Temat: Ktoś chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze...
Witam,
Wczoraj wybrałem się na wycieczkę na Błatnią od Jaworza szlakiem harcerskim. Szlak harcerski jest mało znany, nie ma go nawet na mapach. Zawsze szło się nim przyjemnie, bez tłumów, jednak to co zobaczyłem wczoraj wprawiło mnie w osłupienie.
Szlak harcerski był od zawsze elegancko oznakowany ładnym zielonym H w białym kwadracie.
Niestety ktoś uznał, że dotychczasowe oznakowanie było nie czytelne dla przeciętnego turysty i odmalował szlak bardzo wyraźnie, żeby przypadkiem żaden turysta się nie zgubił.
Na skrzyżowaniu ścieżki z drogą do zwózki drewna mądry znakarz namalował znak H na karzdym drzewie, oczywiście dla bezpieczeństwa turysty.
Wszystkie ostre zakręty MUSZĄ być dobrze oznakowane. Lepiej nie myśleć co by się stało, gdyby wędrowca nie zauważył znaku i zamiast pójść ścieżką wspinał by się po stromej skarpie.
Cała gleria do obejrzenia tu:
http://picasaweb.google.com/twardovsky/ … directlink
I morał z tego jest taki, że nadmiar dobrych chęci może być czasem szkodliwy. Jak to dobrze, że w BM mamy profesjonalistów od znakowania szlaków.
Pozdrawiam