall (2011-01-20 15:42:45)
(...) możesz zdradzić ile czasu wytrzymuje w nim bateria (tak mniej więcej) i ile kosztuje taka mapa Beskidów?
Paluszki akumulatorki 2 szt. Po naładowaniu na cały dzień wędrówki wystarcza, niemniej zawsze w rezerwie mam zapasowe ![]()
A mapa topograficzna Beskidów była w cenie zakupu, tylko poprosiłem o wgranie ![]()
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.025 sekund, wykonano 12 zapytań ]