Dariusz Tlałka napisał/a:

Czyli czerwony szlak od zapory na Żar jest przechodny. Krokusy pod Żarem w lutym i kto by pomyślał wink

Jest przechodny. Jedyne utrudnienie to to osuwisko smile

jolanta napisał/a:

Może stosowne instytucje zamontowałyby łańcuchy (łatwiej się podtrzymać)- takie jak na zboczach Romanki, kiedy idzie się GSB?

To by było coś.... Pierwsze łańcuchy w BM-ie. big_smile

jolanta napisał/a:

Też zaglądam ludziom w ogródki - zawsze mnie coś zainspiruje wink

Czy Pan w czerwonym kabociku to S.S? wink

Nie nie, Pan w czerwonym to R.M.  wink (kuzyn - ten od Rysianki  big_smile )

jolanta napisał/a:

Aha wink link nie chodzi... ale wlazłam od kuchni tongue

Dzięki za czujność - już poprawiłem smile

jolanta napisał/a:

Bagien i mokradeł doświadczyłam idąc GSB wink ale nie widzę Dorkowej skały na fotkach... nie podchodziliście do niej?  hmm

Widziałem Dorkową ale tak od d... strony. Gdy moi pomknęli asfaltem, ja idąc lasem natknąłem się na oną formację skalną. I jak to w życiu bywa, aparat akurat niósł kto inny. Nie zrobiłem fotki.
A w drodze powrotnej ..... pominę to milczeniem.... mad

79

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Widziałem kiedyś zdjęcie - dolina w Tatrach o wschodzie słońca, łany krokusów, i temperatura poniżej zera. Wszystkie oszronione błyszczą się w promieniach wschodzącego słońca. Chciałbym kiedyś takie zrobić  cool

80

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Piękne Taterki, piękne.  cool
Z uwagi na to, że marcowy wysyp relacji na forum nastąpił, mniemam że to nie z marca fotki ? tongue  wink  wink  wink

81

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:

A .... Marek ino widoczność potwierdza, ale żeby cosik dorzucił to się już prosić trzeba wink  tongue  lol

No co.... Wczoraj dorzuciłem  tongue  tongue  tongue  big_smile

82

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Dało rade bez stuptutów, ale raczki, czy chociażby kijki byłyby wtedy mocno wskazane. Nie mieliśmy ani jednych ani drugich "wspomagaczy". Szło się trudniej, miejscami trzeba było w las krok zrobić i przyczepność załapać, ale nie było tak źle  wink  big_smile

83

(10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Szkoda Kisielu, żeśmy się nie spotkali. Też wtedy byłem. Troszkę wcześniej, bo o 9:00 parkowałem i takich tłumów nie było.  big_smile Po bilet staliśmy niecałe 2 minuty.
Piękny jest Twój albumik. Widzę że białego krokusa znalazłeś... Pewnie się odradzają... też jednego sfociłem  tongue.
Po małym jedzonku przy starej GOPRówce, nasza ekipa poszła jeszcze w stronę Grzesia. 

PS. Czytałem i pamiętałem o SMS-ie, ale miałem komplet. O zachodach pamiętam  wink

84

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

30.03 to dobra niedzielna data by pokrokusować w Chochołowskiej big_smile   Wyruszamy o 7:00 na 3 auta. Przed 9:00 parkujemy na polanie. Kolejki po bilety - o dziwo – nie ma. Ruszamy ku schronisku.
https://lh5.googleusercontent.com/-NMgn9j-kOMs/Uz8MgtgzqVI/AAAAAAAAgu0/c3WO_6kOuMk/s640/chochokrok002.jpg

Skutki „Ksawerego” widać na każdym kroku. Połamane drzewa, odkryte zbocza, jakby ktoś samych pni nasadził….
https://lh5.googleusercontent.com/-OT_ttIMgSU0/Uz8MizCKkgI/AAAAAAAAgvE/1wKIRHMxZ8o/s400/chochokrok006.jpghttps://lh6.googleusercontent.com/-PLGalQbHL28/Uz8MkJc-KEI/AAAAAAAAgvM/kJMjtRLasOg/s400/chochokrok009.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-1fNJtJkxtGI/Uz8Mri-lOzI/AAAAAAAAgv8/83kHJBZ4c2c/s400/chochokrok032.jpghttps://lh3.googleusercontent.com/-AJfAko66Ea4/Uz8Mvgz9IeI/AAAAAAAAgwU/Y8mUdPpjkbg/s400/chochokrok040.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-p4XW_tgJAtg/Uz8MzvxpaFI/AAAAAAAAgws/vYJs_g_u3oQ/s400/chochokrok043.jpg

Po około dwóch godzinach dochodzimy do „megafioletu”
https://lh5.googleusercontent.com/-39j_NR0mKV8/Uz8M6io7w3I/AAAAAAAAgxc/I1UOEAC2dCE/s640/chochokrok060.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-aC2FlupEgtQ/Uz8M81uM4YI/AAAAAAAAgxs/-KhwN8MobG0/s640/chochokrok066.jpg
i cała ferajna w komplecie….
https://lh3.googleusercontent.com/-7s9Zo9BDi60/Uz8M-HOP_hI/AAAAAAAAgx0/2cDXGjbfStQ/s640/chochokrok071.jpg

Standardowo podążamy w stronę Kapliczki, i dalej ku schronisku.
https://lh5.googleusercontent.com/-WPvQXMs2LA4/Uz8NB--y4pI/AAAAAAAAgyU/Dz1U9NizG4E/s640/chochokrok078.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-o6PwXxhszPM/Uz8NHyBCy5I/AAAAAAAAgy8/0qj86xygtH4/s640/chochokrok095.jpg

Plan na dzisiaj mamy ambitny. Co poniektórzy chcą na Grzesia. No to idziemy. Jest ślisko, pulpa lodowa w lesie nie nastraja optymistycznie. Ale za to widoczki są przednie…
https://lh3.googleusercontent.com/-BhvQLw4jlQM/Uz8NJzjs9aI/AAAAAAAAgzM/UT9wIyW8W_Q/s640/chochokrok122.jpg
Dzieciaki mają radochę, bo dawno śniegu nie widziały. Wychodzimy nad granicę lasu. Uskuteczniamy mały popas. W końcu ileż to można babkę w plecaku nosić tongue big_smile
https://lh3.googleusercontent.com/-LCu9-ccMSjA/Uz8NNbOqLNI/AAAAAAAAgzk/VJMf5y1_zlc/s640/chochokrok128.jpg
Widoczki powalają….
https://lh6.googleusercontent.com/-3LaIq_N_-Y8/Uz8NOX6pAyI/AAAAAAAAgzs/ZNxl0kzryqo/s288/chochokrok134.jpghttps://lh5.googleusercontent.com/-gpyVqhesxJc/Uz8NPOaFhtI/AAAAAAAAgz0/tTJSkc2CKOE/s288/chochokrok135.jpg
Z racji tego że niektórzy mają śliskie buty, planujemy odwrót. A do szczytu jakieś 15-20min.
Trzech śmiałków idzie wyżej, my schodzimy, ślizgając się na butach i zaliczając „gleby” raz po raz. Wrócimy tu „z odsieczą” za jakiś czas.
Podziwiamy Bobrowiec
https://lh6.googleusercontent.com/-xSd-aoAtUAU/Uz8NWZEB0JI/AAAAAAAAg08/0kv1TT02_6Q/s640/chochokrok156.jpg
i Kominiarski Wierch nie zapominając o krokusach, schodząc do samochodów.
https://lh6.googleusercontent.com/-eBOt-wn4CLc/Uz8NaR7xI2I/AAAAAAAAg1c/IY2pJkxByFU/s640/chochokrok167.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-4EyEAJtM4GU/Uz8NcWOiGcI/AAAAAAAAg1s/Y_b4LzojBw8/s640/chochokrok170.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-RaKckRnJOwE/Uz8Nfk2iZPI/AAAAAAAAg2E/EqKkIc4SGno/s640/chochokrok181.jpg
To była udana niedziela, nie zapłaciłem mandatu tongue

Wszystkie fotki jak zwykle TUTAJ big_smile

14-go po robocie, na odreagowanie, uskuteczniłem szybki wypad na Leskowiec, popatrzyć jak słonko sobie zachodzi… tongue
Jest troszkę mgliście, ale to tylko dodaje uroku….
https://lh6.googleusercontent.com/-UnOPPFyYG-4/Uz8OC9uDV1I/AAAAAAAAg2s/E3y-Gn4Nf0w/s640/leskozach04.jpg

Po niespełna 50 min jestem na szczycie. Sam. Można kontemplować.
Do zachodu jeszcze godzina. Na Semikową i z powrotem pewnie nie zdążę, z resztą słońce jest nisko i polana będzie w cieniu, a krokusy pozwijane…..
https://lh4.googleusercontent.com/-eKBKpBl25aY/Uz8OLZe34lI/AAAAAAAAg4E/WaxiVWXw30U/s640/leskozach21.jpg

Chodzę to tu, to tam, szukam dobrej miejscówki….  Przechodzę na północną stronę. Wszystko pięknie widać.
https://lh6.googleusercontent.com/-2NIcVjVU_y8/Uz8OMYXRVBI/AAAAAAAAg4M/PXmfGteaswk/s640/leskozach22.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-Ia6uFV3NO3E/Uz8OUq4gZ2I/AAAAAAAAg5k/FmNLps9CSgo/s640/leskozach40.jpg
Czekam do zachodu, zaczyna wiać…., i ja też „wieję”. Do samochodu dochodzę już po ciemku.
https://lh4.googleusercontent.com/-4eWhxJhkgwQ/Uz8OW4VlkhI/AAAAAAAAg6E/T7BefOQb2_8/s640/leskozach44.jpg


21-go po robocie znów coś mnie natchnęło. Idę na Leskowiec tongue. Tym razem postanawiam odwiedzić Semikową Polanę i pooglądać krokusy. Faktycznie polana już jest w cieniu, ale światła jest jeszcze dostateczna ilość, więc  zabieram się za focenie….
https://lh6.googleusercontent.com/-S6t_FAxiMy0/Uz-PS96L5oI/AAAAAAAAhJE/JqCm8C6f7Lg/s640/leskosemi01.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-t0jiI5tGRPg/Uz-PT_3xvvI/AAAAAAAAhJM/UOj4cVfyk-g/s640/leskosemi03.jpg

Błogie chwile wśród krokusów przerywa mi szczekanie psa i donośny męski głos:
- Dzieńdoooobrrryyyy !!!  tongue big_smile big_smile big_smile
Odwracam głowę a tam Kisiel z psem Ares’em podążają w moją stronę.  No w życiu bym nie przypuszczał, jeszcze w piątek tongue
https://lh3.googleusercontent.com/-woPoI53oSOA/Uz-PUmfhrzI/AAAAAAAAhJU/NRQ4_Okuqgc/s640/leskosemi06.jpg
Dalej już razem idziemy chaszczami na szczyt Leskowca zachód zaliczyć. Widoczność na południową stronę była tego wieczoru BOMBOWA. Odwracając głowę można było takie widoczki zobaczyć….
https://lh3.googleusercontent.com/-hKN4Z6uoYic/Uz-PWBI3MAI/AAAAAAAAhJk/yXIH1ZYRcUI/s640/leskosemi09.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-t_--_kJk7cw/Uz-PXAkB6QI/AAAAAAAAhJs/xB6zsGSqACo/s640/leskosemi11.jpg
(Kisielowi lepsze wyszły  big_smile  big_smile  wink  wink )
Po zachodniej stronie chmury jakoweś, i postanowiliśmy nie czekać na zachód.
https://lh6.googleusercontent.com/-2B5pCZ5p2_I/Uz-Pe0sXTCI/AAAAAAAAhK8/Dlyq4LwGdKQ/s640/leskosemi23.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-84pFAoipnGo/Uz-PhDmTGTI/AAAAAAAAhLU/MVTiWOq8nWU/s640/leskosemi28.jpg
Jeszcze „za widoka” zeszliśmy pod Franciszka…
Reszta fotek TUTAJ  i TUTAJ. big_smile

