1

Temat: Ktoś chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze...

Witam,
Wczoraj wybrałem się na wycieczkę na Błatnią od Jaworza szlakiem harcerskim. Szlak harcerski jest mało znany, nie ma go nawet na mapach. Zawsze szło się nim przyjemnie, bez tłumów, jednak to co zobaczyłem wczoraj wprawiło mnie w osłupienie.

Szlak harcerski był od zawsze elegancko oznakowany ładnym zielonym H w białym kwadracie. http://lh5.ggpht.com/_5z2bIAVF1LA/TTYYdLxi0wI/AAAAAAAADFs/6Moi40HTrEI/s640/IMG_5811.JPG
Niestety ktoś uznał, że dotychczasowe oznakowanie było nie czytelne dla przeciętnego turysty i odmalował szlak bardzo wyraźnie, żeby przypadkiem żaden turysta się nie zgubił.
http://lh3.ggpht.com/_5z2bIAVF1LA/TTYYgEq8aNI/AAAAAAAADFs/xnebypZBOr0/s640/IMG_5812.JPG
Na skrzyżowaniu ścieżki z drogą do zwózki drewna mądry znakarz namalował znak H na karzdym drzewie, oczywiście dla bezpieczeństwa turysty.
http://lh6.ggpht.com/_5z2bIAVF1LA/TTYX-AQPB5I/AAAAAAAADFs/X3fSJMVZq6I/s640/IMG_5801.JPG
Wszystkie ostre zakręty MUSZĄ być dobrze oznakowane. Lepiej nie myśleć co by się stało, gdyby wędrowca nie zauważył znaku i zamiast pójść ścieżką wspinał by się po stromej skarpie.
http://lh3.ggpht.com/_5z2bIAVF1LA/TTYYRItMXAI/AAAAAAAADFs/DzoARH_aafk/s640/IMG_5805.JPG
Cała gleria do obejrzenia tu:
http://picasaweb.google.com/twardovsky/ … directlink

I morał z tego jest taki, że nadmiar dobrych chęci może być czasem szkodliwy. Jak to dobrze, że w BM mamy profesjonalistów od znakowania szlaków.
Pozdrawiam

JIFFNET - górskie ciekawostki

2

Odp: Ktoś chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze...

Nie wygląda to pięknie, ale z dwojga złego wolę już to, niż to co zobaczyłem na podejściu z Kasiny Wielkiej na Śnieżnicę (B. Wyspowy), gdzie w dolnym odcinku szlaku jakaś menda metodycznie i dość nieudolnie usiłowała zatrzeć wymalowane na drzewach oznaczenia (na kilku drzewach zerwana była po prostu kora). Generalnie mam wrażenie, że w wielu polskich górach (poza naszym Małym wink) obowiązuje wolna amerykanka i nikt nad tym nie ma żadnej pieczy.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-01-19 14:45:43)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Ktoś chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze...

piotr napisał/a:

(...)Generalnie mam wrażenie, że w wielu polskich górach (poza naszym Małym wink) obowiązuje wolna amerykanka i nikt nad tym nie ma żadnej pieczy.

Mówiąc z przymrużeniem oka wink to lepszy nadmiar jak jego brak wink, lecz  mimo że turysta nie zbłądzi jest wg. mnie niesmak. Każda przesada nikomu na dobre nie zrobiła. Sam się o tym przekonałem big_smile.
Piotrze jeżeli chodzi o BM to jest takie miejsce, gdzie notorycznie niszczony jest (świadomie) szlak czerwony tj. między Żmijami a Zembrzycami big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

4

Odp: Ktoś chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze...

MK napisał/a:
piotr napisał/a:

(...)Generalnie mam wrażenie, że w wielu polskich górach (poza naszym Małym wink) obowiązuje wolna amerykanka i nikt nad tym nie ma żadnej pieczy.

Mówiąc z przymrużeniem oka wink to lepszy nadmiar jak jego brak wink, lecz  mimo że turysta nie zbłądzi jest wg. mnie niesmak. Każda przesada nikomu na dobre nie zrobiła. Sam się o tym przekonałem big_smile.
Piotrze jeżeli chodzi o BM to jest takie miejsce, gdzie notorycznie niszczony jest (świadomie) szlak czerwony tj. między Żmijami a Zembrzycami big_smile

Kiedy widzę przejawy takiego działania, zastanawiam się jaki cel temu komuś przyświeca? Może komuś z nudy?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .