601

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Ja się nie liczę, bo nawet jak będę, to na noc w 100% nie zostanę sad
Po prostu, jak uda mi się dojść, to jak „przypadkowy” turysta smile

kris_61 napisał/a:

(...)
Po tej lekturze, mam trochę mieszane uczucia wink

Kriss_61
Tak było.

603

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jeżeli uda mi się przybyć na zlot, co nie jest pewne sad
to swoje rakiety i raczki też zabiorę smile

piotr napisał/a:

  ( ...)
Fakt, że plastikowe mają taką podpórkę pod piętą. Czy ona ułatwia pochodzenie to szczerze mówiąc nie wiem. Próbowałem i tak i tak, i generalnie nie widziałem większej różnicy, aczkolwiek zarzekam się, że mam mało doświadczenia z tym sprzętem. (...)
MK trzymam Cię za słowo wink  (...)

Co do podpórki pod pietą w rakietach, to dla mnie rewelacyjny wynalazek – bardzo pomocny.
Stosowałem go przy podejściu w BM-ie kiedy zdobywałem Grotę Komonieckiego, a w pewnych momentach przydałaby się (na prawie pionowych podejściach) jeszcze większa.

Piotrze lubię dotrzymywać słowa.
Tylko czasami mi  wink nie wychodzi big_smile ,na ogół nie z ”własnej woli” ale co się odwlecze, to nie uciecze. 
Więc trzymajmy się za wink słowo.

piotr napisał/a:

Marku500 zrealizowałeś nasze plany (Gratulacje!!!), bo były już kiedyś dyskusje w naszym gronie o organizacji zimowej nocnej wycieczki, ale skończyło się niestety na planach...

Szybko Piotrze rezygnujesz. Jeszcze dużo zimy przed nami smile a chętnie na taką wyprawe bym poszedł.
Co  się odwlecze to nie uciecze big_smile

606

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Bardzo ciekawe smile
Widać "belfra" obstawionego tabelkami big_smile
by dobrze przekazać wiedzę dzieciakom wink smile wink

piotr napisał/a:

Adminie, wykop?

Adminie, zanim to zrobisz, to niech kwiaciarnia dostarczy za darmo wszystkim paniom z naszego forum po bukieciku ładnych kwiatów smile
O adesy można poprosić formowego detektywa, by przeprowadził śledztwo, albo stworzyć temat
wink  Kwiaciarnia, która rozdaje bukiety za darmo i wtedy każdy sobie poda adres big_smile
A niezrealizowanie spowoduje „wypad z rynku” big_smile
wink  big_smile  smile

608

(19 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

A ja się cieszę.
Przynajmniej trochę, tego niechcianego robactwa wymarznie.
Coś za coś.
Natura wie co robi wink big_smile  smile

marekk500 napisał/a:

Jako że wszyscy gdzieś chodzą, chaszczują (...)

Marku Ty chyba w tym przodujesz i zaskakujesz wszystkich big_smile
Fajny, superowy albumik smile

610

(60 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

smile  wink  smile

611

(8 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:

W tych zimowych szatkach wszystkie górki wyglądają pięknie i te w naszym małym też  smile

Fotki chałupek Na Potrójnej prześliczne - no i jeszcze te z kluczem ptaków   cool

A ja dodam, każda jedna fotka z Twego albumiku to dla mnie bajka smile

Piotrze superowa wycieczka.
Miałeś jednak pecha, Babia bez wiatru  wink  to chyba nie Babia   big_smile
Zrobiłeś jakiś przekręt sad

Xsago zachęciłaś pięknym albumikiem do zdobycia Babiej o wschodzie słońca smile zimą big_smile
W moim kalendarzu pomysłów, muszę to umieścić w planach, może na przyszły rok.
Powiem szczerze, że po raz pierwszy zdobywałem tak wysokie góry o tej porze roku. Pierwsza próba , przy której doszliśmy z Zawoi do Brony i druga próba ukończona zdobyciem Babiej, uświadomiła mi, że jak trafi się na troszkę przetarte szlaki to wędruje się, przynajmniej dla mnie, wiele przyjemniej niż latem. Nie trzeba pokonywać tych schodków co  jest katorgą big_smile   A zimą idzie się w górę lub w dół bardzo płynnie smile

a ja podpatruję i podpatruję jak inni robią śliczne albumiki big_smile smile

Xsaga super wybrałaś fotki – piękne big_smile
Jeszcze raz dziękuje za przetarcie szlaku.
Mimo, że zamiecie śnieżne zasypywały ślad, szło się łatwiej.
A na szlaku, jak myśmy szli było mnóstwo dziewcząt, co mnie zaskoczyło big_smile smile
Jak wspomniałaś, współczuliśmy tym co szli od schroniska na szczyt, czyli pod prąd, czyli pod wiatr sad 
a taka była większość.
Co do sanitariatów w tym niby super nowym schronisku, to radzę,
by każdy wcześniej zaopatrzył się w maskę przeciw gazową sad
Tak niestety z powodu jakiejś awarii było.

