Część V - Kostolecký dóm - totalna dominacja

Mówi się do 3 razy sztuka, ale w tym wypadku potrzeba było aż 4 podejść, żeby się udało zdobyć Kostolecký dóm. Mamy sporo czasu, chęci i cel przed nami. W końcu padnie, nie ma innego wyjścia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOTipoZcKfToOhTOSAX_U8PQs37Z09-gyu-hYfuENSiVs1u80MBRMvwEAGhca6y5uHpZtD2nwy4q98EG6y8jXNzKQZHPy52A5HWIuSiuG0_88vMletPUPU2U9okvfDJqQxghH8-Gy3jaVGlYbW1b2J9UA=w1152-h768-s-no

Cudne łączki, widok wstecz na Wielki Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPu3ANrtV-N_TzhemwhVSw-qaF4JoM-2nNmUINEM8uj5WCNv_ghR5WRikPtSgX7Bz-u8olXEB3vYnDRdetC1D4wxZ7vfyQRauDRAUS-6l0KphVwFPB6GryZgJVDIuhQsQlQWjeIQOjvdLq7UJ9NJRgDaw=w1152-h768-s-no

Mały Manin (on wcale nie jest mały).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNrItk6e7M2T2txEhJ-p1x5PVh9qEW0UKsGSdx9UoyanrbhcIBPmWjTS-fKvcoKL18AtuEKMDsfBPAG2LwYGKUVQChgajMFDwBrxu2ODoLGN1htheJwq8Wn-OgRfVVifTB16cXGl7V_9MlHe_X4xOFBgA=w1154-h768-s-no

Cel przed nami, coraz bliżej. Jeden z największych skalnych okapów w całym łuku Karpackim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4WBrjtIph15NIzemL3MbeSNw28NalU7_Iq_he39I5_LWLo0R6hFFtCv3N7qsNVPhT-H5eh1pxgB_XMh7ojsprpnrYnHVYT-cl_KrHlTsc7pJ7PUrU2dMFyDxeIUvZDAcRTQmynELqSq60KcG5dncxUw=w1154-h768-s-no

Podchodząc bliżej ma się wrażenie, że rośnie. 200 metrów wysokość bezwzględna. 150 metrów do okapu. Jest widoczna ścieżka, więc bez większych kłopotów powinniśmy wyjść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOEBxQ7RPJrdXsL9i7zZGQL1YijQSNZ5Dll51NsKdU_ot383oqg023d9MY1he-M3IeHnpWb-_0M2Y6_1MD-G1WrV7AoY8C7KYHfBCAgelBgOHPscQzGlrZQ1V9Fz3UCipfO9gMQmAjAQaFp_8pMSGVKbg=w1154-h768-s-no

No to do dzieła!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM5VjLy8JnD7tAHSCSfewHA-LbguXgSMSKujOsEXr-bZmcFiQvjnKFfaHu6e_Ky0V8fAIYs1_fXn18n2gRht8Y2YtfGT22-27ajOP9WQp5iqX8pI4Ww_1dqU2CPpS25qB5Ll8jbfP14jGMU1DsiAHQBlQ=w1154-h768-s-no

Stromizna konkretna i niezwiązane podłoże.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOyc9Wlma3WizY69GoqN_oBHZWHeDzR-buZznwofrDM8VWZ1BOZO3i1pp8Ch7jbvhUNceTQVvxLfsMl5BlSych_5GcywDjZmXbNOALZi2mRV7JDbCJ3Cg5w2a39UO2brv5iP-LwQzLCR1N07cy2gh53nQ=w1154-h768-s-no

Ale największym zaskoczeniem jest obecność ludzi. Myślałem, że będziemy tu sami, a tu naprawdę sporo osób próbuje, z różnym skutkiem. Już na dole mijamy spanikowane nastolatki, odmawiające wychodzenia w górę mimo namów rodziców.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN6QtElJY6ot_kwx4DOyLoFP5yX02D1vobJskTtvvgXy7PrEqDVFKjJFKTBiydLCZRxe4s8N1MdzKZBai5-kyt6OjF7XJ9vwb1kM7utEmIp-06vwVeVxFjEW8DADnTU9lcpqHn2oItv7dQUaCsZYJ3xWQ=w1152-h768-s-no

Wyżej jest jeszcze gorzej, mijamy kobietę, która utknęła. W górę nie da rady, a w dół ma zawroty głowy. Czeka na męża. Służę dobrym słowem, proponując poczekanie do zmroku, wtedy nie będzie nic widać i zawroty głowy ustąpią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP-SFi4W_ig4kn3SJZzyuimOW8Lrfej-M8hNXM44wasBQ4bVYQ6msQvpY_FRcfh0EAVn_vn2RuwBwi_TqD1k4aAeBWqlhgNSovo8d0b3aurl4Vsi1nAscz_tEn-n_vubnc-778b7f1VOGDfszGPLf4qbQ=w1152-h768-s-no

Końcowy odcinek jest najbardziej stromy, na dodatek tyle osób powoduje unoszenie się dużych ilości kurzu, a słońce idealnie świeci wprost do okapu powodując znaczny wzrost temperatury. Jednym słowem ciężej niż myślałem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkIX-fWQroLa45DS2_8c3YsTVb0HXbsk6dQWYabyFshiDhxmJCGuAI9L8fMUxylvUOw_BlqAvicR1EwgbSvd9nO2L2QZ-P1zuo1ZPhRPS9h5KLTmci0OE1LgDLcIJr2KxmEOOAT_rEwCoAtalXikIvcQ=w1152-h768-s-no

Z drugiej strony pięknie niesamowicie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNkLbI56pJzkq4JmrUFRquXDHPvSLNqLJhJKMYhL-b9b45q-0zhQKfo5dd7OAVrpAW4GvEfV7VfkDt4DWqoylHsMS2o4M67d-UXeogkiLXndiccTrSnCao76JUTsf2zr4GlhjZ-NRr_Zri67zcvKoKl0w=w1152-h768-s-no

Okap skalny imponujących rozmiarów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMR6aqVlnAsRR5tbhc4r9Gba6SNxuqfF1qFYlFdhqP5xyB-k8FvEC6i-kdg8QXRBDu65nMhrY_8u_SbSlu88uXCoJ8fB8m8E4d0htenyojuWYpFnsyUGNQ9_aMy2WRAa9t_WmRcxhwNgO5h3llluzUYig=w1152-h768-s-no

Monumentalny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPIzQRLTNzn5gMf__VTG8PLxF0U3w_2Iq9TsJDlB6dL0RfvqyswzSNZXH-_vqjRVM1KqOZyootuLG4ugIqbD0TQcB8SojomyTnk-nBs7TbF4-_nsH9NXtho7PgTXsorn3j6O2IsbOJgn56V-6W68UYzSQ=w1152-h768-s-no

Ludzie w większości schodzą inną drogą. Przepuszczamy wszystkich przodem, aby się wzajemnie nie tratować. Nikt nowy już nie wychodzi do góry. Zostaliśmy sami. Kiedy już postanawiamy schodzić, cofa się spanikowana kobieta z mężem. Mówi, że tam jest śmierć i będzie próbować tak jak wychodziła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMTuZ8NpePhypJDMCcUWujnayCfeKJq1Eduj3t49_sMU5c8cCG1j0nRW0qZ_YCSFTQsoIKsKIwiqGG_ESqqvr9kPZB288GQsOB16iAp79yQ-I4QsqTekVl-qRcNj958ZDLWSNuNLMlSyuoUQp3oOyRKXQ=w1152-h768-s-no

Tutaj Ukochana zaimponowała mi rozsądkiem, bo stwierdziła, że warto zobaczyć tą śmierć i jak faktycznie będzie tak ciężko to zawsze można zrobić wycof. Natomiast jej się wydaje, że tu będzie więcej możliwości łapania się roślinności.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczObLTlpTNNkEq-3XWqXXxIi_yDAvsIRGeJP5Tv2AU_CtQA8vMHrO4IOaxqLSv0akxn77Zrs_61Tgi0yoaFVxujlvRuE37ZXy71OCGqFKHQvjWhZ9i4iyaSl6QW_k5ZF52jxPQXG-YEl_SA4V1YKwKREPA=w1152-h768-s-no

Faktycznie po pierwszych paru trudnych metrach potem było już spoko. Choć nie tak zupełnie na luzie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOImuB7WjvddAdNYW4nIeKzQCJrdu9t1_x3lOOIjBGRW2mdMFGihSFefLTqfOd5qnfS-wU4LmAAODWN-OJ1qqfiBYzvN2pbBsLRcEg4XF4M7QM7g0Ob7hRp_n8JjKJadlC7Frc4ZGmD00qmZbBqnhQERA=w1152-h768-s-no

Rewelacyjny ten okap.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPsUdmhljxBoDI_9w7npiVUvCyjsGYZqnC82Jb5XMU6iqkeFilGunthIhSD3wlt4jkQwtoMMvq8J3IehkoN1td1mORatj9EFLX-k4AqMZj-REPSdznDmlUotOq8SyQswAB76qohbxsc0xOOHJvGeS9Bkg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuTX45DLIeIoMh0CFgfvHIlvkRzCZralos_QQVTuI0PSdZasQG36fDzu9bkMvatUvUwmGJ1ETD9odKTK2IJ2MH6uB3xB3tHDZMP-czgMgUsAhTdLLdCx-KWBb38FXNx8LvowwmYlYszKSs__-aFOsZqA=w1154-h768-s-no

No to co, to teraz robimy okap od góry. Trochę miałem obawy, czy Ukochana będzie chętna, bo to jednak spora góra, ale poszła przodem jak przecinak. Najpierw lasem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOSQyAk1skf4mX08RRUiE_B3eEMLUXZYppc8ERCyQ2hNs0LWVvohT9E7byNEAWbZQ4B3PGaSlpJ16azYtUqodddHQw4L-47IFy9jkE_5_89M6GharbNuAtoCB2wsXx42d66CWHaCCSqmqUGk4NpgWs4rA=w1152-h768-s-no

Potem do krawędzi skał, żeby było coś widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO-IIGTiGGapBkfkP4fuGq4B9ebKx0pvcgRgDGGWlQEwFAXfc0cobyRmlzsL9YXOeVoTDvIZ6wDZn2KpAc2XItdmlusGhY9h7FF4gW6PRFEMKYPuLTbn1Sny12VErH0YUYkRYq4pPBGrv1zWYOf-sfhWw=w1154-h768-s-no

Ładnie tu. Nie ma innych ludzi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOg15a8wcn1KUA2vb6fKOD0oaMgYKGr46l7UGc54RMAIpuPXLz_gp9Htqd7SD46BoizWwJx-WHQvwRGibYB9BA_jUiRuaPPmzBttWuIqz9iTn2_gtbznYXhkZbcGAoaQJNIiobKftOCkWlpWN47LadbDw=w1154-h768-s-no

Idziemy skałkami. Jak na bałkańskich wycieczkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkXXdrZ8pvL3WftKkM6vxUUyIGHSEdEsk_XTcJU-xccQTiByIobm_7K9aRn3lcuYCHB95Wc2Xffy2nHmXH9MaourvBr_XRgOFs5lPFiOYagWUUO7oSRGqVhj0GaRmd8NvuE6O8XacjBTATqyomSRxecA=w1152-h768-s-no

Ukochana radzi sobie doskonale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNPGC2nX50k0rj45E5vaOEo0LLFFAm0eCtZWTfajXFNFw81SKXdhU9t1B1LSZzIX3HLYLkBOLfjjIDEqsKWgM5rn40ZsprNRnsnbYoL_3bRjYlWQ_l5h2vh8jsUZzh7Rw4xnVlbR2fZfbp-IVvqS07Q5Q=w1152-h768-s-no

Są momenty lekko wspinaczkowe i przepaściste.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZJCy_cTa7EUdN-HySaN84h7rHYZZWeROa8r_xt3tJNVx8HACLp3cDkruyF3WKMreV_z59SxdwqQ04aarFiHgX0WePckD1-POJo1l-a4VIUcUui9vYeeHXM_i2KebnVZfrZ7VPgtSJqQD1NeHRX3G3RA=w1152-h768-s-no

Są też zupełnie spokojne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNOyS3HTsKl4jDt23kf4CIFq6fTW_iWO_1aELgwqwBFywR2HBPRoE1zBTU2zKYnDHUoAoDabyQDLBHOQxL8Mlgm24LR1msg7CRKMxDz2rEfsoB1TCpFCSp99P5QM7KTOzlE-IviQL6gg9aNH9G_mkV7Eg=w1152-h768-s-no

Szczyt okapu już blisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmjNJH2vFh_GVb_n9wgEQqPoxPuWfkfjS01847aMfsIPvfrZEmwHZVO20Dsfg1LLSPVhrKPsELEQq0NflIQZDIH0ep06In0vu2C7TnPeMS6cvXEZd5G9jUiQlJIimdgs_Xn5agQqMFeFkkENvtukpFcQ=w1152-h768-s-no

Już prawie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp_GDBWA5WVYsDyr6pntpf3sQQrvr9_tlotli9IoWtLwrJRw9JX3sGqrYoUhlMXs_D4bS19BSQIxYxbgI1kGoMUgM7u1xriw4sEqyMgbW2hFm0K1CEWKtqd7bQHEULgp-dOGm9utJAbpK4z7XY_uQnrw=w1152-h768-s-no

Stoję dokładnie na górze. W dole Kostolecká tiesňava. Ścieżką z prawej szliśmy w górę do okapu, po lewej schodziliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFMDr9kL4tb_1k5hSPDl6KJpY3D0uYmUXgS0_cBQ8NA3cfNLt6VkqldHVL6Zw_F_LRrorqAp-XZEvthfQCgwPrsOCimEGhLJt3wtwXC3FZnkLybP91RhHKEL7kRW4iWEOwO5IMbpVbA0DzR46LuSyqaA=w1152-h768-s-no

Od okapu jest jeszcze kawałek na szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFsfvx01okaz71dP7ozbzuAzreYHbufbMpbA9Ob-izbDOPOT7qEK1AS1lwhz0YQh5DlD6CdZ9gk7N1i_hl2QYY-mlYOPsnlkz7cYYpov2wfIkBHK7oT6mPrFlEvAwUPyWGXyCHIeGq1bARqyfrtBj0jA=w1152-h768-s-no

Widok ze szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9SVzMV2DzX8PGLTrpyEQIY1td2IYYmoJJFke-HtVbUTpbAGIVcFS2N6e1uaBoNzg6yUATDVkrBlYozlRFxj_VnvPtFjdVGD-GgGAiHLvk8EKGAlN2dX2sl4WOQ9DRIc5ue6dJIHjfjpNqaLuHkG6Q2A=w1152-h768-s-no

Wielki Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMB8FGVVwZ-08odYLCpaFDT3fwQBL2TnzGcfFjXLO4YFv1Ol-m1U6fByDCJgQoC4TUkK4zvrM5wPYg7Zi0MN_-aq8qn-dJR77g2tXzR_Tdf5u7tNPXl9i8AjjFb9mu4utZIlPVgHxAkawoFSpQ3EAeoA=w1152-h768-s-no

Robimy sobie zasłużony odpoczynek. Kostolecký dóm został zdobyty na wszystkie możliwe sposoby.
Było lepiej niż się spodziewałem smile

C.D.N.

Część IV - Wielki Manin na spokojnie

Wiedziałem, że wrócę w te strony dokończyć porachunki, ale nie spodziewałem się że tak szybko. Po jednym dniu na regenerację meldujemy się ponownie na miejscu, tym razem w pełnym składzie. Obecność Ukochanej gwarantuje, że będzie bezpiecznie i bez szaleństw. Parkujemy w miejscowości Kostolec i ruszamy bezszlakowo w zielone łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlFVnO3iruSok99pai86rhClfSjq8eDEqLTQIMwMNdvF1hrpyO0f74m6n0LVw2kQWhIolRf1a5mpjKjvuoW6gg2Zgpzt6cBk3p-8W2063dXtuCnm_Y5sjdpfbWHgIQn1vpV9izh3OqNgyzP_eBXfU9jw=w1154-h768-s-no

Kostolecký dóm jest na wyciągniecie ręki. Jednak zostawiamy go na później, ze względu na lepsze światło, póki co jest cały w cieniu. Planowałem zacząć od Bosmanów, ale one również są w cieniu, więc odpuszczamy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMh3Bs0f9r-IasR_K3IvOwoRKXefnm0BzREdDbqk2pb-fFTPuQIVe_lM29wQMxgnen_PZKeP3DmS6BKYLlwnklXjahCMKpBvAdKAdWx4c6In-RBbFJYHDnWronssinXk0IOv98C_YkPIPzZV3j4GzIc2A=w1154-h768-s-no

Wędrujemy sobie malowniczymi łączkami pod grzbietem Hoľazne. Tu taka ciekawostka, po prawej stronie widać  młode drzewka. To aleja lipowa, zasadzona 4 lata temu. Każde drzewko ma tabliczkę z informacją kto jest jego sponsorem. Można wystąpić z imienia i nazwiska, albo tylko imię lub pseudonim. Fajna inicjatywa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBWEWdnPDWqQ8ZzeCzcfCuox4xgn2EsUTdaxUCl6LvydS7zpX3C0kIeXErCHEvD0u09y5CgOgLj9kky9H_bT4nK09mBBNmUiU6SeivehhfAZm9c0-G_f0ePkegHFxuhLuytT1QHCdMC10v8QwIPoQoAw=w1154-h768-s-no

Jest tu również typowa dla ostatnich czasów przerośnięta ławeczka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPuMb_xEGwPE9yPRZ1LrRWeUq6bGYYdFZxMNKzEOfyXOJ9STqz26QCi1SqXtGC4ZDpGXLPwiRYUBQ61IQp3JIKJfgYIsxVegqgeJK_EKciSGMc1UzbAwnRuCM-DBrU6X56akBwYuEzGIK3dPNrM_p2e0g=w1154-h768-s-no

Można z niej podziwiać Wielki Manin, ka któy mamy zamiar wyjść, gdyż Ukochana lubi mieć jakiś konkretny cel - to jej słowa. Wychodziłem już na Manin od 2 stron szlakowo oraz od wąwozu przedwczoraj. Pozostała jeszcze jedna strona, od tylca. Taki plan jest na dzisiaj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3ZCUHQuVE3fRYb2p5HDPKa7hQvWN5SbJ5k45ZUL5j08Y_sMr8e3yVMCpNApr6ubT1qgHzoMbwRYEPIMAnR1cOxfMWpfBTmu0COyPMUu4pdW-8Mioyt_I12zM-MJ07CD-TvMM7cv-j5cW09QlEIssupA=w1154-h768-s-no

Na początek kontynuujemy łączkową sielankę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlZGD6EQatYBuzDU3dTsWpemyqlp_LItSeqneXOWGMBI1qDBxtLYpMsE-oniCG0U5uLM7k7E5xOeuNxiWn2HlMfe6dmvQo1LcFiQBzTgASooH1mmIhgvEDG79heYWZZ6ocwj-EONpgfUXmJF7wzvsB8Q=w1154-h768-s-no

Przecinamy miejscowość Praznov.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNT7vpBx8iQ8t1qw-iIuvJ1TiRjSkGvLuhUv_drOINerXvYckOyykNds5h-wi42bpEjigqjiq2MWHqO1XDktTjCD4Frm_PbegrT0v_6mZvmLVwDgKLMdXhFWSilnXmaiyg5hCjkwieEzshq27NfxcbdMQ=w1152-h768-s-no

Ponownie wchodzimy w łączki. Teraz już nawet bezścieżkowo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNAdmCv0TRD7hWRZG5DUw16E7p-2jCL184Lhd7-F65vi_qtO9wmL4dESFWEoRnj5YYMTA0YOXM2YlYTt8Ms-93eGIEx62OVG38diSFaKo-cBFL_vKb_zm8AdTMzveyzw-570-YOzq5V0v62X1A4sXwkNA=w1152-h768-s-no

Napotykamy ciekawy obiekt. To będzie wkrótce płonęło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPqLZTu4xzQUXzd382XJpt_QLos0VUeoGtqJhhPNDpnOpI0u2ZsJpm6-cKmjQuIh0WOCXSticnn3judSkx8YKyRc51sL16VdrMdo7wPpcZliTOJmlIZp3kb9K-LIUUiM7Vzkol7s9-I1WhFkzsOAPR0rw=w1152-h768-s-no

Jak widać nie jest to mała konstrukcja. Ukochana popisuje się ryzykując życiem. Nieodpowiedzialna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOOZzG30A_KBYg1IjWN2bPHoKl-0YZK18tXc-vF4NoXvjujjYs_QJu_lIdnDY3kjP0I78VkJZURqodWJMgQSOTyEB_HMWpzxo0hshDC8T9sjOLF3YgvjnLk5d2MFy0nMz0jDbMtTIugajCD44bUkgVUNg=w1152-h768-s-no

Natrafiamy na niespodziewany lokalny szczycik z krzyżem i ławeczką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkxAw9KvnXqflgoSC7Zi7quEtN7XKVSvyNsEhngkytP9vq_iRul-5RW8sReOthJOd0lOyA5iXl0DLEAcQgHO2gLKyoUEwN3ukMpZOF0bbMtk5z96gBUJFl8RD6KVn5oL03R7ooNcUSFuP0SgkH5mpEVg=w1152-h768-s-no

Fajne widoczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO-EQ8A2uFmXanhw0aK-Q2GPrxhFuamKP7zikDbiTeqpMMwDLqvQjevo2lNwHv0zJ4lWSfD3_9Ejo0VNUvPeXYWklJ68EhM6iVeHA3f4BSzTgJdfCNtPAvxDLfU1j6QjiPt5mNMnwBDuPT9GKCxt09Gzw=w1152-h768-s-no

Całą tą wielką łąkę już przeszliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMK9xSyvtdCKJX7B-bWBWK7nn5v1B357gPv1Xiv_4rxTHMBmoqp9NY6jMcoeFx4py6MFmWliD70vtKVjuq4EW1VFrQj6tiWW2EHcJDriGvnXMyLqjcR43_YYab8D56bY7sbLWBvu-Zsvv1UEKarOcPwgg=w1152-h768-s-no

Widok na Wielki Manin. Po lewej znajduje się mały przedszczytek - Manínec. Od niego mamy zamiar zacząć. Wygląda bardzo niepozornie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMa3SXtDxt0NWOHRm0kFR2LWIgSY9jGiH3R1DoopmODClzZc-WywisrP324yEAZ4Xuf3Dg-QOUMgK8r0iPNTiHDyqPlcJnvE4SaJw9ASFcNm-vigQFMsaE0Yhr_xXOiVSCUM8y5FOrFRBPT2FP9wSsHmA=w1154-h768-s-no

W praktyce Manínec okazał się małą ścianą płaczu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMmxbDjHeVSz0l3L8CFmgZqn--VEpqVHKHBq-LfHFUWhy4LiRw0EP9u5APKibgYYJSBwbmidxPeERsVTtXQ6x4V4U2NUeRyGf_D-xJyymJu9x8PdphPQliypbBMauOdoml6okdZCwXsA_PMUuXJQvczSA=w1154-h768-s-no

Zdobywamy i podziwiamy Wielki Manin, który wyłania się za nim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNg0cNIFUigxAM50i_oJRauSG-l2XGen2OFw81SAQQ7rwvfgE3dWWsmjkTKJ_mLDAxbrphJbl_v1cili6h9vdnN0MA75qEHuRpKdncI59wwBHpVa6tJR3V-ZV19ZhHzktQvwqsJ4ld4ATTbqynq5pLngA=w1154-h768-s-no