No i co tu pisać. Przecie wiadomo, że niedziele o tej porze roku piękne są…. tongue big_smile
Skoro tak było, tośmy się wybrali 9.03, gdzie nas jeszcze nie widzieli….  Tym razem Stecówka. To był czysto lajtowy wypad. Parking 6 zł i można dybać asfaltem 45 min.  roll  big_smile
Widoczki oczywiście super
https://lh4.googleusercontent.com/-aGUEi11HV7s/Uz8OcYpvoZI/AAAAAAAAg6w/Cv38-JqaE70/s640/stectr006.jpg

ludzi na Stecówce duuużo. A tak ona Stecówka wygląda big_smile
https://lh6.googleusercontent.com/-GZh298-3QZc/Uz8OiuUksxI/AAAAAAAAg7g/VGVAgYfimmw/s640/stectr025.jpg

Podchodzimy do pozostałości po spalonym bodajże w grudniu Kościółku, oglądamy nadpalone drzewa oraz to co pozostało po rozbiórce. Szkoda.  sad  sad  sad   Ostała się tylko dzwonnica.
https://lh3.googleusercontent.com/-9ZTCPyBQDpw/Uz8Oj3s4aII/AAAAAAAAg7o/WWN06h_ScKo/s640/stectr028.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-2Zxk9h3hNFw/Uz8OocJp5DI/AAAAAAAAg8I/sXDtnlTAR3o/s640/stectr033.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-bHgp9sZSXZs/Uz8Owylfg-I/AAAAAAAAg9M/vEb026vVCTc/s640/stectr043.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-Fa16Uo72zYs/Uz8Ou72EMmI/AAAAAAAAg88/B4uBbnZy7GQ/s640/stectr040.jpg

Powrót już nie asfaltem. Łoimy szlak czerwony. Przez mokradła i bagna, z widokami, schodzi nam ze dwa razy dłużej. Ale warto było. „Klapkowicze” nie mają takich widoków i atrakcji tongue big_smile
https://lh3.googleusercontent.com/-69giCTglhhA/Uz8OxvYtdgI/AAAAAAAAg9U/nyl133hnngY/s640/stectr044.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-65clQf5KUrM/Uz8O1rcv4NI/AAAAAAAAg90/uELIUSHEg_c/s640/stectr049.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-QqVxLyJtAEA/Uz8O5g8hHqI/AAAAAAAAg-M/YQjCo6dTY_k/s640/stectr058.jpg

W drodze powrotnej zahaczamy jeszcze o Trójstyk, czyli miejsce, gdzie schodzą się granice trzech państw : PL-SK-CZ. Jeszcze tu nie byliśmy tongue Podziwiamy oczywiście widoczki…
https://lh3.googleusercontent.com/-Em8VF6pN9LA/Uz8O8fGCK5I/AAAAAAAAg-k/xedVNtU2vmA/s640/stectr075.jpg
… i Trójstykujemy…
https://lh6.googleusercontent.com/-wDOIuFmt49k/Uz8O_3xnVII/AAAAAAAAg_E/u6OJzTB7ygk/s640/stectr080.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-xMc1v-e1zmY/Uz8PL1QoK8I/AAAAAAAAhAg/uBDdalxRZcw/s640/stectr096.jpg
Trzy obeliski z szlifowanego granitu – na każdym godło państwa. A faktyczny trójstyk jest pod mostem tongue
I tak kończymy piękny dzionek  wink  big_smile
Reszta fotek TUTAJ big_smile

W niedzielę, coby ruszyć zastane kości……  nie, nie….. to było w zeszłym tygodniu tongue  big_smile  lol

Jako że pogoda sprzyja niedzielnym spacerom, tym razem z zapory w Porąbce udajemy się w przeciwną stronę. Na Hrobaczą.  Asfaltem, asfaltem w górę, słonko grzeje, wiater wieje….  A my jak zwykle podziwiamy widoczki i przydomowe kwiatki….
https://lh6.googleusercontent.com/-GpAzFZx8KcY/Uz8PO6WHPAI/AAAAAAAAhA0/0yyBYwpjLZU/s640/chrobazap03.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-P_zsBh9nLEA/Uz8PQvSlwSI/AAAAAAAAhBE/1NV5WUB6fnk/s640/chrobazap05.jpg