Moja wycieczka na Babią zakończyła się przyjemnym akcentem.
Mogliśmy się wzajemnie pozdrowić bezpośrednio big_smile , ja kończąc wypad, Ty schodząc z Czupla ze swoja ekipą smile
Fajny, jak zawsze zrobiłeś albumik smile

617

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

xsago albumik masz piękny big_smile smile
Zupełnie inny, niż z naszej wędrówki.
Parę godzin różnicy (zaledwie około trzech) a inny świat, inny klimat.
Klimat wschodzącego słońca smile i bez zadymek śnieżnych big_smile
Dziękujemy za przetarcie szlaku big_smile

Marku zdjęcia powalają big_smile
         smile  smile  smile

619

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Nie trzeba być na Babiej , by zobaczyć piękną zimę w górach big_smile
Piękne zdjęcia smile  Gancarz zimą przede mną.
Do tej pory byłem tylko dwa razy na Gancarzu, ale latem.
Raz schodząc do Andrychowa i raz idąc na „dziko” od Jagódek zawiesić tablicę szczytową na krzyżu.
Wezwanie czeka smile

620

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Wczorajszy wypad na Babią smile
Album po kliknięciu na zdjęcie.
https://lh4.googleusercontent.com/-AMU__cTh1zI/TyWBZQ4JHRI/AAAAAAAAETI/7uwVf687sQA/s640/IMG_1856.JPG

621

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Kriss   -spoko smile
Trochę byś się poślizgał, ale byś bez większych problemów doszedł.
Najgorsza przełęcz Brona. Ale wtedy  wink „jabłuszko z markietu”, siad na pupie i fru w dół big_smile
Dzisiaj bez problemu, bez żadnego sprzętu można było dojść i zejść.
Do Sokolicy szliśmy bez raków, założyliśmy ot tak, by czuć się bezpiecznie, a jest to komfort psychiczny bardzo ważny big_smile

622

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Godzina 6,35 Kęty -13 stopni mrozu,  wyjazd, 6,40 Harnaś wskakuje do autka, 7,00 Tedi z Wadowic się ładuje. Temperatura -15. Sucha, Zawoja -18 stopni, nawet w aucie na samą myśl włosy Dęba stają big_smile. Zbliżamy się do serpentyn w kierunku przełęczy Krowiarki. Wspinamy się autkiem, temperatura co parę metrów się podnosi big_smile  -17, -16, -15, -14 ……aż po paru minutach do -7 stopni big_smile. Uśmiech wraca na twarz. Stajemy się szczęśliwcami smile
To jak dojdziemy do Diablaka,  to może będzie odwilż?
Jednak tak dobrze nie było. Temperatura -5 na szczycie, tylko potężny wiatr powodujący zamiecie spowodował, że odczuwało się gdzieś na -15.  Wyszliśmy o godz. 8,30 czerwonym przez Sokolicę, gdzie mieściliśmy się w podanych czasach. Na szczycie Babiej byliśmy po 2,5 godzinach marszu czyli o 11,00 a o 12,30 już piliśmy złoty trunek w schronisku.
Wyprawa piękna, słoneczna, szlaki bardzo dobre. Szliśmy w rakach, rakiety pozostały przyczepione do plecaka przez całą trasę. Jak zgram zdjęcia, to coś wrzucę smile

Mimo pięknej słonecznej pogody zamieć nad Babiej big_smile
https://lh5.googleusercontent.com/-fFUdKZ3wRlA/TyWAVdK-DGI/AAAAAAAAEPQ/UAOHBmb0kus/s640/IMG_1893.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-QDUV8zHIX98/TyWAjauAEYI/AAAAAAAAEQE/BX4FGqXI6BQ/s640/IMG_1884.JPG

623

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Dostałem sms-ka od  Piotra i Lowella o godz. 14,10  że zdobyli dzisiaj Babią,
przy pięknej słonecznej pogodzie big_smile
Piszą: szlaki przetarte smile
Z mojej strony gratulacje big_smile 
smile smile smile
P.s.
Czekamy na relację smile

624

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

W tą niedzielę Harnasiem planujemy powtórzyć wypad na Babią, oczywiście bez konieczności w razie trudnych,
złych warunków dojścia na szczyt. Zgodnie z zasadą - bez szaleństw. Jak ktoś chętny to zapraszam.
W autku będą dwa miejsca wolne, wyjazd z Kęt około 6 rano. Przejazd przez Andrychów, Wadowice, Maków Podhalański. Wymarsz do uzgodnienia. Albo z Zawoi Markowe, albo z przełęczy Krowiarki.
Telefon kontaktowy dla chętnego 607 105 102

piotr napisał/a:

Marku uważaj z Broną. Tam jest b. lawiniasto, a śniegu jest za trzęsienie teraz...

Rzeczywiście jest „lawiniasto” doświadczyliśmy tego, parę dni temu.
W duchu liczyliśmy, że nawisy śnieżne z Brony się nie oderwą big_smile
Mimo wichury na )( Bronie trzymały się mocno, a my mogliśmy spokojnie wejść i zejść.
smile  smile  smile