Manínec to bardzo dobry punkt widokowy. Widok na południe na Góry Strażowskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3W8-Mwv9zU-RCXM4QIyXYqJ6ujj9pvJYGQ5gdc4yt0XNIbVfevXD8cC7J1BcDuchEt9MFGGa4dg_joG3l0x4hiBGh5BR6-sgNXQbCgA61ojy5ZLpzAS-9smA4CD4b04-51hTRxOi-8N8u4S_9AP597Q=w1154-h768-s-no

Považská Bystrica - blokowisko w lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBe_ikxumE_Dqt-wC_k3iUxyPMQGVzu_a9-Z17zrv7gFqRbbZGWt4zKB8ek-6CdRsGzQkUtRkXW_9FMS9z_eYv20LaaSg0syRXcMDShUJ2yUtpgVCecEkKLBmqFbKQEdN0NB5C2NR6HU-lTQzaeDwjLA=w1154-h768-s-no

Zbliżenie na Strážov, a na pierwszym planie po prawej Podskalský Roháč, gdzie mieliśmy bardzo udaną wycieczkę rok temu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMBQFv2-4I7q4VDrXfyy9qOAVBTSRmO6QosfNxnL6KwMz9m92WzY4awa_iZtb2RPKMTQxwShpGq2V2IoOXVELWOJSb-RbVI8OuyRRhpKuB5IvxkXmvS-c1x2hsdxDU_1VaqaZfgcywHVIOC9Xyp0AnLJQ=w1154-h768-s-no

Pora zaatakować Manin. To już prawdziwa ściana płaczu. 300 metrów podejścia na 700 metrach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNnHiIjHqovIlzPkKTH3qmG_L7lUerTmAh2qwI7888vJJjpm4JhoI8StOxPqAXWuCBX90E3MhNcmgy_uYJ4S2RMaojH1Jk2jX5uvNtLe5uHxLHCdJVoqVWlMU9teyi-dpJ8ZYfMqCk7VErT2AdM1nCKqA=w1154-h768-s-no

Przepiękny las bukowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczODhojMyiYUY_dM0yWykBIR9OrMCOPd3O_NKWRYo75ebsXE7h9r6Q-yM11Y1pLTHwcwpOIW0LwSVjeQOgM6XcFjrOiWKzlf1ezYhxaRuPqDaZQ_tA7tppG1tsJsSTlWb0cr4zRaIShBAy-W-1nRL4vnSA=w1154-h768-s-no

Nie ma tu szlaku, ale jest ścieżka. stroma, ale wygodna, jakby tylko kondycja było to można wbiec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOzBGWMsjCd3B4Pb3DgN7kQiWAbAH1yX_v1Anx7C18SLSKyL0vD3yWQicogqaZ1JIjJ3subhi6J01JAsjQ6fRj8HUzjhp5KFlYD7tIvp3GQS4hRoUrYErdp5KdTUeLlxAdE6mELq8q6R8QNyCX_uy_Z9g=w1152-h768-s-no

Wraz ze wzrostem wysokości maleje ilość liści na drzewach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNZb9zdHCIWrq7e1Vq-qYkNc6voFk0AWAkVT5ACtAItJByWrnRJFNJ3EFG6ufijavyBi3AY9i0Exlc6EgM6ThfDjVr3qImix8rEOcOix7m4Ik1GNDKjStb09i62tQEEp6TDUh3y_-mcPkl1eK_AGukpug=w1152-h768-s-no

W okolicach wierzchołka liści jeszcze nie ma.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNfr3Yjx21ClGbUygvWkLaof33OxLNc23-14tFaYy5oR-6FgwaUM447_SjViOPHhotm3wGaqE8gmdcM3EmDwCjnF3MsWBQgH-WwtFYAyktuvRAw66wysDNE-ycjzMPLrQ0byJRzx3xdcB7lsm1EuFWcyw=w1152-h768-s-no

Tobi szczytuje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgRsnogfUMzCpT_63goPs8kAMYNGy4tBV7sWkWkKr4CwVvIU_scKEpgL-3AHNb5vTjz2TLG0feHPLtIA6LY8DzSPSGWnDcGzeEVzWoW55EuITeuQKna6XUqvINq_H6S-8tyc2uALqe6ub3UHCd-uxqrg=w1152-h768-s-no

Następnie przechodzimy wzdłuż wierzchołka i schodzimy szlakiem, bez dodatkowych atrakcji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp0MV6mm-vLlMKRJiRHDABADqaR7N-RGsZZJHMWRxS2xzDJixyQCtiMLo4eFdTtVQP9MiCgM1Np3W6Ft764Qo4Gslzlp6Ow6RSpo7UYVjrFFgzxNbXpOaWsBxAWOi0NGdqUqBFxEdwI_mW7Yh3p9xCBg=w1152-h768-s-no

Jesteśmy już na dole pod Wielkim Maninem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOLk4UKs-azNX1l4wl1IbC4wufXZlJHBX8fU2zoswsv0FD2kiNO2rP8n88xr8S1Ig-L4jrK-as1jVdIg5TAW0MZTFVRpy9anLqPGL10p10ACpKSF4NKfMFSbdRlmancEV_oLMueogxrvoDpUbKiSkdrvg=w1152-h768-s-no

Wszyscy zadowoleni. Sielanka. Nudy wink

C.D.N.

Część III - Brutalny trawers Wielkiego Manina

A więc zeszliśmy z Małego Manina wprost do środka wąwozu. Dokładnie w miejsce, gdzie zaczyna się zielony szlak na punkt widokowy.  W żyłach płynęła czysta adrenalina. Znajduje się tu cmentarz symboliczny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPDvx0tdES0ra2iIR_CrnG9yBaGw-nThq82L4t2eDMT0mXcxp4M1G-DaWenOE3yn6zPLRi6lGiWcQtpoZ941lzs2nLEwfbh5TLT9UFJbS3x3uY6ikdn8DkZ7nPdSUNB6ngK_7U42K2OnzdzesdIjM_9QQ=w1152-h768-s-no

Trochę powyżej można dostać się na rewelacyjny punkt widokowy. Dokładnie po tych skałach schodziliśmy parę minut temu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPje2kW1L8YaMntUf6DWJkmYb7m2VxMoM8RkJAeMSJ6YFTAnGVOrKeMkNo86us6FtWC-oZP6B16Uv435EgMHVkRhrs_2mAbuwosaFlWptnbNaBQRqD2TXBBXsg1e5T7cfmf929wIU0FVQ5HHsIcSnSsPA=w1152-h768-s-no

Dalej ścieżka prowadzi do jaskini.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOL6_qJR-QV_XofeolMl5aBdvPPYMcOFPrDqwVIzhYs1xBed0F6-ICozoiodyCZF_kmIyMlt21D46UpUQ_6tFbOX9lDuGqBAgjYx0cG8ZD5LSPwGKjLsICY7uLejGmS6aci7fkV8I-2B4NQxdGzofrcng=w1152-h768-s-no

Obok której jest kolejny punkt widokowy, skąd można spojrzeć na te skały lekko z boku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNPjvTdSsezbTMys1i1BBur95NgEqlkUcLXlJ9fd0z9DaPJFSR4fTMLkXWQtoPUqguY1idZJ8orUl37al9ua6MMr3W8t64beGZLGBvedLYAKPk_GO0XOBDOVYAhZV5DlOTCz0qPQVNOWAm8ZfgNARPvjQ=w1154-h768-s-no

Jak do tej pory dzień wypełniony atrakcjami. Jednak to jeszcze nie koniec, bo główny punt programu to miało być wyjście bezpośrednio z wąwozu na Wielki Manin. Tym oto żlebem/dolinką. Zdjęcie w ogólnie nie oddaje stromizny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPBNDC4XTRJO6rwVRgMer-RIJ1Dmrnm3ufMF5aNHMTqmcMJmrubH0T7ksOj2XIWDvOouFMtNIutPcN--Ei1kdKOLUwZlHKDcgGo0tWbFP8pb_MY6svZzpl8GCOJC7jWTts_BEZ_RtdcH6_bJH81YFRzsg=w1154-h768-s-no

Idziemy. Trudność polega na tym, że idzie się po ruchomych kamieniach przysypanych liśćmi. W zasadzie każdy kamień jest niezwiązany, a nie można nic zobaczyć, jak postawić nogę. Mordęga. Maksymalny wysiłek, przy minimalnym efekcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMczA9R0V_PkrjQbKGNMt_b_t7Li_Q1YgEDqLZLhVaR0fIuutRadsVO3nG7S4eR91KqmqycwFjB1iGCl9Osx7fz9GHlE6o6pmzeowp6LHcwXpu2d1x7LDQDTL50Eq2Xu-cHT6KLWRtsArqTPX8i5sGLMQ=w1154-h768-s-no

Nachylenie wciąż lekko rośnie, szerokość dolinki się zmniejsza, ilość liści się zwiększa. W pewnym momencie myślałem, że mi się Tobi utopi. Ja już też miałem szczerze dość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNdGoJ__PX1kEofIWEGLRH_vWh1u9mwLFIYgE5jPhAhZF8rgEz-QHREXW_RAp3gPdduU7sB4xMOBNQB5DN5QlTZMj9Xp89TQIeZG9sKSiYFJPJr31j1YmOm4ER-xPNkgxAeZtUvWE0upfD8Ar8_t4Efzg=w1154-h768-s-no

Odbiłem więc na skały, z planem dojścia do grzbietu. Paskudne dojście. Nachylenie za duże żeby iść, podłoże niezwiązane, więc nie ma się czego chwycić. Już nawet myślałem o powrocie do dolinki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0JlaOHCLCqh3VMd3P1OnlmJdeFFDE5pm2eb4asLDev14IKnJATynJ2c3UOgRihgF9r4XMzG4S9OnIhYzS_RJcj45m4mKKG8FNmSPkAprpGcMWH5s3X5pJinIdqh7zlVR0gk1YPmnbFW40nABJgRE3JA=w1154-h768-s-no

Jakoś udało się wyjść na skalny zalesiony grzbiet. Widok na Mały Manin. Tam niedawno schodziłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNm-0mSShthbZ1Rf0I1zYJw1oSPlX_8YYk_vr6Xw-z9my_447IIm16gDVyVNdssPTU77nD-8e8AaEelEuzoDP0AQ59aLmIYlfhAhXAT6om-EvkcpD_2gPRyiV2LkJlmkCF36yFpcC-GYoE0Y_MiHagAQA=w1154-h768-s-no

Widok w bok, na grzbiet po przeciwnej stronie dolinki. Jeżeli mój grzbiet będzie taki sam, to nie dam rady, ale przecież wcale nie musi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3IU_LfPC7hW3O286B9Ru75mZvYzEp6jirKugepvt6I_jmx2B5PzJRdtsEhNeBtA8TEsgPJJpiTG9nTQIlYuIjzMpvYGJn1VPYE0njmkIugIJrQCypuJEX23dfXY7TPao13aNjKD81hdEg-gFt3YIpHQ=w1154-h768-s-no

Mój wyglądał tak. Ogólnie spoko, ale cały czas miałem na uwadze, ze może pojawić się miejsce, którego nie pokonam na wprost, a obejść bokiem może się nie udać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPqV3wLmXuO_EqwLBv7j9mwP8WGCKMUZOC2etR1v15yhNfVwiPhW2jGb1TFi9jC6J8LAL6kdN-KCwgzjp8oDUmdIiUCBou0ijvhmjYNWn8nBrt8_8HMnnS0FnEPh-jVqncmwJK24x73Ohq7b3tA9N7A9Q=w1154-h768-s-no

Widok wstecz. Najgorsze było to, że pokonywałem kolejne metry w górę, kolejne trudne miejsca i wydawało mi się, że to się nigdy nie skończy, a im byłem wyżej, tym bardziej myśl o odwrocie przerażała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP-6j6y0eWf-GNe52cIdz3IIEI_lSimvX6KueL6Yi4gh4bHwrbKFYbzd_lGem7NVvqXIy18cQLIkUOFOTbDFQgMdzocNNoBLKLK7m6VEO3K_g56WmT9pDQOcC1L7N2LEj2V7vS3_uxvVT55fpm3OwM0nw=w1154-h768-s-no

Jednak wszystko ma swój koniec, tu również zaczęło się w pewnym momencie wypłaszczać. Paradoksalnie te ostatnie metry były najtrudniejsze. Znów pojawiało się niezwiązane podłoże, niepewność kolejnych kroków. Zaczęły łapać mnie skurcze w stopach. W każdym palcu osobno, w śródstopiu. Jakby organizm odmawiał posłuszeństwa. No ale psychikę to ja mam silną, jak Psikutas bez 's' wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOrzK0ZajONCYu2MwTKe5r5EcYwbl5uOa38II0x9zJBQkeFgo5fs8fjv82WpudpYUXfmiCpXZwdH3p2K8Yszcm1JSpXbpUTV4rGDEEtnwe6aTSsMnDQ0TShDTZySrNiTF_Eer12nGCp57VLP_oydQayQg=w1154-h768-s-no

Doszedłem do chatki, czyli udało się osiągnąć kolejny sukces. Chwila odpoczynku. Pierwszy raz usiadłem na moment od rana. Wcześniej jakoś nie było okazji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAib6NRBc0t0RtGlJ7WL5mROyne-fTcYQzsTEntg8pTOktPY5DziMXoO2nECSU3_-OhEXrsV7ZpHc9q6v7SH3cQZ0I4-1LTGQEhopRCqj8xyA0Xc-5WOLLcVXdoO1hM8q4GL_J2fjJFcNUFuLgXvJb2Q=w1154-h768-s-no

Tobi zwiedza. Fajna chatka z pięterkiem. Strasznie mała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNj7Kblnm8uUrsh32qBooYfMzes1uPkXNQNVqlYC5p2MQEvgObyHjyBV5y_9Gu53XhEhDZeeaDBGXHU00oCMey5aIxkiowGKkXEFAnldSjitQPgcob1U8GKpYDqo4VoVtkDFY5o6pwjpFT2ULS7DYMqNw=w1154-h768-s-no

Eksploruję tereny położone nad wąwozem. Jest tu mnóstwo pozaszlakowych punktów widokowych. Najlepszy widok na Mały Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOEs7FHaku2B5TPyjN1S5FlfGhLhi4fd8GfkQUMebr3YdQlNfhFKRmR8wFjzMFKPP-L773gpdbBpV-2Q0RA6tsF_5MeU9G_rwzXM8lLpHkvVrU-n8E9UUreojOTy69l7qmaq9kgTnASVr6Uy2a2MJ-TfQ=w1152-h768-s-no

Skałki, którymi schodziłem. Krzyż jest u samej góry pośrodku. Zejście w prawo w dół, dokładnie linią na granicy słońca i cienia. Im niżej tym stromiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM0shAAihIPECNQVmHRYXeay7GpKHS7Pu2uH4ARPpvAZIpUEW7ZP11gY58pKcBUwlJ9JdnUTz4eFYrGfnWE2kUdz-0lQk1D8zjbIylnOWLzf-IrSXQdsYmNJKDPKUUNFriGce5vqi5B4Jk5Lyh8bWLJig=w1154-h768-s-no

Teraz schodzę podobnie, skałami w dół. Tu jest całkiem przyjemnie, łagodnie, z dobrym podłożem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM9eDOsNqnq0mfWRajMPP8Perh15N4Qrw60G2_73luJMuR5CAhX9ub1A3-vsMemMQg3Ephxy1ThYHwYj4N8hCaXjPUtXtZBhoFa4uDK49jQ6tx6DlTWOlMiaWr0QVkHDEl12sgrhhovomFrzy-e-z65BA=w1154-h768-s-no

Są atrakcje, okno skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNaWxZwIWERDohDoznhkLY-mBMmTezaE0vm7qHrzKT9itDxgTxWgnIX9Vqblzcop1ykcGleO3LzYaPk2h1BIKT7Fs1Iqjb2oPNjVHflntWbUJ9OzwJOG-1y9rREnV82XMVDD4oS0RnfczDCHuCYPPpCEg=w1154-h768-s-no

Zbliżenie na Sulowskie Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOggtBuHfamtQJtp1kFpo0cBTFIHTGkK2tImzCG9iM5WjZbfXKmjTiRwrWT2hqxeWlklGVO3rZFaDeuVBIE7oByB7pncIMe8poHMeOgCjKZo7LQimhCQjlVpwd-2m4SdnCbu0-sEUQ1ams_ddqbbx-cvA=w1154-h768-s-no

Szerokie ujęcie właściwego szczytu Wielkiego Manina.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMR16RaNLR4Be1148ei5bXwVCQr3yIh1xcfGrqgk2h_OW6e2ZxBZQu47Mbn8Rs-v-oZrtOKQYxkVbIbybYmR_4fswqJsbsd6E6geYfwZafQK5uFevHFdRcq5ksJUHqgLOh7ZBAENTNUpbJkD_rsu-CEZQ=w1152-h768-s-no

Tu jest naprawdę przyjemnie. Podoba mi się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNnq_nwOaUC0MdSBMF22xnK4timXtHEWzCriLOYyvciCZLcipsFbZBbU3hdZYTd34gKBvVPuM_3em7mhkP1tT_cbqMs0eLaF8RP53xee-b-vJBzuwfQ3exeFz24eODe1rAAUuoy8d0mnPGSIE05PXGxzw=w1152-h768-s-no

Zwiedzamy jaskinię. W środku unosi się dym, ale nie ma ogniska. Ciekawe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMv7fZhhh9G5ieyDwX0oo1994hoeRQgC7wC9JPrgliZcbuTBKZ28U7EZh7pPYYtRiL1_9XuZvrf5qOTn2ouKgnQnp84iME_Lmo2fTgvn71Gjc7E30v9g1ohxsQ-4lD9IGIfJWDP-PgyYjb_ZdtI-cgTcw=w1152-h768-s-no

Kostolecký dóm. Od kiedy go zobaczyłem wiele lat temu, planuję go zobaczyć z bliska. Nie udało się. Zawsze powodem była Ukochana, która uznawała, że nie ma czasu. Teraz nie ma Ukochanej, a znowu nie ma czasu. I tak już jestem spóźniony. Ale kiedyś go jeszcze dorwę!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMfeYOKjRn7eoaigo_T-N3I369GEmwvNkx-IV5ZG24aHPuaP_3qJtPAS2qeaGndZORzRdvoXHpxntXmybTTBtgwdrgapU7OkRrZEJup6wSOyoXyFJG0tDeN29sFWGQm6n3aljC3lzBrMM9qTCxIo2-F8w=w1154-h768-s-no

Tymczasem czeka mnie jeszcze długie dojście łączkami do auta. Będę szedł dokładnie tam na wprost.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNDUfysnPhj1rThwcOCyGNVkfXHW2E1uwJesOhwJWfPZZGBpMnSoXS5ne6jKasegRcU_nAVmpx1AH5J8TZXtBBxNTAEQTzhfD8A0FFqiZNv4WSP9_z8SSuAZzCjWwwwHfnuGiw6dJG9EXlxiI5eJvak5Q=w1154-h768-s-no

Spokojna końcówka dnia na wyciszenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCZ5273NRkrEVq4lZ9KPmAFi35u9n6vl0gS-l1ITK5FhYWqdy9nkVmKyrhmMwnbnpN6bbNDLWdor-rfkSMUu8tK6BF7IBzXwm7qFWhtaM9zld4gB_0AAbjmX3BilSwegnKnJ_l1xnmguowVL95TEHKfA=w1154-h768-s-no

Słońce zachodzi za Małym Maninem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtLgCUJsHLB5dsUHCjfC-8E02PSR9VtO_aklyEtJrshyhrIHEE7zNMldi76_cR8LXVLL5PJL2qb6r1WkQwTiAkDOAPRBOBahO803cI-NUioB79LPOMrQNescMcRYWnAf0NtFp77SbhJ8Hix4INK8UzAQ=w1154-h768-s-no

Ostatnie spojrzenie na Wielki Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPXq2BNoVNvTlRPQt80SB3GdK2plhsea7dOI-pdo_pBdabplDans08SX1654dBi-YCCJOto-tkLxnoEcPs-czEHidEnTaqiiOlmIi67W5zJZnDV08ut11oRCMbfxAPXozFvDumxtuVi-HxBqToT4pp9KA=w1154-h768-s-no

Wracając zacząłem zdawać sobie sprawę, że znowu przekroczyłem jakieś tam granice i byłem zadowolony.
Następnego dnia, nie mogłem zejść po schodach do piwnicy.