Po niedługim czasie wchodzimy w las, i boczkiem, boczkiem trawersujemy zbocze, i dochodzimy do pięknej polanki nieopodal szlaku z Hrobaczej ku przeł. U Panienki. Zostajemy na popas.
https://lh3.googleusercontent.com/-QuYrp1oq7Dk/Uz8PXePW6pI/AAAAAAAAhB0/vheOhtlevBY/s640/chrobazap36.jpg
Chaszczując ku szlaku, odnajdujemy dobre miejsce na biwaczek i ognisko
https://lh3.googleusercontent.com/-ejIm1CP7A5o/Uz8PasuBe5I/AAAAAAAAhCE/8S1d7_FNGGA/s640/chrobazap39.jpg

Przy schronisku duuużo luda, nie zatrzymujemy się, stąpamy dalej czerwonym do zapory.
https://lh3.googleusercontent.com/-wV7Z6XR4-Do/Uz8PbkJ9yTI/AAAAAAAAhCM/mdMvdZPUabo/s640/chrobazap50.jpg

Słonko co raz niżej, chmury też jakoś pułap obniżyły, tak więc końcowy odcinek idziemy w chmuro-mgle rozwiewanej co jakiś czas porywami wiatru.
https://lh4.googleusercontent.com/-NZUuIrGwBkQ/Uz8PmQ3Xu7I/AAAAAAAAhDY/2Ywv3Kpm7rQ/s640/chrobazap71.jpg
I pętla się zamyka  wink  big_smile
Reszta fotek TUTAJ


PS. poprawiłem link

W niedzielę, coby ruszyć zastane kości, postanowiliśmy zjawić się na górze Żar. Dreptając niespiesznie od zapory w Porąbce, przez Łozki, czerwonym szlakiem, nabieramy wysokości.

https://lh3.googleusercontent.com/-_6P8h898_zs/Uz8Po-x0-iI/AAAAAAAAhDg/AIwt_Jk-MBM/s640/zarzap001.jpg

Nie ma co.... piękną wiosnę mamy tej zimy ....
https://lh3.googleusercontent.com/-OXhiGu2yrdg/Uz8PqRvaPHI/AAAAAAAAhDo/cPAkPqZgUXI/s640/zarzap009.jpg

Nad granicą lasu,  piękne bazie w słupie linii 110kV (to ten czerwono-biały)
https://lh5.googleusercontent.com/-i_VbGCpvteE/Uz8PvlSDxjI/AAAAAAAAhEI/5oRT5Iv8cJc/s640/zarzap019.jpg

i piękne widoczki
https://lh5.googleusercontent.com/-SQRsbAy_5gk/Uz8PxdUAp_I/AAAAAAAAhEc/4lR4RMFGbj8/s640/zarzap026.jpg

Po około godzince z hakiem, docieramy na Żar. Zjeżdżamy, tongue podziwiamy widoczki, lotniarzy (czy tam paraglajtowców – ja się nie znam big_smile) i opalamy paszcze w wiosennym słoneczku.
https://lh5.googleusercontent.com/-KaHxmU5jY2k/Uz8P3dHYGNI/AAAAAAAAhFE/iq4Bwj5L4Hs/s640/zarzap033.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-iFC2LhO0Mac/Uz8P92W3BhI/AAAAAAAAhGE/kHbFDJbU0AA/s640/zarzap066.jpg
Jako że wypad bardzo niskobudżetowy był, wystarczyło tylko na jeden zjazd  tongue  big_smile