THE END

Cześć II - Direttissima Małego Manina

Po bliższym zapoznaniu się z Wietrznym Bastionem jesteśmy już dość wysoko na Małym Maninie. Wypłaszcza się robi się spokojnie. Kierujemy się w górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOj6WosiqF1svqPZfGh8VeqE5WwFiob04qb3Nrl6Mx7ppM5AagTvUrlTvh7vHENshNSlb8yUX3XqP2I1IvShhhNd7gKcYYv1M70sCBO29dBp3wrJ7LigHCOQqYFkUNMPETKSPAJS3NHjQeeExRoSgfF6g=w1152-h768-s-no

Dochodzimy do punktu widokowego z krzyżem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOrW9OC9rS3VGEeF3QF7jmgHy-plq5qC54_vrFT5ACjzPcColQZtOcvhc2fw_P-6zKbynNZaiPux1ScydoBWm98Z-zWiW3PIAqmAouItE0PL0Dtee_EtvrhzB-1QwsFaa0vnADygCSn0lwAUy5O-R9dCA=w1152-h768-s-no

Widoczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkkQEGKBz42bqUXTTvQ5wttlcRLPHROc-zo4ZEURfmVoXLjmkmwqX31-SFhfCwSlZ-q7qynmivvnHDDsYHEHotZn6bDtQm5P1VsdPgqI2iEC3gksLtDvREJqxGOpcrZaYnuqPMf89aUW163sWcR1ldWQ=w1152-h768-s-no

Następnie idziemy dalej łagodnym grzbietem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPEVJ3IFENTEDjOrRSWFigXo7j6sYyxm5waGHiN8JT-8ZXAHNMfeO_BR9rYRzRCs6yeihbqbdn3o04ZJiyGyWOnaQqKo5HxNMDahEUnB2fTofUFATQFQHM_DsaRup-y3VGFuu_nNhCxvjWh5jKC8BB4aw=w1152-h768-s-no

Na zalesiony szczyt Małego Manina.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczND27cpgsBj5KlwtKvIiw--rMOVLQKkz6Vme-Q68jN7PURB1uKFFVNG6js6fCb-pFjmu8Sc9bG6emLCzqKYbhHyM9ZQztd_KnNCccDQziGTHFRiVD0dmgjIQkq5b6BH4xy5aM5XTayJnE1pBE_GLXEP9g=w1152-h768-s-no

Między drzewami coś tam z niego widać w kierunku północnym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPy_RJd5-k2Sqa4sNGycpL0aF2m07pnDkmK8njC4szdLkUbshaFVBOVrHBMNclu0bEXTxbC3jiOZXs8h41W4pr0_QF7KLYp_bv5aunWBReNjN9DdRRCuASqQvLL4Ufu4TueckLvrH_Ei9kX9mYweg88kg=w1152-h768-s-no

Pora schodzić w kierunku Wąwozu Manińskiego. Zejście nie jest już takie łagodne (widok wstecz).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM7Y_gdXZ4xom7uq2VSBZeC_xj42o6AsbBzM539SLuEIcGmRoP567E3B3cggmRiaLVmXSpyuhtuyx13GaB_v_Yh45xa-nXoHGxvd16lYAJn59vAePw1tE6PUc9Amzq0C6GYffF7IFDsVDSlCNeGjUyA9g=w1152-h768-s-no

Kolejny punkt widokowy. Wielki Manin a w dole Manínska tiesňava, czyli wąwóz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfgs50soyAQZbHDIBQrrQtnne1VL8iIhi8sOsvpmRJbRsDeWjJOC-Nd5PPkqjyar1r6bv88Xygei0MvvXAFX16jqT4e8LUI646XGydZIcjHKEJXOOAW6onB4HJ7Rs4Wjk38VhK_3s3ECKJ0gyGM7b6jg=w1152-h768-s-no

Schodzimy dalej, w terenie lekko trudnym (widok wstecz). W 2017 roku schodziliśmy tędy z Ukochaną. Wtedy była to walka o życie, teraz jest całkiem spoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPk70TgGl0qCDf00sfZdQtoCOJ93XwuHOI96v9GCjykSG3YnLqH7j83tY39XGgo4W5PHu5zMfPYEV8kQX7TGxHjecHaz29t6but2jQoDMAOwuFDANE6acWaaOzcx2Ng4q2v7wN_jLkUhxD0tG0I6dXMAA=w1152-h768-s-no

Takie niekończące się skały w lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP9Iv0N7Z_hHcWdzGXUyrmyUzIqEd7tWtkry3eWpX5r4wxE04gHvccXD1ir5DoomAoW0ZSBnovtK8kQiZlbdb0zIe0_cpylUayIWRqDgBelMAIEhm2ZGn3yziuhS1HEKXkNAEelgWBhme6tYudBByVqaw=w1152-h768-s-no

Dochodzimy do kolejnego punktu widokowego z krzyżem. Tu Ukochana też była. Pamiętam radość, że udało się tu dojść. Panikę, czy przeżyjemy. Ukochaną grożącą rozwodem. Wtedy od krzyża zrobiliśmy odwrót i zeszliśmy do Záskalie ścieżką, którą udało się znaleźć. Teraz myślałem, że też zejdę tą scieżką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN2SesledWl3HXdPgwYzEPutx0zV3ytFNx5GBmDwg0hXruHoyPkLdRVmOGj6zXSuMiXNzPTKvtIvrM22WPxNdV21etGtYibElZopgpkAk0xfLvrIOeFtuvmT1VCArtG0AcuDi5dBEshfNRcXQx_FVqwMw=w1152-h768-s-no

Veľký Manín już całkiem blisko. Dna wąwozu nie widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMxrP6KkMNJ0DOndcto-W0zmkpmE6JsJf7UyLS58tCl0XAVX-6d24uA0EMr1etOmhcyEifXmQbLQKQTog5EQz9Lf7IP-abatA8fUBBlzjsExxzJTY62oudigBniSCJRh3JyYAKECgyeSzHvbfPu_JcpAQ=w1152-h768-s-no

Tobi kontroluje sytuację. Schodzimy w dół ile się uda po skałach, na bezpieczną ścieżkę zawsze będzie można się wrócić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMhvV2PMlbXS6GYGDtcAuQzfIBDfaZWZcpyvEi5ZeGhTa78rLnLuKyAnggKErXIQH2gZrjA-So5x_TX8hlX7SwYY0QCEQg9B8Pqk23M3U-tzi1q-kCOT970iNn3B3IPGsnO6A2og9GiWHJqr3_MChbMsw=w1152-h768-s-no

Widok na stronę zachodnią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMFLo-Oo5t3919pgySdmBcL8YqeeIOPVPhkkXdxtg3PUGPuIDUL2gHL50OAznShZJiagJrT53X4yPZ1_MM0zV2TvFCu2RnF9qdwRR6oPH_G13xvZEQDri4gzyHH08BrJLCLDV-7zCTT6iRGHvbWJKQYsw=w1152-h768-s-no

Na wschodnią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO9fGSLL82npWJpbGyykmh2-aRvWSxJk1EPjMtDRXkxlsw5DyIGHDSCti5EofZL9KSICTcP0cqGwohZh4X2mPgDX8HfZXV_m4VfBWwAwwuDiqZth1yY-bLU4L-YqClkDk0_Prv3iCjoH64jioP2xFA2DQ=w1152-h768-s-no

Widok wstecz. Pośrodku zalesiony szczyt Małego Manina. Na prawo te pierwsze wysoki skałki, na lewo krzyż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMsHBe3vhhFqyNMe9k_o1_u3m_xa2gvHFTYo8UN3-Lq8lGjz6SpPbJ4BVT7fq2kw0m17dXK2vT9NZ2jA8cB9x1sSzaX58fNbbRI3pSKUIIwk7irdT0jKqO3-Rk8ynY1-wlPDyd1TcRwrR7F1cApwyNDw=w1152-h768-s-no

W końcu widać dno wąwozu. Tobi zastanawia się, czy tam można zejść będąc pieskiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfF5ELYfVDDKqeT9-GdX7jF6SkI_fhq6M0G6H6CfYnKTPnE2anxbi55Ue4aoCBB8E7xXChOsx7SMO1mvnl59k7BNUpW-X5joOiM6uKqsC3P-g9qUYs7A-_xTGzuljJobo0_M_-tGHdU7SB3BXWhCgQGA=w1152-h768-s-no

Podchodzę do tego miejsca i wygląda, że może dałoby się spróbować. Nie że na sam dół, ale trochę jeszcze by się zeszło, krawędzią skały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmuV2Wa4Df5uOfvdEFb9ec2SJmgflbDlsxYKa_Go4aETp_o7DRl4uGZmHoRhaaG_jPuwpt-hbhYoayvbeoHizOi4WRySpnL03b5dkYFa9oM_CDbqY40ZukTp2MBhcoBeEbyP_1XtJLGjrks4zZsa87aQ=w1152-h768-s-no

Idziemy tam gdzie puszcza. Po drodze atrakcje, jaskinia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYcCcHYiwV7o_1DIFf5OfiPqRJ6Rp4e9GM1bUOYcWODEdz_9ki8sGRHmlzccQqKhh-j2wg-_eGqp6hpcesTlle8pVcLZcHGCD32UEmdUOULecOAKBukb_QOu_GM-NevXn0ipwpc422OHodwweEKNVZLw=w1152-h768-s-no

Widok wstecz, tam na czubku byliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFzAEvxTwaWNV8j2HgpKpWQ-OOAK-LAa6IxIvng1sZrFCJ2Cg6NKj8173FmuionRuwhOUFVV7AOllI7Q1HzYO3bjrTHr9_D5ASacG1MtnymEAsU_VFgvaMp3bKhZs1LP514hXvRtReKXTOi9nRXhyZGw=w1152-h768-s-no

Pośrodku Kostolecká tiesňava - tam też się chciałem wybrać tego dnia. Szczególnie kusił mnie okap skalny Kostolecký dóm. Widać też skałę Bosmany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMcnv_zBCMP4kzK4xqcauUV6S4CB_AWZRQozpAbsA3LxUbbsd-fMAHcXA3jOfWu2tNkdKWih_N-UK9cANDEZ1NEONQ0pFthasbC84vqeG023XAn0pmh-O3kXwpLEwnDQckdbSd7YZmVbMf_-WtlNZixQ=w1154-h768-s-no

Szersze ujęcie. Przede mną kolejne skały, którymi można próbować schodzić. Jeszcze kawałek powinno się udać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpfcWopqeI_UdNB70Xk7acU4nKAHyjyvq9fxjIcAUMo6K6X87Wlh9jL26hJS1CF1eo7m0MtN93YUXonHdUjTDi30x_GcnESsVe86VCy6hoEZupcLLeTgzWaWzFgCzSDBqkXu57iLDs6smmdOOj_CewDg=w1152-h768-s-no

Widok wstecz, to już za nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNMQVmY7HE4przXtu4-r1B3v9gvLRmoCJHpHtzlyBke5-23gqWGT5iqjeFCH5fP3LZpCxTVDP-GFmNXmv8C3LBLkzfGUnd_eXkrwxi3utveFHwB5XaFyXxElcFclfAX7FSWk2Me1B9Pw_vfC-OcYYTreg=w1152-h768-s-no

A to przed nami. Nie wygląda najlepiej, ale widać drogę asfaltową na dnie wąwozu. Tutaj pierwszy raz pomyślałem, że może udać się zejść na sam dół, choć brałem pod uwagę, że może się nie udać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczObSx8FgeDGnqErvRg7XuPQaa17XcHPrpWlDDNC5F7wUUieXqpTgcTEhx59v1Vt_9Djwz9aChA3iCmNU0xMenNPrmHEXK6Du9HSb9p-XIK_lfzolEjppLESEAY0pD5FlY-rZX9nQ5tV6oErkbLuq9F47w=w1152-h768-s-no

W każdym razie przepięknie tu. Kwiatki są.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMhmtpxsUhC0TNKP4dszLf-QeZdD3Gaajg4fFWYI6Zh_HS8VcHY7j5TIyo5dsGpZk__ZE9ES7bV9Aa6ihy7rgRQSxe8MaXEJmvD6qfjUNmACyWBz0Nxy1or-l_deXWt2RtZATUmRssOzNN7s_JlH_Ih-A=w1152-h768-s-no

Widoczki są.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP3cQzomG39YN10wPpLxAgL8sjVXAYQ4qQy239A83Ni7JgM9e8gVuEmR6jxWY8KsHM1aNj7kQWK1j7QDoq-OFL1-gpQjGG9utnYZIN9UNW9egx0NZ2qSu6QlA7zLXp2yr-cIxNY3XiZJUQhlaJnso7f2Q=w1152-h768-s-no

Tylko stromo...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM6IOJPSrp7Dd3hoDWYlFMEOBGyIzgVfZzxGqps4oJS7hFfEqfLcfgrrstAq3ndmO4VFFdLluSCiPDW3nuAimBq2s87sP5g240pAsNFsDdgoHkaDU74A8fiRPg0Ra3cFV3HWnuIXdSnau76LQEZEwRQ2g=w1152-h768-s-no

Wygląda to kosmicznie. Pionowe skały nad wąwozem. Raczej się nie uda zejść, ale może jak się podejdzie bliżej to jakaś droga się objawi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP336EwQzm6spRx0uVb6DF1Ht8RNz2PuVApn_vJzuYL3VhkSSn_qLkVsj2ks0w0-7zoXNKuJ6Cp_cnDB6DVHp8Cwch4c0suV9htCNIABjf3MLjMoWZULQcrRzzfCXDE4Gm6a3kkv5s3vp-g-VCfBx771g=w1152-h768-s-no

Tobi radzi sobie całkiem dobrze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOt1B21SqpmYQ9EN8isSTA12WlFoiNudaPpYCpopLCFLqEL1q8uQ4NakN1im8yQ_18cV4heENhmCX_wtFLUTMp40YHrpzixs5AfYIr1w7Pj3I5b1ipaI0OY7mmvoD4lgHnSF_NU87RrYUeMhbno9GtVBg=w1152-h768-s-no

No i chyba jest szansa, tym zboczem po lewej. Żeby tylko zejść do drzew...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPhgmnk05Di1xY-RT7NH1KYmtr7jyNMX_JFVfGBYzih6qINr8WTy6LBbxeSwoyhJFot_x2bXyxfBsTRgjd0rTnY8axMwvpwD7eYit1vASNTdlo5yCj3kwqIVfgqcOeAFZYWtqFBguXc_tV35xDjo3F2jA=w1152-h768-s-no

Tu już wiedziałem, że się udało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbeRIyHYVlVLFWjNc44uyD71VCp2m08NLvdLxbiXMQ1UAEJb4TgBsMONViykurkKSeSUuCNoGxIfBf9F5UuS-5HSzxyHxDUtyfOEypwdLSc2XOepknmvs2oWVbzP3aQ4MYbq93TMukclJkVRY-Z9thnw=w1152-h768-s-no

Zeszliśmy idealnie do środka wąwozu. Direttissima - trudne słowo. Planując wycieczkę nawet nie brałem tego pod uwagę. Dzień cudów! Jest moc!!! smile

C.D.N.

Majówkę czas zacząć stwierdziłem, że trzeba jechać za granicę, bo u nas szaro, brzydko, zimno...
Padło na Maníny w Sulowskich Wierchach, a zaczynamy w Plevník-Drienové, aby zajść Małego od tylca.

Część I - Veterná Bašta zmusiła nas do odwrotu

Ruszamy, Mały Manin przed nami, widoczna formacja skalna Veterná Bašta (Wietrzny Bastion)

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8L0yd-xGl3B6jXcg7RvcqDMmd__ToIDdHg4cWwleQ-ijI4MKwNTEEPHuIv3tr13mFxq9YzSLjAZ-vyXbO0x9Y8QIFPI4I9BhMOZKGmCDtH6H0Oqgl4glqVg_XFB_T4ipkDTdUfSWNFeMEWcw59QXs4g=w1154-h768-s-no

Lasy na Słowacji są bardziej zielone.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpcMEN3ZrEg3qWP9nz1RmbupDELdo7Bp92JyTP8lLoIkO0SsndOdMabl8lROt0z-2sfEW4sLe7qFxwQ_sxOliDgeRfF8WNsRATagZMZWxjh2birYfjtXxvZ-IWKAu4xbE_o12gJMvx7KrkaSzSdLZ91w=w1154-h768-s-no

Podchodzimy pod skały. Robią wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPyHlsN0CQTM_ShMRCdos6vqvrNZF5Ed_6lOQIW8G1CQ6koWujIQj_j1PjXqVzt5MuEcP6McURe8wC2N28GSTHGrAuBKqtukhBoCMtmLnuodI1BgXEESWvfsfK3ITwyIrs7lcR4z6w44sWC5ra1SigwWA=w1154-h768-s-no

Razem ze mną pojawiła się grupa wspinaczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOs_nywZzKfYKBsUE9jKHYAimS4UX93Dxzz-5C__S0-lqrJymC5iHSn7OBYjGYC8ue8xYSNTREh2c4oGbr3CsZYthzu4ZRh6iAjShmhB5T7AzpX-lwVRL3d_DYqcfA-nCZ4YCLyXq1aQ-84rrhjS3gXZQ=w1154-h768-s-no

Oni maja swoje plany, a ja swoje... a Tobek też coś knuje wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3jY5mFCwWvMj2AtHoVv843W0_ysq7YnjSFr-8KDJWXodJ4m3nUhZv1dMAE2jdWSd9uQM7yxjtFCNUgU3DUdCZwEnJIVQMO1YuHCRDeA-eFhwsiwPR776PgTHiw693_f9hKGyH6gAXSW-3BK_jXywilA=w1152-h768-s-no

Ruszamy osypiskiem wzdłuż skał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPxHdgE2Cppnb1et-Epus-VorRaUVtMt2lEDRy_BLoYTaHue1hGV7x7aLfguGM1bh--ne5fBJ8XrEFEwucGzV71V7hs8IB6WPkDoD_koNO78CNa5aNCOIRb118SapCub938CU0B0fnzC2-d23oqH-w7bw=w1152-h768-s-no

Wciąż robią wrażenie. Mam zamiar iść wzdłuż, a potem wyjść jak człowiek kulturalnie, a nie męczyć się jak wspinacze co nie potrafią pomyśleć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxKodETiyMoNPXanqDF560x0hERJEdY-XV7WadBMTZvUVhdhIfWHAabqvuM0L7ljDO8tftmg0HFjpwR-p1HOfcueUobScu3aweea-XvZVk3tR1U7oZOWm5WKxVK-fCawwnWpZBrmefXvE0MM69UznM7A=w1152-h768-s-no

Ale Tobi ma parcie. Tam gdzie robi się prościej idzie w górę i patrzy na mnie wymownie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP9lQxyPkiNYE-43P0vNew-xqLAoqG6uxEtDoD_AyUgBzli8OFj3lSpvbg4sPaXWGs75IRiyLw2MIOx2FgH30bCat8QuQ6Q2NU-iV7mr0FWOPJAbkJ3wOCcP_bw1nVjFar7uwbtaR3S3dF39XCv2FwrcA=w1152-h768-s-no

Mam do niego pełne zaufanie, skoro idzie, to znaczy że da się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMyKi-SOEGp8LNQr4m7XTmWWshef1-SUQ1LHmZ8h_VzGy1Llf8ksBmnTeSzZt8droQR37loyf95izzoZ3-efO_m6wlPIbbBdVZYZXYKdQ-HDFWsbNqRS_uvWEa5RjXAq4ALWT2ABpfQGeSVi2mJLvLI1A=w1152-h768-s-no

Robi się coraz stromiej, ale walczy jak lwica, aby pokazać, że nie pomylił się i na pewno da się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMCkKP336RJgAi_erZfXyXZ-7HILHrPSC6M8ckG1EaLot-Zu5Qrc_Hj88g0h1afTqMe0VrHfTE015ebRfa13dIKEybCNlMRfP_cJyB8Q0JfPpsjtTNFuPx4xnW9j4Y7z2FgsHYY3PL7eT-98tu3uW1r-w=w1152-h768-s-no

Utknęliśmy. Szkoda, bo jesteśmy już wysoko i nie uśmiecha mi się schodzić. Z tego miejsca były 2 warianty w górę. Pierwszy bardzo stromy, a drugi nie wiadomo, bo nie widać za zakrętem, a żeby zobaczyć, trzeba przejść nad przepaścią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN3dM7mLezpf58LA7kMKsJMaLwiQyPsUqNHRjgvkF-bdedjFUO2MZQNFZbUtmz855fzYMFiptYkhtlDUdARYcLW-VhXIOQjFGhh5D49MnZPuZeYhE5wxJlhxdf6nFNY49Kc1YEneH_FrSfHQNADo-8VTg=w1152-h768-s-no

Ruszamy stromym, po paru metrach trudne miejsce. Wypcham Tobiego w górę. Chowam aparat. Sam mam plan jakoś wyjść za nim, ale po 15 minutach kombinowania poddaje się. Liczyłem na chwyt krzaka dzikiej róży, ale czuję, że wyrywam ją z korzeniami i nie odważyłem się podciągnąć. Ale dupaka. Nie dość, ze odniosłem porażkę, to jeszcze cały się pocharowałem. Pytanie czy Tobi da radę się wycofać, czy zaufa i spadnie mi w ręce, a ja go złapię i nie spadniemy. Daliśmy radę. Zeszliśmy te parę metrów i spróbowaliśmy wariantem niewiadomym. Tobi musiał się przełamać, żeby przejść nad przepaścią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOW0XK8bXv-_9fw3rs_4TfWR6zqeiDrWzTzg5qgwKh_OIbSbRWS7GmNfG55msgBDmSQkMM5M-svim8iddd6WBPevaMHafMEl_xyoMixwAi5HHZN9VGYHmpWdtnYrpCRaQTfUJy2GLrnGp6yPju6Y9SCVQ=w1152-h768-s-no

Okazało się, że to była właściwa droga, a szczyt grzebienia skalnego był już blisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPSYj5vOLN8mn3HY71M4XbURhP2k8QrRkzVpJyHkzlt1IH4hVNjmvyujz47EIcBIaKrLcvt9Mv9F1vRHgeT_dYtFAfsEF6X2SK0qfjsFvmfYbrzwWdAqhA_i4Rhx1fHx40Gw3Z2UftUYH8jcbnm31-vGA=w1152-h768-s-no

Teraz schodzimy wzdłuż grzebienia. Wyszliśmy na niego od lewej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM_lIHPX4R3ICq4AWXbSjDWbdld2C8zyYAJ9MyqnMoehD13NgYokAe5chjv2SxOVGEMDVkP1NlSlMwkv0CNvTDgEof3xAfztP8DMlY6Vy7joZChkskhOD5uhx12ahgdj01VEoyV4-CVtK5hggwoJYjxQQ=w1152-h768-s-no

A to miejsce które nas pokonało. Dokładnie środkiem próbowaliśmy, jak widać to był już prawie szczyt, z dołu nie było tego widać. Właściwie to mnie pokonało, Tobi by wyszedł. No ale jesteśmy zespołem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPyE5uNr56U2T_cyxOcgIJyrj4fI5bPlu08MiyhthnFIi4_oNTVzoIg70zWWjkvcvT-bikevHBZ11J8fxqRD0FXnnhgjXNneq0ltRZMEoxyxgipH8J3cq62lAv5FitRsv9mXDrd4yOw5IOGcVojrAyBng=w1152-h768-s-no

Końca nie widać. Po podejściu do krawędzi odsłaniają się kolejne poziomy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOd47mzJ6AzILPt4DfTvASLUAUp0xllw1lsCocR9GhAZ7UrrB_NVf0lGDKkvOg9jFzeboBLtltilLuwXFOYNLW3m7rOSG1lg6WEo2uoeismmggSM7Lf_N3nMA8uaz_uGuo83XGBW4VcL7UCT63NyawcdQ=w1152-h768-s-no

Przestrzeń coraz bardziej się otwiera.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8vLeS6RQHI4PBsz3lH4OPZTQ91x6Y5G75A5Q7Aslg5AkZIUGQunmmRnTjNeP500WMyziM-h-B2QwvnGuxdVv1tQVcjAe9Qvs6P8tFLbNed21H_1nPVdVUUcxOTfqleB-EZFGiS7RYDK70w1NlK5JYLg=w1152-h768-s-no

Tobi już nie jest taki mądry, panika w oczach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPky0EFEZjaP728KDiKfMGQEtweG9QYmrBSeFiOz0drqG-Ba2_AAgjoffToxCdnFI9XB7vt7cWfce_aATR_4VNAD9bvV4c0irrn8Shfc2LtzN7bxgWkaY0QGj4XlZJWjxAx57cYU7aTgpbN-qMzLjxU7w=w1152-h768-s-no

Ale trzeba iść, jeszcze ten jeden poziom.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNP3EnBmHSnWleh6TZax-2QpOYzehE4hvyJC_CSwjWSJrvjjE3dzyU_IP27Kl3RhJHdsdgngXmx2UqIb4nLyp2h27A8HBWWG1anImRe8bBNJqgSaPDiM-ca-nocB8gopaB0BQ5LUa3SClgRkow1PFGgrw=w1152-h768-s-no

Koniec. Spotykam wspinaczy. Jakby tak jeszcze stanąć na tym wysuniętym cypuliku pośrodku, to mógłbym poczuć się w pełni usatysfakcjnowany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP-ldE64qRwMC1kRIz4S_K8YUVY4_DDL7qYt_7wgvLYBqrOLNShFjDtmNv8upvkR_NsMGpLjZ_URBtlx-CGdffdCicl_9gPDy6WYWJLyLzJTQP3lYO0-7Q1UvrJ4TbCgU1y7Cz82YbsZjbkuR1utH8ivQ=w1152-h768-s-no

Stoję na cypuliku jestem w pełni usatysajcjonowany i posrany. Wspinacze coś do mnie mówią, ale w obcym języku. Nie wiem o co im chodzi. Może o to, że nie mam kasku?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMdZr0oxmWDqb3LdYu_0_MGig3q-3R2XYkaKuymvvSjJf19fMeqoIfio0ttWZnbGtGlEXa5ZR1KLCs3YT-Q1L81gn5GYqmmR2lyw9qCY6fV6MlnmMmG9sKCNL717Xv13e1hcKqXedjzn2rymLJlkqY5Zw=w1152-h768-s-no

Okolica jest piękna. Plevník-Drienové gdzie parkuję, pośrodku droga z której zrobiłem pierwsze zdjęcie w relacji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrY7TI1wXbDWoTh9VKqjyyQtydJlGM2iw4Z-SeHPzDnxh__UN_x3iIBxi9NbNnqcz_q5P6dMenlA7HszVZL_ImTv7yX6phUysXEhtEOy-5rp3bwjb2pWvFKThBOt1dFoMvoyx64DPwmjt3TpzYR8Dqww=w1154-h768-s-no

Widok na drugą stronę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYXHE7OJTn6c1qz4NFo--_qHKiu9UcokvlIHiXl-5gKszivDAFF_ZF8E9rTfvL4H_wnvZD0Kk8Zg2zVurcCJKWEJkYpWhZHFmAOOtTifbr4aqgCN-X2660j84oSoBpsjneFMr-yfg_sK_kdo8AkEwhfg=w1154-h768-s-no

Zbliżenie na Sulowskie Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSWGFCL-0dwUEUUHgs5qRuiZssPSxPi8DBdRsqgGzUHf4D2Z6iAYHvHQuBg2gmyRK4EehKvRglXqF8jcsbbSPPDeV1bzdBg8XtMXVJMfVlQHftjSTNbF9Z4CtpbhdgZiVv_aXdSOzJw02jInRZ25voSQ=w1154-h768-s-no

Tobek Bobek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMsYyXS3koT46Ef1xjwS7cUg6-sGBHtmNp0JFixvbYUepQtnWR7XUnvbIln6ToohO6X-RTbfLTNXzx3ArOCSbI_S7BWDKzsMQOGejnIoWomtqlTiymnRH9pMaDSha6P23xkpOsbFdwzPjjrVWXgzc6NXQ=w1154-h768-s-no

Przyroda.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNTO6HEpx7MnZN42jP1PSuB5AfuU-cc9rX-pMnae2W5yEWRyB3bA4YH01khf9f1KTmd_7iqkSO45ghbJAJIUzbr-cbtbH-PE4gu1dUQY6PKpGAuagwuTePCgE_lMuSGwKHejLzbQ5MbO5TcxT6cS4fBGw=w1154-h768-s-no

Veterná Bašta (Wietrzny Bastion) - cudowne miejsce! smile
Pora wracać w górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3NBGV4IqXc7_pJ0Z1S55PQ4HMBiVwU7WORPat3yPvQ3NoNASsNtPMcAMAyAnf34lctBuVFfVKA6kYw9PkBRbbYqfB9tF9F-Qs0G3OaOPDlDkn15gKLIxOSWVKpfjGWu3ouWvlNBev0PQvZ0PsP6lufw=w1152-h768-s-no

Zawsze zastanawiam się co Tobi widzi w patrzeniu się w przepaść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZbh4XlPtTe1s8uQUGU0v4_GY1ou7GYrXmVo4vt1MI1TYs8nAYYpP2t5pWT6sqQKMpxIMM284bzHdw3qdn5FbsBtiy0miQdKNFsS1h6LCzmu0Hthg9OqyO-fKEWGC9pwpMWx8EawmALgBruyKL59-8Qw=w1152-h768-s-no

Ja też patrzę wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNjmcDnHhhu-dRbgyODAXi8jzzBtOBLUfcHRwcWS-R9_izRuJx2Epz51CwWtlPR78ReULapHICLJ1QyZ97n3oBVYrUhAb-iLFsmnm3xDVw9kEXFnn6zavxQvdRKVyZv9tWdu4zSWkfeKkGTG9CNgt0org=w1152-h768-s-no

Koniec grzebienia skalnego. Pora ruszać ku następnym przygodom.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNl88-hVPqK4kUQZen_fzEwZoOUOEo8NxTcxIdqnAyJcBHS5jFpafqltZwYHSVMUSbPnKSYNe1QMGxWjQNWTH1QlIefMv8PC8kQNMupA7QsimhriEBLNU2b27apBod-769SsXedlviu136IQYAFuhpAXA=w1152-h768-s-no

Chociaż tak po prawdzie, to wrażeń jak na jeden dzień już było wystarczająco wink

C.D.N.

31

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Kameralne spotkanie znajomych z forum Beskidu Małego. Idziemy sobie z Kocierskiej na Potrójną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3ias1wtwkn-vTbJZQpAULhr4rzY3YkICcdyQVt7acajubnga4JDTocC1WSWhgJYgi-BM_0Wj6xJ-DNxvDARxI3Qgq5Z6JpgPE4kMMTTV0b1pQ5udWlAzjTPJFMbnxhg9gPbIgU6gzSAJinqTa5vIRcA=w1154-h768-s-no

Przepiękny świeży las z młodych buków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczME62oVsljV0ptxwToSm3nSCp2Y-l7OFcGaezw5eX_5GyH_Ts0g_9eQGavxX4-FXCSujL9rzabz4AeWUhvvbfXA1zC6yaddApf4g9e0IK4yPUDtPjZe_nkrRjvQHz-RGF6vvJS_C11vlnKQLL7cfHXdPA=w1154-h768-s-no

Młody bóg.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4r4HW6zEE34SX6CxvPTRtOETbC-5qsSRRBXrTdcasNGvI1f2JYdfV1LRd-befbEHWPWBas8cNki1Q4GZt2jSqSHkGHeDcSJM1tElPteRj-FMRfSELNvWqI-ZDrdJF4dzuChYUm3JWq7bFMn2FkWvozg=w1154-h768-s-no

Na Potrójnej nowe zasady. Ognisko 500 zł. Stać nas.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0Azh-mYXrSjWdobp7tjCH-nQhHg-1locxAG9m7f68aGNxROpmCFzqkZZq_uGq-2yVy1iSK4es2ksZRg6ELXxYrg7tOEPLBmcYCbm9p2l-BO_GdCFdaZftzhtTyRlBpkl9SOxTGZfUZFaoUdWH0GDYuw=w1154-h768-s-no

Patrzcie jak pracuję przy noszeniu drewna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM7Tief6zTZsLzMJu76Pzyxzzy4X0-os2qc1Bmlt_rSTVqBaFRJvTPzbtWUrOhBeg_VQCbgYRRZBiDle3bRfW_apsrpyHlar4d1qJs5cWb7LVne8qFxwwVdJpgy5AOU0_vhrsOTCrWY7r7C-1uwJ2VTgA=w1154-h768-s-no

Palimy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPIISkcxmq9OnQLuWffjZhQBqV89vGpUuo4cYIw7OyxycNCn8TZFhVNEw4a_cOPnYGC8cYfVZWFfN4jT6P7TwQofb7jmU5WoYl0EZejirktQwvB4gPCwglfvi5MxMoKI1JLN_u09j7EVRbQcG5ciDurtw=w1154-h768-s-no

Drewno mokre mocno dymi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNCiWx2etwj7iZP6UOZC5JtjyZgnBpHcVdAq9E01cYdEm3QNS2nzm6ro6n6Cm8orJ2bW69_HzShwm1ph-YssZVGGWjKhZOkjvPSPIdGJRDoRD1h24IoohQRuno8tic7HTU8BApbhCYQB2EDstezEKn2Bg=w1154-h768-s-no

Dołączyła się do nas grupa młodych mężczyzn i poczęstowała nas zagranicznym alkoholem. W odwecie myśmy ich też poczęstowali zagranicznym alkoholem prawie 2x mocniejszym, czym zasłużyliśmy sobie na ich szacunek i przyjaźń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNn2z3Hh_ROP4V2NvH0PHhNyMverZ0W2rZKNFq7jAPNUqwRMNGv8_29NgfiQtwKlhv5dKKjS4mGGpf_azirRPYrHOR1c0YVsjUkjtc4Iz5J1djPHcMhu6W1Kt3p2lYniTs0ekB9CvrEFTxlple30gYwew=w1154-h768-s-no

Potem przenieśliśmy się jeszcze do chatki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMjf5K8iFIt0oJMEwiRQbYvX-TS_Az1sBIAz_UKMcQrQaJKIkPXbgrR-WtFNYZg426gJOjkRI0qcWxVip7QswwZs-_WAbwa15t7A18sKD6tBARFcF11eP_oBrcJJOM-Lz5KYaZZ76VLCJ5tv8LfyYhU3w=w1154-h768-s-no

Nena poczęstowała nas drożdżówkami najlepszymi na świecie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMZWpbDz25Wyrcffq2qx-XcDAiPwINDQdsRzruCuGibFNFix5u1Bb-z_OZs0bxZsdBBSI0QH9unjia91a_OHE6Hwa9ZnkX0dUMQOJ_nGC4Kvqz0x2JbGRp2J_Svfyxt5beVRfv-qCnR-awniKkA_goIgw=w1154-h768-s-no

A Kisiel pochwalił się, że w chatce ma stały wernisaż swoich prac fotograficznych.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNQSi2QFefVNIJaqRMsGrqyBhA2m2ZrNyJvqhSV5adFRB9dB5mLQzuVNt5mQk3u9GdHTnB8KPXjnN96ESE3hcbuGH-NkPAGOAdfc64_LVglPdwq3irp3IX1vkXUnxYKVqENIjteKTxw4EwrZMd4RPqLbA=w1154-h768-s-no

Został już tylko powrót. Wg wczorajszych prognoz miało być dzisiaj 5-6 godzin słońca. Nie było ani przez chwilę, niezły rozjazd.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPb17Tahd_IDImSddMrCxjL6anXw48bKuRINKPDhmxToEw1CXeWjlSXrTd-n7XMkDETbJ7wBKKnksJ4gvbOKZ_EJR6I0xYslBtZ79QHjCZ3aLNG36xE7aEi47_jCZJv_qgjVzdwXWIeOf9uUABjxfXWLw=w1154-h768-s-no

Znowu ten las...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGu46XVe8P-aLIh9rklrNfUsfA10CKg9JFoxM7J0HS4Y5dvukKGwANye3ueyNWikw7dIG8R4v_jxmpiWq1hw5NN5OUljXkCmsR8U4D2uR6mPOFVNdedBiCo2lcen_JssDWurFAWzNIhnaPAfVb7EpPFg=w1154-h768-s-no

Pięknie się wszystko zazieleniło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNgyxzCCC-xnFLucQ_wC-C7XsCvLDrrun4eZcDfYvFU2w0fpJJ15lHT0gesRa7sSwEBThyMHDEtG-aUZlegyeDc1aZ5kQp2UsWQnJHit3B169aEaWKAzItFR3uNkTCExzWd_E7jRk9qBhHVb9V8BIR54Q=w1154-h768-s-no

Humory wyśmienite.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP47gw-NNypTg6NY5hD191sQtRmxYlcH9Mx3XlH7abBRRoF0cLFTEoORK2uHOLAgmLjoJfyFK-VN0IKEi9DsmHQvuzo-xkoeGXQGRhuCwCeMAK_6PTEcU3mD76fPG-QoVJOUOUs3r5ZOdXuC9LO2_L7Og=w1154-h768-s-no

Niestety pożegnania nadszedł czas.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_W7GdGwvzJj3kS7zJviw2iiydvqs_HuJvJcSP5B3rsMfzozwfOWtjk-5tPE8Yt3NAdHYU90N0FsTjRhDOPtSKy6iZ9pRWzkv4umOimAo593990gKHolt-44LhVsqrn7NdNGMLSEsr0wrj9nGJv_Qccg=w1154-h768-s-no

Fajnie było się spotkać z kulturalnymi ludźmi smile

32

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Kolejny spacer regeneracyjny. Tym razem obiecałem Ukochanej zabrać ją na Tulipanową Polankę w nagrodę za dzielną postawę dnia poprzedniego. Ukochana powiedziała, że tak ją wszystko boli, że nie jest w stanie podnieść rąk do góry... po czym aby udowodnić swoje słowa, podniosła ręce do góry. Skomplikowana logika kobiet.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPLeKuc5PWa4GCnrP1yQ0QFaIphfU0VqAvO1fQ4kdXUmUcTSsrLYfpHgAst1ity3hDbsK8HCgqfw3bsF8S7Eic_5AdJkCgaYT3q23adrnB_wPMvtmKRDzXG51n_tiq8E3I9cPVPQFe3AagRocIWL1BBfg=w1154-h768-s-no

Ale nieważne, idziemy. Wymyśliłem, że same tulipany to za mało i trzeba się przespacerować po okolicy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMIFKJ_woGoQ0irvn8Xpxd_ppPEN9yNEIFyqR-iLZlBx1e-4wfgctatXK3taT_0CvGtbKhgP1h3cPRRgfibw6XLIC8fVMX3BK9vMewYuX5YitPJCJuQf_hr3ldx2aOaXORGOA7hUaD9G8E-XGi_B9TZ-w=w1154-h768-s-no

Okolica urokliwa. Cieki wodne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPbBn_LqEoDAx5yUZm7FqsXwCYOPaHhx1g8wmQOtZmmXLxJvAh6JWXcjVU1VFLMNZUtt96LW2eE6xdqEvKzg2nzbOZe4BsVSzVwtWCtDg3KHKNXAf28L3A0S7vuyOgf_GqiT5Rd_T7VOj7X0yo0_PmNmA=w1154-h768-s-no

Łączki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyZ-Dzsb_0x1nBkKRjisBv2P3G6G1ghfLS7C2OOUbQTiRJBNnl_Ustfa7duIEPY1KeUujU2S2MApgaafoqFAIoj4umFh5Hw6THkBX_1j6_7_34vJRx09SjZLdppX90GTBuwH3rljz4BazypgrUD_ARpw=w1154-h768-s-no

Głównie rozległe pola z hydrantami. Jakby się pole palio, to można łatwo ugasić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPc40Gg972WUbrxg9D1H7yHsjK3vk7DX8SkJWfwrYkO_lwhPsXtn4cVLGWZH4ZfpDwKHUVWYqBDEMbn4NTFnhr0Fmp7Hp4S7aQtfBxEIBhtik3MMTArddisKdWSsCWo3_JRwALwVeI0tDmZ2AKuAZnLXw=w1154-h768-s-no

Fajne siedlisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNLXG6hHRrYmcJhyFbfs2l_EmND6ibqXiV0g6oMdt3CE2vC5Ea3zJRUTii13tRcrwfe3Zy0u6Mlq20R2chO45jo3-Pes2ieiR71p4x9aNFArtbzrG2Gaeb_bNhE1QnNIPhpRw4Y-Qn0_UcLZf2KW2SDoA=w1154-h768-s-no

Rzepak na horyzoncie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO1BtPu4Bii8urqIxKb4MQQvrhgFpmH-RQMnMSy3Re4E4h8uTSNeoj5N6rZgJWorAIIY4uwahvmLSYY0fyV8U2IRzNrGjCIivG4WvZxNlWgf8reN8qKOxMvlc8ipj7HzX0JhaTrZwCTitnv6BVrrDZDig=w1154-h768-s-no

Rzepak blisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMPs6GfCsGD_Vk8ahnlnHGHclXWzyYHJezhydWfA05_qMT1nKlumiXiTFOSIJ_KM63CrFbVcy0Zz6MH9jUvhzKfIQgjoBHE8ZVcZVHPJaRrNgMFOjdSkQpcHZT9issMh4ypswvG6Up4aCaQrZa8qxwiYQ=w1154-h768-s-no

Ukochana weszła w szkodę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMS3Ff_wdRbrDgs3AoC6DEU4P0DN4vGrumEs38APPtPTSAY5qf1CDt6_Pg158YXRjEr6OVMjifgGI7GuwQmeBYatYB8fOxuuiakqS6K-eQMRrersNWmQSwz9cdCYyGoRJZop3z73vZvcvM_2WkCmVS9bw=w1154-h768-s-no

W ogóle pola są bardzo piękne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPy8X4OVnAizYIQPHANH9614kcM597YlyyNbvg3jO6RUPOGry57moU4_fTGaSMietU2pZ0gVDnHp88GOUHhUOo31ojI4kvXelZLoHUKVx9eUr698GdE9si_IofStBWdrejCxz9c7haSe9MZa556O00Kog=w1154-h768-s-no

Na dodatek dzisiaj prawdziwe upały. Jeszcze 3 dni temu człowiek się trząsł z zimna, teraz zdycha z gorąca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOLDxJYjx7L7zfHarPrenb93y0XjModb4U4rifTksIWAwSg30OsOeTtw4vSjG1fMPFKR2HzPlf-YUUUaMZl91AIdZuLjHzQJ7mugmwhxuJSfourTbwlSauh817CSJFBiBQ_iEV69aJtwNpziZgMj6w4dw=w1154-h768-s-no

Tobek zadowolony, bo zrobiliśmy sobie przerwę nad jeziorkiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOC7-hqF0aph-BIT5xYrM8jeyryDoYpzB_iuhi4Ryejnm3rEsxNOfGVWIE5rs1MTW0iVEVd0Htt0Q_Fo7ig6kmFYXQ2HJ2bV-qGBJZjVulS2apFuNFaHznpD2-ixTiggIBKnshCLeDYrxF-zvMviguKQA=w1154-h768-s-no

A potem dalej łazimy... już 5 godzin. Na razie żadnego tulipana nie widzieliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPnMg3Y6UjiVXUG8CdJ3SgDvVReHwxvg3Nh6vb6uDzIrbgGE2Wc0QRrWh9X29FuS8saFScwZUFUqativOwLlikMj_c7VC9MKph6mUA-jhjBgvh2hanNgY97k6sW9kDvswxPgGIeSAIO_jTfGSGtUaO0tQ=w1154-h768-s-no

W końcu dochodzimy do Tulipanowej Polanki. Jest tu tysiąc ludzi. W pierwszym odruchu trochę mi słabo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOV2BsgAgJ72GHU2hBSp-aM70u5exgHNsB9q6DPr9FKwUGF6LGA7F_7B5R9DHqd0rOnPES2rIBo0G3eN7S_L25hBfYfL_fBpizo3cRJIdPKKoK8ijoWpKCsJRbR_PJ8LmGh8rngHTqWYBtUOa_VAiWQZg=w1154-h768-s-no

Jakoś się przełamałem i wszedłem tam.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPWq-5EGChBKi4_IzkqnhccyV3cT91Vihs0rG2XGM6PjdCi3sPD9efnQ-robdkuwiJ9ERmsuYZi6JSzCU_rd6diwNtlKO3nAm0zJarZfsylCbUieAuhrxTYbCO48RMPfciM8cWU82IkOpNoe-BXMw2aUQ=w1154-h768-s-no

Trzeba przyznać, że tulipany ładne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMLDTDl2TiMX3SLTcUUSuz44UiJodwU2qLCOmSt6lBqhIAujMI0m2c6O3ObwWFKN8d-rRNZsih3Pi-ahsgcdgoQJf3oMfmyZfUHXhw6SlNbvacFL489cZ79QZ7F_g0XmazXPT33SgBZ_i31S5W4tQ_gTg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNw5Sg61LNoCwc_QQtqWTVq4DnMqqpN8IfqojIQOBOXWC-IInScw0Byk0JYH2vqe1gr_--3kgen2mQxFTndJGOEMCyeAhoiXgNtwCbfsU8_gf7IKfCYhu3tHcNATCliO7FYqEBILMZ_gaIW92oyWQpZYA=w1154-h768-s-no

Można focić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMajR2XwdNIKXdKO5XmuHzaEU70SGGNWZMmXveG9jauWUbcjC5gtQ7lkUEav-loFn09g4EYBHW_Zkhpju2eOHLzNwUndypmvIJxVgUzT3EVJCwvz9NraC9ymecWX2s_cjvb5X2hi5tjizUTUXOlWKmW_A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP … -h768-s-no

Tobi zadowolony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkqwltnk_jbYdY-X09cOL6OgeMdatBGjfuSkDSRbb0u8lGWzbyqduu5nBngNrHbU0p7fhxBopOTisYm1t91z3s2w7len9-pWebtoTDApLXuDe6XmUlHvfz964QOWGT_p-ltxtmDeeU6VWDBOhFdG9LfQ=w1154-h768-s-no

Ukochana zadowolona.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOPfl_PsTYLUtfwpUnj4OBB0Ygnv6mcT2W1h4wvRGUIMJ2aOX-jZJKI9uJySBjrQqtv7jIc74BrwUxzrSv1BNQN60ELGymRDA0zUluRZH9uJbh5zUZtO4VQV9LoP-9SUag897JLX6eQAg6d6Id__EjG0A=w1154-h768-s-no

Porobili rózne stanowiska zdjęciowe, np z pianinem. Tylko do każdego z 15 minut stania w kolejce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8pUVF_2z_0tKiLns6_Nf8TTjpaJKanC8b2uJYOzryQKzNTfdzgWzyLYGG187SYwne0UYt6WK954gRd3-QOIowntLOTArjsHLwSG1a_Wrb6Q53qE9s3U5JlYKKEtA8bMxmOJp1SkOdETJPUiV3cWRGgw=w1154-h768-s-no

No, do taczki łatwiej się było dopchać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhHtfrmigmHPBubSYadSGaPquTkvqua03yYFor0HswX1la1Re1VcSWgsDs4Ycem8RApupJ3Ol-_LR26cxsFkUHNilqKBJcW5gFuPX6qgscvwGrorDQJhUk973_NRME78iiLCIIl_3KNlx69EXUaIIttA=w1154-h768-s-no

Na koniec wracamy skrótem do auta z garścią tulipanów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPP-vRkvXtGqw2uLM1M_beAHbKiOpAY-iiureBurRGQczxF1zQisG4736C7XSwerQvHtLHjUIr2egBFJTuzkVTdFOvKz_suIhLMhIwYwPpcQ7yMWpRnrs2816zElvFaak8Wj4FukV0U5mjWJmPaHAPeXg=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka smile

33

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

1-majowy spacer regeneracyjny. W Jaworznie też już całkiem zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOjBadV5K08qRI_Up22juPeHvowkXdk4SEgf2XbtHi72A0tzC-RjYDx2EPoT90FDopIBiAz8eUL1PwHkBqd67RFyDIKVz_QVviKpx5bdHxs7MKt8klFH_nieiaSQDuwQfQZUSJli1-tB4G7PIEp8uexRw=w1154-h768-s-no

Zabrałem Ukochaną na lotnisko, bo mi nie wierzyła, że w Jaworznie jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPwYYhoS2ZRnVweeP5urAp7cJUOzqCo3rTfOv4byksqPGiVfgtv5EvoB2AslW8nojswk5ErQWk1hunCDbR2W8G__8xFFUDDHRWdYNP6RTD9wbRyB74lPwYtqPaXQcNpvECya2ZvJG_bENYdsI2mE35B2w=w1154-h768-s-no

Odwiedziliśmy Gródek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPNDLw8G8qFtL9BRnqAAi9FMOoBaTWBlcgF62zpL3BluxvrX1Q2CaLzSc_dkOzSu7WDT1kI_uMDcpZANanaw382bopGP_HJ3HhTlo_Q6yYOQTQKvSk6WswKpYCssyJ5lwXCpoPoXL_UscTEgfXW2Be09g=w1154-h768-s-no

Wody coraz mniej. Na dnie sporo syfu. Jak jeszcze zajdzie słońce, to jest po prostu brzydko. Odwiedzajęcy rozczarowani. Jeden tekst "Nie mogę uwierzyć, ze jechaliśmy tu 1,5 godziny w jedną stronę", albo "Kto wymyślił, żeby nazwać to Malediwy" wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFAoiaavU9jmVIGXQpI-ACp9D6QReQ7l_bFnI4rM2UBzLbuQDI31C-Eyu5Webxcy44hmMjrDI3G4uMpeZJiSiYbLC2h2M0hYEzTG5NKNUJm00-9ouPXsgMA8A96e399cd1UustdgFiUY35_DPsEUk8FA=w1154-h768-s-no

Zlikwidowali kolejne schody. Zaobserwowałem, że ludzie bardzo źle sobie radzą w takim terenie, a dzieci to już w ogóle niepełnosprawne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNgT9d76Wv4wEfX5AfrHl4fYMC9LrsWq56a2cr0DijjqrZ-RTKiDnhQnlIhhm3_1jA43_a3BI5i1aX3NiNFifL_Dny4YcIeY8vbZfHPY0YWK5kgG9AFDSTMblGXyUznu8xOg4W6s-6BFqXXzqOewEPPzg=w1154-h768-s-no

Chmurki dla Sebastiana na powrocie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhRsfMYzD2CYChAiE2JlOQnn2YavgHYPra7r7erwCqwHg4HEyhCTIWjIsBnLiMTY4SI6KrCU1qbqq5qS7uItFcTS8yUIWXOcuEXL2Tcs2criZtbzrHIncrVcD_KmYjswNE-QUBplXndAlBWWo6HwXQxA=w1154-h768-s-no

Taka to majówka w tym roku... bida z nędzą.