Schodzimy tą samą drogą. O dziwo, szlak jest uczęszczany dość  mocno. Co chwilę kogoś my, albo ktoś nas – mija. Podziwiamy widoczki – wszak światło teraz „inaczej” pada  wink Zbliżamy się do osuwiska, co kawałek  punkty do pomiaru, czy ono osuwisko jeszcze „żyje” . 
https://lh4.googleusercontent.com/-uonjSrCDVHk/Uz8QNWBnirI/AAAAAAAAhH4/m6bq42gqe5I/s640/zarzap123.jpg
Roślinki wychodzą z ziemi, spotykamy pierwszego w tym roku motyla „cytrynka” oraz pierwsze krokusy  big_smile  big_smile  big_smile
https://lh5.googleusercontent.com/-wmNbvGpNcFI/Uz8QRf88whI/AAAAAAAAhIY/oUJibL3HQ50/s640/zarzap131.jpg
A to wszystko działo się 23 lutego. Kto by pomyślał….. 

Reszta fotek TUTAJ

89

(21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Tak, tak  big_smile  Fotki przecudne.
Też się wtedy wybrałem po pracy na zachodzik, ale spotkałem Kisiela z Ares'em na Semikowej  wink  tongue , i dalej razem chaszczingiem na Leskowiec i do Rzyk.
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/8000/38437/thumb/p18jqtjpei1im3unc1pi2gkecn61.jpg

Widoczność wtedy była mmmmmmmmmmm........  smile

90

(8 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

kisiel napisał/a:

widać, że kolega sam nie leżał, tam w tle coś się wypina big_smile , przydałby się szerszy kadr big_smile

Hehe, to pewnie ten spotkany towarzysz, co potem Darkowi piwo postawił smile big_smile smile

Jutro wybieram się po pracy na zachodzik słońca właśnie w tamte rejony smile

92

(2 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/8000/38270/thumb/p18irho6o81e972151r2gcd91ddu1.jpg

5. Przegląd Filmów Górskich

Święto wszystkich miłośników gór, wspinaczki i białego szaleństwa!!!

W niedzielne popołudnie zaprezentujemy wyjątkowe, nagradzane i wyróżnione polskie oraz zagraniczne filmy.

Podczas kilkugodzinnego maratonu filmowego, każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno zwolennicy wspinaczki górskiej, jak i kajakarstwa czy narciarstwa, a nawet zainteresowani historią legendarnej kolejki na Kasprowy.

GOŚCIEM SPECJALNYM BĘDZIE: ARTUR MAŁEK

16 marca 2014, godz. 16.00

Zapraszamy!!!

Czy ktoś się wybiera ???

Ooo widzę że na krokusy turbaczowe przyjdzie jeszcze poczekać smile Ale co się odwlecze ....  wink

94

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/8000/38189/thumb/p18igg1boq2vqvbs344ol14nn1.jpg

Wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet dla forumowych Pań smile  big_smile

95

(6 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Oooo, zapisuję w kalendarz smile

96

(9 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Byłem kiedyś w Budapeszcie. W czasach technikum, po 4 klasie pojechaliśmy na OHP i  budowaliśmy autostradę do Budapesztu. ( tzn. kopaliśmy rowy odwadniające wzdłuż...  wink ) i przy tej okazji pozwiedzaliśmy co nieco  wink  big_smile
Ładnie Ci fotki oświetlonego mostu wyszły  cool

97

(81 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

jolanta napisał/a:

A coby tam tak wysoko bleszczało?  hmm

HOTPIXEL  tongue  tongue  tongue  big_smile

98

(81 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

Kamykus - dla mnie bombowa fotka smile Super to uchwyciłeś ! smile

99

(11 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

maurycy napisał/a:

Nawet nie wiedzieliśmy o tej kamerce  roll

Maurycy, popatrz tutaj:
http://www.dalekieobserwacje.eu/cam-rysianka/
i wszystko jasne smile

Co do reszty (czyli obsługi) - zgadzam się całkowicie smile,  na Rysiance (jak byłem z Ryśkiem wink ) to załapaliśmy się na jeszcze cieplutkie bułeczki cynamonowe - palce lizać smile smile zupełnie gratis  big_smile  big_smile  big_smile

100

(11 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Ooo widzę że kwaterę nad kamerką mieliście smile
Piękne focisze, podziwiam co rano wschodzik na Rysiance właśnie przez tą kamerkę  tongue  big_smile