34

(7 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jestem nastawiony na wyjście smile

35

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po ciepłej słonecznej sobocie, miała przyjść w połowie słoneczna, zimna i wietrzna niedziela. Do południa było nieciekawie, ale potem miało się poprawić. Poszliśmy więc na prawie lokalny spacer. Podjechaliśmy do Ciężkowic i udaliśmy się do Trzebini.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYi4icdOW5trHXmpQoGSo1ARlsq0_SVd66680NfP34z801fX7GONyRNXorvdDBSavkrm6rJVFoFsGI9jek5-T-SeDrkh9PwBJT_aI9zR4IFBVoLz_FvS4SpMZUXzLPlbwYU-vhmnCnWPT1FQihA6gAqg=w1154-h768-s-no

Ważne, że jest wiosna i wszystko kwitnie smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkKKUU4qfVemOX5rw9neeHtZgYHav5tf3y-NkGybGbc54UvobPBilupcDp6GySSzyV-IjDIYT68CRNsX_5BTFD7pdmsK2Bq9vqrE_yuPPCm-noInsuZzXZzDNG26rA-bBZjtRD8A4pewQh0ZwqBLn8KA=w1154-h768-s-no

Robi się bardziej przestrzennie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMajg1lXJfr89wK6MsmV0KKOrwdCpsvn-AsaPYSKKoNnbBtTgbt5wv8alwLiFz7NR6ox_SWWnCIgAYD4y6bhmWevtAL8jnunnZ62cIcB2Ukry4ZDn5BjyQtCzgtI85oNA1kTOrL55zCnH-86YutcKvivQ=w1154-h768-s-no

Całkiem ciekawe tereny jak na Jaworzno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMoNZoA9Y1SiwSHpGKkFU-PBqjAkfMZwSM-CDc3Vnao4Z-G6GjdPnzMM571jRsmha6I9KN08pxA_N7TtZw3iNWdk-q8NdGmPmTs2l-_s_XbrbNPKsohovxNOxNKQ11lNNOs9vJHT4TiWIfLDcgJPYFUnw=w1154-h768-s-no

Jeszcze więcej przestrzeni. Zielono po horyzont.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOis68JETpbOyzDHl1PXTok5dbSn7R8TlM4rWRGkf3fy8fCcpfaMGEGAkINwRQ-QuTJe6RgnhNu8rgqtd--SPDU7GhcAjIlPEcgePa7BZYjGdb3SykYssGElqS3A07KB5cohDsMtsY88nS2CkNhSAb9DQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO44dL55n8eItC3FsqhiflLXh9LR4q071LYo7ePxRt9etHflHrqb54tD2downdZTyGvX8V__gf-oFF_NcZiJlUbxhJ0lbyiHXeDJqONjvdo6Axu1bOCYnvl2NqEpsB2t63uWpYzzBTmTOVaB3VyY8I-PQ=w1154-h768-s-no

Późnym popołudniem chmury całkiem znikają.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM5zQXXTf7SKzQPpo-xzv26ZUMHNw7MwVupufHwapJBgZTQT7vvKF2IA9NYM-UaO_sQrnzJUdX_XgZK8b_9WJ_WBNKnUissOJmNi0jE3xzqTUq8P8pxDB4Rw82CKdeLBsE3ck6WTs0lLV4BsbyLibdwdg=w1154-h768-s-no

Włóczymy się pozaścieżkowo. Tu miałem plan dojść do ambony, bo zwykle od ambony jest jakaś droga. Nie udało się dojść...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPHJMjFZ83-tx83jBWAOmSDJRiPiojKHc_FxxM72qIj2j9Zr09mK9zSG2HF7TPsa99x2SbsS1VXPK36HJBmIof9ylcnM8VPG5RdOQAD3GCYBAq1V4s4TJhMcTlGruHm_QMK7WNfRYdEdprGKZWfIJPBPw=w1154-h768-s-no

Ale jakoś sobie rodzimy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOKctKy6DMKHZQ4H2h1Rgbipg4B7qu0R9iFtTxEnilKFFyU6oUSJNyGLFE23TI8O3TXacFtUHilc6WxxjCqHxuZgca7FLJfXfBY4_2cigzoyL0A81jcaQnrCZLlc3lA2N_trH7STEN06iWlwP9zMFqqsQ=w1154-h768-s-no

Występują tu podmokłe tereny, więc był lekki stresik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNI9Cgzuvjvvd-MwNi0OFtSMqM8PZhSzyI6m4NtAvAp2vM5hRXZBCybLQ1eVviPtg7WT1FWoDXfjlO_6hsxbDAKm9Ql-w1pcLqfpPv9Ty5JFCB1pRUtPw46uSBzOCRqp7QAP6GJEEn3QZgjj1DZDRU16w=w1154-h768-s-no

Wszystko dobrze się skończyło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlzBwlqnogjmMIwfBjOkxUy5_xmyLs92ywtvbX5hAkJFl_wiYSwWyEXeeVc8qFYV02-JPNAlVpXraKrbXqXmFa3d86mJwNQ_hi8_NJLj4o25NY5lTq9y4hYvtT5SJWv9Ip3XJNlxAfZKpYGav7La0LCQ=w1154-h768-s-no

Góra Przygoń - najwyższe wzniesienie Jaworzna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPvBHLq0Zghay8XmtOONgjjdyNcyBtZkZHtqKu-hNxL0zPoay9W6492SmsKUdG_qM0meLmVKepnCSNCQoBnrF5fJ8slZ-ZTk6WYuFfVNJxnRAjV6i3QHrt-mO1XkMzIuiMJcFFQEaOlYdMTH1x-CMPcCw=w1154-h768-s-no

Widok na Hutę Katowice.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMeSBOLwtI41NWJjuxPsAGGUqM5pjbRXPNW1FRYc5P-N5B37tU1IWTilVzqfxODmGCpX6MIGpgOZJG4Fad6i_YJyVc3_mdU7hdsvJ1t64kTT6Wz_ExDEJO21W6C9jmpNh5JRuhJZq3LBQZ0l625CO1KZA=w1154-h768-s-no

Wracamy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMDX6p4Yp8bQMQQ8HZuKVL-6ukgBmLxgxpCL3tgvB5IEeo0ROL_Z8K15GkPLmOW5uTIT-cUDmadT9z0mLYlUaxJAU5weJ8GmLwSUwGf6HndYKu5EDnOxMb80f77N6Y-UevO1FM-UYtl58yfJvJvz7LguA=w1154-h768-s-no

Jak na spacer po Jaworznie, to było super smile

36

(7 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jak zwykle jestem wstępnie chętny smile

37

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pora zobaczyć, czy w górach tez jest wiosna smile
Jedziemy w Markowe okolice, zaczynamy w Stryszawie i idziemy na Surzynówkę unikając niebieskiego szlaku, który idzie długo asfaltem, a potem omija  górki po drodze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOX4D7UvhLbWwnhy1E_dL0hygbYEnVO4qvOFla43rl34XTTv2rBIb5kcVElYMSuB367Pvd_8aSr_tK19CEcDavhMdwK9V5rZW796Ot4GO1HUccohLnvQ5zJ6KpRvGAtUixAa2QEY5iY73ZKU9T9C0LZmw=w1154-h768-s-no

Jest biało. Jeszcze po drodze, przez ułamek sekundy miałem wrażenie, że widzę wapienne skały, a to były kwitnące drzewa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNg8_2xNyizrx8p3cJOjvorP46vn7mgybqd8iMdX4JBp6_LUhyAgBqekzRNGtAIdk66OQa8PTpzrNx9WUHfxhxDyJezUx_aXiYZruSpuuybInEMlbOlp-zxhSaiHQ0uWn9oY2Kd2e73imi1XEGzNrQEPQ=w1154-h768-s-no

Pierwsze szczytowanie - Gawronowa z ciekawą chatką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN7WHh-b4T2glRo31_pYaLZahbXJnFO2ocGFWd8I0f5ATrz7WTNAgZqW_SWGZLwjicLc-eAwaLFWxi8wtJZATUpR37QcghHnkGQzMoY0P68GlmHSkP1Nq4OcQqy9rG2qSUz4buDtnzEOFfkU-Ul87EWxg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOI-45nTBUvlmRMNtCSsfOeA8rZgkpg_78xNfNZe_Otagm2XuW2BI-5voD_kvTjAKLp42krMHmRhk9Sg7Hh91bhfcKrLuGE4xoZVlunwYWeL4PkuGL7LF1s5l8musHQ2XbSyjNZUHVTOq7WHhzrcB2vuA=w1154-h768-s-no

Potem trochę widoków, identyczne miał Marek w niedawnej relacji, tylko bez zieleni. Magurka i Surzynówka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczML8MkxQWLB6JNG76nll1L5sGKXsKhRdkT5eVjZroN-LzdMZEQ5g2CSf4M38Y2eshzUzSp6MCb3_YyrCxr8Lne8EWwTRl1Jg9jd_3_QxqicpgZFmG_fgIehf-cgDdXQ54htPgCo29Z13ZhUgT32qCJHQg=w1154-h768-s-no

Jaworzyna, Wojewodowa Góra i Czepelówka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM0rxkbwfX-cXuYLDetEobJn62JbS1s2q9rG2i6aFRIERpV8pUIuMLlu-hpRZnbGWTT0IXfimQsY41hI2U9HWV_wP6IirT2RgsrYQ6aeNwSIojqgRxfrcNU87QizYqDDsitiyWIyimXMGOOUvi0kLMTgA=w1154-h768-s-no

Docieramy pod Surzynówkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPT1z5Zi9oCSjTLuOnMWITiyxKENDbjymO_t93wWZrEuDMJp3ycO56dNtLlJyGqf54NKlw_04nfGKG3k4dgQg_zOGLT08qND5TiuIg7bSiataBFFmNbsc8DOk8-RYGD3MBlkpaQAo_CucLnscztb4VtVw=w1154-h768-s-no

Jest tu nowoczesna góralska zabudowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP3UdesPbgDrlJt7OqKegho8e0ttIj3lzgzcbibNQxX8jNs9dU8MeENItKXg2QVM6k2rO8ggIrnc3noxD3ndZ0s7l7I-2YglMXl3pIG5RU3ox8WLLVI8YAjqdzNi4tpL8ySkHd98-nSLVlW94rkiVemdg=w1154-h768-s-no

Zdobywamy szczyt z widokiem na Babią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMtHkF1DIYVMaVNgMBi5SEZMdUJ_zuwMVdAzREuzw86htyZSlzKUvdgU1UvrP_ncNnxcW4orFuNNPBT5CNaqsJuA2zp1FD_af5XlshAAs2McSXQyoQp3kYtDPnbXoBvoO4VksvFjjFIYe2h7-0SfHQLog=w1154-h768-s-no

Przechodzimy przez zabetonowany Beskidzki Raj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgosXlpTByhOXisLLlgXqMfWZlDlFpVRNUCfSJsEXumBCNqFEOo0uC6Ky9HcKO6h91xDIedKZMy4uDqmlCy4BVhO8Udy9_w0EuuZDEQjHqynjGgYDo90dO7XEMgUz_cEuJA1jDsiIZHHdFgDJEl4-Xwg=w1154-h768-s-no

Surzynówka zostaje w tyle, idziemy na Magurkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwDp60GiIxUgcHsngr4VHd6ueo_mAp5vXbgvc4TGdxsrzijN0wxD3xwuKxfcbJsSv2bpUoshaqWFgs0c0p09j48_N6Y8Sfy4xofIruLUKvgGcWUX07ZlJPv60xRTULUP5hytzLO5ZY8VRQTnylWVodqQ=w1154-h768-s-no

Tu są zdecydowanie inne klimaty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNqzj2alj-oLXP4IgMQlDA6o8RYKaz1_ZhQj8XcG7zQMJXztqb8aRCigA5d76robc3C4S-TLubcc_rBmH0Up-s3mV2Bm3Lh2oduZIwCYS3Stm9kY5Sdnphyw0vDbgtYJFKoRN0dKnjZeCIh9dgkb7POGA=w1154-h768-s-no

Rozpoczynamy powrót. Przed nami Kamienna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNrwPZ1luLdH-JqWqKgD3mxwZztAM1EKWZkXh5LzNFTEYH5ds_fKa1F08wCEXztt36QY7Up16djgckGq7vSoWFeLeCEAJF-QGKQX1Oon2FG9ASQxnVH2R2EREKKZEZ6b3mfReG1QDTvOt6Vv_KfYXAiFg=w1154-h768-s-no

Przysiółek Kubasiaki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNd4tWhLkn69BR2KgoI9hVi_21d-9WXNLf8h80tTxg0jn6Y2bvoYfpbS1gvm0Kk-mACNoMJyHrl1gkvZS9-5Jxg7o0eODGaFnFOgMwOfHGVMmb0VLx_hNalKbZFxs3Gic-C4heIz1A-TbscwO1nXcAPVA=w1154-h768-s-no

Widok wstecz na Magurkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPKOM-7gmF8rzPCRYnnV00Bd4749lbaaZdmwqxUHImu0r_5CcYI8NcVpr8mlB3il6LtRJH1yfUFxkSa3MHTREp1gEZMbAwmGMJSq8dMIllgOE1szJFrfhusiBgwkjitSciQohd48rvfoAm7uvNw_hZBbA=w1154-h768-s-no

Przed przysiółek Knapczyki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkJmnGGWSK3DvYmiqCN-Iw7HsM_xAhgqKY8P4hVZ_bB-6v-PxNghUTk-JuwW8XmBRTXEThzs1oCmURWnAxml8AuVNjOa_FJcnrHfDrZ6kq4OoVT4ZC7EOX0tVYrgUcgJlbvNYBIuR-IRx22RLfb3wGow=w1154-h768-s-no

Pykowica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMv8cPf9n2jiLIiwjIdQBbUXiQEB-6QrC9yPsk4FZOveoFHruryvv_fpNNbLuRRtEtpFzpJIQzWHgxOpRjFLmG6DGqwbQ4pnTgQ5O683e0XZ8hH83a-j2nk0x4SZUoL781XQKJ8gyeUcUFSF7w1Ybt2vQ=w1154-h768-s-no

Widok wstecz na Kamienną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPAotR3GWc8W2vKI5zWJZ5z-vLBs1tFJcMLpygPUBo5lYHFgq2SDz0wEhTjWA7XOxY5ASwlYJS3clJwPeItygidP8N7C5ghEKr39U0vnlOlfM5svljYDKi9nQdPDLbvnTz-oUEyKyLRiTI0EOf9zrsMKA=w1154-h768-s-no

Pykowica jest szczytem bezścieżkowym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlXWHghkOrpE53FfwRjqgVx5UV9XjCNxKcp6dGqnhjKgJvwqPd5_acHDpe0zg_y6N3Oo_vnRdYC_VnrMlsR_xtmI2PGoTo691wJSyZkw615HH3vg0_-bfiLKb7NYLGScSJ6bGbxfdIZdhNynyudEqKTQ=w1154-h768-s-no

A zejście z niej jest dzikie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrzw7KXxRsetAHncQIfbODiSUr-xDsHKlI3CGEAZXOeAIe-NDkd-q8og_FqCuDHyovnp8-WrEMaAeTBTEX7p2nmzrEaGGKEw6xagTwun9wNNPDdncagaGwgsIt-fJ55jilyZgyO1Ohi_qLnd4pCGAT0w=w1154-h768-s-no

Gołuszkowa Góra i Lipska Góra... ale tam już nie idziemy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGWzZ_6SgL5QPj99DfxMz-AjlQCvCRLZbS_cyfQUwGjr73s0BJQ8-IZXuhB4ipG4SephagiMdZIfBFx17C2bkcp0hPCJusSjvvKFldJW9wmlQm0F6iWoaP-fLdDOdq6HjYaDZT5KMjAltrhbEKIRRufg=w1154-h768-s-no

Przechodzimy potok Czerna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYmtYe8SWBmqJv9I3Qc0jiGijeS0xbpiEbiKaJvjPtIjVrb7AsbdsUOrcUhYaupwkPtfVWQS-RvYzo7X3B4uwvapcavIGWKB1zd4QrjxYPVBhBAPE6pW6VOwrT3Ys0OcHbGubZTvEXIDOn_83bDgv4yw=w1154-h768-s-no

Wracamy do Stryszawy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkmbewQmrv3AbI49BlROkK9OFdHkPkbRy9O2QdbmeYth3_swWZTe5xJhi9Br9dK5xtaXjjwK0U3JReEdHRXJ__1S8XW4AdhD-4ivOoShNHlu4LgVEtjKyMW8_K0Or9_ZPluRD8BhSx4WAorXuGmNAHIg=w1154-h768-s-no

Dzień był bardzo ciepły, słoneczny, zielony. A Markowe tereny kolejny raz przyjemnie zaskoczyły smile

38

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pod koniec wtorkowego dnia pracy wpadła mi do głowy myśl, że może warto zobaczyć jak pojawiają się na drzewach liście. To naprawdę krótki moment i łatwo go przegapić. Szybki urlop i następnego dnia pojechałem na Jurę do Trzebniowa. Zaparkowałem pod formacją skalną Skały na Wzgórzu. Wielkiego wrażenia nie zrobiły, słońce operowało od tyłu, wszystko skrywało się w cieniu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczODNrq0hvvHlrNPHbbckZ_CDTXBCwUEBdaVlP-Bq-ui0p_D7tIIsHIabJOs5Tx9FM8TZg9N0P8mJheEcdcEoXrw4L_KVLP8sXYugvukdoyUT1bm9dHbgWkTzfYPrWsoYT8Ma62Zonr6ywB1u_kBF8L_-g=w1154-h768-s-no

Zaszedłem je od tyłu i okazało się, że ktoś porobił utrudnienia dla piesków, żeby nie mogły wyjść na górę. Tobi musiał kombinować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNxr11-2dzZUPBvVHMNKiS_Qk2wRu2R4flxLJ8WO02ImjIMx3GtayEnoV-l4LOGBYUBNBcg05sb7r2PS8R3NHYxOwq2F2qxgwMRipijKBeja-8nytixczkogbT6Zt3PzI3kACwtfpxytvpudyYIG6bitA=w1154-h768-s-no

Następnie skierowałem się w las szukać tych liści na drzewach. Były smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBVswg-icy5goxCGtG729vurucuxgPd67daS31NlMwCx5BvF8uo4S7hOYjzLK3yWJin8gh-KcCiI5o0biakSWNAsWyyoDUUE-LNd-fdTqHWL3RxyqIW8Dvuj1zN_1NtBMURh_qaVRqDKeisbAGM8Gb2Q=w1154-h768-s-no

Skałka z dziurami - ser szwajcarski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqNNzZTbZPsx_8TmGHERcF4wtH9fgZkgGm1S_HpIG2fBqlVfhjZzCk5JrVj3jXkn-6RpoUdixWx8JpW9MEw_uLGf-uUXVKHNGpG7OCEjrTpB-m1KtkY5AgsFT9nB98hrisn4L4HVYBBxJTAEoqCwqXZw=w1152-h768-s-no

Byłem naprawdę zdziwiony ile dziur zaliczył Tobi. Doszedł tam od tyłu, przemieszczając się w labiryncie wąskich korytarzy, człowiek nie dałby rady.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMy2ipCA3yfIfnTpjCOVnYrDyp3QWLrMkE1KvvGKH6rT0SjEmj5vAgMl5g8n6kwkJXlaRBffmRQ-XRYmbOoW_JDKfr6Xs87hob9Lv_rdBHHpTD4gXdu8Wrx8MCs6apwfnD9dPVXAY__kmxqxEpZIaBwGQ=w1152-h768-s-no

Skała Mechata i zielone widoki z niej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMPCEB2gji1wfjt9DAXI9yCLohemv3tjb3TQ-RqZbe5Q2-ajN1RmQQD5P8gsijg3qzvlpNNW9IJzZystwcQS9Ih-S6c48DPFNngb-fVCL_zfp2ozL8gZkLPTutWmRN2apZNDRpCNex7vWZprj0Zca1deA=w1152-h768-s-no

Potem szedłem sobie zarośnietym lasem i delektowałem się zielenią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4WhAgwLPbBCMH7yf0BlOp6begrNn41_93JFrsF9C0JRBRtTl-0lHKT4eGzETSZkVjE28orKBQEWLBe1CmcteLlniqKxFioq-4w0iSlmByfy7yIcJxAv4_f_xmCSKzVsjn6v2gYDO8AAXkRfrSly9DBg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNT2f_EgyBu9eMhnP9Jxos9-oGGbR9iQPFdwY_pl7TsxBQ8Szjm_GMAHmoJz5X_oMQ6Idl9ZJdhxCQqZ7RH-61Sk0c_GQPuizjAnC8JWtdjtxVab6Z13PCGkar34ACjF-7aivoS0CSDy9yDXwdb8wStnA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMZ8OulISMXYf512jerLdR_AwL-JDAyqVPRgy-yTaFr_C4myr7NRVYsbDjCzQYKWKX2JVUQ6qilxY2R9WV5p86m7G9gIh8rDCgHAfoM8IWjjCLAqJK8AK9nnS7Iqmy8oOfQuMI-Sk6Z0KUCDjpYiAIjpQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOdPi3s5sXAVf74zpoSy53NGNuaS0ztNUG_tAjAjQsMflP1VSdG-bcE8BYwTSvJLXhsSQMopCnspkvcN65TrbWta8Z1_wPG8PHlqYAJiCHtqPkj9MFPOLOdfJ-TZlA3ANlZBgBTXNkH5jUffmtH5pCp7A=w1154-h768-s-no

Kierowałem się na azymut w kierunku kolejnej formacji - Bukowie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKiUzQTdIBpkidFlqqoSO2v2dxuLIp7ppw8D0TNKTE2MZBOSHcth4BQuDreQvv-wLK5sY2O0uQvc4aofmNdoPmVoJ3ZMU1-DP6iKv8sje5V57iXUEr7XZaA3Zwb0C-NvtX2BKu9aNHslFlD8GjdCJSBA=w1154-h768-s-no

Pod koniec wyborne chaszczowanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpJY2RCITtumoURKVFDYVrZCYaLKLKUIlkYCunLuE6eNQh4eIb8L7EbXp4HAL35LmkS61iqbSLdnMESQ7MvgALUePi0UlnwkhVR7dtTsV3QtL_eQFVaEU2_VPWNZTMglqlo4t09SyH9FzX1Ix77gf3YA=w1154-h768-s-no

Bukowie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpwXyFYWU32qLRjZm4aHRe7H_kpwO_ZsUxlQELx_V5tDOaKnjUm3SVdnBab7A1EHwcKl-Re3uevBWCbUX9DZjPtqFoDboIp2_bR0FyB6CBOw9JPeKX0vsndOZaJCt1yR7LwYz5784OBttAe4gu505Rsw=w1154-h768-s-no

Ładne skalniaczki tu są.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPWwKJbZOQOngFOpmSvviyNMR2u-W_OreBLhtrkcjP3MY61NZhR3516V9x5rOcCTGWse_owx_DLlt1WUl5SO5EZvb5DlZevWyHi0rP3zO3iU78vzOd_38z7FOUc_8dHJ5XCzeL9LrerOwAG_kXPAGtJEA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMH1BLGqEDlV5MZplEcXcl7cviL8rDVoBTl9KevqNoZddfEVcIrjgcuzcNpmVKE3xGaNVxZ6WWykILH-5G4pMWmwegVZgQVzr7yQfPMS8W7eV66qEW8JL1NT2CPVkjiuBYQxZ7O8v9ulgmJ588jsz6tPw=w1154-h768-s-no

Dalsze łażenie bezścieżkowe, przez kolejne skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP57rCZSwOc1C9xPG5exYr8DKubI5YA9GsNgn419AGD-1XxWC5ekffpfRleMymEpzJS4DBVKXlC8Xv9xMdhA154nho5Dl884jMMw_qvEyZ4mqgP1qwS3nyqlma2s8Np86CX_rJ25gh4WGJ6QmpId9auBg=w1154-h768-s-no

I inne atrakcje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP378MRTQuftkcpJfM-qmHNn0ruZ00KB5cx-XJohObzJ-vDESW3VfQMozh13xsnOU9KbQ_iNS194pqi2qO7CmfghiHtt34URIzzwgrhayyF9yYjPg8vI-skRsQrdTLTevNInqGOLqGMjsdvJHepe4nb7g=w1154-h768-s-no

Nawet się trochę zgubiłem w drodze do kolejnych skałek i już chciałem je odpuścić, ale okazało się, że się nie zgubiłem, wyszedłem prosto na nie. Okazały się niewielkie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOmb2riRhX_rGLnVb4xdZ7Gik3dmnyLic-CzX84b0uAEiX_44kxfIwebCv6OPolGCoYtbhIJdGPC3XnkOxgmK-NK8qVIFGUQgeuxIZmVt63aD3Y4G4mP0uY38rIA56cwI_RtaHxd1dQxzFMzXoo4G4eqQ=w1154-h768-s-no

Prawie już miałem nie podchodzić na kolejne nieciekawe skałki, ale coś mnie tam jednak przyciągnęło i okazało się, że tym razem natrafiłem na coś spektakularnego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMvwZ1rZ4Eq-KXRTIs4saEWo3ngzhHv9xJKpQ79fTmODPw2Gh3pTdsN6SqGZXEl8bapTVRvCfDajtAOjFc690t_A5Qw7J5iHzhOBClbBbB_6WrnUXpnfVaYptF3ipOXTw40mC4Z148MJnjR1Yj2ZfWhJg=w1152-h768-s-no

To Kopciówki i Rygiel. Kawał skały. Od razu wpadłem na pomysł, żeby zejść szczeliną widoczną tu na zdjęciu na wprost, miedzy skałami na dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMgefajWyFyTvdKOrkGECAXlAqL6c-TojTNLvXLUpMr_om9orGs_34XGcLT0C_OOyw99KbUuQSfCnPXgut0Zv-mPz-fd-oH7VnaUskuhrOVJTBkMRN7mpblE89gcmbdfIcRO2Whqpzy6mnq743KtMHvqg=w1152-h768-s-no

Schodzimy w szczelinę. Tobi zadowolony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMFOvnEKfpMEzowW99a7CNGNC-27Iz0XygrdyYvvgFng0zz4CcFJE2vdOtmuOCada5W4vBhLjolngnHAmWR4DUriEytFARAefGsOgc3dZr2oNgyy3gX0wa-8VSzACk3rMg3Jipv5SN4wdtF7fo-L4jI7Q=w1152-h768-s-no

Bardzo fajne malownicze miejsce. Można nawet zwiedzać po parę metrów na boki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOln4zPbKxLKTyLv2hWf-MqC1Us83f6X7u5vdVt7F97WtENvE4d5XIp7Xr44BBJ_ANo2vkhlSzFLCGZRin_5NswVc2paHbd6s-68Zm8CwOISHgqVm2lugVfGODOQDbxhGVX4DCmV5j6-sbR96I799pfOA=w1152-h768-s-no

Pomysł nie okazał się łatwy w realizacji. Udało się dotrzeć do drzewa (tego niższego) dokładnie na wprost przed Tobim. Potem było już blisko, ale Tobi się nie zdecydował, ja tym bardziej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOUTdG0IjP8A8AIqdppMn5a19I07u6-7e8kehv2bdV0q64fjoUOmgDLC1eRSUNKIUkrcRqr-g07h8JPhPxRq9YJPawekDUjzRXU1ri6CGkGViVpMKpM1_fNwTfVRW_XbGnK7JbHbFVp9ckpekZum2noZQ=w1152-h768-s-no

Próbujemy innymi drogami obchodząc skały wokół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOSDTa8F9sy39bPTha2sd2Z8pqC32txXaDResygbO5Pl5E4nuJOy9wNYccDMVCShYuHfuNmo8GOYt7lswN2javaXkHQhq3ab-qJQ2pwU7MbKKUJ41gYRqk_EUXq_BQn685jBcpxms732DF5o0p5R6zC3w=w1152-h768-s-no

Udało się, jesteśmy na dole. Straszne Bydlaki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPEiBkeDzCja7IWOw565Ph0YAtDTJO1-eDjKLAb71RxAv2nMGQUUB0ipasmeq6JoNtIFdq5lWTHOz-bKiidUsqKwjVU2Q_1ykWYOzKXifW0UNgxgGhy_ghN-CfH_Wj04EtljC61gBnqtaLlP1_WsQ79Zg=w1152-h768-s-no

A tu próbowaliśmy schodzić, Tą szczeliną na wprost.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAjIW9pXKgCVuNFNKQHyjpfyi4aIuqHGHQbNZ9n0SLpDWJkyZI1bY2nBjpSPERojUCFk_YQiamFGwk47aImwbjHldSY0rA_pKSJKKpljnqCv4kZNyS0jraTfMEHSvWTdA9xP8ROwgHhz8YZziJTAsVjQ=w1152-h768-s-no

Teraz atakujemy od dołu. Tobi najdzielniejszy ma parcie i wychodzi to tego drzewa, gdzie zeszliśmy od góry. Czyli on ma zaliczone. Ja się nie odważyłem. Nie było tam się czego chwycić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSLuRiSj78y0DfK4Tl1LxCH8qCtxH1mt1nBL7lngtjQi4HEzBri-3_vu-VX3Erl0sJO7AMuqK-6A2cLR9Hb7ahgJaiK7kTiKrOnSFkffIWVE7oO7s3BSq26OVU2HrV-TrfW8GeNafJk1Uu4y7iSGkHOg=w1152-h768-s-no

Po Kopciówkach spojrzałem pierwszy raz tego dnia na zegarek, bo miałem takie poczucie, że powinna być 13-15, a słońce wydawało mi się jakoś za nisko. Była 17:22 - ale ten czas w skałkach leci. Wpadłem w lekką panikę, bo byłem w najdalszym punkcie wycieczki i pognałem na przełaj w drogę powrotną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNA9P3lp5QkoGdyOGbPvGCkTirNrt_VQ-pavu6v9tdJLT-6LOMrnT95dEwFvdB_qu-OJTGD9tVUgyN0JRDImYhCb59Egdunjj9aXeO4DZPB0CXwK6B9AyIKKMeHfSilDzvrwY-tU1DsV5U7KdlZBMFhFA=w1152-h768-s-no

Bezproblemowo dotarłem w miejsce startu. Skały na Wzgórzu wyglądały całkiem inaczej niż rano.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOeTeH5zzM0YGHWxHlo9vOumTV5CTRKnsQ02an6DrIVyUJJNVeVHsD7IRhroB7QSz4mBl8GqJtP_c7sCASu0SUFvUP5bmZlsXkpaxFrUzlu7r2654ptrRSUGnIdEomOOaqUfYXuOKmHuW6j5c07WfPFiQ=w1154-h768-s-no

Fajna ta maczuga.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpORHzCwipy-8wY8K0h-MuuFa76GThLtw2hJKMK5BRIZ_9tqWZHrzWcRXAbqtWqhXtQwQEKsjrptsfUZIySE3wTFpQ2WU0y6GmogVO2HQYEmUqqbvnEzQ9vP5xyfq5EpA9Te5J_EsRbq6yaprW3F9diQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMC6_swssRVe3wg7zx8PX9lZTh3NmJ3XWxzGsPfF_ModXwcka9585tvCK3BTIJb5V3vYoQ4qUtMczJIQk0sopUHXdQ9D4tM-u53h3BgirqkloGrwsv-l-14GfF9NKuexCf6natpWttTv_DANJBlvMPdtg=w1154-h768-s-no

Tobi znowu był męczony na utrudnieniach dla piesków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPiECzTeQi0a9YJcPSJWAoTM2hb2pJ8R_ZB0sgPiahDqsmr5cFkjWidPVlikJqhhRAtRMxUekpJceuPLYD7iHN7mDVO25V5fuSnX4vp2FYV6_duIgObTkh0R1w1eDur4R3XqgJyJ7bB62iBu14KwjLEdw=w1154-h768-s-no

Fajna wycieczka po nieznanych terenach. Z tych wszystkich miejsc tylko na Bukowiu byłem kiedyś z Ukochaną. Szlaki omijają te atrakcje, jak coś tu jest to idzie dołem, wygodnymi leśnymi drogami, albo asfaltowanymi drogami rowerowymi. Morał z tego taki, że warto się zapuścić w krzaki smile

39

(13 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Nena, nie wiem czy tu zaglądają ze 3 osoby w sumie.
Zbiórka na wieniec od górskich przyjaciół już była na forum GBG, tam się dokładałem.

40

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W słoneczną sobotę wybrałem się w Beskid Wyspowy.
Zaparkowałem w Mszanie Dolnej i udałem się na wzgórze Grunwald.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOiNUYvBoPYIwjrSc-fkm-PiIuzQnS1LvMYpwXs5eoQ_wnXZgTgptq1bHcAFqioa2aJwzrWAbAlLPwPvnrfrdDH5AIVGISB2cFwIALDEW_Y6dthrL0-mksbuiExgS_oK9cEHkRCFRVo0tJyyA1t1u0SyQ=w1154-h768-s-no

Widok na Witów, Potaczkową, Adamczykową - moje ulubione niewysokie łąkowe wzgórza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxU0xM_7-0QhBvwZ5Sm28TGaWtIFVwZSONiEHeePidnn7XarZr_hzLipx0YQf288qwbM99fBptfV48Q9Laq3uSHQhJCR7mc4xGWiUlksP3jflCPecYIuQfVXWfFHeXzLEGdWf6MqLZr85aVqVaSpyVmw=w1154-h768-s-no

Lubogoszcz w pełnej okazałości.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuMd96v5iAbW70_b7Gcaoo_pVi--O8obM7jS9qWSNCAdbH9v4CHeSYSXFeRAbrTW4katIaTnAOVn4hTXl5kR9Ml9wqRsCRiSzx8l7Sf7Aa3vMPIK1cuuUFkbKRgW3z6RWAigEGRr22WT3vVEdB3X19bQ=w1154-h768-s-no

Dochodzę do żółtego szlaku, na którym spodziewam się spotkać moich przyjaciół z klubu Zdobywcy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3JX4M4Y5ScShPjUn3d62Em7M3iqh8neWIHzLDvK92vu_SV3iZ3r2Hn-Ylo-kyiitAKgkF-UDUqcLv4gx1ltJMHPtF2M2goInneVhqmD3d2lnXrCMDMMbeENfgeF8OTXJehWE6DlB0TbmNNHdhPgNmNg=w1154-h768-s-no

Tobi dostrzega ich pierwszy. A w tle widok na Luboń Wielki i Szczebel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1kOWFNHQea_53xJMPSFtpibo2VYaBa_bc-UAzVH0QgRXNOSix7TNgzbgVdIOOAamlJ1wdUWdmy2XMxGoERIBsktT1QxojxdpHipVXdGKgBOQLLQ9fKuR32aYDj1clhL_jGORzSbsOuuXmoGmnMZEgIQ=w1154-h768-s-no

Cóż za optymistyczny widok. Młodzi uśmiechnięci ludzie, pełni energii, idą widać rozpoczynający się sezon turystyczny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPbXQ3A2nvCgtMW2XttdKM37_NpAeICWNjLaTfICCrFZws5S1qpjw294ekaV5sNW9U1Xm2fRzpi2iQkFH4dr1MmSmUv3gMZ3wxgKneAe-5Si8tBD15-RQcDL2198meH4-vgoluIXtwMSKxlpt-B30XmfA=w1154-h768-s-no

Ruszyliśmy przyjemnym szlakiem na Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOK5Rsc0nVrkAQEAwaXQ_v_sCBOBSpBIaSqD0OB0BMLKnjOrTxNWXwbFNwtdQa3IuxDUbcLNW2A8FdPMYaQlE-XpDG836ZvvuUqkOlPxqtA42fwSefmWu9DMyucjFbO4KJQvdQ1pC1cfHRopPRn4gbLgA=w1154-h768-s-no

Tym razem nie było żadnych zagubień, ani rozdzielania się grupy. Wzorowa organizacja i przewodnictwo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0gWFo_5iKJ1tyUEGLpzX7jdAJ8s3VoQ4twTjDUXQz0vJMId_rz85ehh7lQ12S_jLzLMBOJ-nkWKlKJoJWSu_gAQ7YSgFHJXd_WrHRpZgUmcbUDEB4p92D56rtJLXP0w52w71mkThJvrPQPlilIt8i0w=w1154-h768-s-no

Z prawej wyłania się Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNREMSRj8MFd9k9WoF7guUVbC-GdDQsFDrWABnsewrjR4Hn9aIc9IaLqiHY404zOxQNq1__ugPeDiozutki53T1SZV92wPh9CewHj0yQpgQFROcyjjHrAsl9LxmsZemrTTit6g83zhI43RDle7Iql799Q=w1154-h768-s-no

Strome podejście szczytowe nie stanowi dla doświadczonych turystów żadnej trudności.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczORd5wSE90Xi1gcvqm4QG_SqhahbEjlVRR0VjAeugRMzY_sC4QrDJXwNJkwOBXstMY8xT8pyK3K4xxQfNF4Jaxc80SPutgj6w1xFXNfPuZTTSGQsgdpaD3I7XYDKd9AqLIZNk1YHc9rahr6FECidnhxFg=w1154-h768-s-no

Jesteśmy już blisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOVlG98uf2Wk1J7mXz-7Iny1yF-MiO6OYcUoZ9ZBpNs7l9977fBQz8IKJzg64gw1l56cTuLdV_W1_HuXU83kq9G0cNb1if7FCn6HKL50UG2MfE05L2TX4ohdiGxG9bZBg3bg3SSOpNZpvbSwa0cf9NL_Q=w1154-h768-s-no

Ćwilin z rozległą polaną szczytową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPGgoASRe1yPYStYB_z4lyNSxvUHdTC8S38cp9UzOdl5oKL6xCY46W8hQ4IXvEkfkODOGdiqWeCQAbhrBChTfirPszreD0usiZ7cts6o5heEs51XYlMLXWnfyJEICb18dyeVpPgRZRRtFeYeSPuBk2gDg=w1154-h768-s-no

Zaczyna się ognisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8Uqqc9W6jA0rwNIaCk6l_R7eEUe2XNbgPMcF7ublwbSLh5UjftEzcu265-C_qHQAHYAk7mwqVYCcRSrTHKrv1evymBknBdwlAhzP6aDONyKLQCuxbk5SFVntPNSuEZ2OnuUOzmMPeKiQ1IhQdCrVcEw=w1154-h768-s-no

Tym razem bez grama alkoholu. Widoczne piwko to 0%. Pogodne twarze mówią wszystko, nikt tu nie potrzebuje % aby się dobrze bawić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNtMEDvJ-Kx0UH18x4QFxeA3nHwrtzk2c3Z3UGDxOMTZka-ZvLK8ZO54m6BqCN-fgzkNr0d4EpK17XhCcgzcYjmdgalURnAvvmhaKV-IoUuahL2iErSB613SUspegrTfjusZXpbd2O9lW3rBNfZmeA35Q=w1154-h768-s-no

Przystojni faceci i piękne kobiety. Miłość wisi w powietrzu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPClUCWEKFgo-P_Fs7pogWpk3-BGeUWf9nmfUiW3WMClELcO9-e84q1QtjfbQICYXYKmEj3RP5UPVo56jo4neVunnWAb5svLUA7hgrclSINgTxBz82CmGplmGdmRYJxOBsSXE3ZiyhK2CC8CRNj0Ult2w=w1154-h768-s-no

Oczywiście kiełbaski muszą być smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMxoZ8BI8u8BV5obPBzm_jf7IadVP6OX5zl1YaHguAzowvdpB4shSclAgTEUWx69OH5obmwFJSLT9A-eJ0WNA76EXiyMIJJTOhyG21YlmJr3aI-Z7EgAs2fa_Jz9YJY2l73X8IJMZZAo3KgFJg5PS07DA=w1154-h768-s-no

Spokojna drzemka po posiłku na łonie natury.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWKxP75xpomc95Q3zqPKB3rq18gJqCcFm11xDAvdvDFJPkhW3I6yxGvEBwuMikCdeYKyhZvlqw_fyrVQIbB1E9M3wZQQjTQ3tQugzlBB1LlyDFsdVS-p36VVRQyZgd1dDfcbgAv30lzJ4H3sjqFLKVKw=w1154-h768-s-no

Zabawa trwa w najlepsze, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNDRD9cHLbscARUcAHbOOfCpdx8T_wzSFk1P3BpRM3Ymc1Zyq07G-CTb9ht6OY7ippeFL5m_onYNW-AfXfKYGQl7y17Qlxj4yDcsfOfpNdfYMsitogCmKRgKe8yF5r7RUwNIk_0TCmSuQOrb4mWCaj52Q=w1154-h768-s-no

Zdobywcy schodzą na przełęcz Gruszowiec. Odprowadzam ich kawałek. Po prawej Śnieżnica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOWz1-_-nXUYW2FWdUZLieN9Oo-BQ4noAKnausRTqg0DWyq-ObvwxxD13ZhRd1QC8QsQFFsyXbdLbv-u_gftbF_7nyikgLJhaH4KYlvztgrEII0fxM-qsvtPXgogi0JqD32DkXweTv2duYmOpyuN49t_w=w1154-h768-s-no

Wracam do Mszany, ciesząc się ciepłym wiosennym dniem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNLEv_eP0yZDfVs_bOUp4KFzdDuYvIHzNvCeTtsQ0Hd-1gEh_CTdqF2N_Uh-Rx_JSXezINShSDybSeAv0ASz9BITAitXxynnBmrjT4QKcvg281_Fzj_pS-_BqmS1wC3A8oWVuJ2862LuatWBonjQJ5uNw=w1154-h768-s-no

Widoki przednie - Gorc i Kudłoń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOISY-Mm_5H7xzekMXA5u2ooYqaw308OU24swab5jLxV-4EQCWfarck7PUy3b_7t0zZmN0phLVn3zteyjz3I2mGJEx1ZPOG1-XDZGAOJPYJvxNAF_sOctJ2XS6ork_S99upT0HMFw8WyaiarIj7Beh49A=w1154-h768-s-no

Zejście z Wysowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNcO5_prFPhszIfTNMDNMqsocOb9h42RHeeZW-eVtt9SE9Iopum3vbWohYMnApTPooheezOMGcgkKQA0tq9YyURHyFrMLSTLzY_8U1sJwo_IH4w6e_9aVI_N9C5yYYwm74t-779i0trmyq5KFTCeA6afA=w1154-h768-s-no

Niżej wiosny jeszcze więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO35gZYniD4g7ZKBBdRWJ4TCtSalkAl6QWHbnrb-IXEPUZEmzEb5aghbSHyGptKl7l4BhUHWlVyPJkq4oO-msTH8doHaSQDDXUvk1pn2k5r7vgf43x4RuYhHINXsSQXVJdUJmB3piNePttVccQn1DQKWA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPU16ySPZZmHQNl-_pUOFAR5PjtTQsTM_ajWx5U-mi0045bFxtLd3wwDoMmo4-5pgsDWBPWDcEkzLqhbGA1qHR7ymBB12yPlcif8WJbVhJwtBFdk9gYgp8nZrkDwyRnsZnKo5Ds2RwhRlHWuJ97ZF0nwg=w1154-h768-s-no

Ależ to była piękna wycieczka smile

41

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj tylko spacer. Z tego miejsca było widać Tatry. Na zdjęciu na ostatnim planie Polica, Tatry wystawały za nią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP5SReEti-sY9b2iF7JsmQQpm1-Eva4droHR82Io07tYsIW7cXd7ldbxbBcPWxj1b9rAy1ZCjrcaV7eXOWQCFAJuvqCetSqtpps9egHr7SjLzXKUBqezHDlhWmx4DJTxkEkr2QVRkrL4cXDDcqxi3snRA=w1154-h768-s-no

Szukaliśmy Sasanek w zlikwidowanym rezerwacie Sasanek. Rezerwat zlikwidowano w 2019 roku, gdyż od wielu lat nie znaleziono w nim żadnej sasanki. Ja ostatnią widziałem w 1995 roku podczas pierwszej podróży poślubnej. Po zlikwidowaniu rezerwatu zostały podjęte próby reintrodukcji sasanki. Wczoraj widziałem na FB, że ktoś się chwalił, że się udało. Postanowiłem sprawdzić. Faktycznie są smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNHdmkxIgGuHGcwGyNKgwoDG78hlBl3dvu-ghqVQ5U7JQAhTn13RTyMZqwRfD0JoXKQgt7FNK5wExGoRNMwC1nfcPgx3Lw18HbHQYCA7bjsJxefnaji-CQaRyTDMNDHYZw93CX_jLuMWth5ZZ-5c84X9w=w1151-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_I3gcAOBDSKaS39OFwJ0h23dZjePY4EqV7w5Cd0X_EKR9q7cN5uHUTlp-8hMq14rACSEo-XdmdYOBvfHruvbI-nHK6G73jobehvQzVjC5_vKGPk-sgaRa46c9XhtlUeXLjGMikft_g2j8g6VVPQdKZQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0zjCmXEQ4G-iDzsEsiNBJXEKjBxmZ7K4jNkA1rMPBCEq1dL-sk7PP_wZ3uazcKKlfMwmRtAuPmu7DPD4VpXyAacUGrtJGyH1Y9KjsPH1TBbqUCMTFHeUXEfW23a0dA-Q9bs5V6MopszkrlBaO0fTcEg=w1154-h768-s-no

Ogólnie kwiatów coraz więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPXQdiwkbAf_Axi17Lk22Sl1gdj4AIm1cr_IbQtyiefkDCIgiYo9Y8hGjqAbGShDTLtRAc32LVIpIT0okuovO0czaGWhKRLk7WSui5awgMuEncKCZXQPlRss7BajUCljDnXCBoOPiSc6arFhSaatef8AQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMCdwV7QwpWvU-ywdq0OJRzqKHS_qo0otWpw2maqWNexRzqY5PK-LvD5Vjjo5O-PNLoWKI3BLtbhOWX-Fg0PKI1PewSKSD72nBPn0aqkTZ17CDmT4FwgbrlqEuTh-Qf8M6GZDnl7306d1r5k44PUgIbtg=w1152-h768-s-no

Zieleni coraz więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPiICxNCeol3oBYEU-Ntfeu8tAS3Y9kmz5xRkkYkgkfEltL5n6f_nkzra56yOe-JER6uew5Uel7mDk3L8gwBE2O8N3_6w4XwO3iIsi50DxEEL9dw6gdOWM173QzYDhkJLWhxBdAeDB27kx3dIi_fM6XZQ=w1154-h768-s-no

A przy domach wystartowały forsycje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMvIkaYFcXRqSaoR3tugvjPJ_ZVjkiml6sNjdauAPYKRQqjIDhYd0Sjf81DCR6slleDqvWVN_u_dOI78RgOgGDX0ntKTIy734Wdn6epCNrfe9WZVjQCQQ_SMiMTKV1QyDslbdRHFl1Ib8eAsjfSjzI0eg=w1154-h768-s-no

Wietrznie dzisiaj i trochę chłodno... coś ta wiosna nie może się rozkręcić na dobre.

42

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wiosna w natarciu. Jednodniowe ocieplenie na Jurze - Sokole góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMWKYppSFsrvp5l_TsNjtyBQdy3T2vGAp4th4nV4oyFcE8n7Gyl7WKOkq1fwPYsO9PZ6tAspspWsMT-yRK1Khs8BDugWJnUiAvP8f9wojPkjrMIdX5kuGmvp82Cu7kMvIdcfQm-eBMS4hWz6IXTIpFn-w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlSztoYsoI9hNagzRub26Rhu6tbQaAOJZ56JsH4IxtB0WbnZSCsz_zFNKxF5LCMqihkkISLnuXimGv5nlWIF5saJVPFA9k6PT_2rN1YLMPI8A9CqW4hSwfEdgdsGoguz5lEAflikFFU5g1WAwJQx2eoA=w1154-h768-s-no

Marek martwił się o przylaszczki...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczODP-LujUNF9R7tid5yti3K37AyUMTzYXzFJK4ai0hgSVOQerLubBqZR6WZKfOCoLuDGkJoACrluU-r-ruNo9RKXi8QYJ2TnpIsj4qtpH2VJNP1-fhMlE4ic2MAeiMeXC99wI2fiUgpWMClLz6A95QPAQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPBsJQm1Mhs7Fidp5uwdUhzA3TNWj7D9BoGo5ZD6PDsH3-Q82Y40CcL6o7TldGFebpHiNOgy-xoCO97Xc7_e-zSNeFoTN9PbZswpXqAqMnDk9V1SXpdLEye2_L_Io29ZuJjD6C6Sn-D31tu7nfXdWdj0g=w1152-h768-s-no

Widok na zamek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP79yW0sF0p6yvNzLF0mivzewUvmZyr5fw7CuxTdPsSZ_a6kAe0uqRpLfEx9x9pj1EUXKCJ0YYLL7EqauevMSM9x8e9WwI-j2mpjF4MCxqepTnXRweh-lv1mVzw-UeA_VW2lcHSCobeZLJ-XRq9scLj6g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMb_l2VhDDDJ494tNidW8edi8N9MYcoYghSaU7me1ybz3LOqtsr5kcjWOeGlqOM5w76daYANp-K322q3W6iU_h8tEpo1LRubr36vBxS_R7wwPnqZGyo2PHyE-whD_x8hCSVNgpB32mYthkl0jLCv_yimg=w1154-h768-s-no

Wciąż są miejsca bez grama zieleni...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOURPBf4o0e0HbDmODAyDVUWCYc5i4psS3MunTDWljCRRz24vtWvpOSa2P1CFAZAKqZkDh8HZF6pAvF7uICaRx94-QRj2RkCqtkTO4KXm5oibewKq2r9akxyvauiZgHSH0AknqkEkx3k87zM9jF5PrQew=w1152-h768-s-no

Ale pojawia się, powoli.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJ1d9Bm4TW7tWcC53qW0FWtj4LQf3n4pdgi2R_nNAq2GLLKJf0Kd0T7z1KvTVXuaIQlbMokczL679SzyH1km6m-SiP-ro15I-vSkFlK5Njo-4HYs1ACDanMewk8YFE-Q1Zu76vZXoAM7KsD2V7lLtHwg=w1152-h768-s-no

Jaskinie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM5MvcdCOEvTKFgdYDww3QOA1neaqIfch2tQgRRg9JgnIF-P_3qqEmZ-CuAnwr0THE7IZLNoksX-XIMtq8WrTlxbceXWY0-P5P_zHxYjm71MMq89I4drBRrYzaHd4FE7pcLoYKHeK6w7qXFhef2MrHnPg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO4G4B2u5_hE-F01PnAU6XoeZCPuxy3q-rlwGq4RSovfkp8XckI1u2M0f2w5e6rq_j6u-hp-PdGVSZMbD8Di9LtYrY_524HZhgzC10Cq-mYUaUnYcYg_qMT7OFP8yYb2eM0UODw2usmAr3tZyObGbUL6w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOju49wvOVh6EwaV17LOphRumbDdH6zLSbzaNYUtNGoVD6PfD54MKZ9wyHbcpglYN9ptUFTeZVQ29PP5TyiurWoNWxdroKuUhDQPeWqBMaLEO_VYYfk7mKMMoRufiVmOtBBO-M1xUWymPVUomGuWsCaOA=w1154-h768-s-no

Skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM06-LXVwCQgmaIMl5cuIsILk0bAUal3gx5UkfdtLbu7_9oq1qKLqXh1QOMsPtHGRmxQ0BJWKJlMmbAflVSZBYqB4yE_WIYPODuZJsb9sdDIY7D100jJPuRh6XDCnVPet8D1moZioQ-e0zkgiOAQQLYuQ=w1152-h768-s-no

Skok na główkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM1NKAT3ch6Qz9Ey6xUx5pTV5ldx1Lc47s8N0fg_V4VdtSA1HTgvXvo_sS-sbYshd-OSxIIAEEO0KfRpjM8B71QD-ZvcXfWeko3io_pJqhVYfYZ2f5h8Md3JyAWT7I3U6DufhqvWG03QwoNzHCW-cbLow=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM7YIbnhWNL2PJ9HZ1mcDaGTQlxi3EtUPYUUrbpYXYJ2fwDacDb0XQqPzUm51VB-0ZHnclA352w8ZlxsMaqR-fDuEHBkrOH_eU3Yzw4YnbQ9WWH7OE6prKoTJs34Y5hXT4JEu_0ljBNpupoe7-PWRPOQQ=w1152-h768-s-no

Idziemy ba Biakło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_bMxAOepRO_C-jz7JcPu0yOc9DHgJ9YRqLJXtAMbJYsjzTBMF3DwRj4NZjCCtcs9VzpUlnblvDGolEgziBzuTZJNrCLOzlA4x1m_220OXVtuVjRyUdqMxTYPFr8UJl7A7CzeAJET9aECU3h4-Lb4hJw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNrp7XiJ0vDmedpfbp72XmLj_KZ4GkKQcX5KjmB2O-njk9WzhOwpF_5srUZNOUTofTYSCq43rZSkeYyLepyJoYiF4VtQEcg6uLz_cKv4DeZ8NkP9vgNUitxQBoCl7AzImiJwmRVS61ZSXzagl9KYzTWfQ=w1152-h768-s-no

Wszędzie zakazy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCpHp46sCFtghU4mGxUMgcJYfpFzk0jmicJcRWVUOye3FEWl-M3g-1v9mUeR0tFLYSkf0KrrH3-tZPyvnVHJTI0aIfQaGQSsNgvr2uTCrUpTt8GjLGl12cVW_b_TKY3vsBffqyz3yOiGlG7qe_c8GRWw=w1154-h768-s-no

Drzewa zakwitły.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOpDq2cfts2Q2cux-KeeVDrEWVS1EPP0GGB5EsmHzabjhzK_ADCH5i2HYbsCazdBiqnyeOBsPhJgLxYeNP6MCx0jHSNPyHSFBDcSHTCJYsA2IIx5_kzIGz4mirLcB50sHbEUhOG7U7osTuBe1UsuZ5VKw=w1154-h768-s-no

Trochę bezleśnych przestrzeni i skał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPri1dO6xhjHvmfFkcqTwWnXFRXKhka9CE5VmZ9TZG_KqvLF-43nHuISgbpJRXzxvo_rjYKe368OlS_oVagrMrB2F8hKkm1xRZquG7OD-bHfRkHq1AWXlvagh0rZw5OmlLAM4IhaFDTTxV5CLW-rd9OnA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPdWteRKlJ-PqYWDEX-kP-CDh5SOqYVf5z7mS946jbxU4_CMwH4zAXVwL9T1maYbs5_tCSMuaYeuxiMLuttMjLLzln6YVE5MZnt7Tpo8JDKztYbGq4M5wLwyBnOpXvysf9j8vP-N8vvAhUan8MWH1UZEg=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze raz Biakło, zwane Giewontem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXKVjEJyr6HTziN1Io9fUK81usIS7m4WXi1lJqgMtKoOIbJeY2beAke8_hZS6B5V4-GHn2C6FgpVdzIGfVDyHp3YOAYQapDDSL4IxBGGg7_pkgnY8Hub3nVgE8xmutJir6oEuFJlmI2VS_l1nRFtF2Ww=w1154-h768-s-no

Dzień naprawdę ciepły, opalałem klatę.

43

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Oczywiście. Nena była pierwsza smile

272 - sprocket73
204 - kisiel
123,5 - nena
97,5 – Cyberniok
96,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Janusz, Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - Jiff, kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton

44

(2 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Dziękuję, wzajemnie, Alleluja smile

45

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Śnieg w marcu to nie może być koniec świata wink
Trzeba być optymistą. Przyroda da sobie radę smile

46

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Co to za szczyt?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzAMheO88UTGwhnBupcSr-WXNYHzVTI2uC1Ti2fPRjC1drqGssDT-0witVeJDTk7shDWiB3GjlmnH0SEqz3BNb6zshIlXe7DmzK7CWCr2Ib2CNVOvlVyliszyzF3sxjCAcWgeN9daxwoqraoxKlQ39WQ=w1154-h768-s-no

47

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

A w niedzielę znowu Jura. Startujemy z Radwanowic.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2affbi1Tq0yRpQal_7Io_pMNoAcYVwqOiLGQ3VCFVym4ng96pBzNkIVv8Xn691ZhzCIR8qq8ZUPUzn3grJM-mmHG7Eylkf2vD4Lqy09wYeLr24Dh6zT-FeV4GTgN-grGjRpkPMnGUa9hsYRnUO3GNKA=w1154-h768-s-no

Zawilce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMC5alz6W73UL6PQsWONTVUFxDxZxrpUaXWWePpY15vfVQ8QwNA467TeGZBzBuuOlElBjRqY5D4wav9zJfOaOksmNJQcG4l9_7GCc1w9ZYFhWziTPJ6twkhOjVCwPzA41ozdZG10HQr_-DBsXWzTwLKBA=w1154-h768-s-no

Natrafiamy na bazę rebeliantów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlJS7peLWaUA4NuHuUB6t1kvSt45nlwnkbTWE7Zy0Smi6UjptVxnOFGqzZed9FTuWqe4ByLlLENrerQO_1bOPoL8RM3aX78_5aNZfHvt_7A-qU7_3ycAo43feMKLLyT75gzmz7EUNFFsp_ksJSXPelWw=w1154-h768-s-no

Zdobywamy. Łatwo nie było, pode mną wszystko się załamywało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_r0Enc73vUVLu2vD-bKYEb_cMli0XJ7w4vA5xB4fk82OlKMxW6A9X86RayHka6LtF_f0WIUsk4Nxm4giIOSJwuwu2lC_bZXXxml4rb4tYnXisIMEgtB4y5bsnrKYs6GEtcsmMA8G975xLOXDyl2wsGw=w1154-h768-s-no

Wędrujemy rozległymi polami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN7THC_t1a6flbbSzyna_v1ppLcw5rQ0rwgzbXQKZFtwTrC0wwQ6tF1KLzJFVaLEGmnUCZ6h-WVOtoeCa2k-oo7U8T0EjGFxsoefWP_qnIhGjPx7cMC7msc3oB8lbAbOyHmPCRwRAeMaxv2uTLBrmfuIw=w1154-h768-s-no

Leśnymi wąwozami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMiWBReIXUBRlEwgSM0jHquIK1txQr9nzblDP9bnsjR3YORFwpyDTOwhKDLBMY2aqYwqldppG-INNQ8I6vYlKtltgZvUcQQSCaAleZIOe58w9lXLOs8drzJBt6n3zmB7bDv1luOYFwgczsAe2LdxH690g=w1154-h768-s-no

Apogeum przylaszczkowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM1FILLssnxnzQaZ1bQzU35dAYfXnpKmZ43J1yQdGS2x30BkdMzjdNzsBpJ0CoaNjz_R99MKIS3SDN2doqEmLYbgKvm1bMLOR-ME5fmQ6IUsVsBBStC3uV_R-El-XV7oM3_or016V5Z8WMylR3JbVfPXQ=w1154-h768-s-no

Są już przetaczniki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN2Jm2XGpO2vZ5iWBbjwJwpwmoukhVYoICc-EWsfbvhbu2-FghiWb5bo1iXtGVgzuykEbjQn7EUfEX9waa7mkmrhFmffFw8Dzb3StuXmCB2ey4zwz2hzlyeFzfa6htDHO9W6L0ApK71SlwF6rZlsGFJEA=w1154-h768-s-no

Oziminy startują.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgYuzXGkrnKbxTlSNHiV7RuLxpjlhaXr5rYQUzietLbMp084HoFtZ0EIKl9ABKr7woUVZVQND0kLANK-xGxXjpXD9Sr3qGjMK4P5NxzDnONvebbZgOyOLaOPWH6zFTdQE9gZlQPNlAIMOvnAUiPizRTA=w1154-h768-s-no

Przystanek nad skałkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtJQZ6LDzC9aYeTxSIhMuZevGMfUiVhvPTDzoIw1R2YPs3nfEKNMSh01wAOn4O9o5E7FqNDpPvtPE_JyU9voGRVwkmpb8M0_gFvTwSsn7yLUgY5Kg7ZQSsV-IMMn9B28zs57f8eSsFiTvuGPeB3uojvw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFGaCh599FmKlckiZ9RaZpCfsdjcLePZXw-bA5cHvJKWgupfN4BPlaK6aq1FjS1k-4ZGiKbEQevbcXAQ_PYeRA5I5v8sXqzeo7MxUYK7WUS2UEY7dn1vZv_GNZEV2D6WMtUzn9C-DmkaVKIKaRSJpz8w=w1154-h768-s-no

Tobi najdzielniejszy jak zwykle.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkOqriLe8xLhUkkf9-0-qK6gQOkD6sHYa6Juj2r4-F9AnaP6dN-BQbbbJSG5siUg48uCSwpRXhXguvXrPCJD7qHBCPCd9EChnneZoZZjyi1IiqRphHxmwATQmL2P9Ys2tCjX8uIUpFhlOrCMUy8mcBCg=w1154-h768-s-no

Jednak są miejsca, gdzie jeszcze nic się nie zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNkbEu7CgUFYNzzPQgXRH83lFbBHS7OQZxIyBmqr7G2gewjbFkZmCCNFYJmrzwpSaf0JxuvDKqru-1i4nsjvH1XNeRiYsLNgBEPiwg9bJZFwkpIpq8JFnOSlizCRhVu6BXvlo7J4-rW23pcIcTqikUo1Q=w1154-h768-s-no

Sokolica, której nie zdobywali Zdobywcy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOI87OGzWaynKqeWJnER_iiiCNS1gQ9XFf0bjpP2_99ALTn-ZKOsUPyTa3vaZXYz46Etq3PASx8Z4HkqgX8-SeccR6QFjGm-0shXHlc0TFD8Quhs38Pc84khp6Qc-91p8RDgYYK4a7Lm8wFZlh_juGpzQ=w1154-h768-s-no

Volkswagen Karmann Ghia - piękne autko. Kiedyś to były małe czerwone samochodziki. Przy nim Yariska wygląda jak autobus.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_9cnx1LPEoZTLItpmIBYrB_dWfoAG0DsvcPoaODMxrkTP-g5we2ALYd3wvSKZ1sqga9HsqQB30fnmuS3GuyAYQU7pyurKOohgfH3UEFg1Y8_GYp84eY6BIO63lq9n66YMf2cM3BUxvCFUGHS5eQoisA=w1154-h768-s-no

Niedziela cieplejsza niż sobota, ale szału nie ma wink
Taka to była wycieczka smile

48

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Zrobiłem Ukochanej niespodziankę i zabrałem ją do Paryża.
Rozpoczęliśmy w Psarach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNdmglxOPnNUUmXI8zNxXbjfEMw5--Wba9EHJ4QBaFJovBunjVknUFtKiMc_h-eTbh4WKUVK096weknTeaDSqL6rsQGFU-1Iqba8agcRdpYBEthUYZ7fC3svVEhRLrb6cCYDrpFk0sWzkDzwJrRyqBv6Q=w1154-h768-s-no

Wiosna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9rAHqDVcIXDrrlhgpdZZbgaPzpGxtbsm2QllLjI9UDLjvbL3jl-lElv7tQbtDSl0bXHNtmAOtELdDW6ici2XBy1kaJhc4srrrEOXS5-YPkvPm38KjvU1zBomy9yNklQV92GSCDlwlBykeIFt_KAxfZw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOuPTUeUIQmHXnoeizRo3UUKFuQYv6RGQo1iUEj2-0xdGlZs_RXDMetZbaFzKPicY7bSrPH0B2_HdPnxUonw5vqm0Vd55QTYaqy3HL9_RQTaCHKsCBmVN_PKGcitESSuLGYAs829jL91Je3nIRAfnw_Xg=w1154-h768-s-no

Idziemy sobie w kierunku Wieży Ajfla.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPr4XmQxaThRiH5AaPfokp1aK_JsdGMi5eT-vYf5jEEhkaSUWpmBm4ePmXsw7Gq4s2ZOUH15kFAT1l4hdZQQRpZ79M0C-U8E08b5BBuM96XRVrJ-BdT_GBuIZ4lEh0xuECKheVB6kiq4v5XWIx7kP5a-w=w1154-h768-s-no

Chciałoby się już zieleni na drzewach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8HX8ZBtU4Cn1LfLF-NuCplrdpx0XtHKeSDVqkUvTCFZyGV6pIYs8lpdnCHKxJfjzTMvOgemaxEsq0sd4zBZCo1jsVy99BiBMw1F4AufNggXYRAaWTScqADt3BC3y0kDRP93fFInAvMlG8Nw_l55zhlQ=w1154-h768-s-no

Na przedmieściach Paryża okopy. Mają pewnie chronić przed imigrantami z Afryki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNllwUd1aWZDC0HfcHzweoLsiqauFKk64CVfe-ardZdFgLvRVcicn42CYqmHdcggcrt0jfE0wsE3fvz0jiDrtuBAotN02WuyZrpFdC7NoZbvxBBn58CF3RnHFTvXCHpztPNW4WLkqUuWKJx0pQipsm9ow=w1154-h768-s-no

Jesteśmy w Paryżu - oto dowód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMdweUay8T6WKyuZ9xQK2vws4QfS9n6cjPsk6tXHW5UAJ8dUHQI-zsh97AgBjlHmcDDCuhTo20qs-JbsH4DifNlOFTXx_l95O9YtGp92KDzBkmySqO04r4noSJd-UpTPzXtRj-NhhdYQV3s1YCE7esZ0A=w1154-h768-s-no

Ale ta Wieża Ajfla ogromna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMF4cPgOzDUUvzxpxJWtJErzyM0c6exKVt3ZdQxc9wX4nfBiBY-jA5jimCroe41PfNK4gQKXM_soKZrquwKavCyZ4Cd2cnZj13zI4ga2Ms6mp5gwK3njpiFVpYPF-PXbIj9qXmdSIbQZOCYojOpipWL2g=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej. Ukochana dramatyzuje, że zimno. Ma na sobie koszulke z długim rękawem, cienki polar z kapturem, gruby polar, softshell i jeszcze pożyczyła ode mnie rękawiczki, które stacjonarnie noszę w plecaku. Twierdzi, że jej zimno, Tobi twierdzi, że jest ciepło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCDQUlFNXROdWvyctMmvrTeqMSAI7G_MgfEH4W2aUISeZiTmVM-Y2t-xMtfgMvMh-5z8IYiKIjUKVaIezHPnEKMA-NRpffA-JXC-mrtj6SOX-2J9ReRmourC6eML053Hjr_CPsMIZAqZ9703fj0Zthgw=w1154-h768-s-no

Wawrzynek wilczełyko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNt2JrQOIPCFnD_aihLZ3-4FDZatw1eZOYUZZen12e3aTc5liDgBOGFsqlps5lb8dFsAbpHjray-5adnmA2VRE3J1iV7PY8zkjKs3Aw58gWcvQOM4QFAoa-g1EMwlYNabp2XfIf_xy3UY9lOzJycK_U6g=w1154-h768-s-no

Bukowy las.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFLl1F30_wJvsa9a_6Fg3QLEO6YjYIwWTdvzyNyz908HVaVnP8bMELTz9kWglBLJz_OoyI7WbVSUtWhNTNNZlJNDsYOe9Rs9-cY87yIsJhDJHVBJmzX8OCTZ-yXSezw42IG9c9nMmmo7yaeuGk-932eA=w1154-h768-s-no

Otwarte przestrzenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMwYBjEqiypLRu4kPXiyRLbErvEz3rf5YF7447CSt_zieVa2jeYkmfFsPVtqWLhE-K0OTIUV80DoDeluE4aAFkEZA9nyz-O5QDgVuGwtxv6EpaV7GMq-USaU_3uOj-02KXTyWDoLEdxZMWcuyGPK1XEEw=w1154-h768-s-no

Sanktuarium w Płokach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOokheq9bhRvJXHytjXvdfnr2htiF2T-_Ym5NOBozneP1Ox6MN9sdyF_k-WrQE_vQxg-tCuqE0k3Nnb6jsIdVR4nhneoAYYUzLG3LrUHIBu0ayTgwZcGh6cpkafkP8uvjsMagfEpDyevpacBnXIdUynZQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCQGV520vCMOSHkFef_GWaftU_LApPiTsygNk3O22BqvYKBxzXTxzNwkDarzAWhvFOT9GocV6dpNEmNVwsBXU3YfTJU10ki1c2RqYTXdT0KijeKq3yWjwjj-yRjRql9xV4-lKziOdTDebHZlt4SX4Skw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyBAyf1TPIcSHrRGGg0YvyiUP-cHkPM-WfhnaZCYNhHECnFBdzXLSbd-kuf45OmXNe4zWdYS7CuZyu4tkJUsxS-3poFkQ2EkL7eoSn90eNnyWreAjxsetH0cWiHjvF2R6fxkDtm0_rl_09qoCTR_HuRQ=w1154-h768-s-no

Pora wracać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPB1gEI9n8HdvdJmTA8_moIus_GDnXw0xA-6cU4UkInaqt6uQmlx1_uqUBynN9EO4Cvv49RPLEYX3TSz-OcZ4yW9gvtamg_1WnZu110A58VdTOg8J3g2648owcuIBwCyxmjwlyqa8vgNoTWA_Md9e7TBw=w1154-h768-s-no

Zieloną drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM9S5FbtitFTx1gmc9TxAVz_87IuZ2tZJlfZyO26c0tchWjdkwr5y5syR7S_Zq1u1nxWDnNtd-qjeQwpxGMoaGe_1Rma3GZ_jU9imC4DdtHxcED5FytWrI9KNZDlBJIDJWVoEMUYwMUURpDKpxtbnAddg=w1154-h768-s-no

Przylaszczka na koniec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1S1_zXREmMgbWZ2GBLDgzuma6CQqBIiIgiV-xbSj44dpwV24z8F1Omlx4ibgjyTlVk_ODHiBuFcyLs8urOWx_LAp_VgSB4u8eGwrgj8ZT4O3VRz-bs07PApf0DcCVjmYL6jfqXQUobqVUK6--yWvMpw=w1154-h768-s-no

Pozdrawiam wszystkich, których nie stać, żeby w weekend wyskoczyć do Paryża oraz Cepra smile

49

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Hehe, wyprawy ze Zdobywcami mają swój urok smile

-----------------

Dzień dobry smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOoEKz2spKSPl2w6j0D4xveFAYhMO8UjMjkEGjohZJd2agZw4VwLmh-WDwrv8N8zjIyW_hOMQYzDEre0KSWi-oZnxiFddBm03LOwRXFcm3U6aZeNEetWQrlbHHhBfKNzhoNrQgOO15kS9yQAsnU6snEhQ=w1154-h768-s-no

W niedzielę odwiedziłem okolice Tułu, bo tam podobno fajne kwiatki się czają. Start w Lesznej Górnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN877n0Gn3KQeZut_shHx2xZQRyqZNqWa5jv2LTVhzQQ8-ge13QjzgNm7IUQqxN4FYK09YiF8LRkwlnSypb8qBCP9ZVrZJI-TBOsKz7FQqwzUgUxp8AbTkxjtccuDREdQSXQ2zd8TEy7nZ04jLxCZirlQ=w1154-h768-s-no

Najpierw odwiedziłem Czechy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWqhoERS0jUb3Rbc9LEs8vilgRmrrETD_I4OQiUyv80zqx73DZl4pEw4g6wZ7Fg76iEDu8xZ9aJYd8y0J34Dn73Jc8rGCAKHJpKBfYvx2gCGmfNh2UxU7Fn-QkW326Wn8l5TW5pxumEkdJOFxdvm3Eqg=w1154-h768-s-no

Świeża zieleń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMoPps3ubzp9_6Q7eqqXRdzO7kCSFCWNQTFo5wydxCXUHdE-cXXdLz-wF88rhzZQyOQsfmNfg2L3hw4dNGrdhA7fSKfC6UkJsbzsH4mph2TMbLQYsIiihXRDtK8cFzfQoUAcoNsC2ofNI63ghfeLMav2Q=w1154-h768-s-no

Żywiec gruczołowaty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPQA8sLosxVcQkhb5s2C_Ffeo47ineE0azY2YkhjJvMoHvN6jqE9aeAWVx6gUuE5vT2pCB00bNH7nxRL-lzZy7kqmoT7zhk0wjDduzVV5I9T-UKC__1_Zb5era3YuE0NBQMEY1MnzNDsN1jLVdlbSeq7A=w1154-h768-s-no

Czantoria.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3u1o6i2spUAbN7b54dR6hKtTjGw5DOrpIyVSl8DEfmZ-Edvt6rBz2NDbVtrxu2Tg_qNoRZViQP0q1UMEjVja0BVorPqG3TUSSePvHO0cvJi-0I5JYPO22krLcC35GTcREFCPvyhfoa_JHv1tEsZi66A=w1154-h768-s-no

Sesja motyla.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPSX_yxmm1i515pRdd4oiE0L3HFASC9IM0TqWCdNuGozTGXvdNUIMCPzQiL_Tln_QDfhvCvAxismG028HjV6XE0B2481vHfFqoICuumKJJ-jikcxdLiBI8mF5T0SXGKJYAvvZhv6kFMRzxKxv9ZkGxf8g=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMUljfYpGovsiFx38L2fr9LT1oGlOdRE1SxF76JxLOp4aXUNmcKlIsyTK3OapJ3ACk4jvUszXOtht97V6PiDTqOHhSqUSHY5k-W-kGAAVZhV_750JcIO3DOlvM5e5Sf4u19kh4zg-E0FFnESgJFhnmUZQ=w1152-h768-s-no

Czeski samoobsługowy sklepik z "biżuterią".

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczODMWiH82AFrWjHVOR_bn_WYw_dV21ME8Y9Rig428-MblzOzdWdmiZLUwkMjnt46mKmuaTUFfR8N2TE97koPKd5ThFm7Nx5RTufHm6farl6MjFiLEkNnRjbn0eOPL738Wml15iHXJ8vikPxIlKk6HvvIQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9-UGeKNdizStU0CqJRwChZE6ukKHG05WwQnOcU3Y_Vbr-gZqRw9AYWFgDfBFpo80mdIlmlcmBV-y3lcKjT2MoDcWNMv9CsoFibF7rvhx2CbX0wRZkHuozLnQhICjG8tYOgV9-K2BcqiqAAG6UXBa49g=w1154-h768-s-no

Fajny opuszczony dom, już w Polsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNXRP7FHoxu9w3EEFb2OIjLbuiEF866aZP7ct2JnTxFKMfr-CbtU7cGGSPIR3nB5XNDInrNeQ2k9LdH3S1HVS_xPS6zNAmH5IPbKOXryYp7jddfE0K088y7Sdq1ylsAumLTnuOXyjPxi6mzBdcUXoKXkA=w1154-h768-s-no

Koniec pogody. Wyglądało groźnie, ale nie padało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNJQsIJdu5Ic5RAm7LFiPNoP9zYohSbK_uHDAGmNDu-vsSgmlqwhIOEs2TTK9Sj3tYx2vENikNskiUCbirLkxon9EV-2tkcS5bYhFdiL1S8iJQEXcC1g7TVHmnqFl0664H4C4Opj6nzo7Efbzt5FmwmlA=w1154-h768-s-no

Mała Czantoria.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO1YoFIHeqU9I083fdDhCvkc_eDcv136bQpjXvF09uLPez5Cgwsl-GrXnVuznlTRnNnpWymjz9hY2MzDr9MDwQcNXhZCsSQ13hSZdmK2BrQBSIZttoaLXl6uFfw7LRAM_hchci5XHt7jWnUMPEx8Y5Qgg=w1154-h768-s-no

Przebiśniegi i czosnek niedźwiedzi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsf2r5XhSPPSu6X5eSiCSKMEVXCo0x8B0tgPj2bfqlwp2P6rHqfu8gKmPis12IhAcISo3vDJRaXzGoh3lr0Nso2Nj8gpd8jZF9Yx7RSx40OTTzwv9GY7zvGOodIr0s0EOs8B-wUjs4-zasPHQ9p9ySFA=w1154-h768-s-no

Czosnku trochę nazbierałem i zrobiłem w domu kurczaka w czosnku niedźwiedzim, bardzo dobry smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGn_Azm5aPe5cKORqLTDy8C1Y-Ch2WMFenL2yLowRVkQY5KmY09VCUbl00J6AKfGPv34ovH6Vv2tomWZOlRQpxIoGkTmc0ZARhmBWbUB1_FgcCouwMTbqc4tMCtXXz9gKJSQOH1zqoAiMT_FvjoY-nMA=w1154-h768-s-no

Pod szczytem Tułu nowość - ławeczka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOaqC9q1ZRxj8ADi8XNF3y-jy9XZfXI0YMjBiiLalK83MSk9V9I-E7MQCSSWlaWnzxYsiz5esf8CuCIDijQUavvOo5qxfcgyHYHxxVC5PkmSM822VxC-7S-oL2KQeT6fLkC3cGLFTTvDzcp-mTPSZrq7Q=w1154-h768-s-no

Bardzo porządna, zdobiona.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMEfB5djwSxv58g_n_oopS5PL7ZzAHnGkA9W8qmwgi7hiVz9f0SP6hOVmEHaEgT0JsKVn9s4sk0KxRlsFWPBy735QQiKu7o-u2hAo4O1kGK-0SJRfH_L77XToproE8LzhknfGk5UtfZ5veZJnv-AqRmng=w1154-h768-s-no

Czeski przemysł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOceZIpoQtBSP2SeVkAWV5wu7qoMUkERp8JgK5tycPCWKql6pa_nlvo-8k03_C3y8Uk5I3dK6l2TMcrKHLuDQVh-RCXkR8CdUsO2cH4R9D22hhPmSha2M96ZyxwtyxYs3mBORU8OEctzGUweYURTTqXlw=w1152-h768-s-no

Na zejściu do Lesznej druga ławeczka, ale już całkiem odlotowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVQErZ_BEIbY0DwX8ppgyRzDd9XfvM23HUhfbUFGKHMoav2w6Ha5DTcuy0vt8zzSA9SPAY-J1ahidZq4ivL9sYeXnJiN5pW26CyNpFak2XZC8_J03eKFpmObTvNe-rDxo0YyE1od4sYvBOSJQGkykDSg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPphFf-ui2TsilwcnYdbzOBgJmePsAjC2rRnFDiW6d-DtgCiB3tBsizBPjMbyUqtprSgAhKs_i1mKFd_q-amiG5uL5hn-h0PAcSyMZnGjCzj_q8BcgfJSkF5mHCW7hqLHxI3Sq98HDFM7T6ohg_QPEjzw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNzdER0xX2cV1kjmMMd0L9qToI0zuS2gCKspW2VckRf04COvXk6t06ja-fCCNTzyxB1fk4lHWUOXI9NQ824CAZ2wZv8O0Wcy5GPRzNsknDbmWNaN9RvYlFccvhPMsvyiz_CXG194DzzhBXq8oFDzuLrXQ=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze były szanse na słonko w porze zachodu, ale nie czekałem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp8FXQ4HLoRlxQa7P4s_wNvHDjr5mQt-d74XMSWx8_ueuTohaAhXpr_S1_SBB5x3erunb6mpGVc-bg3Qm8g6rSnqlXd1B-1vYkgfcCtcDYCUa0YJ28lyGwBbtFNbScJjofVaKPPxWqgBOZ2eT5btOlXg=w1154-h768-s-no

Taka to byłą wycieczka smile

50

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Ponownie zawitałem na Jurę. Tym razem miałem tajną misję, którą otrzymałem od Admina Forum. Moim zadaniem było uratować Jurę przed zbydlęceniem Zdobywców. Zacząłem od zdobycia Grodziska, gdzie mieliśmy się spotkać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkmhmcQ3ss0fon6AaHirnn6mnYpT8kDMqZkdcdZAuYZmIbJwCtXGzYeF8R05fj6g_8wU1HStV1aiTfw4mKDDQ8U6WiqOXKAS4cylSWtURxXqDPqFNufIXUL1ZdedQtjVmA82mKCd4NDSiPozUZnH7w7A=w1154-h768-s-no

Miałem nadzieję, że może nie dojadą, ale niestety... przybyli w licznej grupie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMOLick9l2OuEihSqOBgzkiuiEx4lq28bmd8S2ffMory976c7oQnJZzT9APxwrkkO2qnXyg4hTFsGxg_Cq8a2J6K5khJ4xZ9g1vs0vbqyNAD3uJwdfEIobNvLpyprXKIf_dGztHdH9Nd5TpseemqD7icA=w1154-h768-s-no

Od razu jakieś niepotrzebne popisy na skałkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMxeEEqFut-xYOvAV4ggPUISPJPJLNVkNXs-b2IZnmgPlrsb9fk_vPeqlXWe2AJpEEK9IlNJSGPCdxpy5NeasBNk5yYZdDijo75a8v4NnVQkqWYigDs_d9zEmZPlR1fYhhLJwBHYHwqxf48QOWOeTYMLw=w1154-h768-s-no

A potem idziemy do Doliny Będkowskiej. Obrałem pozycją na tyłach, gdzie podejmowałem heroiczne próby zmniejszenia zbydlęcenia poprzez pozbawienie Zdobywców dostępu do alkoholu. Czyli wypijałem co tam mieli. W międzyczasie grupa się zgubiła. To już widać tu na zdjęciu. Już tu czoło grupy zgubiło niebieski szlak, który szedł spokojnie dnem doliny. Reszta poszła za czołem, a ja za resztą. Ale to tylko dlatego, że priorytetem była walka ze zbydlęceniem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXBe2ATi5uqaQHxr_LF3DOK56ZXWTa25HVH8SNEk7WCSoROB0ofalVCgaTLfPUtSgh1Z9GwTGVdLArJ09t4Rwhp3gBL5TXYMHJTgaYkmES4Ntp6ta4C0OCAKirXw0FrM42XBavaBFvGG-8x6wrGtWqOw=w1154-h768-s-no

Sesja zdjęciowa na pieńku. Tylko Tobi stoi dobrze. Pozostałe modelki bały się wejść na środek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMnJ0OC6NBAvGdFMSj_CRK6hd9QkdUR2i_2btesUWbk5W6efe4Ie4pwPBz-Q_3xD8ojah7n9O_ovK6NEHu7FHRhoSnnYPxbhpxEsf82As_ePKX4PvUOqG_0hZMdMQ2rik5Ub0OeqOcmurNpCOj9RgFi8w=w1154-h768-s-no

A potem zorientowałem się, że się zgubiliśmy, ale inni myśleli że żartuję. Błagałem, żeby zadzwonili do przewodnika, ale woleli pić i się kłócić. W końcu okazało się, że nie wiadomo gdzie jesteśmy, nie wiadomo gdzie jest reszta grupy. Teren zrobił się stromy. Wizja śmierci.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOOatJeXOOw69abh6RNgDphAEZQI0ZVgihE1UI3XwE2r_kVxktRxy8qmrOk6CMoxRNvJ6ehYAWMwg1w3NaImL2JLz9dSos3sXg7QYWDfvlOH6mDTe4e2tuY6CSWgTmhW1EbjOILTMhxfv8q88QaI8VZtw=w1154-h768-s-no

A tu znaleźliśmy szlak i dziewczyny wpadły w szał radości. Niestety radość trwała krótko, bo nie było wiadomo, czy grupa zasadnicza jest z przodu, czy z tyłu. Kazali czekać. Zasięg się stracił. Utrata łączności i wizja, że zostaniemy tu już na zawsze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKkffCgc2y8L_w5fPOm2w1_Z4dM8C_-Gd4oOqetbJqpiiy-1c7Qy4ZVR959Cqec3AZdXaGnq8EKpHH3q2RZAsB5RLa7WXEzSjglCXEE83rxxhOK4oCI6MabI33vs0OixgGvZ3ggEDGI5zmmjSYVxmUHQ=w1154-h768-s-no

Na szczęście jakoś się odnaleźliśmy przy Dupie Słonia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN4xZ2E7mAPcE6KiwGyA9ualMFHyQL3BJVtbrFYKlTalrWGhjm-ATWj3xcqJHHd4PqAnrWOTauA-Kkl7iDtw2NkYEtcrqe5qmwFQSwcV0uImtzahqSMTmhe05MuNn2hb321Keka46Brk4tVR2P-eL41aA=w1154-h768-s-no

Potem pognaliśmy, bo okazało się, że jest obsuwa czasowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNcOa42CGbaeXF7hBOptE-JWxzUMlL0Egd149kCZ6XewmRZJezI6wCn9pZ0E7nvg2OtXb3g21azWBXwfmycngI892ZmjRPXOmAWhDOt9Qh5RrOMWbJCaxC9H2sWEKqNF8vAMT6uELgwqzXfB3JTOsZPqQ=w1154-h768-s-no

Nikt nie miał czasu na podziwianie przylaszczek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO9cQRowPmg85U_M5zyNtJJMmyQb1aQlyj3CZSu6LEIADBVndNyN7uMW7xO2hf75GdsWPnN5IFxhvdN36RR09n-1mcNWyr2nyQmhmYV6LvmPJLkpVm0_jAUigCFCagtJ2oju73Q6q8KLSGceFrUsF0QtQ=w1154-h768-s-no

Przy Sokolicy zatrzymaliśmy się tylko na chwilkę aby kupić piwo na wynos, a miało być zdobywanie tej pięknej 80-metrowej skały... no ale obsuwa czasowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOSNqo1YujE4ZQHPWRqhYYEgOWJrvi_HpkRs813uvHlVCYaiU-xLEWSjOH8_DgFFbkzIFYJ8Jh-juTZE0T_pDAx_c9L1dFYRnofvHHHxaIZO4-JWHJKuRmd7PoGa6BP1uPYZwbkSSRJfGHILWk3KhwQkg=w1154-h768-s-no

Za to w Będkowicach przy sklepie popas, bo znowu skończyło się piwo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVs17aKC1QKE4AzzqPbizPrJpcx6tFvsJbGDOCgkzHPclC_b7yAqRMX8xV_iPAr3I_62vswRwSurqdsdo49WJse1lBqsi1QkLjD8B8jBjgT87pqgG0zBU9sTQCbEM0EUbVUA60g1U9DKYBnCwbC_Kgsw=w1154-h768-s-no

Krokusy! Bardziej wypasione niż na Podhalu wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNRYtkEvHq_yxWFcQ1vZqXivjv3BAqgPA2J5mq8-wF4fd4Pd0L3VKy0Nop9Iv7-O51mVfUfRRKajjNhvrc7cC_WuX5nMcbLuME1vG1vjZ1iC4B8xxrHOUUFZ5np3_DSU5B7-684kHat_a8XJNWustPXuw=w1154-h768-s-no

Potem bieg do Kobylańskiej. Grupa się rozciągnęła. Tym razem byłem w przodzie, a tył podobno się znowu zgubił.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuY174V52XtMTL_8HCZAf9utApv1UsMadJOoTRSCi7Rdjz2Sa-gMN4SxzwT_40KEGb8qjwhTI05C3xLTELR11SuKsd_15_An3pklvGx4XGQioGzbeuQ8_xuIQKwNAfN1J4Fnfqq6t5wpnixbzjDCWKcQ=w1154-h768-s-no

Pokazałem Zdobywcom groźną skałę i zażartowałem, że mogę chętnych tam poprowadzić. Przewodnik zaznaczył, że "na własną odpowiedzialność" i tylko trzeźwe osoby, bo ubezpieczenie tego nie obejmuje. O dziwo było wielu chętnych.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMEC0uBFj9UhspHdLxiQKGk-vbhHzJeZ7ORKzyNcwbavKhx3cxHJPQSO_G2Uxe_sKFl2abx441DTM-hDClpSDnafFEi8fdDnsbjzktVJZGJ2-RZr17_pd-OOLOc5JIqZtJuKb3eYp2kMFLanK5Ecfz9kg=w1154-h768-s-no

Obstawiałem, że przy kapliczce kiedy zaczyna się zabawa większość zrezygnuje. Myliłem się. Poszli wszyscy w górę. Założyłbym się o dużo monet, że wymiękną wyżej przy skale, gdzie kończą się żarty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNTF5s5nXA3qC2UelNJnatmJ_g-e9xXGq97__AApNZOmUaKSgKDOAHLnbkMRmQ9DRVW8XjTTq0YNvdxiWMi47lHWmFwxj9Sy2QvlYtlnRo6qxYvVIeRkOjgp59Qu9skwAn0xD02t6GKiBC8n9vmyP39SQ=w1154-h768-s-no

Znów bym przegrał. Kompletnie nieodpowiedzialna grupa. Poleźli na górę. Wszyscy!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVhq1c1FXvxgjfv3aVTmqdD8_GU6O7vVTTcuutG5061JsJvpOnE6S2FZEUxe9xbntz9nircPbKgTbpFj7x3fSgROObKZqaHc6ChoyAF08eajNkZeR7HubfPsii8UFcaIIAq5WWghWEGXArH15gllZLZg=w1154-h768-s-no

Na koniec byłem pewny, że będzie jakiś wypadek chociaż. Niekoniecznie śmiertelny, ale przynajmniej poważny. Też nic.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPeJRrJ0_dB361aaPrxhN7tTUgIVY37EUSdfss-hu15cB9g_4pTlsq3d1Y09C4gY6RJzjLMGaIeLVGlQUD0CuCrg8Yn_pq_ov3LH58OhUMndLppjdKm53AUTRO9_H-OZUB0RvPpPfq6o76J8NDEcxRkkg=w1154-h768-s-no

A to przykład totalnego zbydlęcenia. Osobnik, którego dane jeszcze ustalam, próbował wyrwać krzyż i kopał tych, którzy próbowali go bronić. Jeżeli ktoś go rozpoznaje, proszę zgłaszać bezpośrednio Adminowi lub na policję.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO5dAGrZpMHR7RLA1Kl6R4DhMSmRIBh4nRMMp-lxzNVGncs3C_ywro6Pd8w1Zp8N4G3ruOGgX1WH5_JCTYdUGnWaqnHEJPnATS9TFFXIHtb_Ht-QIjAhqNOctV4PfBOVPlYGLkJrujBNlgaZQG4Oku9PA=w1154-h768-s-no

Na tym zdjęciu widać radość tych co zdobyli i przeżyli. Tak zupełnie na poważnie, to pełen szacunek ode mnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOOw61OobF85vOL17G8JGoCPsK3FzwRy5T4usTZ40fPVBP_g-yDnCYFITxYRTpqsi5I2eO--RggLh78AZ94cngFHcG6TX_ecmpmPGZK15OHrbcxSQ0RZyU6lWOdeTMmMwJLjBsfuwtEwCqkU4QH4hva0Q=w1154-h768-s-no

A w dole reszta grupy. Nie wiem co robią, ale pewnie piją alkohol.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkmZvfCQM0ZQcXBxtG_RkTxEmZZlyNnNhIYvAdG9en-8miNonX_drkDOPFn5CqL5Uu6-BGfMQsm-0Apct-cxJa6ZJy5rE4cyTaF75_xWmuwoTWPYx6St5nt3opePJqfPQYP6X4PetQ7YkRdhPl5NrIjA=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej. Żaba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNvY_7ToPNkRrGuf05KRgJZvYn20cApQ2Gn9_earkdfaDpRqUwK_u3qLGyuR3LaWt6njH3hFTnNMBAxB2txudVvg_WIRJa9lA6KjHVrYfN0yDFveK_a_Ukl7T6QD_QST_Pwvt_-vaJg6_lhiAK2Gaj5bg=w1152-h768-s-no

Przewodnikowi padła komórka z nawigacją, w związku z tym przejąłem kontrolę i wprowadziłem Zdobywców na małe chaszczowanko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfqKIVKjlVihjiY480j7wZexCp0si7plAyL9eQuzqe0By44MwTxJCGKFj9pVOeUlk761L8adh0IfSw4ic-VZM3NoOyl3lW8oTWrsxv3qyADBPsn6aVf4wZNT08PWz94NeKchtB27kICyE-hFZdgMxCVA=w1154-h768-s-no

Dolina Bolechowicka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYAL4dA_JwtViLcsqt0vzC5CsLKEC_DAZ1bdmvMN5MvSMlTIpe_VLwHH2riZvlvTG1D5huYxrSWS3e9Nwu3bqvZzRfXze4J0GtrnaPCVwM2n5NUuSohrG5zOaFC0uwKj4p_lh9xcM15cJ823fEPzJACw=w1154-h768-s-no

Tutaj też są niezłe skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8QrxJFjvMv22SQKjSDxqjmxMPDvq3OFdMnk6jC3g7a5bC0UZCAGyLkToTiTnhr_YfRW8aJTK68PczrttrumMhSkzzZU8Cq1XCILNjIT8OdM7Wfor5d2TDW03UEPo-xyugLjV53JM3q7MiQ5B5f9WKvw=w1154-h768-s-no

Na koniec odłączyłem się od Zdobywców i udałem się w długą drogę powrotną do samochodu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpeQHnkkYdZD8voI28wVRo0go0L6GifnjMXiv822csSo7N2Pdi8BsVrpQycGeYReQVgrO2yqdfuJx4f9rcJ7E1O0ZhEnNNvW1e7tW9N7P0WBrEQ6BMuduhKK_WtQ4dm0pK58oyMSQVCm__zVpGE3LAew=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka. Straszna jak zawsze ze Zdobywcami smile
A najgorszy osobnik, to ten co atakował krzyż. Przypominam, że kto go zna powinien zgłosić. To obywatelski obowiązek!